+ i 50+....a czytali dobre 30 lat temu Sąsiad zpecjalista od tynków od czaus pandemii jest specjalistą (samozwańczym) od epidemiologii
Dobre pytania, choć obawiam się, że trochę biorą się stąd, że mamy się za pępki świata. Ja bym się zgodził z Sendivigiuszem, że takspejerzy mają większe niż nauka powody do łez. A jeśli nad wydatkami nad nauką płaczą, to raczej z powodów ideologicznych: "prawacy" płaczą nad każdą złotówką wydaną na
badawcze to „zdrowie (medycyna LGBT+, epidemiologia, choroby zakaźne, nierówności, immunologia itp.), środowisko i zmiany klimatu (zarządzanie klęskami żywiołowymi, gazy cieplarniane, wpływ społeczny, sztuczna inteligencja), nauki humanistyczne i społeczne (komunikacja, psychologia, historia, dziedzictwo