Dodaj do ulubionych

Drenaż Musków

15.03.25, 22:24
wyborcza.pl/7,75400,31771891,drenaz-mozgow-w-ameryce-naukowcy-uciekaja-od-trumpa-do-europy.html
Drenaż mózgów w Ameryce. Naukowcy uciekają od Trumpa do Europy

Uniwersytet Aix-Marsylia zaprosił amerykańskich naukowców do kontynuowania pracy we Francji, jeśli obawiają się cenzury ze strony administracji Trumpa. Tylko w ciągu tygodnia zgłosiło się kilkudziesięciu badaczy m.in. z NASA, Yale i Stanfordu.

Ponad 40 amerykańskich naukowców wyraziło już zainteresowanie francuskim programem. Z komunikatu prasowego marsylskiego uniwersytetu wynika, że przyjazd do Europy rozważają naukowcy ze Stanford, Yale, NASA, Narodowych Instytutów Zdrowia, Uniwersytetu Jerzego Waszyngtona i „około 15 innych prestiżowych instytucji".

Ich główne obszary badawcze to „zdrowie (medycyna LGBT+, epidemiologia, choroby zakaźne, nierówności, immunologia itp.), środowisko i zmiany klimatu (zarządzanie klęskami żywiołowymi, gazy cieplarniane, wpływ społeczny, sztuczna inteligencja), nauki humanistyczne i społeczne (komunikacja, psychologia, historia, dziedzictwo kulturowe), astrofizyka".




Choc pewnie nie wszystkich Musków.

A gdzie jest Polska? Czemu sie nie właczyła do akcji?

Chcialbym zobaczyc, moze nawet serial "Przygody amerykanskiego niesamodzielnego, bez habilitacji na polskim uniwersytecie". Wciaz nie wiem jaki gatunek filmowy ale czuję że najlepsza konwencją bylaby "czeska komedia".

Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: Drenaż Musków 16.03.25, 01:29
      a mnie się znalazł taki cytat:

      > The DoD funnels $450 billion of taxpayer dollars a year to private military contractors

      I chyba związek powyższego z funkcjonowaniem Akademii tu i tam nie wymaga szerszego wyjaśniania.
    • dobrycy Re: Drenaż Musków 16.03.25, 13:18
      Bo nie ma pieniędzy na swoich, a co dopiero na jakiś rozpieszczonych uczonków co nawet w najlepszych możliwych warunkach nie dali rady. A tytuł serialu brzmiałby "Fallen from grace, and a mirage asylum"
      • sendivigius Re: Drenaż Musków 16.03.25, 20:10
        dobrycy napisał:

        > ... a co dopiero na jakiś rozpieszczonych uczonków c
        > o nawet w najlepszych możliwych warunkach nie dali rady.

        Dales mi do myslenia Dobrycy piszac o najlepszych z mozliwych warunkach. To jest ocenne. Bo co to jest najlepsze.

        Ja bym wymienil plusy dodatnie:

        1. "environment". Tu uczonki interesuja sie nauka. Tak, to dziwne. To daje inspirujace i wspierajace towarzystwo.
        2. "sky is the limit". Rzeczywiscie tu mozna sie piac w gore bez ograniczen, i dostac nie wiadomo ile kasy na kazde badania, bo kasa jest.
        3. Brak ministerstw, biurokracji (relatywnie oczywiscie rzecz ujmujac). Wciaz jest rozsadek przed "celami, strategiami, programami" i tym podobnymi wynalazkami politykow.

        Ale sa plusy ujemne.

        1. Konkurencja. Nie macie pojecia co to jest konkurencja. Tu sie pcha caly swiat, tu o tę wlasnie kasę i o posadę walczy sie zebami i pazurami a i tak inni okazuja sie lepsi. "Swim or sink".
        2. Relatywnie do PL banalna pozycja spoleczna i banalne pieniadze do kieszeni.
        3. Polityka - Woke'i i inne tego typu. Trzeba sie pilnowac, choc w naukach scislych oczywiscie mniej, ale nie wcale.

        Więc wybieraj co lepsze
        • dobrycy Re: Drenaż Musków 17.03.25, 17:41
          sendivigius napisał:

          > dobrycy napisał:
          >
          > > ... a co dopiero na jakiś rozpieszczonych uczonków c
          > > o nawet w najlepszych możliwych warunkach nie dali rady.
          >
          > Dales mi do myslenia Dobrycy piszac o najlepszych z mozliwych warunkach. To jes
          > t ocenne. Bo co to jest najlepsze.
          >




          > Ja bym wymienil plusy dodatnie:
          >
          > 1. "environment". Tu uczonki interesuja sie nauka. Tak, to dziwne. To daje insp
          > irujace i wspierajace towarzystwo.

          - Jakbyście dekadami nie mieli co do garka włożyć, a potem przez ponad dekade mieli co 3 lata reforme, jedną głupszą od drugiej,
          i ocena była jak w korpo na punkty, to też byście sie przestali interesować. To prawda, że w PL wcześniej (przed reformami) były miejsca, gdzie hulał wiatr i pracownicy przychodzili tylko wypić kawe i po pensje. Głównie rózne PANy, ale nie tylko. No i byli uprzywilejowani.

          Ale byli też ludzie co publikowali to co zbadali, bo interesowały ich badania naukowe. Teraz ich prawie nie ma.
          Punktoza. i grantoza sprowadziły badania na trzeci plan. Przypominam, że w PL 10% publikacji ma podziekowania dla NCNu
          (mozecie sprawdzic scopusem). Obecnie celem są punkty.


          > 2. "sky is the limit". Rzeczywiscie tu mozna sie piac w gore bez ograniczen, i
          > dostac nie wiadomo ile kasy na kazde badania, bo kasa jest.

          No własnie. U nas kasy nie ma, a jak jest to tylko na malowanie trawy i cult cargo. Na badania już zbadanego, bo wynik
          pewny i bezpieczny. Są całe dziedziny które zasysają pieniądze i rozrastają się jak rak.

          > 3. Brak ministerstw, biurokracji (relatywnie oczywiscie rzecz ujmujac). Wciaz j
          > est rozsadek przed "celami, strategiami, programami" i tym podobnymi wynalazka
          > mi politykow.
          >
          No właśnie.



          > Ale sa plusy ujemne.
          >
          > 1. Konkurencja. Nie macie pojecia co to jest konkurencja. Tu sie pcha caly swia
          > t, tu o tę wlasnie kasę i o posadę walczy sie zebami i pazurami a i tak inni ok
          > azuja sie lepsi. "Swim or sink".
          > 2. Relatywnie do PL banalna pozycja spoleczna i banalne pieniadze do kieszeni.
          > 3. Polityka - Woke'i i inne tego typu. Trzeba sie pilnowac, choc w naukach scis
          > lych oczywiscie mniej, ale nie wcale.
          >
          > Więc wybieraj co lepsze

          Już pisałem wiele razy, nie będę sie powtarzał - Twoje wyobrażenie o nauce w PL jest co
          najmniej sprzed półtorej dekady, sprzed reform.
    • pan.toranaga Re: Drenaż Musków 16.03.25, 16:57
      Pewien

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka