Dodaj do ulubionych

Coś się dzieje, czuć zmianę

23.09.26, 14:22
Idzie nowe pokolenie, chyba jeszcze nie Alfa i chyba możemy przestać kasandryzować (czy kasandrować?).

Pierwszy raz poczułam na pierwszym spotkaniu z moją klasą, pierwsza licealna. Nie mieli jeszcze pozakładanych kont na dzienniku, więc im wyświetliłam plan, jedna dziewczynka robi zdjęcie, reszta nic. Pytam, czy na pewno nikt jeszcze nie chce sfotografować "Nie, ona to wrzuci na grupę". Pytam, jaką grupę, bo myślałam, że kilkoro jest z podstawówki i mówią o jakiejś starej z tego okresu - nie, oni się spotkali pod koniec sierpnia i sobie załozyli grupę.

No a drugi raz bardzo silnie poczułam to dzisiaj. Dyżur mi wypadł na obszarze przyszkolnym. Kilkunastu chłopaków grało w piłkę, z dużym zaangażowaniem, bez większych fauli na ile moje niefachowe oko mogło to ocenić i całkowicie bez słów powszechnie uważanych za wulgarne. Kilkanaście dalszych osób ich obserwowało. Zadzwonił dzwonek, zwinęli się do szkoły, po drodze komentując mecz i przy tym komplementując się nawzajem "Fajnie broniłeś".

No więc jeśli to jest ten efekt bezstresowego wychowania bombelków wreszcie wbijający do szkół, jeżeli tak wyglądają płatki śniegu i produkty pajdokracji, to psujmy ich dalej smile
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:24
      Ja myślę, że młodzież cały czas była fajna smile
      • amsterdama Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:28
        👍
    • abidja Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:33
      Jakie to fajne. Naprawde dobrze czytac o takich zachowaniach.
    • smoczy_plomien Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:35
      Co do pierwszej obserwacji to nie dziwi mnie to wcale. Są grupy uczniów liceów, ktoś zna kogoś, grupy do nauki do e8, łatwo się złapać na różne sposoby, a pozostałe osoby dodaje się 1 września.

      Jak moje dziecię szło do pierwszej klasy SP, to na podstawie znajomości z przeszkoda, z zerówki, przez rodzeństwa i różnych znajomych znajomych udało mi się zebrać jeszcze w sierpniu namiary na całą klasę poza 2 osobami i zrobić huczną imprezę integracyjną.
    • awf-33 Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:42
      Ludzie dzielą się na fajnych i niefajnych niezależnie od wieku.
    • 35wcieniu Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:42
      Żadna z tych sytuacji mi się nie wydaje jakaś niespotykana w skali ostatnich dekad, szczerze mówiąc.
    • homohominilupus Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:53
      Fajnie 😊
    • alina460 Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 14:58
      Pozytywne zjawiska są tak rzadkie jak spotkanie nosorożca białego, więc należy je nagłośnić.
      • angazetka Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 15:08
        A skąd. Trzeba je zauważać.
        • grey_delphinum Re: Coś się dzieje, czuć zmianę 23.09.26, 15:26
          Co do pierwszej sytuacji to juz moja corka w 1 lo (10 lat temu) spotkała się z dużą grupą przyszłych kolegów i koleżanek jeszcze w sierpniu, bo spiknęli się na jakiejś grupie w sm
          U syna kilka lat później to juz byl standard.

          Druga obserwacja bardzo cieszy, ale obawiam się, jedna jaskółka wiosny nie czyni wink pożyjemy zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka