Ostanio czytalem arytkul w jednej z kobiecych gazet, iz wiele kobiet marzy o zdominowaniu mężczyzny w sensie seksualnym. Wydaje mi sie to niewiarygodne, gdyz zadna z kobiet, z ktorymi bylem do tej pory w relacji nigdy nie mowila o takich fantazjach. Jaka jest Wasza opinia ?
Ja sie z Kag zgadzam, to co robi sie w lozku, za zamknietymi drzwiami a codzienna osobowosc czlowieka to dwie oddzielne sprawy. przeciez wiele poteznych facetow wychodzi z biora a w domu lubia sie czuc jak szczeniaczki pieszczone. A kobiety ktore na codzien menageruja innych - w lozku
Kobietki, dominujecie w łóżku czy raczej jesteście uległe. Feminizm zrobił z nami swoje, na szczęście powstają takie artykuły gosc.psychospace.pl/strefa_wiedzy/1/184/ (swoją drogą jest dosyć odważny), i
Na takie pytanie nie można sensownie odpowiedzieć. Kobiety są różne, różnie zachowuje się ta sama kobieta. To zależy od relacji, nastroju, energii ,którą kobieta w sobie ma w danej chwili. Na nic tu średnia statystyczna. Nie wiem czego oczekujesz po odpowiedziach na swoje pytanie? Chcesz
Jeśli on już teraz nie dotrzymuje ci kroku nawet w łóżku, to co będzie kiedy po trzydziestce twoje potrzeby się zwiększą? ;)))
femme77 napisała: > Jeśli on już teraz nie dotrzymuje ci kroku nawet w łóżku, to co będzie kiedy po > trzydziestce twoje potrzeby się zwiększą? ;))) Też to mi się skojarzyło:))
Nie, choć brzmi ciekawie. Lubię dominować w łóżku, ale mój facet nie ma takich fantazji. A ja marzę czasem, żeby go związać.. Raz jeden udało mi się go wykorzystać bez jego jednoznacznej zgody - trochę się opierał, ale w końcu podporządkował się - na prawdę niezwykle podniecające doświadczenie
Też myślę, że jeśli to lubisz i partnerka to lubi, to róbcie sobie w łóżku co chcecie, nikt Wam do łóżka nie będzie wchodził i oceniał :)
no o łóżko mi w w większości chodzi -- Nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje, a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury
tą regułkę to mój cały czas próbuje ją łamać niby w zabawie i to też jest próba dominacji (niby się bawimy a ja i tak robię co chcę). Ale myślę, że to po cześci z powodu kota, któremu wolno spać na łóżku - pies nie chce być niżej w hierarchii i jest zazdrosny :) Dodatkowo zauważam ślady wskazujące
, jadły ze stołu, spały w łóżku, przechodziły pierwsze przez drzwi, miały własne legowisko, na którym nikomu innemu nie wolno było siadać, nie miały kagańców, kolczatek ani gwizdków. Prądem też nikt ich nie traktował. Ciasteczka dostawały, żeby im było miło a nie dlatego, że jakąś sztuczką sobie coś
zawle napisała: > mabelle2000 napisała: > > Zawle, Ty tu postulujesz aktywność w łóżku! Ty chciałabyś mieszać szyki d > ominat > > orowi, wstydź się ;-))) > > > PS Slyszalam historie, że facet uparcie domagał się loda z połykiem > . Babka odma
mabelle2000 napisała: > Zawle, Ty tu postulujesz aktywność w łóżku! Ty chciałabyś mieszać szyki dominat > orowi, wstydź się ;-))) > > PS Slyszalam historie, że facet uparcie domagał się loda z połykiem. Babka odma > wiała wielokrotnie tłumacząc, że nie lubi smaku spermy
z mamutem" no ale to moje zdanie... to że psiaka puszczam przodem albo pozwalam spać w łóżku zależne jest od wielu czyników -komus kto ma zwierzaka chyba nei trzeba tego tłumaczyć.. ..uogólniać można bez końca tak jak i popadać ze skrajności w skrajność...bla bla bla pozdowery :))
Jak kochasz tak rower to we bicykl do sypialni wsadź do łóżka i śpij z nim a nie chrzań pierdół o wyższości rowerów na samochodami mamy XXI kolego:)