Dodaj do ulubionych

dominacja?

15.11.07, 11:29
Witam. Jestem w szcześliwym związku <jest cudownie>. Planuję
przyszłość z tym mężczyzną. Mam mały problem z dominacją. Chyba to
wina zbyt dużej ilości męskich hormonów. Chodzi o to że lubie robić
wszystko sama. Gdy coś się popsuję sama to naprawiam. Mój kochany
denerwuje się że nie jest potrzebny. Najbardziej męczy mnie jednak
temat seksu. Mam spore potrzeby seksualne i często to ja prowokuję
zbliżenie. Mój ukochany ostatnio delikatnie dał mi do zrozumienia że
to on chce być zdobywcą i że czasami czuję się małomęski przez moje
zachowanie. Boję siężeby moje zachowanie nie odbiło mi się "czkawką"
w przyszłości....może w małżeństwie. Proszę o opinie. Pozdrawiam Vega
Obserwuj wątek
    • modliszka24 Re: dominacja? 15.11.07, 14:42
      tak robiła moja siostra teraz po paru latach mąż jej tak przywykł do tego ze
      teraz ona rozpacza że nic nie robi
      • julia0001 Re: dominacja? 15.11.07, 14:44
        dokladnie ja tez mam wladcza siostre...przebojowa
        bizneswoman...ktora dziala szybko i skutecznie...a teraz maja wielki
        kryzys bo ona ma pretensje ze on nic nie robi, nie walczy, jest
        bierny i wygodnie mu ze ona wszystko zalatwia....
        odpusc , daj sie czasami poprowadzic za roczke, byc bezbronna, mala
        kobietka ;)
        • pan_i_wladca_mx Re: dominacja? 15.11.07, 15:49
          moze zamiast inicjowania kontaktow, zakrec to tak zeby myslal ze to on je
          inicjuje, a ty go jedynie sprowokowalas ;) to powinno pomoc, niby formalnie am
          co chce, to on `zdobywa`, ale twoja utojniona gra-prowokacja ma go do tego
          zmusisc w momencie kiedy ty masz ochote, takze zachowujesz pewna kontrole ;)
    • femme77 Re: dominacja? 15.11.07, 14:57
      Jeśli on już teraz nie dotrzymuje ci kroku nawet w łóżku, to co będzie kiedy po
      trzydziestce twoje potrzeby się zwiększą? ;)))
      • mortutia Re: dominacja? 15.11.07, 15:42
        femme77 napisała:

        > Jeśli on już teraz nie dotrzymuje ci kroku nawet w łóżku, to co
        będzie kiedy po
        > trzydziestce twoje potrzeby się zwiększą? ;)))

        Też to mi się skojarzyło:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka