vega1980
15.11.07, 11:29
Witam. Jestem w szcześliwym związku <jest cudownie>. Planuję
przyszłość z tym mężczyzną. Mam mały problem z dominacją. Chyba to
wina zbyt dużej ilości męskich hormonów. Chodzi o to że lubie robić
wszystko sama. Gdy coś się popsuję sama to naprawiam. Mój kochany
denerwuje się że nie jest potrzebny. Najbardziej męczy mnie jednak
temat seksu. Mam spore potrzeby seksualne i często to ja prowokuję
zbliżenie. Mój ukochany ostatnio delikatnie dał mi do zrozumienia że
to on chce być zdobywcą i że czasami czuję się małomęski przez moje
zachowanie. Boję siężeby moje zachowanie nie odbiło mi się "czkawką"
w przyszłości....może w małżeństwie. Proszę o opinie. Pozdrawiam Vega