A czy wiecie już, że "Żaba" otrzymała nagrodę Edukacja XXI w kategorii: literatura dla dzieci i młodzieży? :)))
Proszę o opinię czy warto zapisać dziecko do Royal International School w Skawinie koło Krakowa. Ten sam właściciel co szkoły podstawowej Edukacja XXI wieku. Mam obawy związane z tym, że szkoła Edukacja XXI wieku praktycznie rozleciała się. Co najmniej dwie klasy zostały rozwiązane ponieważ
Royal School w Skawinie – dobra, wygodna lokalizacja i dojazd, szkoła blisko natury, położona w urokliwym miejscu, małe, kameralne sale lekcyjne, zajęcia w małych grupach, indywidualne podejście do uczniów, szeroki wybór zajęć dodatkowych, czas przeznaczony na posiłki: śniadanie, obiad i
Niestety wnioski jakie MEN wyciągnął z fatalnych wyników egzaminów gimnazjalnych z języka obcego to..... dołożyć młodzieży drugi język obowiązkowy. Dlatego mam wątpliwości czy ci ludzie powinni robić rewolucję w systemie edukacji. I w ten sposób zdobywamy równie cenną umiejętnośc
Nie wiem,dla niektorych 40 lat to za wczesnie:) W wielu krajach na swiecie edukacja na poziomie szkoly sredniej trwa krocej i z pewnoscia nie jest tak doglebna:)); tak sie jednak sklada, ze jakos nie mamy problemu z nadmiarem chetnych ze swiata, ktorzy chcieliby sie ksztalcic na naszych
Czy ten facet naprawdę myśli, że wszyscy to zniewolone człekokształtne zwierzątka. Panie Dzięga czas się obudzić - mamy internet, dostęp do kosmosu, dostęp do nauki itp. A co najważniejsze edukacja obecnie jest na trochę wyższym poziomie niż w średniowieczu. Gdzie ja żyję. Takich bzdur to za komuny
joa66 napisała: > Dzieci. Rodziców też? Bo mówimy o komunikacji rodziców z > nauczycielami. Odniosłam sie jedynie do słów bi-scoti która wypowiedziała sie ogólnie o komputerze w edukacji. A co do komunikacji z rodzicami to chyba super jak kazdy ma dostęp do internetu i
"nas w szkole są specjalne zeszyty do korespondencji, w które są wklejane wszelkie zawiadomienia." U nas nawet zeszycików nie ma. Nauczyciele mają nasze komórki, a my ich. Korzystałam raz, kiedy nie mogłam przyjść na zebranie (na wiele lat nauki) U nas głownym środkiem komunikacji (jest
Mam kilkuletnie doświadczenia związane z pracą w edukacji. Karta Nauczyciela to wielka pomyłka, traktuje nauczycieli jako megauprzywilejowaną kastę, uzależnia wynagrodzenie od lat pracy a nie wyników, kwalifikacji, zaangażowania 1. Nauczyciele powinni pracować 40 godzin na terenie szkoły
Z całym szacunkiem dla stanowiska wiceszefa MEN uważam, że skandalem są tak debilne (nie wacham się użyć tego słowa) wypowiedzi WICEMINISTRA EDUKACJI! Takie idiotyzmy negujące dokonania nauki mozna wygłaszać na prywatnym spotkaniu jakiegoś kółka r..ady antynaukowej a nie jako przedstawiciel
Jak to możliwe że w XXI wieku w Europie żyje takie indywidum jak Orzechowski. Absolutnym skandalem jest pozotawienie takiego tępego buraka na stanowisku vice- ministra edukacji w 40-milionowym kraju.
slaskie gazetowe) odmieniaja przez wszystkie mozliwe przypadki "krwawy" obraz polonizacji odbywajacy sie na naszych oczach. Wspomina sie o kolonizacji i polonizacji przy okazji listu Gorzelika do Giertycha w sprawie edukacji regionalnej. Nikt natomiast nie dostrzega, badz dostrzec nie chce totalnej
zawiłych zdań. Albo nie potrafią na bieżąco formułować myśli, albo robią tak celowo, żeby wyglądało to na bardziej "uczenie". Ponadto, jeżeli nie rozumie się zagadnienia, o którym się pisze, to jak można o nim zrozumiale pisać? Na to wszystko nakładają się braki w edukacji i wtórny analfabetyzm w
tak będzie tańsza siła robocza, niezależnie od tego, il > e dzieci się w polsce naprodukuje). Pewnych zeczy sie nie automatyzuje (np. opieka nad starszymi i niepelnosprawnymi). Poza tym daleki wschod czy Indie maja ciagle duzo dzieci ale daja im edukacje ktorej z jakiegos powodu Francja nie
historie: we wsi gdzies w Amazonii wszyscy narzekaja na "zla Ameryke" (efekt komunizujacej edukacji w ostatnich 50 latach) ale wyrzucaja smieci wprost do rzeki i jednoczesnie pija z niej wode, nic sobie nie robiac z ostrzezen miejscowych specjalistow i sugestii, by zrobic porzadne ujecie wody a smieci