106 wyników w czasie 34 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A o nauczycielce, która przejechała dziecko

Prawo jazdy i poruszanie się pod drogach to nie jest i nie powinien być żaden "przywilej" (jak by to chciała zjebolewica), ale coś, co mogą robić ludzie po spełnieniu określonych kryteriów. I tak obecnie jest: trzeba spełniać określone kryteria zdrowotne, odbyć kurs, zdać egzamin (którego

Re: Nowe znaki, nowe kary

chcą wprowadzić przepisy, że dla nowych kierowców do 2 lat będzie limit 0,0 promila. 2. Dla świeżych kierowców po przekroczeniu 12 punktów. Po jego przekroczeniu kierowca musi odbyć szkolenie . Cena 500 zł. 3. Gdy kierowca prowadzi pojazd mimo decyzji o czasowym zatrzymaniu prawa jazdy, za

Re: Postawiłbym drugie pytanie...

. Zeby nie bylo ze wymyslam cos czego nie ma Australia Południowa, 1 grudnia 2024 roku wprowadziła specjalną kategorię prawa jazdy o nazwie U-Class (Ultra-High Performance Vehicle). Przepis obejmuje pojazdy o masie poniżej 4,5 tony, których stosunek mocy do masy wynosi co najmniej 370 KM na tonę

Re: Postawiłbym drugie pytanie...

tbernard napisał: > galtomone napisała: > > > I o tym mówię. Niech sobie będą, super. Ale nie dla każdego debila z ulic > y. > > No ale z tymi licencjami które postulujesz, to prawdopodobnie będzie jak z praw > kiem. Na egzaminie praktycznym nikt nie

Re: Kolejna rodzina nie żyje

Też się nad tym zastanawiałam. Może niekoniecznie zakaz, ale specjalna kategoria prawa jazdy dostępna po odpowiednich kursach, egzaminach i badaniach psychologicznych.

Re: Prawo jazdy - nieumiejetnosci

Hm, u nas jest trudno ustawić godziny jazdy tak by instruktora złapać i kursantowi pasowało. Moje dziecko robiło kurs wiosną, w nocy, po ciemku nie jeździło wcale, jazdy w tygodniu wczesnym popołudniem (po lekcjach) w sobotę rano. Deszcz się chyba też nie trafił. Godzinę było z symulacją poślizgu

Re: Prawo jazdy - nieumiejetnosci

U nas jest dokładnie odwrotnie. Szkoły jazdy, a przede wszystkim egzaminatorzy podczas egzaminu mają swoje ulubione miejsca, i jadą właśnie tam (tak, to są te skomplikowane skrzyżowania, i porąbane ronda...) Zaufaj córce. Skoro zdała egzamin bez problemu, to znaczy, że jeździ dobrze. A jak

Re: We Wrocku jest zimno jak cholera, a Węgrzy

po stolicy Belgii (jazda miedzy innymi rowerami, e-hulajnogami po chodnikach stolicy Belgii, i innych miast Królestwa jest absolutnie zabroniona-mieszkańcy stolicy doskonale o tym wiedzą. Opisał nieistniejące przepisy dotyczące jazdy na rowerze, co oznacza, że nie posiada belgijskiego prawa jazdy

Re: ktora Platfusy przegraja...

mieszka na stałe w Belgii, (o czym wiadomo od dawna) nie posiada belgijskiego prawa jazdy i oblałby tamtejszy egzamin prawa jazdy. Każdy, kto przechodził oficjalny kurs i egzamin w Belgii (np. w centrach GOCA), zna wymagane zapisy belgijskiego kodeksu drogowego (Code de la route). Ale Pan Doktor z

Re: OT nie wiem jak wy ale ja siedze w domu cały

w zabudowanym i tak już dość grozi) bo kiedyś tam było 70, więc niektórzy nadal próbują jechać 80+, co tam grozi już utratą prawa jazdy na 3 miesiące teraz). Będą stać na Tysiąclecia i Witosa, bo tam po remoncie wykonawca nie tylko nie odmalował jeszcze pasów ruchu (od roku), ale nie powiesił z

Re: Przydatne informacje

To największa zmiana w systemie szkolenia kierowców od ponad 30 lat. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt nowelizacji, który całkowicie zmienia filozofię zdobywania prawa jazdy w Polsce. Z egzaminów na kategorię B zniknie plac manewrowy, ale to tylko początek rewolucji. Inspiracją są

Re: A są jakieś Bombelki po studiach?

laluga napisała: > A co u syna? Pamięta jego historię z samochodem. Syn się ogarnął. Prawo jazdy zrobił, jeździ samochodem. Dalej pracuje u nas w restauracji. Zrobił rok ekonomii, egzaminy zdał i wyszedł z założenia, że ekonomia jest nie dla niego i złożył papiery na prawo.

1 2 3 4 5 6 7