I drapak zastępczy żeby rodzicom kanap/firan nie zmasakrowała (w ikei mają taki przenośny co na nogę montujesz) www.ikea.com/gb/en/p/utsadd-scratching-mat-natural-50595946/
. Niestety, wymiana żaluzji na firanki nie jest prosta bo trzeba zamontowac nowe karnisze = wywiercić dziury w betonie, przed czym skutecznie wzbrania sie mój mąż. Mam pojedyńcze karnisze przy oknach, na których wiszą firanki/zasłony, których zadaniem jest "ocieplic" okno. Takie firany kupuję w Ikei i wiąże
korkowymi drzwiami do szafy, bo się dobrze komponują z ramą łóżka, drewnianymi drzwiami i podłogą. Komody wszystkie są takie same, proste, minimalistyczne malm z ikei tylko jedna biała a dwie bordowe. To nie jest żarówiasty kolor tylko ciemny, matowy, spokojny bordo. Ja opisałam pokój po krótce, a ty
Gdzie mieszkasz, ze potrzebujesz i grzejnika i klimy? Czy brak firan/zaslon jest podyktowany posiadaniem kota? J.w. w kwestii kwiatow. Gdzie trzymasz ksiazki? (problem niedoboru scian na polki jest mi lepiej znany, niz problem nadmiaru wolnych scian) Lampa jest rowno nad stolem, czy bardziej na
niezbedne, bo tak jest latwiej w dobie cywilizacji obrazkowej i ulatwien wszelakich co by mozgu specjalnie nie wysilac 😋 pani Alice z walmarta czy innej ikei latwiej przekazac panu Czang z chin czy wietnamu, ze ta sukienka/firana o nazwie bluesky ma byc w milionie sztuk na 30 wrzesnia, bo jakby
Znam to, znaaam!! 😂😂 Jak moje były małe, to miałam w domu zapas tych najtańszych firan z ikei, bo też się tak wspinały 😀
to przecież chodziło. > A teraz wszędzie ten sam szmelc - firany, home&you, empik... wszędzie chińszczy Przecież bombki kupuje się raz na dziesiątki lat, jak można w ogóle zauważyć różnicę z roku na rok?
Czy nie macie wrażenia, że leci na łeb na szyję? Kurczę, jeszcze te 5-6 lat temu kupowałam w home&you całkiem przyzwoite imo, pokryte szkliwem ozdoby, w ikei też bywało ciekawie - stylistyka oczywiście wyraźnie skandynawska, ale o to przecież chodziło. A teraz wszędzie ten sam szmelc - firany
. Durnostojek brak. Trochę obrazów na ścianach, oleje, akwarele, nawet jakieś gotowce z kwiatkami, w kuchni oprawione moje zdjęcia makro. Firan brak, zasłony lekkie, cienkie, jasne, beż, krem, złoto. Łazienka duża, kolory ziemi, a jakże, beż i brąz, szklane zielone dekory. Po prostu zebrano. I jest to
poduszki czesto zmieniam, tego kwiata juz dawno nie ma a przy kominku stoi czarny fotel. Zdjecia salonu są z tamtego roku. Jakoś zaden wzor z ikei nie przypadł mi do gustu, nie chce takich ciemnych plam na zasłonach, muszą być w wiekszości jasne.....
potomstwo chce firany z kreszu...nie wiem czemu ,ale chcą.w Ikei naszej lokalnej niczego nie wybrali
jeśli ma być budżetowo, to zmierz na miejscu i zamów u siebie. prześlij synowi albo kurierem i niech wiesza albo jutro w ikei lub jakimkolwiek markecie budowlanym(gotowce) ps. nie sądzę by kogokolwiek obchodziły z odwiedzających studenta firany tudzież ich brak. ja bardzo lubię i moje nastoletnie