29.08.22, 19:44
Nie lubię firanek i dla mnie mogłoby ich w ogóle nie być w domu. Ale mąż kocha, więc firanki na ogół mamy. Te obecne już się "wyfirankowały" i czas im na złom. Były szyte na miarę, u pani która już tego interesu nie prowadzi.
I teraz: kupić gotowe przez net, czy jednak szukać miejsca, gdzie się dobierze materiał i zlecić uszycie.
Kupujecie gotowe firanki/zasłony ? Ja się przymierzałam parę razy, ale jakoś nie ufam zdjęciom i opisom z neta.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Firanki 29.08.22, 19:46
      Mam firanki, bo lubię. Nie mam szytych na miarę, ale zawsze kupuję stacjonarnie, muszę widzieć, co kupuję.
      • agniesia331 Re: Firanki 31.08.22, 08:13
        Stacjonarnie,idę do Leroya i mi podszywają na taką dl jaka chce a z góry marszczą do taśmy.
    • turbinkamalinka Re: Firanki 29.08.22, 19:47
      Ja też nie bardzo ufam, do tego zupełnie nie znam się na materiałach. Firanki kupuję przy okazji jakiś zakupów np w centrum handlowym. Wtedy widzę wzór i mogę pomacać. Ostatnie akurat to zasłony były, to kupiłam w lumpeksie.
    • mama-ola Re: Firanki 29.08.22, 19:48
      Kupiłam przez net i jestem bardzo zadowolona, bo z czego tu nie być smile Chciałam śnieżnobiałe, a jaki mają wzór, było dobrze widać na ekranie.
      • default Re: Firanki 29.08.22, 20:01
        Można nie być zadowolonym z faktury, rodzaju materiału, tego w necie się nie stwierdzi jednoznacznie. Mąż raz kupił firanki opisane jako woal, a okazały się jakaś koszmarną gęstą siatką. W dodatku z połyskiem. Wykorzystałam je jako moskitierę w drzwiach tarasowych, bo do powieszenia w salonie nijak się nie nadawały.
    • aniani7 Re: Firanki 29.08.22, 19:49
      Kupuję w Ikei i się nie bawię, nienawidzę u siebie w domu tych wszystkich ozdobnych firanek, mają być gładkie i koniec.
    • aurinko Re: Firanki 29.08.22, 19:51
      Kupuję przez net zawsze u tej samej osoby, z obszyciem taśmą. Nigdy się nie zawiodłam. Teraz kończymy remont i będę zamawiać kolejne - woal "francuski" i kryształek.
    • mysiulek08 Re: Firanki 29.08.22, 19:53
      lubie zobaczyc na zywo ale via net tez kupie, kiedys nieopatrznie wspomnialam mamusce, ze firanki by mi sie nowe przydaly... zapas mam chyba do konca zycia.. uwielbiala kupowac firany..
    • chatgris01 Re: Firanki 29.08.22, 21:52
      Nie lubie firanek, ale jak juz, to tylko Ikea (a kiedys lniane z Zyrardowa).
    • arthwen Re: Firanki 29.08.22, 22:00
      Nie kupuję, bo nie używam - tzn raz na parę lat zdarza mi się kupować w celu użycia nie-firankowego, ale to zazwyczaj w Ikei, jak mi coś wpadnie w oko przy okazji.
    • jammer1974 Re: Firanki 29.08.22, 23:05
      Przekonac meza do zrezygnowania z firanek
    • volta2 Re: Firanki 29.08.22, 23:19
      nie kupuję tkanin w necie, takich do wyeksponowania tym bardziej

      swoich zasłon szukałam przeszło rok, jak nie dwa, aż znalazłam w małym sklepiku na lokalnym bazarku, żadne molochy nie miały takiego cudeńka, zleciłam uszycie, bo jak inaczej?

      firanek nie mam, nad czym ubolewam, bo lubię, ale do tego mieszkania nie pasowały i co zrobisz, jak nic nie zrobisz? chłopcom powiesiłam i oni dla odmiany nie mają zasłonek, więc żeby nie było goło (jedne z ikei, drugie ze starego mieszkania, chyba też szyte na miarę)
    • b-b1 Re: Firanki 30.08.22, 07:56
      Lubię jeden styl- wiem jaka musi to być tkanina-więc kupuję w necie na metry i sama szyję.
      Tylko raz udało mi się kupić gotową, ale sprzedający bezproblemowo szył na miarę 🤣
    • sueellen Re: Firanki 30.08.22, 08:01
      Mam firanki tylko w jednym oknie. Były kupowane przez net a potem skracane.
    • pepsi.only Re: Firanki 31.08.22, 08:58
      Mam tylko w salonie, bo tu była taka potrzeba.
      Kupiłam tkaninę i uszyła mi krawcowa- gładkie, i proste szycie tak naprawdę.
      (tkanina jedna z tańszych, co widać, zwłaszcza jak porówna się np z firanami w Eurofirany, to różnica jest znacząca. Dziś na pewno bardziej patrzyłabym na grubość, splot) .
      • ajaksiowa Re: Firanki 31.08.22, 09:25
        On line kupuję
    • mava1 Re: Firanki 31.08.22, 10:17
      ja też "nie lubiłam firanek" dopóki nie zamontowałam żaluzji. Teraz nienawidzę żaluzji, które są mocno upierdliwe w uzytkowaniu. Firanki wrzucałam do pralki (często) i miałam zawsze czyste, żaluzje muszę zdejmowac (dobrze że takie mam), myc w wannie (dobrze że ją mam), osuszać na suszarce nad wanną (dobrze że ją mam) i ponownie zamontowac na oknach. Oraz co jakis czas uzupełniać zuzyte elementy mocujące. W związku z ta całą procedurą żaluzje myję 2 razy do roku (6 okien, w tym 2 balkonowe), przez ten czas gromadzi sie na nich kurz
      Firanki sa o wiele wygodniejsze w uzytkowaniu a ja lubie wygodę. Niestety, wymiana żaluzji na firanki nie jest prosta bo trzeba zamontowac nowe karnisze = wywiercić dziury w betonie, przed czym skutecznie wzbrania sie mój mąż.
      Mam pojedyńcze karnisze przy oknach, na których wiszą firanki/zasłony, których zadaniem jest "ocieplic" okno.
      Takie firany kupuję w Ikei i wiąże je w supeł, nie są rozsuwane.
      Albo kupuję "z metra" (w sklepie z materiałami), firany-zasłony, półprzeźroczyste, z kreszu, które też zwisają na brzegu okna. Sama je sobie docinam na odpowiednią szerokośc i obrębiam - mam maszynę do szycia.
      Nie podobaja mi sie te wszystkie upinane misterne konstrukcje na oknach, w postaci firan. Nigdy czegoś takiego bym nie założyła. taki barokowo-hotelowy styl, zupełnie nie dla mnie.
    • 1papryczka.chili Re: Firanki 31.08.22, 13:45
      Lubię firanki, ale nie mam ani jednej, bo do mojego domu nie pasują. Ale gdybym zamierzała kupić to zleciłabym uszycie.
    • monster1234567 Re: Firanki 21.09.22, 14:40
      Osobiście bardzo lubię firanki. Najlepsze są te ze zaslony-firany.pl/ gdzie mozesz wybrać pomiędzy wieloma rodzajami oraz wielkościami
    • ewcia.1980 Re: Firanki 21.09.22, 17:08
      Ja kocham firanki i zawsze szyję na miarę w jednym z największych centrum tekstyliów.
      Przepłacam przeokrutnie ale efekt jest niesamowity.
    • ichi51e Re: Firanki 21.09.22, 17:12
      lepiej uszyć wtedy dobrze pasuje

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka