?format=png&name=small x.com/Stysz/status/2045798528073478144 Celem jest zniszczenie rolnictwa oraz doprowadzenie do wzrostu cen żywności. Nie udało się z pandemią, teraz na cel wzięto rolnictwo i jego kontrolę. Należy doprowadzić do likwidacji tej gałęzi gospodarki w Polsce a potem wykupić zimę. To jest celem
Niczego nie ujmując Grassetowi, to jest ono jednak dość niszowym imprintem (a nie samodzielnym wydawnictwem; należy do Hachette). Większym problemem jest tu chyba jednak koncentracja różnych gałęzi rynku medialnego (przypadek Murdocha).
no-popis napisała: > To nawet logiczne bo dlaczego "Banda Czworga" miałaby zagłosować za pocięciem > gałęzi, na które siedzą a wokół same frukty rosną :) Taką sytuację praktyczną mamy teraz w sądownictwie. "Banda czworga" przyznała sobie ustawowo prawo wpływu na wyroki sądowe
wariant_b napisał: > Niestety, żadna partia (przynajmniej w Polsce) nie zagłosuje za takim rozwiązan > iem. To nawet logiczne bo dlaczego "Banda Czworga" miałaby zagłosować za pocięciem gałęzi, na które siedzą a wokół same frukty rosną
Swoją drogą - brzydko, że moderacja napisała mi poniżej, że mój post skasowano za „złamanie prawa” bo był to post, w którym pisałam Chicarice, że antypatie antypatiami i kłótnie kłótniami, ale życzenie Yennie ś..i jest mocno nie ok i nie powinno mieć miejsca. Gałąź z wypowiedziami Chiki poleciała
zawodowe. > > Ależ nikt tutaj o zawodowych opiniach nie dyskutował. A koło prawnika to ty naw > et nie stałaś. :-) > Natka, Skoro lepiej ode mnie wiesz, co myślę, to chyba bez sensu, zebym sie produkowała w tej gałęzi Jak cos napiszę, to ty sobie juz przeprowadz rozmowę między
Było tak. Nawet za wpis w usuniętej gałęzi był ban.
W tej gałęzi dyskutujemy o pomyśle zakazu wychodzenia z domu przez takie osoby. -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
uspokaja, że kierunki humanistyczne nie muszą czuć się zagrożone. Tym bardziej, że gałęzie humanistyczne mogą być kolejnym atutem dla ośrodka, która ubiega się o status uniwersytetu . (...) Mówimy o humanistyce cyfrowej, creative writing, czyli nauce sztuki pisania wymykającej się tradycyjnym ramom
Nie wierzę w to jak w 100 KOnkretów na 100 dni. Tym bardziej, że mordercze dostosowania do ue przyczyniły się do zniszczeń NASZEGO przemysłu (i wielu innych gałęzi gospodarki) ale za to mamy obce montownie
:) To "dostsowanie" nie jest tak mordercze jak zniszczenia jakich doznały całe gałęzie naszej gospodarki ale też pokazuje, że pod rządami zwolenników członkostwa w ue cały czas jeszcze "wzbogacają" nas "dostosowaniami":)