mocca26
19.04.26, 16:44
Grasset....
Słow brak.
Skrót: Jedno z największych i najlepszych wydawnictw zostało przejęte przez ultraprawicowego miliardera (który wspiera Le Pen) - praktycznie wyrzucił Oliviera Norę, dyrektora od 26 lat. Dobrego dyrektora. Na znak protestu z wydawnictwa odeszlo już 220 pisarzy.
Argumenty miliardera - może robic co chce, bo to jego, a oburzeni to "kasta, która uważa się za lepszą"