Jakie sa wasze opinie na w/w temat..chodzi oczywiscie o okolice bikini.. p.s mam termin koniec lipca i nie wyobrazam sobie jak mam to zrobić samodzielnie..he he
Ja rodziłam na Żelaznej i nie było ani golenia, ani lewatywy (choć miałam nacięcie i szycie). Sama się jakoś tam w miarę podgoliłam przed samym porodem maszynką (na ile mi brzuch pozwalał, pomagając sobie lusterkiem :) -- http://lilypie.com https://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
hmm mam małe pytanie...jaki się golicie tu i tam przed porodem :) czy to musi być tak zupełnie na zero do gołej skórki? czy mogą być jakieś króciutkie włoski? a pytam bo myślałam o tym i stwierdziłam że przecież jak takie włoski się ogoli zupełnie to skóra jest bardzo podrażniona i swędzi jak
na szczescie nie ma obowiazku golenia przed porodem. -- Zuzia - nasze Szczęście Jesienny Skrzat
hej carolline, wiem ze zamierzasz rodzić na Starynkiewicza; ja rodziłam tam (co prawda 2 lata temu) i wtedy nie golili mnie na zero a jedynie okolice krocza i głównie z prawej strony bo tam standardowo robią nacięcie - tak przynamniej mówiła siostra, która mnie goliła (zwykłą jednorazówką
ja mam pytanko takie do was! jak sie bedziecie golic do porodu. rozumiem, ze krocze(przy ewentualnym cieciu to koniecznie), ale czy wzgorek lonowy tez?? i caly czy chociaz kreseczke zostawiacie? :) moze to glupie pytanie, ale ja poprostu nie wiem!! pozdraiwam MILEGO WEEKENDU karo i Franek
? Przecież nie golisz do porodu podbrzusza (dół brzucha), ale okolice krocza (niżej, pomiedzy nogami).
nie wiem, ja sama dbalam o swoja higiene, wiec nikt nie musial nic mi golic. wsakujesz do wanny, satwiasz lusterko i depilujesz. nie bylo to moze wygodne, ale przeciez robilam to dla siebie, nie dla kogos. takie zarosniete kocury to chyba malo apetyczne
Tez miałam ten fylemat, ale jak zdecydowaliśmy jechać do szpitala, to problem znikł, bo już o tym nie myślalam, zrobila to połozna, ale tylko tą część do nacięcia zgoliła i nie było w tym nic poniżającego, na twoim miejscu nie ombinowałabym z goleniem, bo jeszcze się poślizgniesz w wannie i
Lepiej zrób to sama w domu. Albo poproś o pomoc swojego mężczyznę. W szpitalu róznie bywa z jednorazowością jednorazowych maszynek do golenia... -- Chłopczyk majowy...
W szpitalu, gdzie będę rodziła, konieczne jest golenie (jedyny szpital w okolicy - więc nie mam dużego wyboru). Mam zamiar ogolić się sama przed porodem. Moje pytanie - czy trzeba golić się na zero, czy okolice pośladków i wejścia do pochwy? Z góry dzięki za odpowiedzi
Dokładnie! Musisz ogolić jedynie miejsce między wejściem do pochwy a odbytem, więcej nawet nie jest wskazane, bo może dojść do stanu zapalnego skóry, a poza tym odrastanie włosków strasznie swędzi. Po porodzie raczej takie atrakcje nie są mile widziane;) -- Senait:)
Dziękuję Bogusiu za wyczerpującą odpowiedź i mam jeszcze pytanie na temat tej arniki. Czy to są normalne zioła do zaparzania? Pije się je na lepsze gojenie rany bez szkody dla maluszka? Od kiedy, jak często? Pozdrawiam, Ania Ps. Mieszkasz gdzieś po drugiej stronie naszego globu (zwykle póżno sie
Hejka
Wiecie co, ja mam termin na 7 lutego, a już poprosiłam męża, aby ogolił mi włoski, gdyż chciałam sprawdzić czy jest z tym wygodnie. I powiem Wam, że jest bardzo wygodnie. Myślę,że ze wzgolędów higienicznych najlepiej da
lekarza, i do bielizny. A do golenia używam żelu Gilette do twardego zarostu mojego męża - rewelacyjny, gęsty, nie mam nigdy żadnych krostek, potem smaruję kremem dziecięcym dla złagodzenia ewentualnego podraznienia. Ale na pewno wazny jest fakt, że jeśli golimy się często to skóra jest przyzwyczajona
A czy wolno krem do depilacji uzywac w ciazy? -- Gasofnia
Jeszcze nie wiem, czy w ogóle w moim przypadku będzie możliwy poród sn, ale gdybym miała tyle szczęścia to mam pytanie. Przed ciążą depilowałam całe krocze regularnie nie dopuszczając do wyrośnięcia kłujących igiełek, bo od razu zaczynało się swędzenie i pieczenie nie do wytrzymania. W ciąży
Czesc, mi włosy tak szybko rosły, że nie nadążałam z goleniem. Przed porodem też się goliłam, bo normalnie to robi położna. Także, jak już zaczęłam rodzić to przynajmniej byłam "łysa" (haha). Miałam nacięcie krocza. Po porodzie "lekko" się goliłam, w dostępnych miejscach. Z resztą poczekałam
estetycznych, więc temat "poród i golenie krocza" nie jest dla mnie żadnym problemem. Tylko podobno im bliżej terminu porodu, tym ciężej może mi być to wykonać samej :)) Zobaczymy jak to będzie.
pomysł golenia mnie w szpitalu - bo jest to dla mnie przerażające-nie ze względu na samo golenie ale na warunki w naszych szpitalach i sprzet jakim dysponują:( od razu chce zaznaczyc że nie wszystkie szpitale sa takie straszne sa takie wyremontowane z nowym sprzetem etc -niestety dla mnie za