Dodaj do ulubionych

Golenie do porodu

05.05.10, 19:00
Jakie sa wasze opinie na w/w temat..chodzi oczywiscie o okolice
bikini..
p.s mam termin koniec lipca i nie wyobrazam sobie jak mam to zrobić
samodzielnie..he he
Obserwuj wątek
    • summerspring Re: Golenie do porodu 05.05.10, 19:08
      Dwa porody bez golenia za mną - w tym jedno szycie i wszystko OK! Nie wszystkie szpitale tego wymagają. Do trzeciego porodu też się nie golę. Przytnę tylko i wystarczy.
      Jeśli już się golę to zwykłą maszynką (jak idę na plażę) ale potem włoski wrastają i kłują. Dzięki za takie atrakcje po porodzie:p Wyrwania woskiem sobie nie wyobrażam nawet.
      • cytrynowa.lemoniada Re: Golenie do porodu 05.05.10, 19:17
        Ja rodziłam na Żelaznej i nie było ani golenia, ani lewatywy (choć miałam
        nacięcie i szycie). Sama się jakoś tam w miarę podgoliłam przed samym porodem
        maszynką (na ile mi brzuch pozwalał, pomagając sobie lusterkiem smile
      • kasia-rybka Re: Golenie do porodu 06.05.10, 16:20
        Poprosiłam męża,w końcu to żaden wstyd.I do porodu szłam gładziutka
        ąz się położna dziwiłasmilenie martw sie na zapas smilepozdrawiam
    • titerlitury Re: Golenie do porodu 05.05.10, 19:22
      Golenie krocza do porodu naprawdę pomaga utrzymać higienę podczas
      połogu, zachęcam. Mało się w publikacjach dla kobiet w ciąży, a
      nawet na tego typu forach mówi o tym, jakże trudnym i specyficznym
      okresie, a warto, bo bywa zaskoczeniem.
      W okresie połogu wymagane jest zachowane wyjatkowej gigieny krocza,
      by uniknąc zakażenia okołoporodowego i przyspieszyć gojenie się
      uszkodzeń porodowych - czy będziesz nacinana, czy nie, to one będą.
      Wlosy na sromie zwiększaja powierzchnie i utrudniają schnięcie ran,
      co sprzyja rozwojowi bakterii.
      To jaką intymna fryzurę nosisz na codzień, to Twoja osobista sprawa,
      i tu nie ma co dyskutowac, ale tuz przed poroddem naprawdę warto
      pozbyś się owłosienia łonowego, w trosce o swoje zdrowie. Jesli sama
      sobie tego nie wyobrażasz, zabierz do szpitala nową maszynkę, poproś
      połozną juz na porodówce - z pewnościa nie odmówi.
    • ona1983.10 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 19:55
      Ja osobiście nie wyobrażam sobie że miec tam jakie kolwiek wlosy no
      chyba że dla ozdoby smile wiec do porodu tez udam się z pełną
      depilacją smile
      • paniluna Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:31
        ona1983.10 napisała:

        > Ja osobiście nie wyobrażam sobie że miec tam jakie kolwiek wlosy no
        > chyba że dla ozdoby smile
        Ja również.
    • mynia-2 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:42
      Tam gdzie rodziłam ogoliła mnie położna przed porodem, sama nie dałabym rady a
      męża wolałam nie prosić smile
      • ognista998 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:49
        a ja się golę regularnie co kilka dni i daję radywink tylko trochę wygibasów przy
        tym narobię, ale da sięwink

        zawsze siadam na brzegu wanny, na reczniku, pożyczę se piankę od męża i jadę z
        koksemwink może i trochę się nastękam i namęczę ale jest to do zrobienia.
        wystarczy wybrać sobie wygodną pozycję do tego. do porodu zmierzam pojechać już
        ogolona. będą mniej roboty mieli ze mną.
    • neftis83 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:48
      Ja na stałe noszę tylko cieniutki paseczek, całą resztę mam wygoloną, do porodu
      albo ogolę się sama w domu, a jesli nie bede mogla, zrobi to mążsmile
      • ona1983.10 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:55
        to tak jak ja: albo malutki pasik startowy albo nic, a meza juz
        angazuje do wizazu smilesmile
    • memphis90 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 20:57
      Ja używałam kremów do depilacji. Depilowałam na linii bikini, więcej
      nie trzeba, nawet do nacięcia.
      • ognista998 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:00
        ja też używałamm ale ginekolog mi odradził. teraz golę się na piance męża i golę
        wszystko co się da. nie tylko na bikini.
      • kalipso30 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:03
        Zazdroszczę wam- ja mam niestety dość mocny zarost i nawet przed ciążą całkowite
        ogolenie miejsc intymnych było dla mnie traumatyczne-nigdy nie udało miś eogolic
        na gładko,potem włoski wrastały, swędziało, piekło i dałam spokój juz wiele lat
        temu...na szczęście mój mąż lubi troszke włosków smile no ale na porodówkę-sama
        nie wiem, nawet gdybym chciała to chyba brzuch na to średnio pozowli...pewnie
        jak będzie koniecznosc to położna pomoże.
        • ona1983.10 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:06
          a probowalas wosku badz tu dla odwazniejszych depilatora?
          • kalipso30 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:09
            Tylko na wakacje zeby mieć spokój-ale to tylko nogi i okolice bikini, nie
            wypbarzam sobie bólu na tak delikatnej skórze jaka jest na wargach
            sromowych...bo rozumiem, że mowisz o tym miejscu...a sa az takie odważne? smile
            • iwonagos Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:13
              Używam golarki. Każdego sprawa, ja nie lubię tam nic miećwink
            • ona1983.10 Re: Golenie do porodu 05.05.10, 21:21
              ja bardzo długo tak robiłam smile jakos sie "zacielam" raz i poszlo smile
              teraz maszynka. Tez mam dosc mocny wlos i to do tego jestem
              brunetka smile
              • pesteczkaija Re: Golenie do porodu 05.05.10, 22:43
                ja sie goliłam cała ciąże. Pod koniec było najgorzej uncertain chyba z 2 razy partner
                mi pomógł, bo już nic nie widziałam. Ostatni raz sama bo on akurat nie mógł. To
                była katorga. do porodu troszkę odrosły i położna przejechała 2 razy maszynka. U
                nas w szpitalu robią lewatywę i jak trzeba to gola.
                • paniluna Re: Golenie do porodu 05.05.10, 22:51
                  No wiecie... zawsze można sobie pomóc lusterkiem :-]
                  • joanna273 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 00:42
                    Jak usłyszałam ze położne gola maszynka przed porodem to się przeraziłam.Jakieś 2 miesiące przed wydepilowałam się sama kremem do depilacji bo po maszynce mnie kłuje,swędzi i co tylko a po kremie super.Później systematycznie poprawiałam także do porodu było ok.No i dobrze w sumie pozbyć sie tam owłosienia bo tak jak pisała jedna z Was jest potem łatwiej utrzymac higiene.
                    Teraz juz też nie mam prawie nic .Może jeszcze za pare dni pare popraweksmilesmile
                    ----
                    https://www.suwaczek.pl/cache/471203faa6.png
                    • magda.tyl Re: Golenie do porodu 06.05.10, 07:25
                      Można też przejechać maszynką do strzyżenia, włosy co prawda zostają
                      bardzo króciutkie, ale nie ma podrażnień, zacięć i higiena po porodzie
                      faktycznie lepsza. Ja tak się golę cały czas, przed porodem w szpitalu
                      już nie było golenia, bo nie było czego golić, włosy miały może z 2mm.
                      • kalipso30 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 07:59
                        Przeraża mnie fakt stosowania w ciąży tak drastycznej chemii jak kremy do
                        depilacji!
                        Ja kiedyś miałam zabieg ginekologicznych i przed ogoliłam oczwiście okolice
                        bikini, ale potem połozna dogalała mnie i wiecie co ona to zrobiła tak sprawnie,
                        że zajeło jej to chyba ze 3 minuty a ggładziutka byłam jak pupka nemowlaka.
                        Szok, tym bardziej, że tak jak mówiłam mój zarościk jets naprawde gruby smile
                        Tylko potem czułam się jak mała dziewczynka taka łysa...no ale to już kwestia
                        gustu i upodobań smile
                  • vivi22 Re: Golenie do porodu 07.05.10, 18:16

                    paniluna napisała:

                    > No wiecie... zawsze można sobie pomóc lusterkiem :-]

                    No jak żyję jeszcze nie słyszałam, żeby sie golić lusterkiem wink
                    Taki humor mnie naszedł hihihi
            • sueellen Re: Golenie do porodu 06.05.10, 10:56
              Depilatorem nie depiluję bikini ani pach, tylko nogi. Za to woskiem depiluje
              bikini i naprawdę bol jest niczym w porownaniu z bólem np porodowym smile Kwestia
              przyzwyczajenia. Jesli się robi regularnie, boli tylko za pierwszym razem.
          • memphis90 Re: Golenie do porodu 08.05.10, 12:42
            Ja próbowałam depilatora- skończyło się na krwawieniu z każdego
            miejsca po włosku... I boli cholernie (nogi depiluję bez problemu).
            To nie dla mnie. Zresztą golenie na zero też nie jest dla mnie- nie
            chcę się czuć jak 12-latka i osobiście dziwią mnie trochę faceci
            preferujący krocze wyglądające jak u dziewczynki przed pokwitaniemuncertain
    • sueellen Re: Golenie do porodu 06.05.10, 10:52
      Kilka dni przed porodem zrobiłam sobie bikini hollywoodzkie i miałam swięty
      spokój przez ponad miesiąc.
      • paniluna Re: Golenie do porodu 06.05.10, 10:57
        tak szczerze, to ja bym nie chciała, żeby mnie goliła jakaś obca baba.... wiem
        że to położna, jednak uważam że mimo dużego brzuchola można to wykonac samemu.
        • jaa.goda Re: Golenie do porodu 06.05.10, 11:42
          ja zwykle przycinam do bardzo krótkich i tak też zrobiłam przed
          porodem. jakież było moje zdziwienie kiedy przy przyjeciu do
          spzitala położna ogoliła mi maszynką ale tylko wzgórek łonowy
          tłumacząc, że to na wypadek gdyby okazało się że są komplkacje przy
          porodzie i musi byc cesarka. no i dzięki bogu, ze to zrobiła bo 2
          godziny później dostałam krwotoku i w trybie natychmiastowym miałam
          cesarkę. nie było czasu na golenie. tym razem będę mądrzejsza i sama
          się ogolę. dodatkowo uważam, ze to dobry pomysł ze względu na
          gojenie rany.
          • ulla83 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 13:14
            Ja równiez uważam ze powinno się być ogolonym, moze nie na zero ale
            zeby było higiennicznie. Ja jestem w 30 tygodniu ciązy i sama niedam
            rady wiec mąż z wielka uciechą mi pomagawink
            • noin20 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 13:42
              Ja się nie lubię golic na 0. Dziwne uczucie big_grin Zwykłą maszynką
              jednorazową ścinam tylko wlosy tak, że zostają na kolo 0.5cm. Teraz
              juz 'ogolił' mnie nożyczkami mąż, bo sama to sobie placków łysych
              narobiłam ;D
              Pewnie jeszcze jak się zacznie na dobre poród to mąż jeszcze raz
              przytnie włoski nożyczkami, żeby w szpitalu nic nie musieli robić.
              Ale maszynkę spakowalam do torby wink
    • swingwasp Re: Golenie do porodu 06.05.10, 16:18
      A ja pytałam o to położną i powiedziała mi, że lepiej się nie golić.
      Do porodu nie golą, jedynie ew. miejsce nacięcia. A jak niby robimy
      to same to zawsze gdzieś tam ktoś się zatnie i to wcale nie jest
      takie dobre, bo można coś złapać w szpitalu. Teraz to już sama nie
      wiem czy się ogolić czy nie. Tym bardziej,że jakoś tak głupio mi z
      takim zarostem jechać.
      • noin20 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 16:37
        To niech Ci mąż nożyczkami podetnie. Chyba mu na tyle ufasz, że Ci
        nie utnie nic smile
      • vivi22 Re: Golenie do porodu 07.05.10, 18:20
        swingwasp napisała:

        (...) Teraz to już sama nie
        > wiem czy się ogolić czy nie. Tym bardziej,że jakoś tak głupio mi z
        > takim zarostem jechać.

        A że Cię oglądać będą przy porodzie i z nogami rozłożonymi będziesz
        rodziła to nie głupio? Wszak Pan Bóg takimi nas stworzył i każdy z
        nas ma to samo tylko w innym rozmiarze wink A jak się ogolisz i
        trafisz na starą położną, która tego nigdy nie robiła i uważa to za
        zboczenie, to nie będzie Ci głupio? Zmierzam do tego, że tak nas
        natura stworzyła i nie ma się czego wstydzić czy głupio czuć.
        Pozdrawiam Cię serdecznie.
      • memphis90 Re: Golenie do porodu 08.05.10, 12:47
        > A ja pytałam o to położną i powiedziała mi, że lepiej się nie
        golić.
        W zasadzie miała rację. Obecnie odradza się wcześniejsze golenie
        przed jakąklwiek operacją (dt. to głównie facetów- owłosione klaty,
        brzuchy, plecy itd), ponieważ wzrasta ryzyko zakażenia rany. Włosy
        powinny być ogolone bezpośednio przed samym zabiegiem.
    • pola.cocci Re: Golenie do porodu 06.05.10, 17:34
      A ja jak zwykle nie doinformowana jestem wiec prosze o wyjasnienia:
      czy tu chodzi o golenie lona, czyli tego co "widac bez rozkladania
      nog" (przepraszam za wyrazenie wink ) czy tez warg sromowych i wlasnie
      tego co miedzy nogami, bo w przypadku naciecia, o ktorym piszecie to
      chyba tam wazniejsze jest zeby bylo gladko?
      Ja do porodu pojechalam srednio przycieta wszedzie przez meza, czyli
      jak zawsze, jak zapadla decyzja o cesarce to mnie polozna ogolila
      tylko tam gdzie pozniej bylam cieta.
      Dzieki za oswiecenie.
      • kalipso30 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 17:41
        A wiecie, ze są oddziały ginekologiczne-nie wiem jak to jest z polozniczymi,
        gdzie nie goli sie kobiety przed operacją, o tym podobno mówią nowe Prawa
        Pacjenta. Oczywiście lekarz, czy polozna moga zasugerowac pacjentce ogolenie,
        ale ta wcale nie musi na to wyrazić zgody...Ciekawe, czy to prawda. Mi o tym
        powiedział kolega, ktory studiuje medycyne i odbywał staż na jednym z takich
        oddziałów w wawie.
        • pola.cocci Re: Golenie do porodu 06.05.10, 17:47
          lo matko!!! i te przeciete skalpelem wlosy wpadaja do otwartego
          brzucha, fuj!! jakos ciezko mi to sobie wyobrazic
          • memphis90 Re: Golenie do porodu 08.05.10, 12:49
            Eeee, włosy z krocza wpadają do brzucha? Bo jeśli chodzi o cc, to
            raczej tnie się powyżej linii owłosienia (nie widziałam jeszcze cięcia
            przez włosy), a do skóry przyklejona jest specjalna folia, więc nic
            nigdzie nie wpada.
      • tansavea1 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 18:18
        No właśnie jak to jest z tym goleniem? czy wystarczy wzgórek czy wargi też?
        • kalipso30 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 18:36
          On mówił o operacjach przez pochwę a nie o brzuchu...Napewno jesli w miejscu
          cięcia na brzuchu są włosy to trzeba sie ich pozbyć smile
        • noin20 Re: Golenie do porodu 06.05.10, 18:44
          No nacinają chyba zaraz przy wejściu do "środka" więc trzebaby
          ogolić/podciąc włosy na wargach. Chyba że nacinają na wzgórku a o
          tym nie słyszałam big_grin
          • malunia_pl Re: Golenie do porodu 06.05.10, 22:20
            Wystarczy skrócić włoski na wargach. Przecież samych warg nikt nie tnie.
          • memphis90 Re: Golenie do porodu 08.05.10, 12:51
            Nacięcie wargi sromowej jest błędem. Tnie się w dolnej częsci wejścia
            do pochwy, tam warg w zasadzie już nie ma. Więc jeśli depilować- to od
            tego dolnego miejsca w stronę odbytu.
    • aniadmowska Re: Golenie do porodu 06.05.10, 22:16
      Hmmm...mozesz to zrobic przed lusterkiemsmileja tak zrobilamsmilealbo poprosic mezasmile
    • annna86 Re: Golenie do porodu 07.05.10, 14:34
      Ja sobie nie wyobrażam tego, że można nie dać rady się ogolić z brzuchem. Ja całą ciążę się goliłam i nie miałam z tym zadnego problemu. W ostatnim miesiącu ciąży paznokcie na nogach malowałam sama. Brzuchol miałam ogromniasty- duże dziecko+ dużo wód i wcale nie jestem jakaś tam wygimnastykowanasmile
    • vivi22 Re: Golenie do porodu 07.05.10, 18:15
      A ja bym wolała bez golenia w szpitalu. Potem swędzi, wrastają się
      włosy. Mało tego, że goją sie szwy to jeszcze ból wrastających się
      włosów i swędzenie... I jak tu się podrapać? wink
      Uważam, że przed goleniem powinni o to pytać rodzącą, czy woli
      ogolona czy może nie...
      A już napewno ja się nie będę goliła ani nikogo do tego z domowników
      (męża) angażowała.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka