Biore od lat, bo mam nawroty jak przestaje brac. Biore paroksetyne. Spie znacznie lepiej i mam zero skutkow ubocznych. Jak kiedys musialam zaczac brac przy kolejnym nawrocie, to lekarka zasugerowala mi inny lek (fluwoksamina), ale nie dzialal tak dobrze jak poprzedni, wiec wrocilam do starego. Na
Antydepresanty zasadniczo się odstawic po 6-12 miesiacach (po takim czasie terapia przynosi pierwsze efekty), jaki masz pomysł na pozostałe 60 lat? Czy po prostu zakładasz, że będzie na lekach do końca życia? -- Fragile
zawody jakies w nielykaniu lekow sa? Jak juz musisz to benzo lykac to jedz je sobie, ale przede wszystkim idz do lekarza po jakies porzadne antydepresanty, na przyklad ssri (czyli na przyklad ten Prozac, tylko generyk). Jak Ci zaczna pomagac, to wtedy zajmiesz sie odstawianiem benzo. Ja od ponad 20 lat
jak kuzynka mnie wysmiala z powodu tego jak mocno przytylam. Wtedy rowniez nie zauwazylam jakichs negatywnych skutkow odstawienia. Jesli chcesz odstawic to rob to wlasnie teraz kiedy dni sa dluzsze i lato przed nami. -- http://smayliki.ru/smilie-1038262695.html http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d
Ja laczylam, ale u mnie bylo tak, ze ja na paroksetynie czuje sie zuplenie normalnie i psychoterapia w tym okresie nic mi nie dala. Postanowilam wiec kilka lat temu odstawic antydepresanty i wtedy pojsc na psychoterapie, ale moje objawy (stany lekowe i ataki paniki) wrocily i bylo ze mna coraz
krzyk i placz. W ciagu dnia je sporo nabialu i wszystko inne, w nocy tylko "cici" i koniec. Nie wiem jak to ugryzc zupelnie.
Po prostu nie powiedzialam ze karmie nadal i tyle. Bo choc mam do niej zaufanie i cenie ja jako lekarza, to w przypadku kp od razu wylaczyla myslenie i gdyby nie pomoc tutaj to albo bym sie nie leczyla, albo usilowala odstawic corke. Wiec ide po recepte i mowimy o wszystkim poza kp, bo dla niej
Nie komentowac. Witaminy nie maja wplywu na manie. Uwazac, bo przez tydzien moze zrobic sporo niestety, zakupy niekontrolowane, kredyty itp., itd. W zaleznosci od nasilenia tak jak ktos juz napisal - szpital, ewent. wizyta prywatna, byle szybciej. No i jeszcze, jesli bierze antydepresanty, to
Anka7777 ja jestem w 20 tygodniu ciąży, od 16 roku życia zmagam się z nerwicą. Biorę Seroxat, nie dałam rady odstawić jak dowiedziałam się o ciązy tylko w ciagu półtora miesiąca zmniejszyłam dawkę z 20mg na 5mg... Lekarz kazal mi odstawić... Szukam teraz innego psychiatry, który mnie pokieruje co
U mnie niestety nie mozna odstawic własnie skończyłam prawie w szpitalu poprzez odstawienie. Lekarz mówi ze mozna je brać, więc będę próbować z antydepresantami. Fajnie, że to jednak leki które jak mi tłumaczył psychiatra jednak nie wpływaja na płod (oprocz paroksetyny) i innych ciezkich lekow np
masy ciala. Ja bym na Pani miejscu sprobowala Deprim Forte ( wyciag z dziurawca, stosowany coraz czesciej w psychiatrii ) ale trzeba brac systematycznie i spodziewac sie poprawy po 2-4 tygodniach tak jak przy typowych antydepresantach. Valium o ktorym Pani pisze to inna grupa lekow, valium czy
przestało mnie już usypiać. na dzień aciprex > 10mg. Tak silne leki przy Hashimoto i tak dlugo to tez nic dobrego. Uzaleznisz sie od nich jak narkoman i bedzie trudno odstawic. Moze odezwie sie ktos kto byl tymi lekami leczony i probowal odstawic (oczywiscie po kontrola lekarza odstawiac