Nikomu nie życzę kota z problemami sercowymi :(( ale jeśli już się zdarzą to fantastyczny weterynarz z drugim stopniem specjalizacji i ciągle doszkalający się - dr Niziołek www.niziolek.com.pl/ p -- uratuj kocie życie
wet. Hanny Niemczak. Znasz sie na kurach troche (masz pewnie podreczniki), czy moglbys mi powiedziec jaki mozg na kura i czy zajmuje sie czyms jeszcze procz szukaniem ziaren i dziobaniem. Jak bylem dzieckiem dostalem od taty taka nakrecana metalowa kurke, ruszala glowka w dol i w gore
zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Póęniej zadzwoniłbym za dwa dni, a ty powiedziałbyś, że kot spadł z dachu i leży u weterynarza, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni, usłyszałbym, że mimo wysiłków weterynarza mój kociak zdechł. No ale cóż
Witam, Dziękuje za odpowiedzi, jednak ARKa chyba nie ma takiego sprzętu jak oczekuje, np tomograf lub echokardiograf. Co do Pani dr. Pasławskiej to kontaktował się z nią mój weterynarz i to on załatwiał wszystko, tel. kom do mojego weta mogę podać na priv nanna1@interia.pl
Co do Ziobry - zgoda, ale nie miej takiej pogardy dla weterynarzy :)
dokonano podobno przesczepu głowy małpy... Ciekawe czy to robił lekarz czy weterynarz? A swoja droga - podobno sukces, znaczy zachowano zycie, ale była sparalizowana! Problemem jest niestety kregosłup...
zgadzam sie z toba. posiadam cala trzode "chlewna" w domu, i chociaz chodze do pobliskiego weterynarza na szczepionki, nie dalabym mu zadnego z moich zwierzakow nawet na kastracje.. Jezdze z nimi do Angell Memorial - szpitala i kliniki dla zwierzat i widujemy tylko i wylacznie specjalistow
Tamsin, Czy Twoje zwierzeta maja swojego psychoterapeute? Skad wiesz, ze musza isc od razu do kardiologa, a nie prostego doktora weterynarii? Znam bardzo dobrego, kochajacego zwierzeta weterynarza, ktory mi wyratowal kota, z choroby i z ewentualnego uspienia. Po pierwszych kilku
na uczelni (Akademii Rolniczej): dr Urszula Pasławska, lek.wet Agnieszka Nostrzyk-Morzyk. obie dobre w kardiologi no i maja sprzęt o interwecie nic nie wiem
Moge jeszcze dodac dr. Kurski, kiedys przyjmował w el-wet w al. niepodległosci. Pamietaj, ze nie sztuka jest zrobic EKG czy echo serca. Wyniki nalezy jeszcze umiec prawidłowo zinterpretować.
Moje ostatnio usg żadnego nie miały, ale miały echo serca. Do kociego kardiologa trzeba się umawiać osobno i trochę się czeka (przyjeżdża do gabinetu gdzie leczymy koty, ale tylko raz w tygodniu na parę godzin), ale mimo bujnego futra golić nie trzeba było (chociaż lekarz ostrzegał, że może tak być
A wracając do weta na Działkowej, to zupełnie facet nie zna się na anatomii zwierząt. W maju 2008 r. pojechałam na RTG serca z moim zwierzakiem (fretka) zrobił zdjęcia i stwierdził,że serce jest powiększone i uciska na płuca. Ja w te pędy do kardiologa, znanego warszawskiego specjalisty
Polecam doktor Romanowską w Żoliborskiej klinice na Schrogera 72a, ale tylko ją. Do kardiologa jeżdżę aż na ursynów do kliniki SGGW - dr. Niziołek również polecam ( ma swoją stronę www, można zajrzeć). Na usg jeżdżę na Powstańców śląskich 101 do dr. Marcińskiego ( naprawdę świetny diagnosta