Michel Houellebecq "Cząstki elementarne" :-) -- Dzisiaj w miasteczku kobiety, które malują dłonie henną, są poniżane, a ludzie wstydzą się używać takich słów jak "wdzianko". Wszystkiemu winne są zawieszone w kawiarniach telewizory, autobusy i ten twój listonosz, który przynosi wieści z
Wczoraj ten tytuł wpadł mi w oko. Tym bardziej, ze jestem ,,fanką" Sherry Argrov. No i naszczęście miałam kasę- kupiłam po 3sekundach od wejścia do sklepu. W autobusie czytałam na kolanach (15 minut później). No i wystarczyło kilka ,,zgrabnych" zdań i obudziła sie we mnie zołza :) Książka
(Wałęsie) i... książce "Poland". Piszek poza tym sfinansował w końcu lat 50-tych autobusy rentgenowskie pomagając w zwalczaniu w Polsce epidemii gruźlicy. Sfinansował też różne inne rzeczy dla polskich szpitali, w tym patelnie do szybkiego podgrzewania posiłków nawet w pokoju chorego. Jest
Bullerbyn". Autobus jest czerwony, dwupiętrowy, w angielskim stylu. Na dole pasażerowie głosują na książki, które ich wychowały, na górze - oglądają wystawę fotografii Lidii Popiel. Pojazd był już w Krakowie, Chorzowie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. W najbliższych dniach odwiedzi Bydgoszcz, Łódź
Naprawdę istnieją ludzie dla których 200 stron to gruba ksiązka? -- "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale
Nie każdy ale sporo. Często zgadzają się wręcz na układy: "darnowa ksiązka za pozytywne opinie" -- "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza
jaki mają to też prawda. -- "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec
rany... A czym dluga jazda pociągiem różni się od długiej jazdy autobusem lub długiego lotu? I czy to powinna być inna ksiązka niż taka do czytania na co dzień? A czy koleżanka preferuje mroczną powieść psychologiczną w typie "Idioty" czy też powieść drogi jak "Morderstwo w Orient Ekspressie
Ostatnio czytałam "Bractwo pierścienia" Tolkiena. Co prawda fantastyka nigdy nie była moim ulubionym gatunkiem literackim, ale skoro na gwiazdke ma wejść do kin ekranizacja... . Nie zawiodłam się. Ksiązka świetna, zabawna, odrywa od rzeczywistości i o to chodzi. Chociaż szło mi powoli (z
stresującej sytuacji może odmówić posłuszeństwa), do tego dobra ksiązka przy której zapomina sie o całym świecie i na pewno będzie dobrze :)
Hrabala czytać małymi dawkami - ot jedna ksiązka na miesiąc, czytać go sobie w chwilach spokojnych, wyluzowanych, w pozycji w pełni zrelaxowanej (kawa pod ręka, fajki pod ręką)Nie przedawkowywać i nie wkręcaś się na chama. Nie ma co go czytać w autobusach, tramwajach, poczekalniach itpach bo