Oj, jak ja Cię chyba rozumiem. Mój ojciec lał mnie jak wpadł w furię, a dziś, z perspektywy czasu patrząc - był chory psychicznie od dawien dawna. Kiedyś w furii wyrwał nogę z blatu biurka i ją połamał na moich plecach. Był jakiś czas w szkole wojskowej i z tamtad go wyrzucili podobno za ataki
Za złe oceny i nieodpowiednie zachowanie. Za niewykonanie na czas domowych obowiązków. Za powrót do domu po wyznaczonej porze. Za wyrządzone szkody materialne. Za skargi sąsiadów. Za używanie brzydkich słów i przekleństw. Za przyłapanie na robieniu grzechu. Oprócz lania na goły tyłek i w łapę
jesten naprawde bardzo zdziwiona tym co czytam, owszem dostałam w łeb ściera od matki , tato też czyś mnie tam trzepnął i to jak miałam 20 lat:) ale nie wyobrażam sobie jak można kazac połozyć sie dziecku i z zimną krwia lać pasem po tyłku? to trzeba mieć jakieś skłonności sadystyczne i nikt
supermarkety, podpa-lali samochody i rowery, pozostawili za sobą pas przerażających zniszczeń. Burmistrz Rotterdamu Ahmed Abou-taleb w ostrych słowach zwrócił się do „bezwstydnych złodziei”: „Czy dobrze się czujecie, jak doprowadzacie nasze miasto do ruiny? Czy dobrze się czuje-cie, budząc się obok
ojciec - dyrektor zespołu szkół, który miał dwóch synów. I on tych synów od małego tresował tak, że jak ich lał, grubym wojskowym pasem, to oni w tym czasie mieli stać na baczność i ani drgnąć, bo jak się poruszyli to solidarnie dostawali dodatkowo "za karę". Kiedy wyjeżdżałam z mojego miasteczka na
- pamiętam bicie szerokim wojskowym pasem - tak z 7 cm i miał do tego metalową sprzączkę - po jednej z takich jego akcji matka pisała mi przez miesiąc zwolnienia z W-F żeby nikt nie zobaczył tego co miałam na plecach. Jak miała już 24 chyba lata - zrobiłam coś co mu się nie spodobało - pamiętam jak chwycił
niekoniecznie jest najwazniejszym zadaniem marynarki wojennej. MW ma też wiele innych zadań, ktorych bez okrętów wykonac nie moze. A posiadanie dywizjonu nabrzeznych rakiet w niczym jej w ich wykonaniu nie pomaga. W wręcz przeciwnie, drenuje jej budżet na broń i jednostkę wojskowa ktore rownie dobrze mogby byc
. No właśnie o to chodzi że naziemne wyrzutnie NSM "korzystają" z tego że są pod parasolem rakiet plot chroniących okoliczne miasta / cele wojskowe. > > > Pierwszą rzeczą na > > > tomaist ktorą musi zrobic taka bateria nabrzeznych pokr po oddaniu > pierws
porannakawa01 napisała: > Abp Marek Jędraszewski: wielkie siły tego świata kierują swój atak na Polskę > > Od 966r ne! > Dziś przywarli do Polski jako pasożyt ssący żywotne soki. > Nasycili swoimiu agentami każdą szkołę, jednostkę wojskową, policję, wywiad i k
Abp Marek Jędraszewski: wielkie siły tego świata kierują swój atak na Polskę Od 966r ne! Dziś przywarli do Polski jako pasożyt ssący żywotne soki. Nasycili swoimiu agentami każdą szkołę, jednostkę wojskową, policję, wywiad i kontrwywiad, szpitale i uczelnie, Sejm, Senat, kancelarię Prezydenta
Szkoda, że nie są one testowane praktycznie, tzn. "lanie na tyłek". Chętnie podjąłbym prace jako taki tester wojskowych pasów.
właśnie efekty. W Filadelfii Gerry Lane , eks-urzędnik ONZ, wraz z żoną i dziecmi musi przebijać się przez jakieś zaułki i opustoszałe budynki, aby dostać się na dach, skąd zabiera ich rządowy helikopter. Do samego końca ściga ich horda zombiaków. Przetransportowani zostają na wojenny okręt
? Bo pogoda była już fatalna i zniżając się poniżej dopuszczalnej wysokości 100 m ujrzał ziemię będąc już nad pasem. Nie zgłosił obowiązującej formuły, że widzi pas i prosi o zgodę na lądowanie. Zrobił to bez zgody wieży. Czym to się kończy dam przykład: podczas identycznej pogody na Teneryfie