wystarczy drobna modyfikacja: czarne materiałowe joggery albo klasyczne jeansy w miejsce dresów, by całość wyglądała bardziej oficjalnie. Albo garniturowe spodnie zestawione z gładkim T-shirtem i sneakersami. Dla mnie to przykład stylu, który ma sznyt elegancji, ale też charakteryzuje go nieprzesadne
aqua48 napisała: > ale moim zdanie > m podążanie za modą na ślepo często daje taki efekt jak na zdjęciu Nie wiem co masz na myśli pisząc "podążanie za modą na ślepo", bo ZAWSZE są alternatywy. Na wybiegach na jesień/zimę 25/26 była i wysoka talia, oraz niska. Mocno zaznaczona
To jakiś stary wątek wyciągnięty nie wiadomo po co. Mam wrażenie, że teraz nawet 8latki chcą się ubierać jak nastolatki, w szerokie jeansy. Acha, ze stolicy nadaję, ale my tu nie mamy innego tiktoka czy instagrama jakby co!
Nie aż za taka jak moja babcia była. Lubię jeansy, ale musza być takie co by w tyłek nie właziły i raczej ciemne. Nie nosze jaskrawych unran z nadrukami, raczej sa to kolory stonowane i mnimalistyczne w kroju. Mam mało ubrań, ale sa to tzw żelazne klasyki, który każdy miec powinien. Nie eksponuje
chusteczki do umycia, do plecaka spakować majtki i legginsy na ewentualną zmianę. Żadnych cienkich podpasek dopóki się nie ogarnie, grube lepiej trzymają się tyłka. Jeszcze mam taki myk sprzedany przez mamę. Między wargi można włożyć płatek kosmetyczny, działa jak sączek, krew leci przez ten płatek prosto w
Moja uwielbiala takie ktore wygladaly jak jeansy, ale byly wciaz legginsami. Czasami to byly legginsy z kieszeniami jak bojowki. HM mial tego mase- tu ponizej przyklad
Ja nieraz jak jest zimno zakładam legginsy pod jeansy lub inne spodnie
dni_minione napisała: > fibi00 napisała: > > Hmmm... Ja się z tym nie spotkałam. Może z powodu różnicy gustów wchodzim > y na i > > nne ubrania i dlatego 😉 > > Teraz akurat weszłam w losowe gatki pokazywane pod tymi Twoimi legginsami jeans
ubrania, np. szyfonowe, jedwabne, cienka wełna - które można wkładać warstwowo i ze sobą łączyć - do tego nie potrzeba dużej liczby ciuchów. Resztę, jak zbraknie lub potrzeba jest nieprzewidziana - kupuję na miejscu:). No, w USA to żaden problem, do Azji bawełnianych rzeczy wręcz nie opłaca się dźwigać
ciuchow po samolocie). i teraz co do tego? boje sie, ze jak wezme jeansy, to sie w nich zapoce (menopauza i poty w dziwnych miejscach, niestety) - i spodnie beda nie-do-uzytku. spodnica i rajty? pomyslalam o bawelnianych legginsach ... jednak nie mam zadnych - we wszystkich wyprobowanych robi mi sie
Skup się. Jak widać na zdjeciu ten stosowny do okazji ubiór to jeansy i tshirt. Pytanie brzmi: Dlaczego jeansy tak a legginsy pod spódnica/dresy nie? -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
W moich się chodziło. Był szał na legginsy z.błyszczącej lycry noszone do dłuższej podkoszulki. Później pojawiły się jeansy piramidy wyglądające jak worek po ziemniakach. Kompletnie nie widzę problemu w założeniu dresów do szkoły, zwłaszcza, że alternatywą są równie robocze jeansy.
Jak statystyczna Angielka. Dżinsy i bluzka 😏. Ale zaraz zmieniam jeansy na legginsy do jogi i idę na ćwiczenia ☺️