Dodaj do ulubionych

Paranoja w Kaliszu

25.02.23, 13:58
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/poznan/kalisz-szkola-zabrania-uczniom-nosic-dresow-powinni-wygladac-porzadnie/qbxztbq?utm_source=fpfakt&utm_medium=social&utm_campaign=fanpage
Uczniowie maja wyglądać porządnie - jest dress code. Dyrektor oburzona ze dzieci i rodzice domagają się zgody na dresy (chłopców cisną spodnie) legginsy (dziewczynkom zimno) „Wszyscy powinni wyglądać porządnie" Tymczasem rzeczywistosc skrzeczy - naprawdę te legginsy i dresy to byłaby jakakolwiek roznica?
Obserwuj wątek
    • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:05
      Nie czytałam artykułu, ale jak: chłopców cisną spodnie? 500 nie wystarcza na spodnie w dobrym rozmiarze czy wszyscy mają takie wielkie jaja, że tylko w dresach się mieszczą?

      Legginsy noszone zamiast spodni to jest różnica.
      • laura.palmer Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:15
        Spodnie cisną chłopca z nadwagą, a legginsy chcą zakładać dziewczynki przymuszane do chodzenia w spódniczkach.
        • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:25
          Chłopcu z nadwagą niech matka z ojcem kupią spodnie w jego rozmiarze. W przypadku legginsów pod spódniczką albo krótszych spodni w maju i czerwcu dyrektorce faktycznie odbiło.
          • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:34
            Łatwo gadac ale jeśli jest mały i gruby to wcale nie jest łatwo znaleźć inne spodnie niż dresowe.
            • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:45
              Odchudzić?
              • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:47
                W międzyczasie w czymś musi chodzić.
          • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:41
            Syn przez jakiś czas miał nadwagę. Kupienie wygodnych spodni (tj. takich, żeby był w stanie przesiedzieć w nich w szkole cały dzień) innych niż dresowe graniczyło z cudem.
          • katriel Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:47
            > Chłopcu z nadwagą niech matka z ojcem kupią spodnie w jego rozmiarze.

            To znaczy w jakim rozmiarze? Rozmiary dziecięce są numerowane wzrostem, jak dziecko ma nadwagę, to w spodnie na swój wzrost nie wejdzie - a spodnie, w które wchodzi, są dwa razy za długie. Owszem, można skrócić, ale takie chałupniczo skracane spodnie wcale nie będą wyglądać porządniej niż gładki, ciemny dres.
            • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:52
              U nas w szkole, w której obowiązują mundurki, rodzice dzieci otyłych jakoś sobie radzili i wlasnie skracali.
        • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:26
          Grube dzieci należy odchudzać, a nie jęczec, że się w coś nie mieszczą.
          • laura.palmer Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:39
            Owszem, należy, ale chłopiec nie schudnie w tydzień, a w czymś chodzić musi.
            • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:20
              laura.palmer napisała:

              > Owszem, należy, ale chłopiec nie schudnie w tydzień, a w czymś chodzić musi.

              Nobto niech mu kupią spodnie pasujace rozmiarem na szerokość i skrócą. Robota na 20 minut. No chyba w jakieś, w najgorszym razie w dorosłym rozmiarze, się mieści?
              • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:23
                I to wszystko w cenie dresów?
                • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:33
                  ichi51e napisała:

                  > I to wszystko w cenie dresów?
                  >

                  Bywa, że nawet tańsze - zależy co kupujesz i gdzie. Oczywiście i dresy i inne spodnie (plus ewentualna przeróbka) mogą byc i tanie i drogie, niech kazdy sobie kupuje, na jakie go stać - natomiast nie, nie jest tak, że dzienne, niedresowe spodnie na grubych to tylko w cenie złota.
                  • rosapulchra-0 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 05:21
                    Tańsze, bo z poliestru.
            • snajper55 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:39
              laura.palmer napisała:

              > Owszem, należy, ale chłopiec nie schudnie w tydzień, a w czymś chodzić musi.

              A musi chodzić w spodniach? Szkoci radzą sobie bez spodni.

              S.
        • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:43
          Ale jak "przymuszane" jak na zdjęciu wszystkie są w spodniach? Może chodzi o strój galowy w zimie albo o to, że chciałyby czasem założyć spódniczkę, ale do cienkich rajstop tylko właśnie legginsów?
        • nenia1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:49
          laura.palmer napisała:

          > Spodnie cisną chłopca z nadwagą, a legginsy chcą zakładać dziewczynki przymusza
          > ne do chodzenia w spódniczkach.


          niekoniecznie z nadwagą. Mój partner jako dziecko miał przepuklinę bo jego dziadek wpadł
          na radosny pomysł budowania z wnuczkiem czegoś tam w ogrodzie i wnuczek mu cegły nosił.
          Ot tego czasu uciskają go zapinane spodnie bo ma zrosty po operacji.
          • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:51
            Można kupić dżinsy na gumce.
            • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:53
              Dla grubego 12latka? Gdzie?
              • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:07
                www2.hm.com/pl_pl/productpage.0951028003.html
                • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:19
                  Czyli nie udało się kupić pasujących spodni.
                  • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:28
                    Spodnie za szerokie na dośc pulchne dziecko będą dobre na grube.
                    • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:33
                      Albo nie. Okażą się za wąskie w pasie, a wciąż worowate w udach i na biodrach.
                      • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:42
                        Masz rację, nie da sie kupić większych i skrócić, nie da się poszukać innego modelu, vinted i olx nie działa.
                        • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:46
                          Nie o to chodzi czy się da czy nie da - można oczywiście kupić dorosłe i zanieść do krawcowej można szukac modelu (w sklepach dla tęgich) tyle ze kupić dresy jest zwyczajnie latwiej
                        • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:48
                          Ale próbowałaś kupić spodnie na konkretne dziecko z nadwagą? Bo ja tak. Na vinted i olx też. I naprawdę byłam zdeterminowana, bo nie mieściło mi się w głowie chodzenie w dresach do szkoły. W końcu odpuściłam, bo efekty były nie współmierne do włożonego wysiłku. W spodniach, które syn był w stanie nosić, i tak nie wyglądał dużo lepiej niż w dresach.
                          • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:49
                            *niewspółmierne
                          • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:08
                            W ogóle legginsy/dresy/spodnie w pewnym wieku, zwłaszcza chłopięce stanowią w lumpeksach zdecydowaną mniejszość, bo dzieciaki je zdzierają. Potem na upartego coś się da wybrać, choć SH są pełne spranych ubrań z sieciówek, ale dobrze skrojonych i wygodnych używanych ubrań dla starszych dzieci nie ma aż tak wiele. Moje dziecko ostatnio wyraziło zgodę na pierwsze od lat spodnie - z uniqlo, materiałowe. Na jego wzrost jest jeden rozmiar i wcale nie wyglądają lepiej niż legginsy, bo są w sumie za duże. Warszawa nie kwęka, więc może Kalisz by je łaskawie zaakceptował?
                        • ykke Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:29
                          bajgla napisała:

                          > Masz rację, nie da sie kupić większych i skrócić, nie da się poszukać innego mo
                          > delu, vinted i olx nie

                          Perony wam.odjechaly i to.ostro....
                • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:26
                  No dobra a teraz wyobraz sobie ze to dziecko jest naprawdę grube
                  • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:36
                    Kupić większy rozmiar i skrócić?
                    • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:47
                      Co 3 mce?
                      • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:51
                        Podwinąć zamiast obcinać.
                        • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:55
                          Już nie chciałam tego pisać, pewnie też się nie da.
                          • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:05
                            To nie chodzi o długość. Spodnie dobre na mojego syna w pasie były za wielkie na biodrach i w udach. A trudno przerabiać u krawcowej każde spodnie dla dzieciaka, który rośnie i potrzebuje mieć na bieżąco co najmniej 5 par. Podkreślę raz jeszcze: ja też uważa(ła?)m, że dres to nie jest strój do szkoły i długo się upierałam, żeby do szkoły w dresie nie chodził. Ale biorąc pod uwagę ile czasu i wysiłku to ode mnie wymagało (w okresie kiedy syn miał nadwagę) - odpuściłam, bo nie miało to sensu.
                            • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:10
                              A na czym konkretnie polega problem, że są za szerokie w biodrach czy udach? Za wąskie to rozumiem, że uciskają, a za szerokie?
                              • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:14
                                Wyglądał koszmarnie, na pewno gorzej niż w dresie. Załóż sobie spodnie o kilka numerów za duże i ściągnij paskiem. Jak będziesz wyglądać? Jak kloszard.
                                • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:39
                                  Jak Charlie Chaplin cool
                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:54
                    Czy chłopiec 55 kg przy 145 cm
                    Wzrostu jest odpowiednio gruby? No, jest. I jakoś chodził w spodniach, a nie dresach.
                    Inne otyłe dzieci tez. Sorry, ale moze to powinna byc motywacja, aby zadbać o zdrowie dziecka, skoro pojawiają sie takie komplikacje jak swobodny wybór ubrań.
                    • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:09
                      Komplikajcą jest brak swobody w wyborze ubrań, kiedy to internet próbuje narzucić co człowiek ma nosić…
                      • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:57
                        Nie, mówimy o tym, ze poza dresami nie można kupić dziecku innych spodni - to jednak powinno rodzicom dać do myslenia? Skoro wyglad i wrzucenie w siatkę centylowa to za mało?
              • ginger.ale Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:15
                ichi51e napisała:

                > Dla grubego 12latka? Gdzie?
                >

                Reserved. Ostatnio na stronie widziałam pełno elastycznych jeansów na gumce z opisem "relaxed", albo inny typ szerokich: wide leg.
                • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:54
                  Ale takie też są zue, bo za szerokie w udach #niedasię
                  • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:05
                    Sądzisz, że jak wyśmiejesz przeciwnika, to przybędzie ci racji? Nie miałaś okazji ubierać takiego dziecka, więc nie masz pojęcia jak to wygląda w praktyce.
                  • ewcia.1980 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:47
                    "Ale takie też są zue, bo za szerokie w udach #niedasię "

                    Weź przestań durnowato ironizowanie czy wyzłośliwianie się bo jeżeli nie masz problemu z nietypowym nastolatkiem to nie wiesz o czym bredzić.

                    Ja mam odwrotny problem bo mam syna ekstremalnie szczupłego i stosunkowo wysokiego.
                    Od zawsze kupno spodni to był dramat.
                    Kupno dżinsów do tej pory graniczy z cudem.
                    I NIE ...... spodnie z regulowanym psem wcale nie były rozwiązaniem bo przy jego wzroście jak ściągnęłam gumkę to pas był tak zmarszczony, że wyglądało to komicznie.
                    Dżinsy z gumką w pasie były kolosalnie szerokie w biodrach i udach i wcale nie wyglądał w nich lepiej.
                    Wszystkie skinny czy jogerry w pasie były ok ale za wąskim pasem w parze szła ekstremalnie wąska nogawka i zakładanie takich spodni było koszmarem. I nie było w nich komfortowo.

                    Mój syn 90% czasu spędza w spodniach dresowych do których od 14 lat wciągam dodatkową gumkę żeby trzymały mu się na tyłku.

                    Więc weź już przestań bo jesteś irytująca.
            • nenia1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:08
              bajgla napisała:

              > Można kupić dżinsy na gumce.


              lol, dżinsy...spodnie przeznaczone pierwotnie dla osób wykonujących
              ciężka pracę fizyczna, górników i rolników.
              Na gumce z pewnością niezwykle wytworny ubiór do szkoły.

              • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:39
                Dokładnie taki sam "elegancki" ubiór jak bojowki czy dresy...
            • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:02
              >Można kupić dżinsy na gumce
              Fakt te to dopiero są eleganckie nie to co drechy
          • shellyanna Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:53
            A mój syn miał problemy z SI. I spodnie bez gumki nie wchodziły w grę.
      • moja3781 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:55
        500 ma wystarczyc na wszystko wg. Takich jak ty. Apart na zęby, drogie wycieczki, korepetycje, itd, itd.
        • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:10
          A to swoją drogą, żebym ja miała tyle tych 500+, żeby wystarczyło na to, na co internety sobie życzą...
        • zerlinda Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:19
          Chyba oprócz 500+ rodzice też powinni chodzić do pracy i zarabiać na potrzeby dziecka?
          • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:24
            zerlinda napisała:

            > Chyba oprócz 500+ rodzice też powinni chodzić do pracy i zarabiać na potrzeby d
            > ziecka?


            Kwestia kosztów rozmaitych potrzeb dziecka to jedno, ale w życiu nie uwierzę, że w dobie takiej nadpodaży (i wyprzedaży) odzieży wszelkiej, szmateksów, vinted, ciuchów "wydawanych" przez matki wyrastających dzieci itd. ktos musi w Pl 2023 chodzić bez spodni, bo #niedasie mieć dwóch kompletów odzieży nie będącej dresem.
          • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:13
            Wyimaginowane i narzucone przez podmiot zewnętrzny, czy realne potrzeby?
        • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:50
          Nie, na pewno nie na drogie wycieczki i korepetycje, bo w pierwotnym, czysto teoretycznym zamyśle miało pomóc dzieciom, których rodzice nie mają kasy na zaspokojenie ich p o d s t a w o w y c h potrzeb.
          • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:55
            I dlatego nie wprowadzono kryterium dochodowego, za to na początku było kryterium liczby dzieci w rodzinie.
          • berdebul Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:30
            W pierwotnym zamyśle, to miało dzietnosc podnosić. Nie pykło.
          • taje Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 22:19
            No i po opłaceniu szkolnej stołówki czasami nie tak wiele zostaje z 500+ (vide wątek o obiadach szkolnych).
        • reinadelafiesta Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:35
          Nie 500 plus ma wystarczyć, tylko pensje rodziców, którzy zdecydowali się na dziecko.
          • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:15
            Skoro to moja pensja i moje dziecko - to dlaczego Ty wyliczasz na co ma być wydana…? Zechce, to kupie dziecku dresy, zechce, to kupie strój astronauty w różowe koty….
            • reinadelafiesta Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 22:11
              Zacznij czytać ze zrozumieniem, zanim się do kogoś przyczepisz. Nikomu nie mówię na co ma pensję wydawać, tylko twierdzę, że jak ktoś się na dziecko decyduje, to powinien to robić odpowiedzialnie i wiedzieć z czego to dziecko później zamierza utrzymać.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:07
        Ale w sumie co ciebie to interesuje?
        Szkoła niech się zajmie uczenie ( z tym ostatnio słabo)
        • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:29
          uczenieM
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:06
            Od kiedy to wielką literę piszemy na końcu wyrazu?
            Chyba cię za bardzo nowy dres ciśnie
            • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:21
              Szkoła powinna zająć się uczeniem, a nie "uczenie", natomiast półanalfabetki nie powinny dawać rad akurat odnośnie do zadań edukacyjnych.

        • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:05
          A jak w jakichś szkołach jest bardzo dobrze z uczeniem (skoreluj sobie, do których szkół chodzą dzieci w mundurkach), to juz moze oczekiwać? 😅
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:16
            Jak rodzic decyduje się na szkołę z mundurkami to ok. Poza tym znam takie gdzie jednym z elementów "mundurka" są granatowe spodnie dresowe...
            • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:43
              Moze, nie widziałam jednak szkoły z Łodzi na jakimś rozsądnym miejscu w rankingu smile
          • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:18
            >A jak w jakichś szkołach jest bardzo dobrze z uczeniem (skoreluj sobie, do których szkół chodzą dzieci w >mundurkach), to juz moze oczekiwać? 😅

            No właśnie - rozwińmy ten wątek. Do jakich szkół chodzą dzieci w mundurkach w Polsce? I w których szkołach w Polsce mundurek wygląda estetycznie a nie jak kaftan odźwiernego z czasów PRL-u?
            • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:25
              Padły tu zarzuty, ze niech szkoła zacznie uczyć.
              A jesli uczy - to moze wymagac mundurka? Czy nie? smile

              • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:39
                thank_you napisała:

                > Padły tu zarzuty, ze niech szkoła zacznie uczyć.
                > A jesli uczy - to moze wymagac mundurka? Czy nie? smile
                >


                A to nie jest tak, ze polityka mundurkowa jest rzadowa, jesli chodzi o publiczne?
                • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:42
                  No jasne, ze jest. Zadaje jednak pytanie - co by było, gdyby szkoły uczyły jak jak panie oczekują. To wtedy mogłyby wymagac?
                • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:04
                  W szkołach publicznych w Polsce nie ma obowiązkowych mundurków. Mundurki występują głównie w szkołach niepublicznych. I zazwyczaj tylko w tych najdroższych (prywatnych) wyglądają jako tako estetycznie. Moim zdaniem stąd ten powszechny zachwyt bo wielu ludziom mundurek kojarzy się z wyższym statusem społecznym.
                  • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:24
                    W prywatnych polskich? Czy typu « amerykanska szkola »?
                    • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:25
                      Nie, w polskich.
                      • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:29
                        I czym to sie tlumaczy?
                        • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:32
                          A po co tłumaczyć? Jesli ci nie odpowiada, to nie zapisujesz.
                          • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:54
                            Hmmm zapisujac dziecko do prywatnej, wybranej szkoly dowiadujesz sie przeciez o « polityce szkoly », jakichs tam wartosciach itp. Mundurek nie jest jakas pierdola typu kolor scian, zeby szkola nie zajaknela sie slowem o tym dlaczego akurat mundurki.

                            Ale rozumiem ze domyslnie chodzi o przynaleznosc.
                            • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 23:03
                              Zapisując dziecko do prywatnej szkoły najbardziej interesowały mnie czynniki:
                              - typ rodziców
                              - wartości przekazywane dzieciom
                              - języki i matematyka
                              - wyniki w rankingach
                              - odległość od domu

                              Aplikując do danej szkoły wiedziałam, że mundurki tam są/nie ma i nie wnikalam
                              Jaka jest geneza wprowadzenia ich (lub nie) w danej placówce.
                              • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 23:24
                                No ok, to z twojej strony. I szkoly tego tematu wogole nie podejmuja np. na stronie szkoly?
                                • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 07:56
                                  No nie wiem, poszukaj, jesli Cie to interesuje, ja nie mam czasu na taki research.
                                • taje Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 08:46
                                  Obawiam się, że zazwyczaj chodzi nie tyle o przynależność (do tej szkoły), tylko o brak przynależności do innych. O to, żeby dzieci ze szkoły mundurkowej wyróżniały się na tle masy bezmundurkowej. I żeby postronny obserwator wiedział, że chodzą do szkoły elitarnej/z dyscypliną/z tradycjami (niepotrzebne skreślić). Nie to co niewychowany tłum w dżinsach czy dresach.
                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 09:28
                                    Zdecydowanie chodzi o przynależnośc do szkoły czy konkretnego środowiska, organizowane są rożne wydarzenia, na które zapraszane są całe rodziny, aby ludzie się poznawali i kultywowali tradycje. Myślę, że średnio 4-5 razy w roku miałabym okazję byc w szkole na takim przedsięwzięciu.
                                    Poza tym w naszej szkole na pewno chodziło o to, aby dzieci wyglądały mniej wiecej podobnie, zeby nie było lanserstwa; są u nas specjalne stypendia dla zdolnych z mniej zamożnych domow, w ramach wyrównywania szans. I uwazam, ze to jest fair i super; szkoła buduje w ludziach odpowiedzialnosc społeczna.
                                    A Postronny obserwator przecież nie ma okazji zobaczyć koszulek i sweterków tych dzieci, wszak są wszędzie dowożone. wink
                                    • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 11:28
                                      thank_you napisała:

                                      > są u nas specjalne stypendia dla zdolny
                                      > ch z mniej zamożnych domow, w ramach wyrównywania szans. I uwazam, ze to jest f
                                      > air i super; szkoła buduje w ludziach odpowiedzialnosc społeczna.

                                      A moze wiesz jaki procent uczniow korzysta z tych stypendiow i jakie sa warunki przyznania dofinansowania?

                                      Te stypendia sa finansowane przez bardziej zamozne rodziny?
                                      • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 11:33
                                        Wiem, są dokładne rozliczenia.
                                        Wszyscy mogą wpłacać, finansowane są z darowizn i datków na piknikach, z których wracasz z dziura w portfelu. wink
                                        Mnie się to bardzo podoba.
                                        • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 14:39
                                          Dzieki Thankyou🙂

                                          Przyznam, ze mnie mierzi idea mundurku rozrozniajacego dzieci z danych srodowisk. Wyrownywanie szans portfelem zamoznych tak aby te, podejrzewam rzadkie, talenty wchodzily w konkretne srodowiska (ciagle te same) tez mnie mierzi.
                                          To dla mnie stary, niedobry swiat.

                                          Nie to, ze mam jakies uber idealy- moja corka chodzi do prywatnej, elitarnej szkoly, bez tych cholernych mundurkow i bez wiklania w swiatek miedzyrodzicielski. Mnie to bardzo odpowiada i mysle, ze kwestie zarowno mundurka co stypendiowej dobroczynnosci by mi przeszkadzaly w wyborze szkoly.

                                          Ps u mojej bombelki dres jest zakazany, a dzieci na zdjeciu klasowym wygladaja przeslicznie, same sie ubraly tak zeby wstydu na calej ematce nie bylo😛
                                          • taje Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 15:57
                                            Boogiecat - myślę bardzo podobnie.

                                          • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 16:09
                                            A mnie w ogóle nie mierzi, wręcz przeciwnie, było dla mnie ważne, gdy wybierałam szkole dziecku - z takiego środowiska wywodzi sie moj maz, a i my mamy zasadę, ze częśc naszych dochodów przeznaczamy na cele charytatywne.
                                            Nie wiem co jest złego w dawaniu szansy na super szkole dzieciom, które z racji braku środków miałyby dużo trudniejszy start.

                                            Dzieci nie są w cokolwiek wiklane - skąd ten pomysł? Idea stypendiów jest stara jak świat. Myśle, ze możesz porozmawiać z ludzmi, którzy mieli okazje studiować dzięki takim stypendiom lub uczyć sie na innych poziomach, czy maja cos przeciwko takiemu rozwiązaniu.

                                            Mierzi Cie rozróżnianie rożnych środowisk ubiorem? smile Rozumiem, ze w związku z tym jeździsz fiatem 126 p a buty kupujesz w pepco, jeździsz pod namiot a jedzenie zbierasz w ramach freeganizmu? Bo wiesz, ZAWSZE można Cie przypisać do jakiegoś środowiska. wink
                                            • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:23
                                              thank_you napisała:

                                              > A mnie w ogóle nie mierzi, wręcz przeciwnie, było dla mnie ważne, gdy wybierała
                                              > m szkole dziecku - z takiego środowiska wywodzi sie moj maz, a i my mamy zasad
                                              > ę, ze częśc naszych dochodów przeznaczamy na cele charytatywne.
                                              > Nie wiem co jest złego w dawaniu szansy na super szkole dzieciom, które z racji
                                              > braku środków miałyby dużo trudniejszy start.

                                              Z waszego indywidualnego poziomu nie ma w tym nic zlego; jednak rozdawanie sprawiedliwosci spolecznej rekami najzamozniejszych to zwykle bardzo smierdzaca sprawa🤷🏻‍♀️

                                              > Dzieci nie są w cokolwiek wiklane

                                              Wiklani sa dorosli « kultywujacy tradycje ». Co za tradycje tam sie kultywuje dokladnie?

                                              Myśle, ze możesz porozmawiać z ludzmi, którzy mieli okazje studiowa
                                              > ć dzięki takim stypendiom lub uczyć sie na innych poziomach, czy maja cos przec
                                              > iwko takiemu rozwiązaniu.

                                              Twoja pewnosc, ze nie osmieliliby sie skrytykowac tego « rozwiazania » jest co najmniej dziwna.


                                              > Mierzi Cie rozróżnianie rożnych środowisk ubiorem? smile Rozumiem, ze w związku z
                                              > tym jeździsz fiatem 126 p a buty kupujesz w pepco, jeździsz pod namiot a jedze
                                              > nie zbierasz w ramach freeganizmu? Bo wiesz, ZAWSZE można Cie przypisać do jaki
                                              > egoś środowiska. wink

                                              Moze i mozna, choc szczerze watpie zebys rozpoznala « z jakiego srodowiska » sie wywodze, spotykajac mnie na wakacjach czy tam w sklepie- chyba ze masz uber radar bo zwracasz na to uwage. Niemniej czym innym jest segregacja na etapie dziecinstwa, wraz z oglaszanym wszem i wobec « wyrownywaniem szans »🤷🏻‍♀️
                                              • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 18:24
                                                Czyli lepiej, żeby te dzieci miały zmarnowane talenty/szanse, bo boogiecat uważa to za niewłaściwe? I jeszcze określa to segregacja i uważa, iz te dzieci są pewnie od 1. klasy uświadamiane przez pozostałe dzieci, dzięki czyjej kasie tam sie uczą. Przykro mi, ale dopóki rodzice im nie powiedzą, to NIKT nie wie, które dzieci objęte są stypendium (i nikt w sumie nie pyta).
                                                Co do zasady, też wolalabym zeby wszyscy byli piękni, młodzi i bogaci, szanse dla dzieci zawsze rowne, szkoły wspaniałe i aby zadziało się to przy niewielkim opodatkowaniu, a ojczyzna była kraina mlekiem i miodem płynąca. Póki co jest dokładnie na odwrot - mamy burdel na kółkach, polska edukacja szoruje po dnie i końca nie widac. Nie widze nic, absolutnie nic niewłaściwego w tym, iz rodzice zrzucają sie na wyrównanie szans - nie tylko ci turbo lub mniej zamożni, także przeciętni, dla których idea dzielenia sie tym, co maja, jest czymś oczywistym. Dla mnie zawsze była i życzyłabym sobie, aby takich jak ja było wiecej.

                                                Opowiem Ci o tradycjach kultywowanych w szkole zaraz po tym, jak podasz mi adres szkoły swojego dziecka (jesli nie jest polski, to sie nie liczy) - nie wiem czemu sama miałabym sie demaskować, zdecydowanie wole towarzystwo. smile

                                                Gdybys spotkała
                                                Mojego syna na wakacjach czy w sklepie, to tez byś nie wiedziała z jakiego środowiska pochodzi i do jakiej szkoły chodzi.
                                                • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 19:37
                                                  thank_you napisała:

                                                  > Czyli lepiej, żeby te dzieci miały zmarnowane talenty/szanse, bo boogiecat uważ
                                                  > a to za niewłaściwe?(...)Nie widze nic, absolutnie nic niewłaściwego w tym, iz rodzice
                                                  > zrzucają sie na wyrównanie szans - nie tylko ci turbo lub mniej zamożni, także
                                                  > przeciętni, dla których idea dzielenia sie tym, co maja, jest czymś oczywistym.
                                                  > Dla mnie zawsze była i życzyłabym sobie, aby takich jak ja było wiecej.


                                                  ale pojechalasbig_grin

                                                  ja jasno napisalam, ze nie widze nic zlego na indywidualnym poziomie, twoim, twojego meza i wogole wszystkich dobrych ludzi dzielacych sie tym co maja, nawet ostatnim okruszkiem chleba, bo takie oto wartosci sa na pewno najwazniejsze w waszej szkole, stad zreszta podzial swiata na zdychajacych z glodu i plawiacych sie w luksusach po dobrych szkolach

                                                  natomiast cala akcje ze strony szkoly uwazam za instrumentalizacje, bo szkola tego NIE robi z tych samych powodek co ty, jakkolwiek nobliwe one by ci sie nie wydawaly
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:27
                                                    Nie znasz tej szkoły, ale się wypowiadasz na jej temat. Czy może jednak znasz i wiesz jaki jest jej status prawny? big_grin Nie zamierzam wyprowadzać cię z błędnego przekonania, w którym - zapewniam cię - pozostajesz. Nie zamierzam też kontynuować tematu szkoły, gdyż nie mam ochoty na demaskowanie placówki mojego syna.
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:32
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Nie znasz tej szkoły, ale się wypowiadasz na jej temat. Czy może jednak znasz i
                                                    > wiesz jaki jest jej status prawny? big_grin Nie zamierzam wyprowadzać cię z błędnego
                                                    > przekonania, w którym - zapewniam cię - pozostajesz. Nie zamierzam też kontynu
                                                    > ować tematu szkoły, gdyż nie mam ochoty na demaskowanie placówki mojego syna.

                                                    Boogie chyba chodzi o to, że wyrównywaniem szans, jej zdaniem, powinno zająć się państwo przez ujednolicenie nieodpłatnej nauki dla wszystkich uczniów. Nie prywatni sponsorzy dla uboższych dzieci.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:35
                                                    Ale nasze państwo tym się nie zajmuje. Napisałam jasno, że też wolałabym, aby tak było.
                                                    Czy jednak tak jest? Nie.
                                                    I co teraz? Lepiej żeby było jak boogie chce (choć to nierealne) czy może lepiej, aby jednak ktoś się na naukę tych dzieci zrzucił?

                                                    Jak myślisz, jak jest lepiej dla tych dzieci?
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:43
                                                    thank_you napisała:

                                                    >
                                                    > Jak myślisz, jak jest lepiej dla tych dzieci?

                                                    Myślę, że dla dzieci najlepszy jest system fiński.
                                                    I żałuję, że w Polsce nie jest ten model forsowany.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:11
                                                    Nie pytam, który dowolny system jest lepszy. W Polsce nie ma systemu fińskiego. Nie ma też brytyjskiego. Ani niemieckiego. Czy luksemburskiego. Jest polski, chu..., system, od nastu lat pracowicie pogrążany w odmętach zła i beznadziei. Pytam, który system jest lepszy dla tych konkretnych dzieci - zostawić je na pastwę losu i Czarna czy jednak wciągnąć je do super szkoły? Jakie znaczenie dla TYCH KONKRETNYCH dzieci ma to, że nie tak nie powinno być. Ano nie powinno? No i co? No i to, że ci, których stać, masowo opuszczają polską, publiczną szkołę. Tyle w temacie tego jak "powinno" być.
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:59
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Nie pytam, który dowolny system jest lepszy. W Polsce nie ma systemu fińskiego.
                                                    > Nie ma też brytyjskiego. Ani niemieckiego. Czy luksemburskiego. Jest polski, c
                                                    > hu..., system, od nastu lat pracowicie pogrążany w odmętach zła i beznadziei. P
                                                    > ytam, który system jest lepszy dla tych konkretnych dzieci - zostawić je na pas
                                                    > twę losu i Czarna czy jednak wciągnąć je do super szkoły? Jakie znaczenie dla T
                                                    > YCH KONKRETNYCH dzieci ma to, że nie tak nie powinno być. Ano nie powinno? No i
                                                    > co? No i to, że ci, których stać, masowo opuszczają polską, publiczną szkołę.
                                                    > Tyle w temacie tego jak "powinno" być.

                                                    A mnie interesuje to, jak powinno być i do czego powinniśmy dążyć. Narzekania mam po kokardę.

                                                    Ale tak, polski istniejący system jest zły dla dzieci najuboższych. Cóż, wolałabym aby w ich wypadku były po prostu państwowe stypendia a nie prywatni sponsorzy.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:04
                                                    Czyli znowu byś coś WOLAŁA. Ja też bym WOLAŁA.
                                                    Tylko z tego, co wolę NIC nie wynika.

                                                    Dlatego noga mojego dziecka nie przekroczyła publicznej szkoły, choć ją rozważałam wiele lat temu. Okazało się jednak, że wydarzyło się niemożliwe - jest jeszcze gorzej!
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:08
                                                    Podejrzewam, że moje drugie dziecko zdąży przejść swoją ścieżkę edukacyjną, a w Polsce system oświaty dalej będzie szorował po dnie. Tego, co Ci debile zrobili polskiej edukacji nie naprawi się choćby przez 15 lat. A jak jeszcze konfiarze dojdą do władzy...
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:11
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Czyli znowu byś coś WOLAŁA. Ja też bym WOLAŁA.
                                                    > Tylko z tego, co wolę NIC nie wynika.
                                                    >

                                                    Tak, mnie interesuje to jak powinno być. Bo żeby coś zmienić to najpierw trzeba wiedzieć na co.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:18
                                                    Ale trzeba mieć na to środki (podatki) i fachowców (odpowiednia władza). Więc my możemy woleć i mieć opinie, a decyzje są podejmowane biorąc pod uwagę szereg składowych.

                                                    To straszne, bo edukacja to podstawa rozwoju. ;/
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:23
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Ale trzeba mieć na to środki (podatki) i fachowców (odpowiednia władza). Więc m
                                                    > y możemy woleć i mieć opinie, a decyzje są podejmowane biorąc pod uwagę szereg
                                                    > składowych.
                                                    >
                                                    > To straszne, bo edukacja to podstawa rozwoju. ;/

                                                    Władza jest taka, jaką wybierają Polacy. Dlatego trzeba mówić o swoich oczekiwaniach względem edukacji. Żeby to mówić, trzeba wiedzieć czego się chce. I tego żądać.

                                                    A potem patrzeć czyje propozycje są najbliższe naszym wyobrazeniom i odpowiednio głosować.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:32
                                                    Znasz takie przysłowie, że z pustego to i Salomon nie naleje? Można żądać, można żądać wiele, ale trzeba też mierzyć siły na zamiary - czyli mieć racjonalny ogląd sytuacji.

                                                    Władza jest taka, jaką wybrała część Polaków. smile Zreszta do tej pory każda władza edukację rujnowała. Może powiesz w kim widzisz szansę na poprawę systemu oświatowego w Polsce?
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:52
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Znasz takie przysłowie, że z pustego to i Salomon nie naleje? Można żądać, możn
                                                    > a żądać wiele, ale trzeba też mierzyć siły na zamiary - czyli mieć racjonalny o
                                                    > gląd sytuacji.
                                                    >
                                                    > Władza jest taka, jaką wybrała część Polaków. smile Zreszta do tej pory każda wła
                                                    > dza edukację rujnowała. Może powiesz w kim widzisz szansę na poprawę systemu oś
                                                    > wiatowego w Polsce?

                                                    Nie rozumiemy się.

                                                    Ja mówię: jest ważne jakiej szkoły chcemy, bo wtedy możemy tego wymagać od polityków (to argument na Twoje twierdzenie, że nieważne czego ja chcę).

                                                    Ty mówisz, że się nie da, ale nie wiadomo co się nie da, bo nie piszesz jakiej szkoły byś chciała. Wiesz tylko, że nie podoba Ci się to, co jest.

                                                    Więc trochę ja o niebie, ty o chlebie.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:59
                                                    Nieważne jest to, czego chcesz tu i teraz, bo te dzieci są w szkole tu i teraz a reformy trwają latami. Dla nich nie jest ważne to, czego chcemy, bo zakładając idealne warunki, mogłoby być spełnione zapewne za xx lat.

                                                    Wiem, jakiej szkoły chcę.

                                                    Zadałam Ci pytanie - która partia ma program wyborczy pozwalający na spełnienie twoich oświatowych postulatów oraz kiedy mogłoby to zostać zrealizowane?
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 13:02
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Nieważne jest to, czego chcesz tu i teraz, bo te dzieci są w szkole tu i teraz
                                                    > a reformy trwają latami. Dla nich nie jest ważne to, czego chcemy, bo zakładają
                                                    > c idealne warunki, mogłoby być spełnione zapewne za xx lat.
                                                    >
                                                    > Wiem, jakiej szkoły chcę.
                                                    >
                                                    > Zadałam Ci pytanie - która partia ma program wyborczy pozwalający na spełnienie
                                                    > twoich oświatowych postulatów oraz kiedy mogłoby to zostać zrealizowane?

                                                    Potwierdzasz, że się nie rozumiemy.

                                                    Chyba więc dalsza rozmowa nie ma sensu.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 13:05
                                                    Jasne, że nie ma sensu, bo nie ma żadnej partii, która zbliżyłaby cię do jakiejkolwiek sensownej formy oświaty w Polsce i dlatego to jest takie gadanie dla samego gadania - prawie jak o ideałach. Fajnie, wzniośle - tylko, powtórzę - dla tych dzieci, które są TERAZ w szkole, nic z tego nie wynika.

                                                    Fakt, w takiej sytuacji nie ma sensu. Do miłego.
                                                  • taje Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 14:38
                                                    Nie wiem, czy Cię to pociesza ale też miałabym wiele złego do powiedzenia o systemie luksemburskim. Dlatego mam dzieci w szkołach międzynarodowych, za co też jestem krytykowana. Chyba nigdzie nie ma idealnego systemu i wybierasz to, co dla twoich dzieci jest w danym momencie najlepsze. Co nie zmienia mojego zdania o mundurkach w krajach bez powszechnej tradycji mundurkowej - jestem od zawsze na nie.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 15:30
                                                    Nie, zupełnie mnie nie pociesza, że gdzieś jest źle lub gorzej niż u nas. Zgadzam się co do tego, że nigdzie nie ma idealnego systemu a już na pewno nigdzie nie ma systemu, który zadowoliłby wszystkich - jestem przekonana, że w Polsce jest grono ludzi, którzy są całkowicie usatysfakcjonowani nasza bogoojczyźnianą ofertą. big_grin Ktoś wykonał solidną pracę u podstaw. Jeśli bywasz w wątkach edukacyjnych, to wiesz, o czym piszę:
                                                    - chora, przesadzona podstawa programowa;
                                                    -ilość michałków i przedmiotów, które należałoby praktykować a jest tylko teoria;
                                                    - system rekrutacji do szkół;
                                                    - fatalne zajęcia na w-f;
                                                    - zawyżanie wymagań i ukierunkowywanie na kształcenie zawodowe podczas gdy w szkołach zawodowych i technikach nie ma kto uczyć;
                                                    - szkalowanie nauczycieli

                                                    Nie chce mi się wymieniać wszystkich problemów, bo nie mam na to aż tyle czasu.

                                                    I to jest tu i teraz, nie do rozwiązania i deformy w najbliższych latach, a jeśli do władzy dojdzie Konfa i stworzą Pisią koalicję, to będzie to gwoździem do trumny dla polskiej edukacji.

                                                    I dlatego, gdy czytam posty jak wyżej, to robi mi się słabo, bo te problemy są tu i teraz, te dzieci uczą się teraz i nie mogą czekać 15 lat na zmiany. I albo ktoś im pomoże (też wolałabym, aby zajęło się tym państwo) albo nie rozwiną się tak, jak zrobiłyby to ucząc się w dogodnych warunkach.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:38
                                                    Ale bardzo mi się podoba pisanie o dzieciach zdychających z głodu, tak jakbym była odpowiedzialna za cały świat, szczególnie za kraje złupione przez kolonistów, bo z tego co kojarzę, to boogie mieszka w jednym z takich państw. Niech jej kraj ratuje te "zdychające z głodu dzieci" albo boogie niech zrobi coś, aby było sprawiedliwie. No nie wiem, niech wystąpi w wyborach Miss World i powie, że chciałaby pokoju na całym świecie i pełnych brzuszków dla wszystkich dzieci. Misja byłaby zakończona sukcesem.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:38
                                                    Kolonistów big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin Podoba mi się mój słownik big_grin
                                                  • po_godzinach_11 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 10:41
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Ale bardzo mi się podoba pisanie o dzieciach zdychających z głodu, tak jakbym b
                                                    > yła odpowiedzialna za cały świat, szczególnie za kraje złupione przez kolonistó
                                                    > w, bo z tego co kojarzę, to boogie mieszka w jednym z takich państw. Niech jej
                                                    > kraj ratuje te "zdychające z głodu dzieci" albo boogie niech zrobi coś, aby był
                                                    > o sprawiedliwie. No nie wiem, niech wystąpi w wyborach Miss World i powie, że c
                                                    > hciałaby pokoju na całym świecie i pełnych brzuszków dla wszystkich dzieci. Mis
                                                    > ja byłaby zakończona sukcesem.

                                                    Ale ona chyba tylko przedstawia swój punkt widzenia.

                                                    O ile rozumiem.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:02
                                                    Tak, to zawsze najwygodniejsze. smile
                                                  • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:40
                                                    Nie, jestes potwornie agresywna w zwyklej dyskusji, doprawdy nie wierze ze bronisz w tej dyskusji tych biednych zdolnych dzieci.
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:50
                                                    Może skieruj swój przenikliwy wzrok w stronę swoich nacechowanych negatywnie, napastliwych wypowiedzi w tym wątku?

                                                    Pomogę ci:

                                                    wiklania w swiatek miedzyrodzicielski
                                                    Wyrownywanie szans portfelem zamoznych tak aby te, podejrzewam rzadkie, talenty wchodzily w konkretne srodowiska (ciagle te same) tez mnie mierzi.
                                                    rozdawanie sprawiedliwosci spolecznej rekami najzamozniejszych to zwykle bardzo smierdzaca sprawa🤷🏻‍♀️

                                                    Co za tradycje tam sie kultywuje dokladnie?

                                                    segregacja na etapie dziecinstwa, wraz z oglaszanym wszem i wobec « wyrownywaniem szans »🤷🏻‍♀️
                                                    takie oto wartosci sa na pewno najwazniejsze w waszej szkole, stad zreszta podzial swiata na zdychajacych z glodu i plawiacych sie w luksusach po dobrych szkolach


                                                    I to wszystko napisała pańcia z tego zachodniego świata, mająca swoje dziecko w elitarnej szkole, która nie musi wybierać między polską dżumą a cholerą. Och, dziękujemy za ten głos w dyskusji, naprawdę był 'ważny'.
                                                  • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:55
                                                    oezu znowu wam pancie z zachodniego swiata przeszkadzaja, to sie nigdy tu nie skonczy

                                                    dziewczyno, nie napisalam nic obrazliwego w twoja strone, ani ty nie jestes odpowiedzialna za polska xujnie, ani ja za francuski kolonializm, o czym ty do jasnej cholery mowisz? serio nie umiesz rozroznic zwyklej dyskusji o systemach, tylko musisz ciagle sie czuc zaatakowana przez "zachod"? to jakas paranoja, polsko polska obsesja


                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:56
                                                    A kto pierwszy napisał o zdychających z głodu dzieciach. Ja?
                                                  • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 11:57
                                                    aha, zapomnialam- bez obrazy ale nie bede juz ci odpowiadac, bo wpadasz w jakas manie i dla mnie to jest bez sensu; ja nie mam tu nic do udowodnienia
                                                  • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 12:05
                                                    Nie musisz odpowiadać. Sama piszesz o zdychających dzieciach kontra reszta świata a potem dziwisz się, że ktoś ci wypomina kolonializm. Nie czuje się zaatakowana przez zachód. W ogóle nie czuję się zaatakowana.
                                                    Jedynie na bzdury o mojej agresji pokazuję ci twoje pełne miłości posty.

                                                    Miłego dnia.
                    • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:29
                      I takich, i takich (oczywiście nie we wszystkich).
              • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:51
                To może inaczej zapytam. Tak z ręką na sercu - posłałabyś dziecko do rejonowej szkoły z mundurkami w postaci zielonych kamizelek albo polarowych bluz z tego wątku? Byłabyś zwolenniczką mundurków, gdyby Twój syn musiał paradować w poliestrowych paskudztwach?

                Powiedzmy otwarcie - tylko w szkołach prywatnych szkoła może sobie pozwolić, żeby narzucić rodzicom mundurki, które są dobrej jakości i faktycznie wyglądają elegancko, czyli to o co rzekomo chodzi tu ematkom.

                Mam wrażenie, że w tej dyskusji mundurek to proxy dla statusu społecznego (do którego część zwolenników aspiruje a druga część broni zdobytej pozycji). I coś co w cudowny sposób ma uleczyć wszystkie bolączki polskiej szkoły bo kojarzy się z tradycją, elitarnością i pieniędzmi. Takie myślenie magiczne.
                • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:57
                  taje napisała:

                  >
                  > Mam wrażenie, że w tej dyskusji mundurek to proxy dla statusu społecznego (do k
                  > tórego część zwolenników aspiruje a druga część broni zdobytej pozycji). I coś
                  > co w cudowny sposób ma uleczyć wszystkie bolączki polskiej szkoły bo kojarzy si
                  > ę z tradycją, elitarnością i pieniędzmi. Takie myślenie magiczne.

                  Podobne myślenie jest czasem w wątkach o komunikacji miejskiej (niekoniecznie na tym forum): będę jeździć komunikacją a nie samochodem do pracy jak metro wybudują (gdyż jak wiadomo metro każdrmu budują spod chałupy na folwark).
                  Swego rodzaju kult cargo.
                  • boogiecat Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:04
                    Ale jest postep. Mam wrazenie, ze jeszcze jakies cztery lata temu komunikacja miejska byla no go dla ematki.
                • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:09
                  Dla części mundurek równa się elitarność i wyższa warstwa społeczna. Ale dużej grupie chodzi wyłącznie o to, żeby "udupic gówniarzy". Taki wyraz ciągot autorytarnych. Chodzą sobie tacy młodzi, w różnorodnych ciuchach, jakie im się podobają, no kto to panie widział. Ujednolicić i nieważne, że wyglądają jak ekipa pracowników Castoramy, że jest brzydko i niewygodnie. Grunt, żeby był porządek.
                  • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:25
                    Tak, masz rację. A najsmutniejsze w tym, że te wszystkie próby uniformizacji często pochodzą od ludzi bez wyobraźni i poczucia estetyki.
                  • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:27
                    Dlatego jestem absolutnie przeciwna mundurkom w publicznych szkołach. Za dobrze pamietam PRL, żeby zachwycać się przaśną urawniłowką.
                    • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:31
                      Np jasne, ze to bezsens, tym bardziej, ze badania pokazują, iz mundurki w masowej szkole przynoszą efekt odwrotny od zamierzonego.

                      Co innego w szkołach, do których chce sie przynależeć.
                • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:20
                  Nie, nie byłabym zwolenniczką paskudnych, zielonych mundurków (jak na zdjęciu w tym wątku). Za to zawsze byłam za schludnym ubieraniem dziecka, dostosowanym do okazji.
                  Czy puściłabym dzieci do szkoły rejonowej? Jasne, rozważałam naszą rejonową.

                  Panie z tego wątku nie pisaly o mundurkach tylko o zmuszaniu dzieci do spodni innych niż dresy i ze powinny zając sie nauczaniem a nie debatowaniem o strojach - dlatego zapytałam, co w sytuacji, gdy szkoła swietnie naucza? Wtedy moglaby narzucać?

                  Myślę, że po reformie Giertycha, mundurki w Polsce kojarzą sie ze wszystkim oprócz tego, co wymieniłaś.


                  • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 16:39
                    Ale wiesz, ze spodnie dresowe mogą być schlune a spodnie jeansowe nie muszą?
                    Są jeansowe o kroju "dresów" są też jeansu o kroju leginsów.
                    Dla mnie takie gównoburze są po to aby nie zajmować się realnymi problemami szkoły. Łatwiej pierdzielić o zakazie dresów niż o podniesieniu poziomu z matmy, walce z gnębicielami szkolnymi czy z problemami psychicznymi dzieci.
      • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 18:49
        Moi synowie, od zawsze bardzo chudzi, nie lubią dżinsów bo są niewygodne i zazwyczaj odstają im w pasie. Więc nadwaga często nie ma z tym nic wspólnego.
        • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 22:30
          Moj syn też był (Jest) chudy, tylko jedna marka dresów pasowała na jego figurę i miała na tyle mocne gumki, ze bardzo dobrze trzymały - nie odstając i nie deformując się po kilku praniach. O ile dżinsy/sztruksy/dzianinę można było dopasować taśmami, tak ściąganie troczkami pasa dresów kończyło sie na efekcie wodobrzusza.
    • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:05
      Tu jest ematka. Tu... wstrzasniety szept
      ubranie sie nieadekwatnie do sytuacji to pierwszy krok do szczeźnięcia ludzkości w apokalipsie, albo co gorzej założenia swobodnych ciuchów na egzamin.

      Przy czym zasady są tak scisle, że królowa brytyjska nie zawsze je spełnia.

      Problemy z dudy (ubranej w dresy).
      • taje Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 10:43
        Mnie w tej dyskusji uderza niesamowity wręcz brak konsekwencji. Trampki do sukienki na studniówkę cieszą się powszechną akceptacją na forum, natomiast spodnie dresowe na co dzień do szkoły to już wyraz zdziczenia obyczajów. Żeby nie było - i jedno, i drugie dla mnie ok. Ale jeśli chcemy już porównywać i upierać się przy konserwatywnym pojęciu elegancji, to w tym zestawieniu trampki są zdecydowanie mniej adekwatne do sytuacji: studniówka to okazja formalna, podczas gdy codzienne zajęcia w szkole nie.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 11:37
        BO to są tematy zastępcze. Poslka szkoła szoruje dupą po dnie. Ale najważniejsze, ze ta dupa w dres ubrana.
        Matura 2023 to jakaś kpina...ale gazety wyborcze, tiktoki (swoją drogą poziom wyborczej jest podobny do tiktika) piszą i pokazują studniówki. Jak zatanczyła pani dyrektor, ze jakis ksiądz złamał nogę, w co byli ubrani uczniowie na studniówce (oczywiście coroczne "ja to z białej bluzeczce i granatowej spódnicy szłam i dobrze było).
        Za chwile już nie będzie o czym pisac, bo edukacji w PL zwyczajnie nie będzie. Teraz pudrujemy trupa.
    • profes79 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:08
      NIe wiem; jakoś za moich czasów nikomu do głowy nie przychodziło pojawienie się w szkole w dresowych spodniach czy legginsach. Paranoją jest to, że w ogóle trzeba to regulować dress codem.
      • mdro Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:18
        Kiedy były te mityczne "twoje czasy"?
        • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:27
          Podpiszę się pod pytaniem. Ja w latach 90 normalnie chodziłam w dresach i legginsach do szkoły.
          • mdro Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:00
            No właśnie. A odpowiedzi nie widać...
            (Nawet dekadę wcześniej ja co prawda nie chodziłam, ale koledzy w dresach i koleżanki w legginsach - owszem. I było to topowe liceum w mieście. Co się działo w 7-8klasie podstawówki, to nawet nie chcę mówić - obecnie kupując losowe ciuchy w sh można uzyskać zbliżony look do tego, który mieliśmy big_grin).
            • panna.nasturcja Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:22
              Zartujecie? W moich czasach też się do szkoły w dresach nie chodziło, w legginsach także, legginsy w ogóle wtedy jakoś nie były popularne. Owszem, w prl to było, ale fartuszki były tylko w pierwszych dwóch klasach podstawówki, potem już nie i żadnych dresów w szkole nie było.
              • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:41
                To ja sie jeszcze zalapalam na fartuszki az do 8 klasy (tylko w gorace dni bylo odgorne zezwolenie na ich nienoszenie), wolnosc od fartuchow nastala dopiero od liceum.
                • panna.nasturcja Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:34
                  Mnie się wydaje, że to też zależało od szkoły, bo ja zmieniłam szkołę po dwóch latach i w tej nowej nie było a tej starej jeszcze jakiś czas obowiązywały.
                  W liceum już też nie, ale jak najbardziej stonowane kolory, żadnego różu i czerwonego, makijażu, pomalowanych paznokci, krótkich spodenek (u obu płci), mini.
                  Nie było zadnego regulaminu, po prostu każdy to wiedział, było jakoś oczywiste.
                  Jedyne z czym z uporem walczyliśmy to tarcze, odpinane natychmiast po wyjsciu ze szkoły, a teoretycznie miały być przyszywane.
                  • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:45
                    moje lo wysoko stało w rankingach -i słynęło z tego, ze mozna w nim było być kim się chce - to własnie u nas n korytarzach widac było mieszankę wybuchową : punk, skin, metal, techno, itd i to w najmocniejszej formie wyrazu big_grin irokezy, kolory, pieszczochy, glany, dziurawe rajstopy etc..

                    wink
                    • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 23:47
                      u mojego w LO też tak jest.
                  • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:49
                    W moim LO czerwone, rozowe i bordowe ubrania (najczesciej swetry) byly dopuszczalne, nikt sie o to nie czepial. Z makijazu przechodzily czarne kreski na dolnej powiece, pomalowane rzesy i blyszczyk na ustach. Ewentualnie jeszcze przypudrowany nos i bezbarwny lub bezowy lakier na paznokciach.
                    Dziewczyna farbujaca wlosy na kontrastowe kolory (jasny blond, rudy lub czarny, rozne miala) byla jedna na cala szkole i patrzono na nia z podziwem jako na ekscentryczke (ubierala sie tez dosc oryginalnie), i choc nauczyciele jej tez sie nie czepiali, to jednak nikt jej nie nasladowal.
                    Przesladowania za mini byly ponoc na przelomie lat 60/70 (opowiadal nam jeden z nauczycieli).
              • kamin Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:09
                W moich się chodziło. Był szał na legginsy z.błyszczącej lycry noszone do dłuższej podkoszulki. Później pojawiły się jeansy piramidy wyglądające jak worek po ziemniakach. Kompletnie nie widzę problemu w założeniu dresów do szkoły, zwłaszcza, że alternatywą są równie robocze jeansy.
                • panna.nasturcja Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:34
                  Może kwestia różnicy wieku pomiędzy nami?
                • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:48
                  O tak, też miałam te błyszczące legginsy, mówiło się chyba na to "kolarzówki".
              • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:47
                Skoro nie były popularne, to nic dziwnego, że się u ciebie w nich nie chodziło. Dresy za PRL też wg mnie triumfów nie święciły. Ja już w przedszkolu i wczesnej podstawówce miałam legginsy różnych długości i kolorowe dresiki.
                • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:55
                  Dresy za PRL byly przewaznie okropne, bezksztaltne i buroszare albo buraczkowe (nie wiadomo, ktore straszniejsze).
                  Dzieci w peerelowskim przedszkolu chodzily w straszliwych grubych rajstopkach (i tak mialam szczescie, bo sie zalapalam jeszcze na bawelniane, mlodsze roczniki cierpialy w straszliwych gryzacych i elektryzujacych sie nylonowych w jaskrawych kolorkach typu ostry pomarancz, czerwony, siarkowy zolty lub elektryczny niebieski-choc nie kolory byly w nich najwiekszym problemem).
                  • ga-ti Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 01:21
                    O mamo, też miałam buraczkowe spodnie dresowe, okropne. Nie chodziłam w nich do szkoły.
                    A pierwsze leginsy to miałam w 93-94, pod koniec podstawówki, zielone! mama wydziergała mi do nich długi sweter, bo chodzić z odsłoniętym tyłkiem absolutnie nie wypadało.
                    A popularne zrobiły się nieco później, ale wtedy to ja się już zupełnie inaczej ubierałam.
                  • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 08:47
                    Jak kolory nie były problemem - przecież jeśli miałaś czerwone skarpetki (bodajże w piątek, ale tego nie jestem pewna) to byłaś komunistką!
                    • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:58
                      Wtedy (na poczatku lat 70) juz nie tongue_out
                      • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:57
                        Dziwne. Bo w latach 80. znów.
                        Alternatywnie - do interioru SV wraz z elementem ignorowania kolorów dotarł z opóźnieniem.
                        • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:30
                          danaide2.0 napisała:

                          > Dziwne. Bo w latach 80. znów.
                          > Alternatywnie - do interioru SV wraz z elementem ignorowania kolorów dotarł z o
                          > późnieniem.

                          Serio? Nie wiedzialam nawet.
                          No i w latach 80 czerwone czy jakiekolwiek inne kolorowe skarpetki byly bardzo trudno dostepne, w sklepach pustki i jakis zgrzebne, szarobure lachy, jak w ogole cos rzucili.
                    • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:01
                      danaide2.0 napisała:

                      > Jak kolory nie były problemem - przecież jeśli miałaś czerwone skarpetki (bodaj
                      > że w piątek, ale tego nie jestem pewna) to byłaś komunistką!


                      a nie że jest się gejem/lesbijką ?
                      • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:47
                        wapaha napisała:

                        > danaide2.0 napisała:
                        >
                        > > Jak kolory nie były problemem - przecież jeśli miałaś czerwone skarpetki
                        > (bodaj
                        > > że w piątek, ale tego nie jestem pewna) to byłaś komunistką!
                        >
                        >
                        > a nie że jest się gejem/lesbijką ?

                        A nie, że właśnie ma się okres? 😏
                        • daniela34 Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:50
                          To kamelie były, a nie skarpetki.
                • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 08:55
                  Jeśli miałaś "kolorowe dresiki" w latach 80. to miałaś dostęp do dresów z Turcji, sprowadzanych przez "prywaciarzy" albo paczek ze Stanów - raczej nie był to stały i dostępny w sklepach asortyment. W moim domu pojawiły się trzy takie dresiki, ale nie weszły do użytku. Na początku lat 90-tych sprzedałam nówki-sztuki na lokalnym rynku, zeszły na pniu.

                  Ubieranie dziecka/nastolatki/młodej kobiety w latach 80. i na początku lat 90. to zupełnie inna kategoria zdarzeń, nie ma co porównywać z dzisiejszymi czasami. A mimo to szkoły próbowały "kontrolować", "uniformizować". Moja matka uszyła mi spodnie z madery z Pewexu w takim kolorze, w jakim znalazła materiał - róż. No i się szkoła czepiała.
                  • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:28
                    Nie w latach 80, tylko wczesnych 90.
                    • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:01
                      Wczesne lata 90. to już nie PRL, asortyment niby większy, ale często badziew od Sasa do Lasa.
              • mdro Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 00:01
                Leginsy to dopiero wchodziły i były bardzo modne (o liceum mówię).
                Dresy nie były może bardzo popularne, ale owszem, ze dwóch kolegów nosiło dość regularnie, takie z wojskowych magazynów, zielone (nie wolno było nosić wojskowych ciuchów wink). A naprawdę trudno o bardziej topowe liceum niż moje wink (nie, nie był to Batory big_grin).
                Z fartuszków szkoły w moim otoczeniu zrezygnowały, gdy byłam w czwartej klasie podstawówki. Kryzys był i nic nie można było kupić.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:08
                Podpisuje się. Zwłaszcza w legginsach na pewno żadna dziewczyna nie chodziła. Wtedy była moda na dzwony. Chłopaki w dżinsach, albo bojówkach. W dresach chodziły tylko dresy tongue_out
        • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:09
          200 lat temu kobiecie nie przyszło założyć spodni. Czemu kobiety teraz spodnie noszo!!!???
          Czasy się zmieniają...
          • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:33
            Zeby to dwiescie, jeszcze 50 lat temu
            • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:35
              Za wczesnie sie wyslalo:
              jeszcze 50 lat temu nie chcieli wpuscic Bardotki w spodnium (dluga marynarka plus spodnie) do luksusowej restauracji, to na luzie zdjela te spodnie i weszla w samym zakiecie do pol uda (panowala moda mini) big_grin
              • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:40
                Mówisz o kraju, w którym kobiety otrzymaly prawa wyborcze dopiero pod koniec II wojny światowej, a do połowy lat 60-tych uważano je za zbyt głupie, by mogły pracować bez zgody męża i mieć własne konto w banku.
                • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:44
                  Wiem o tym.
                  Choc jesli chodzi o noszenie spodni przez dziewczeta, to i w Polsce ktrzywo na to patrzono w szkolach do konca lat 60 (potem sie bardziej zajeli polowaniem na zbyt krotkie mini), a w latach 50 na widok kobiety w spodniach na ulicy zdarzalo sie, ze facet spluwal z obrzydzenia (co opisala Chmielewska w swojej "Autobiografii").
                  • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:45
                    krzywo
                  • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:48
                    Chmielewska mnóstwo pierdol napisała, nie traktowałabym jej jako punktu odniesienia do realiów.
                    • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:03
                      Z tego, co pisala o PRL, wszystko sie zgadza z moimi wlasnymi (oraz rodzinnymi) wspomnieniami.
                      Jakie konkretnie pierdoly napisala w swojej autobiografii?
                  • yadaxad Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:30
                    Moja babcia by w życiu nie założyła spodni a ubrania dawała uszyć. Jakoś to funkcjonowało, bo nawet płaszcze miała szyte z kupowanych materiałów, te jakoś były. Których zapasy zostały i choć przepiękne, to zużyło się je na materace dla dla sierciuchów, bo kto by się w to bawił, nie mając własnego talentu do szycia. Jakieś wełny w kratkę, że całkiem blueberry, beżowe na płaszcz, typu wielbłądzie, kwieciste lniane, kupony silk i jedwabne, bawiłam się nimi w sari i niesamowite flanele. I to babcia zdobywała tylko lubiąc łazić i polować.
              • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 18:04
                Moja ciotka, uczęszczająca do liceum w latach 70, wspominała karczemną awanturę, jaka spotkała jej koleżankę, kiedy ta w siarczyste mrozy pojawiła się w szkole w ciepłych spodniach (dojeżdżała PKSem spod miasta)…
      • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:19
        Bo była inna moda. Teraz dresy są noszone normalnie na co dzień, są w każdym kolorze i w wielu fasonach.
        • profes79 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:34
          Może i są. Ale np. w robocie nie zauważyłem facetów w spodniach dresowych (legginsy aż tak się w oczy nie rzucają więc nic sobie nie dam uciąć). A jednak młodzieży oprócz pakowania do głowy budowy pantofelka przydałoby się też nauczyć podstaw SV, w tym ubierania się w różnych okolicznościach.
          • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:03
            Moim zdaniem młodzi mają wystarczająco dużo problemów związanych z polską szkołą, że nie powinno im się dokładać kolejnego. Szkoła jest wystarczająco opresyjna i bez dress codu. Najważniejsze co w głowie.
            • profes79 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:49
              Dobrze wiedzieć; czekam na larum, że nauczycielka przyszła do szkoły w dresach czy legginsach.
          • zaczarowanyogrod Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:39
            Ja widziałam dentystę w dresach.
          • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:51
            profes79 napisał:

            > Może i są. Ale np. w robocie nie zauważyłem facetów w spodniach dresowych (legg
            > insy aż tak się w oczy nie rzucają więc nic sobie nie dam uciąć).

            biegacie co 45min , siedzicie /siadacie na podłodze, przebieracie się na czas ? wink a po pracy idziecie na plac zabaw i tam wspinacie się/udajecie walkę/chowacie w krakach itp ?

            A jednak młod
            > zieży oprócz pakowania do głowy budowy pantofelka przydałoby się też nauczyć po
            > dstaw SV, w tym ubierania się w różnych okolicznościach.
            >
            dokładnie-stąd strój galowy na święta/okazje/apele

            większym problemem jest brak higieny u młodzieńców w casulowych spodniach- tudziez ich przemocowe zachowania, kradzieze, nękanie młodszych, wulgaryzmy - niz jakieś cholerne dresy..
            • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:18
              Wazne, ze ładnie i porządnie wyglądają. A tacy ładni, porządni chłopcy nie mogą sie przeciez zle zachowywać, to niemożliwe.
          • maslova Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 00:42
            > Ale np. w robocie nie zauważyłem facetów w spodniach dresowych (legginsy aż tak się w oczy nie rzucają więc nic sobie nie dam uciąć).

            A zauważyłeś może facetów z tornistrami? Albo w czapkach imitujących głowę misia? Albo kobiety uczesane w dwa kucyki lub z kolorowymi spineczkami we włosach? A może któraś z koleżanek przychodzi do pracy w kolorowych rajstopach w kwiatuszki i serduszka? A może jesteś po prostu starym dziadygą, który nie dostrzega różnicy między tym, jak ubierają się ludzie w różnym wieku?
            • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:18
              Dodajmy do tego ze "prace" są różne. I jak najbardziej ludzie chodzą w dresie do pracy...
              • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 21:26
                Ba, są nawet takie, gdzie przyjście w garniturze byłoby dużym faux pas.
          • taje Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 19:08
            A nie pomyślałeś, że noszenie dresów w szkole, niekoniecznie koreluje z późniejszą nieumiejętnością ubrania się do pracy? Mieszkam w kraju, gdzie w szkołach nie ma mundurków (także w prywatnych) i uczniowie chodzą do szkoły w spodniach dresowych czy dżinsach. Natomiast, ludzie w pracy i ogólnie ulica jest bardzo dobrze ubrana, z tendencją do konserwatywnej elegancji. Tak więc brak mundurków ani dresy w szkołach jakoś nie szkodzą.
        • nenia1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:51
          runny.babbit napisał(a):

          > Bo była inna moda. Teraz dresy są noszone normalnie na co dzień, są w każdym ko
          > lorze i w wielu fasonach.


          No otóż to. Ale przyzwyczajenie drugą naturą.
          • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:15
            Można i do pracy… https://pix.bonprix.pl/imgc/0/0/2/2/1/4/3/5/4/0//_640/22143540/spodnie-z-elastycznym-paskiem-w-talii.jpg
        • black_magic_women Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 20:40
          Nie przeczytałam jeszcze całości, ale czy ktoś pokazał co to są te mityczne "dresy"? Mnie się kojarzy z czymś takim (1zdj), a teraz mam wrażenie, że dużo osób czy małych czy dużych nosi po prostu miekkie spodnie, typu joggersy z jakimiś neutralnymi "górami" (2 zdj). Czy to jedno jedno i to samo, pytam serio.
      • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:22
        Dziewczyny chcą te legginsy zakładać pod spódnice.
      • bistian Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:30
        profes79 napisał:

        > NIe wiem; jakoś za moich czasów nikomu do głowy nie przychodziło pojawienie się
        > w szkole w dresowych spodniach czy legginsach.

        Tak było i za moich czasów

        > Paranoją jest to, że w ogóle trzeba to regulować dress codem.

        Paranoją jest, żeby regulować użycie dresu dress codem wink
      • jehanette Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 12:14
        Kiedy były te czasy? Lata 90te podstawówka, dresy i legginsy na co dzień. Lata 00 liceum, tu już nastoletnie szaleństwo - podarte dżinsy, obowiązkowe glany z kolorowymi sznurowkami do każdej stylowy, za duże tshirty albo indyjskie bluzeczki... Strażniczka dresscodu była pani woźna tropiąca tych co nie zmieniało glanów na kapcie
    • kk345 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:11
      >dresy (chłopców cisną spodnie)
      Trzeba im kupic większy rozmiar

      >legginsy (dziewczynkom zimno)
      Spodnie, rajstopy, jest trochę opcji poza leginsami


      • raczek47 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:18
        Zdaję się,że w wielu cywilizowanych krajach chodzi się do szkoły li i jedynie w mundurku i nie ma protestów. A u nas od razu sarmacki bełkot o odbieraniu praw ,bo wymaga się trochę ogłady w ubiorze. To są paranoicy a nie c,którzy wymagają stosownego stroju w szkole.
        Nauczyciel matematyki też nie przychodzi na lekcje w dresie a polonistka w legginsach opiętych na dupsku. Szkoła to instytucja a nie własne podwórko gdzie można chodzić w dziurawych gaciach.
        • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:25
          Akurat założyłam wątek bo ostatnio bardzo podobny temat był poruszany w JP japantoday.com/category/features/lifestyle/school-explains-why-it-won't-let-cold-schoolgirl-wear-tights-under-her-skirt?comment-order=latest
          Jedna szkoła nawet ambitnie zakazała kurtek
          jref.com/threads/the-plight-of-japanese-pupils.508270/?amp=1
        • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:26
          >Zdaję się,że w wielu cywilizowanych krajach chodzi się do szkoły li i jedynie w mundurku i nie ma protestów.

          Oprócz UK, Japonii i Irlandii to w sumie gdzie?
          • maeve_binchy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:00
            Ameryka Pd plus wiele w Azji i Afryce. Generalnie mundurkow nie ma w Europie, USA i Kanadzie mniej wiecej.
            Moj syn nosi mundurek do szkoly. Fanem nie jest.
            • maeve_binchy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:04
              Zdjecie male, wyjasnienie. Czerwony - obowiazkowe, zolte - powszechnie noszone, niebieskie - rzadkie (np. w prywatnych), filet - zabronione
              • maeve_binchy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:04
                *fiolet
              • mid.week Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 09:01
                No i co, mentalnscia ci blizej do krajow 2 i 3 swiata?
              • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 18:09
                Czyli Rosja, Chiny, Argentyna i kraje postkolonialne (Afryka + Indie)?
            • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:18
              W regionach nędzy (i tych gdzie szkoła nie jest obowiązkowa) mundurek jest nobilitacją.
              • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:38
                A Kalisz się łapie czy nie łapie? wink
                • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:42
                  😂😂😂
                • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 17:43
                  Kalisz to sie już nawet w dresy na gumce nie łapie.
                  • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 17:59
                    Jesuuuu tego się nie da odzobaczyc...ale on nawet w gajerze jest obolesny....
            • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:18
              >Ameryka Pd plus wiele w Azji i Afryce. Generalnie mundurkow nie ma w Europie, USA i Kanadzie mniej wiecej.

              Ale Raczek pisała o krajach cywilizowanych, a tego pojęcia nie używa się raczej do opisywania Afryki, Ameryki Południowej i Azji, oprócz może Korei Pn, Japonii czy Singapuru.
              • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:20
                Zdaje sie mówimy o państwach postkolonialnych… Ciekawe skąd tam mundurki, nieprawdaż…?
                • mid.week Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 09:02
                  memphis90 napisała:

                  > Zdaje sie mówimy o państwach postkolonialnych… Ciekawe skąd tam mundurki, niepr
                  > awdaż…?
                  >

                  Z archiwum historii. Dobrze, ze nie nosza przyklejanych pieprzyków i peruk na 40cm.
          • raczek47 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:27
            A te trzy nie wystarczą? Za mało cywilizowane?
            • nenia1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:11
              raczek47 napisała:

              > A te trzy nie wystarczą? Za mało cywilizowane?


              wystarczy, ale jakby nie patrzeć w większej ilości cywilizowanych jednak nie ma.
              Więc twój argument jest jednocześnie strzałem do własnej bramki.
            • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:21
              >A te trzy nie wystarczą?

              Za argument, w którym się powołujesz na cywilizowane kraje? Nie wystarczą. Zwłaszcza, że jak widać na załączonej mapce, w mundurkach przodują kraje biedniejsze i mniej rozwinięte.
              • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:36
                A ta mapka jest wiarygodna? Bo ja się na serio zastanawiam jak niby wyglądają mundurki w Afganistanie.
                • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:47
                  O tak
                  • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:48
                    I chłopcy
                    • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:57
                      A tu już bez mundurków
                      www.worldbank.org/en/news/feature/2017/03/27/equip-enables-mirman-khajo-secondary-school-stand-tall-kabul
                      i dziewczynek
                      www.bbc.com/news/world-asia-58607816
                      • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:18
                        W szkole najwyraźniej nie ma ogrzewania, w kurtkach dzieci siedzą - a my dywagujemy o mundurkach i jak to podnoszą prestiż…
                • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:59
                  Ale mundurki to niekoniecznie koszulki i krawaciki jak w UK, to po prostu jednolity ubiór.
                  • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:12
                    leosia-wspaniala napisał(a):

                    > Ale mundurki to niekoniecznie koszulki i krawaciki jak w UK, to po prostu jedno
                    > lity ubiór.
                    No to chodzi o uniformizacje czy elegancję? Btw bawełniane koszulki i polarowa bluza, czyli typowy polski mundurek, koło elegancji nawet nie stały. Serio uważacie, że te dzieci na zdjęciach są uczone sv? Przecież to jakieś koszmary.
                    • yadaxad Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:34
                      Nic się na to nie poradzi, psychologicznie uniformizacja ubioru służy uniformizacji myślenia i zachowania, z chowaniem pod płaszczyk i nierozwiązywaniem indywidualnych problemów. W wojsku indywidualne problemy są niepożądane. Szkoła ma kształtować wyrazy indywidualności i chęci, czy konieczności ubierania się wyjaśniać, socjalizować w zrozumieniu potrzeb, nie uciekać od problemów uniformizacją, pod którą się kotłuje.
                    • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:35
                      Otóż to.
                  • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 08:51
                    w Chinach mundurki to często dresy.
              • reinadelafiesta Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:51
                Niecywilizowane, tzn. jakie?
                W takiej niecywilizowanej Argentynie królowa Maxima Zorreguieta popylała w mundurku do Northlands School. Fakt, nieco ładniejszym niże białe fartuszki ze szkół publicznych, ale jednak ciągle mundurku.
          • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:39
            Ja w sumie nie jestem zwolenniczka mundurków, ale pomiedzy obowiazkowym uniformem, a przychodzeniem do szkoły półnago, jest gigantyczna przestrzeń ma normalne, codzienne stroje. No ale właśnie - co jest granicą "normalnego", to widac w jatkach okołoodzieżowych; zdaniem niektórych wszędzie wypada wszystko, więc nie dziwi mnie, że niektóre szkoły/instytucje próbują wprowadzić jakieś regulaminy.
            • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:43
              Szkołom łatwiej dyskutować o ciuchach niż zająć się faktycznymi problemami związanymi z nauczaniem i zachowaniem uczniów. Do tego zazwyczaj w tle mamy jakieś szemrane lokalne układy, bo dzięki "mundurkom" jakaś firma ma zapewniony ciągły rynek zbytu.
        • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:18
          Nie ma protestów…?
        • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:15
          Nie przeszkadza mi nauczyciel w dresie o ile dobrze uczy. Co da dziecku anuczyciel w garsonce jak źle uczy albo nie uczy?
          I coż cię tak opiete leginsy na pupach dziewczat fascynują raczku?
    • kk345 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:12
      Interesujące, ze na linkowanym zdjęciu wszystkie dziewczyny są w dżinsach, a jeden chłopak wyskoczył w spodenkach do koszykówki.
    • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:24
      Ale że rodziców nie stać na spodnie typu bojówki, chinosy czy jeansy czy są zbyt flejowaci, żeby rozumieć różnicę?
      • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:06
        triss_merigold6 napisała:

        > Ale że rodziców nie stać na spodnie typu bojówki, chinosy czy jeansy czy są zby
        > t flejowaci, żeby rozumieć różnicę?


        Nie zawodzisz . Wydaje się że doszłaś do dna a tu niespodzianka ,wciąż możesz więcej



        Dresy noszą fleje 🤦‍♀️
        • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 16:43
          Pisałam. Triss to taki Czarnek tego forum. Ja czekam na więcej!
          • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:04
            hanusinamama napisała:

            > Pisałam. Triss to taki Czarnek tego forum. Ja czekam na więcej!
            >
            ale on przynajmniej nie udaje kogoś kim nie jest
      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:46
        Że niby bojówki są "elegantsze" od dresu?
        • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:22
          No jednak trochę są. Chyba.
          • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:28
            Ja tam różnicy nie widzę ani jedno ani drugie do filharmonii się nie nadaje, kwestia czy szkola to jak filharmonia to już inna sprawawink
            • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 21:33
              Stawiam je pomiędzy. Boiskiem, a filharmonią.
          • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:27
            Mój mąż w dresscode w pracy miał właśnie: zakaz dresów, szortów i bojówek tongue_out
            • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:33
              Ale jeansy na gumce się chociaż łapały jak nie docenili bojowek wink
              • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:42
                Nikt im nie sprawdzał co mają w pasie. W ogóle nikt nie sprawdzał, ale jak raz jakiś koleś przyszedł w krótkich spodenkach w stylu bojówek, to podobno zwrócono mu uwagę wink
                • shmu Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:25
                  A z jakiego materiału były? Bo jak z dresowki to poszedł na całość.
                  • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:31
                    Tej informacji mi mąż nie przekazał, ale nie wiem czy rozpoznałby bez macania, a raczej nie ma w zwyczaju macać innych po spodniach (ani niczym innym).
        • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:28
          slonko1335 napisała:

          > Że niby bojówki są "elegantsze" od dresu?
          >

          Tu nie chodzi o "elegancję", bo szkola to nie bal w ambasadzie - natomiast dresy to odzież z tej samej kategorii co szlafroki, podomki, piżamy i inne tego typu do snucia się na calkowitym luzie. Założenie odziezy zarówno roboczej, jak i eleganckiej to wejscie w inny tryb, sa na ten temat badania i podkreslano to nawet przy pandemicznych homeoffice'ach, że jednak naszym mozgom robi róznicę, czy się ubieramy w ciuchy dzienne i siadamy do kompa uczesani, czy tez nadajemy w gaciach z niepościelonego łóżka.
          • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:33
            Jak na moje dres to odzież sportowa a nie domowa w przeciwieństwie do piżamy, szlafroka czy podomki i jak najbardziej wychodzi się w nim z domu w przeciwieństwie do pozostałych.
            • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:40
              No właśnie, sportowa - tak jak nie poszlabym do szkoły w gaciach pływackich, kombinezonie narciarskim, sukience łyżwiarki, stroju do judo, karate czy spodenkach kolarskich, tak i w dresie, którego używam do rekreacji i sportu i w szkole to sie cos taiego nadaje co najwyzej na wf na zewnątrz.
              • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:48
                To jeszcze wkomponuj swoje wymogi w kwestii stylu w art. 70 Konstytucji o obowiązkowej i bezpłatnej edukacji do 18. roku życia.

                Tak, szkoły mają swoje statuty. Tak, postanowienia tych statutów mogą być sprzeczne z Konstytucją.
                • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:52
                  Toteż wyraźnie napisalam, że nie jestem fanką mundurków i nigdzie nie postuluję ich wprowadzania. Natomiast zapis o przychodzeniu do szkoły z zakrytą dudą i w schludnym odzieniu nie narusza w żaden sposób konstytucji, bez przesady.
                  • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:27
                    A dresy i legginsy nie wystarczająco zakrywają dudę?

                    W naszym statucie był wymóg co do określonej kolorystyki. A w lumpeksach i na wyprzedażach kolorystyka często nieregulaminowa. Na wf wymagana biała koszulka. Biała z pepco zakupiona w tym celu od razu się skurczyła, więc strzeliłam focha i uznałam, że letnie białe koszulki z obrazkiem z powodzeniem posłużą na wf.
              • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:49
                A w domu siedziałabys w karategach albo stroju pływackim albo sukience lyzwiarki? Strój rekreacyjny nadający się na zewnątrz i do domu jest po prostu wygodny zatem czemu miałby się nie nadawać do szkoly?
                • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:24
                  A do jakiego sportu niby jest dres? Dres zakłada się na strój sportowy żeby nie zmarznąć. Nie ma sportu który uprawia się w dresie.
                  • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:30
                    ichi51e napisała:

                    > A do jakiego sportu niby jest dres? Dres zakłada się na strój sportowy żeby nie
                    > zmarznąć. Nie ma sportu który uprawia się w dresie.
                    >
                    w sumie chętnie przeczytam odpowiedzi na to pytanie suspicious

                    moze NW ?
                    • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:33
                      To coś ze szkolnego programu?
                      • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:39
                        nordic walking
                        • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:47
                          Tak podejrzewałam. Poza programem.
                          • kurt.wallander Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:01
                            Nie, w liceach często nordic walking jest opcją do wyboru.
                    • gris_gris Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:27
                      Nie ma sportu który uprawia się w dresie.
                      > >
                      > w sumie chętnie przeczytam odpowiedzi na to pytanie suspicious


                      Mój syn gra w zimie w tenisa w dresie. I jeszcze chyba na ściankę wspinaczkową zakłada, choc nie wiem, czy bluzę tez.

                      Pogubiłam sie w drzewku, sorry jesli pytanie było tylko o sporty w szkole WF smile Jesli tak, to dres zakłada, jesli wf jest w zimie na zewnątrz. Czasem zapomina zabrac, i musi ćwiczyć w podkoszulku i szortach, co mnie ciut stresuje jednak.
                • nenia1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:56
                  slonko1335 napisała:

                  > A w domu siedziałabys w karategach albo stroju pływackim albo sukience lyzwiark
                  > i? Strój rekreacyjny nadający się na zewnątrz i do domu jest po prostu wygod
                  > ny zatem czemu miałby się nie nadawać do szkoly?
                  >
                  Bo w szkole nie może być wygodnie. Kto to widział? To się wewnętrznie kłóci.
                  • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 21:02
                    Jeżeli w szkole będzie wygodnie to istnieje przerażająca możliwość że się człowiek przyzwyczai. I jeszcze będzie chciał by mu było w pracy wygodnie, kinie, teatrze, życiu.

                    A jak z czasem wygoda zacznie być ważniejsza od zasad? Od odwiecznie ustalonych niezmiennych od tysięcy lat wytycznych sv?

                    Cywilizacja upadnie.
                    • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:44
                      Cywilizacja upadła jak na łamach Cosmopolitan i reklamach CK zaczęto lansować grube kobiety zamiast pięknych.
                      • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:06
                        Przed grubymi zaczeto lansowac skrajnie wychudzone zamiast pieknych cool
              • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:20
                iwoniaw napisała:

                > No właśnie, sportowa - tak jak nie poszlabym do szkoły w gaciach pływackich, ko
                > mbinezonie narciarskim, sukience łyżwiarki, stroju do judo, karate czy spodenka
                > ch kolarskich, tak i w dresie, którego używam do rekreacji i sportu i w szkole
                > to sie cos taiego nadaje co najwyzej na wf na zewnątrz.


                a co z dresami , w stylu casual ? suspicious


                a do pracy mozna iść w dresie ?
                do piaskownicy z dzieckiem ?
                a na spacer do lasu/ z psem ?
                a na zakupy ?


                i czy małe dzieci -przedszkolaki- w dresach są równie flejowate jak uczniowie w szkole ?

                serio, jestem ciekawa odpowiedzi poniewaz żadna z tych czynności nie jest sportem
                • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:22
                  Napisalam: "rekreacja i sport".
                  • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:27
                    czyli dobre rozumiem, ze wymienione wyżej wyjścia - w tym do pracy, do sklepu, z dzieckiem na plac zabaw są wyjściami rekreacyjnymi ?
                    • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:31
                      wapaha napisała:

                      > czyli dobre rozumiem, ze wymienione wyżej wyjścia - w tym do pracy, do sklepu,
                      > z dzieckiem na plac zabaw są wyjściami rekreacyjnymi ?

                      Nie. Polecam definicję slownikową, bo nie chce mi się tlumaczyć, czym sie różni plac zabaw od pracy, a czym praca jako trener wioślarstwa od pracy jako dyrektorka szkoły.
                      • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:39
                        iwoniaw napisała:


                        >
                        > Nie. Polecam definicję slownikową, bo nie chce mi się tlumaczyć, czym sie różni
                        > plac zabaw od pracy, a czym praca jako trener wioślarstwa od pracy jako dyrekt
                        > orka szkoły.
                        >
                        znasz tylko te dwa zawody ?


                        czy wyjście na plac zabaw to rekreacja czy sport ? a wyjście do sklepu ?
                        • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:20
                          Rekreacja, czysta rekreacja!
                      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 16:58
                        Polecam wyjąc kij z dupy...wygodniej w życiu codziennym
                  • iwoniaw W kwestii malych dzieci zaś 25.02.23, 17:28
                    Mam takie prywatne i osobiste kalsyfikacje: dopóki dziecko samo nie chodzi, śpiochy są ok. Dopóki dziecko spędza większość dnia na przedszkolnych zabawach ruchowych, dresy są ok. Do szkoły posyłałam od początku w ubraniach casualowych, ale nie domowo-gimnastycznych.
                    Tak, wiem, że są ludzie, którzy najlepiej by się czuli na maturze przyodziani we frotowe onesie. Uważam to za rodzaj dysfunkcji i nieprzystosowania.
                    • wapaha Re: W kwestii malych dzieci zaś 25.02.23, 17:36
                      iwoniaw napisała:

                      > Mam takie prywatne i osobiste kalsyfikacje: dopóki dziecko samo nie chodzi, śpi
                      > ochy są ok. Dopóki dziecko spędza większość dnia na przedszkolnych zabawach ruc
                      > howych, dresy są ok. Do szkoły posyłałam od początku w ubraniach casualowych, a
                      > le nie domowo-gimnastycznych.
                      > Tak, wiem, że są ludzie, którzy najlepiej by się czuli na maturze przyodziani w
                      > e frotowe onesie. Uważam to za rodzaj dysfunkcji i nieprzystosowania.

                      to jednak twoje prywatne czy jednak rozciagnięte na ogół który ma inaczej i ocenne ?

                      i po co to wysokie C - ze załozenie spodni dresowych do szkoły oznacza zdawanie w nich matury ?
                      Serio masz takie klapki ?
                      Coś mi się jednak nie chce wierzyć..


                      i czy mogłabyś odpowiedzieć ?- czy wyjście do pracy /sklepu itd -to rekreacja ?
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                    • kurt.wallander Re: W kwestii malych dzieci zaś 25.02.23, 20:04
                      iwoniaw napisała:


                      > Tak, wiem, że są ludzie, którzy najlepiej by się czuli na maturze przyodziani w
                      > e frotowe onesie. Uważam to za rodzaj dysfunkcji i nieprzystosowania.


                      To, że ktoś w luźnym stroju czuje się wygodniej, to rodzaj nieprzystosowania i dysfunkcji? Ja onesie nie posiadam, ale jestem pewna, ze jest bardziej wygodne od spódnicy na zamek i guzik, czy podobnie wykończonych materiałowych spodni, i koszuli.
                      • triss_merigold6 Re: W kwestii malych dzieci zaś 25.02.23, 22:49
                        Wygodnie niekoniecznie znaczy odpowiednio, stosownie, adekwatnie do okoliczności. Aczkolwiek to kwestia obycia i nawyku, ktoś kto nosi garnitur codziennie, będzie się w nim czuł swobodnie.
                  • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:32
                    Czyli szkoła to raczej praca.
                    No bo nie rekreacja przecież!
                    Nawet na przerwach czy podczas zajęć w świetlicy?

                    Najzabawniejsze, że jesienią czy wiosną dzieciaki mają lekcje wf na boisku i wtedy dres by się przydał. W jeansach, kulotach czy chino mają biegać?
                    • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:37
                      danaide2.0 napisała:

                      >
                      > Najzabawniejsze, że jesienią czy wiosną dzieciaki mają lekcje wf na boisku i wt
                      > edy dres by się przydał. W jeansach, kulotach czy chino mają biegać?

                      Co w tym zabawnego? Na wf się chyba powinni przebierać w stroje sportowe, adekwatne do tego, jakie akurat zajecia zaplanowano? U was tego nie robią, ćwiczą w czym przyszli z domu?
                      • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:46
                        Zabawna jest twoja wiara w szkołę. Dzieciaki wychodząc z szatni nie zawsze wiedzą, czy zajęcia odbędą się na sali czy na boisku. Na "adekwatne" sportowe stroje nie ma miejsca w plecakach wyładowanych książkami (plus piórnik, śniadaniówka, bidon - napisz, że dziecko powinno mieć adekwatną torbę).
                        Nie wiem w czym ćwiczą inne dzieci, wiem, w czym ćwiczy moje. Przy 4 wf-ach w tygodniu legginsy są naprawdę przydatne.
                    • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:43
                      Nie przebierają się na wf? U nas się przebierają...
                      • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:49
                        U nas latami przebierały się w klasie, chłopcy i dziewczynki razem. W pandemii okazjonalnie też, bo zamknięto szatnie i dzieci były przypisane do klasy. Dzieci rosły, zaczęło robić się dziwnie. Tak, wtedy moje dziecko przestało się przebierać na wf.
                        • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:48
                          U nas są szatnie, z podziałem na płcie. Nawet prysznic jest i z tego co wiem to działa...
                          • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:52
                            arthwen napisał(a):

                            > U nas są szatnie, z podziałem na płcie. Nawet prysznic jest i z tego co wiem to
                            > działa...
                            >
                            mają czas skorzystać ?
                            ( przerwy są krótkie a uczniów duzo )
                            • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:59
                              To zależy. Wszyscy nie korzystają na pewno, ale przerwy to jest minimum 10 minut, a jak im się trafi wf przed przerwą obiadową to w ogóle cała klasa miałaby czas na luzie się umyć (u nas przerwa obiadowa to jest przerwa normalna, 45 minut zamiast lekcji, druga przerwa, czyli w zależności na której lekcji mają i czy się nie trafi przerwa przedłużona to i tak jest minimum 65 minut), a klasa jest mała - 18 osób w sumie, a każdej z płci odpowiednio mniej.
                              • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:29
                                45 min - extra!
                                • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:52
                                  65 do 75 wink 10+45+10, a jak przerwa przedłużona, 20 minutowa, to 75 wink
                • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:30
                  Ja nie chodzę. Ani do lasu, ani na zakupy, ani nawet do piaskownicy.
                  Dresy noszę po domu (no konkretniej to spodnie do jogi, ale dla mnie to jest kategoria dres) i ostatecznie czasem jak jadę albo wracam z treningu (tylko wtedy jak idę/jadę tylko na trening i absolutnie nigdzie indziej)
                  • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:32
                    Ja też nie, ale innym nie bronię.
                    • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:41
                      Mnie tam w ogóle średnio zajmuje to w co ubierają się obcy mi ludzie. I generalnie jestem przeciwko zakazom, po prostu nie chodzę w dresach "do ludzi" (minus siłownia i trening).
            • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:44
              Forumki nieraz pisały, że bodajże w Wielkiej Brytanii czy USA ludzie potrafią w piżamie skoczyć do sklepu, więc ten tego z wychodzeniem.
              Dres ma przeważnie to do siebie, że bardzo szybko jest wypchnięty na kolanach i tyłku, przez co wygląda średnio. A na otyłej osobie, której "materiałowe" spodnie podobno psują look, uwypukla, jak wszystko się trzęsie.

              Podomki to w ogóle jeszcze istnieją?
              • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:50
                Taa - ci ludzie w piżamach w sklepie to tylko zdaniem tych niektorych forumek to "normalny tu luz", bo autochtoni to raczej bardziej krytyczni wobec zjawiska niz ematka 😉, można sobie internety poczytać i samemu sprawdzić.
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 16:44
            Straszne...zeby dzieci czuły się na luzie w szkole...kto to widział?! Szkoła pruska i takie fanaberie?
      • kamin Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:14
        Inni rodzice bardziej ogarniają współczesną modę dla ludzi poniżej 20 lat i widzą, że dresy (podobnie jak jeansy dawniej) przestały być już strojem roboczym, a stały codziennym elementem garderoby. Naprawdę wymagasz od nastolatka chodzenia na co dzen w chinosach? Coś jak moja babcia, która konsekwentnie probowała mnie stroić w odzieżowe musi have JEJ dzieciństwa.
        • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:58
          Co wiecej - jeansy dopuszczalne są w casual, a bojówki i dresy - nie.
        • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:03
          Przypominam, ze tu Triss chwaliła sie welurowymi dresami a'la Britnej Spears.
          • magdallenac Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 13:15
            Hanusina, ale to była Trissmerigost (czy jak jej tam?) ona pytała o dresy Jucy Couture i wrzucała zdjęcia aksamitnych dresików z diamencikami na pupie. Udzielałam się w tym wątku i chyba nawet napisałam, że to dresy wczesnej Britney Spears. Pomyliło Ci się.🤷🏻‍♀️
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:17
        Jak sobie przypomnę dresiki a'la Briteny Spears (tyle ze ona miała wtdy chyba 20 lat...) w których się prezentowałaś na forum...I tak wiem po domu w nich chodzisz...
        • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:06
          hanusinamama napisała:

          > Jak sobie przypomnę dresiki a'la Briteny Spears (tyle ze ona miała wtdy chyba 2
          > 0 lat...) w których się prezentowałaś na forum...I tak wiem po domu w nich chod
          > zisz...
          >
          no nie gadaj
          rzuć linkiem

          niemozliwie zeby triss był taka hipokrytka
          • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:17
            Też bym chciała wiedzieć, jakie dresiki nosilam, z kilku powodów:
            - byłam za stara, żeby inspirować się BS
            - spodnie z dresowki mam tylko z Insomnii i noszę je po domu/wakacyjnie
            - nigdy w życiu nie zestawilabym dresow z marynarką i poszła tak do pracy, w ogóle pójście do pracy w dresach czy bluzie nie mieści się w moim pejzażu wewnętrznym
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 18:28
            No własnie szukam. To był oczywiscie "markowy" dress, bo inaczej by Triss nie pisała.
    • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:27
      No i słusznie, dresy to nie są spodnie do szkoły. Legginsy zamiast spodni też nie.
      • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:34
        Najpierw powinny to ogarnąć dorosłe panie, zwłaszcza tę, które poza domem/siłownia noszą legginsy tak cienkie, że widać bieliznę.
        • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:38
          A jak ktoś nosi grubsze, to już może, wyrocznio modowa?
          • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:48
            Takie jak z monnari wstawione tu przez którąś forumkę wyglądają jednak dużo lepiej (normalnie) niż półprzezroczysty badziew mylnie używany jako odzież wierzchnia.
        • berdebul Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:33
          A wuj to kogokolwiek obchodzi? Lata mi koło zadka w czym są studenci, dopóki w laboratorium mają kryte buty, fartuch i okulary. W innych okolicznościach podobnie. Chce chodzić w dresie, albo musi - enjoy.
          • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:36
            U mnie w kancelarii prawnej był kiedyś student na praktykach w spodniach dresowych. Ostatnio zobaczyłam go na LinkedIn, pracuje w jednej z lepszych międzynarodowych kancelarii, więc najwyraźniej dres mu nie przeszkodził w karierze.
            • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:43
              I ja teraz siedzę i się zastanawiam w czym mój pracownik-student przychodzi do pracy 😄 Pojęcia nie mam 🤷‍♀️U góry polo albo t-shirt i sportowa bluza. Ale w jakich spodniach to się nigdy nie przyglądałam. I nie przyszłoby mi do głowy, żeby stawiać mu jakieś wymogi co do stroju jak jedzie do klienta z roboczą wizytą. Na co dzień wygląda schludnie - wystarczy.
            • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:47
              Oczywiście że mu przezzkodzil. Jakby chodził w garniaku albo chinosach, mógłby ematki w banku obsługiwać.
              • marta.graca Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:50
                Może chociaż warszawskie ematki w sklepie mija wink
      • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:36
        Legginsy mają być pod spódniczkami zamiast rajstop, bo zimno.
        • leosia-wspaniala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:45
          Dlatego napisałam "zamiast spodni". Do spódnicy ok.
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:31
            Wystarczy do leginsów długa bluza. Poza tym jakoś tak dziwnie was tyłko dziewczynek interesują...
            • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:36
              Tak, długa bluza czy tunika z legginsami jest ok.

              Często widujesz chłopców w legginsach w innych miejscach niż silownia/rower?
              • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:21
                Leginsy tu były opisywane w kwestii ubioru dziewczyn.
                Już w głupawkę emocjonalną wpadłaś? Tarczycę przebadaj
    • woman_in_love Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:42
      niech chłopcy noszą legginsy skoro ich spodnie cisną

      a dziewczynki niech noszą spodnie, skoro im w rajtkach za zimno
    • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:42
      nie miałabym problemu, mój w życiu nie był w szkole w dresach (spodniach).

      dla mnie to trochę tak, jakby w piżamie poszedł. nosi jeansy lub bojówki, pilnuję, żeby były wygodne, żadne tam rurki.
      co do legginsów, to nie wiem, o co chodzi? nie może być stroju tunika + legginsy? cienkie rajstopki dyrektorka sobie życzy? faktycznie głupota.

      no i jeszcze: w jaki sposób dyrekcja odsiewa zakazane dresy? bywają przecież bardzo eleganckie portki uszyte z dzianiny, takich też nie lzia, czy tylko takich z lampasami, wielkim napisem "adibas" (autentyk)?
      • emateczka Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:03
        Pokaz te bardzo eleganckie portki z dzianiny. Najlepiej takie dla dzieci.
        • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:15
          Jak syn był mały (wczesna podstawówka) to miał takie spodnie ze sztruksowej dzianiny, fason klasyczny (prosta nogawka, żadnych ściągaczy, żadnych naszywanych kieszeni itp), w ogóle nie budziły skojarzeń z dresem, wyglądały całkiem elegancko na takim maluchu, a były super wygodne.
          • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:35
            o coś takiego właśnie mi chodziło.
        • thank_you Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:03
          W zarze są regularnie
      • rannala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:03
        A mój nigdy, poza 1 września i jednym dniem na galowo, nie był w czym innym niż dresach. Nie wiem po co miałabym kazać nosić mu dżinsy, skoro wygodniejsze są dresy? Zresztą niczym się nie wyróżnia, bo raczej wszyscy chłopcy pomykają w dresach.
        • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:20
          No co ty. Dzinsy jako odzież pomyslana jako robocza do stajni to przecież kwintesencja elegancji. Bojówki też wyczerpują definicje adekwatnosci do sytuacji szkolnej.
          Jeszcze tylko ramonezke trzeba jakoś wcisnąć.
          • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:35
            rozumiem, że do szkoły tylko we fraku

            :~)

            dzisiejsze dżinsy to nawet nie leżały obok tych roboczych do stajni, choć może szkoda, bojówki są wygodne, i żadne z nich nie sprawiają wrażenia rozmemłania jak dresy.
            • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:42
              Nie, niech noszą to na co moja ochotę. Są to ciuchy wogodne, nieobsceniczne, dopasowane zwykle do temperatury otoczenia. Jeżeli są czyste to nie ma podstaw to kwekanua.
              Za chwilę zmieni się modą o będą nosić co innego a tradycjonaliści od upadku cywilizacji spowodowanej krojem spodni będą załamywać ręce z kolejnego powodu.

              To jest szkoła, na być im wygodnie i maja wynosić z niej wiedzę.

              A jak rodzicom zależy mogą swoich dziubdzisiow stroić w "adekwatną" odzież. Na tym polega wolność.
              • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:43
                w sumie racja, ja rzeczywiście po prostu ubieram go w to, co mnie się podoba, i w czym, uważam, że fajnie wygląda
                • little_fish Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 08:25
                  Ale nie piszesz o 15 latku?
          • mdro Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:02
            Żeby do stajni... Do kopalni big_grin
            • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:10
              Wyobrażasz sobie jaka to musiała być fantastyczna jakość? Te wszystkie nity wzmacniające kieszenie... A dziś... szkoda gadać.
              • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:12
                Trzeba zagadać z górnikami co oni tam teraz noszą. Może odpalą coś dzieciom by były odpowiednio ubrane w szkole.
        • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:37
          mojemu najwygodniej, gdy jest goły w ręczniku...

          :~D
          • sattwaguna Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:52
            No to niech spróbuje. Jak dobrze zamota ręcznik i koledzy go nie wyśmieją (bo to grupa rówieśnicza ma ostatnie zdanie) to tylko życzyć szczęścia i powodzenia w wprowadzaniu nowej mody.
            Nie takie rzeczy już swiat widzial.

            • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:41
              żebyś wiedziała, że on ma takie ambicje.

              już powiedział, że maturę będzie zdawał goły w ręczniku, i na studia pójdzie goły w ręczniku...

              :~D
        • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:33
          Mojemu musiałabym kazać iść w dresach, bo dobrowolnie by nie poszedł tongue_out Wątpię, żeby ktokolwiek z jego kolegów z klasy chodził w dresach do szkoły.
          • stephanie.plum Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:06
            zawsze jak Cię czytam, to myślę, że jesteś moją przyjaciółką z czasów licealnych, z którą od dawna nie mam kontaktu.
            pisałaby identycznie. ten wpis też taki jest.

            ale raz coś napisałaś, co nie zgadzało się z życiorysem (nie pamiętam, co, to było wiek, ilość dzieci, miejsce zamieszkania...)
            • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:53
              Jeśli nie chodziłaś do LO na zupełnie innym końcu kraju niż - jak mi się wydaje - mieszkasz, to jest to całkowicie wykluczone smile Nie wytykając wieku wydaje mi się też, że jesteś ciut starsza, ja maturę pisałam w roku dwytysięcznym.
          • rannala Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:37
            U mnie nawet koleżanki przychodzą do pracy w dresowych spodniach czy takich legginsowych czy jak tam nazwać takie spodnie z dzianiny. I nie jesteśmy wuefistkami🙂Ja najczęściej dżinsy, ale czasem też legginsy z Lidla, z dłuższym swetrem. Na swoje szczęście u nas nikt się wyglądem nie przejmuje, raczej wygoda wygrywa.
    • bei Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:45
      Są leginsy i leginsy

      emonnari.pl/odziez/spodnie/legginsy/klasyczne-leginsy-damskie,p-82128
      • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 14:49
        Fajne toto do kozaków.
    • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:06
      No to moje dziecko wyglądało przez większość podstawówki nieporządnie, ale za to ubierało się bez problemów i fochów, a ja bezstresowo kupowałam niemal identyczne modele na coraz wyższy wzrost. Do tego oversize'owa/dłuższa bluzka czy bluza i lecimy z tym koksem.

      Podstawówka to coś pomiędzy fabryką a podwórkiem. Chinosy... Może jeszcze żakiecik?

      Tu jest liceum sportowe, a dyrektorka ma ambicje prowadzić skrzyżowanie Eton z pensją w Szwajcarii dla dobrze urodzonych panien. Protesty pojawiają się cyklicznie, ale nie - ego rządzi.
    • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:07
      U mojego obiwiazuje mundurek i uwaga, uwaga dla klasy sportowej ten mundurek jest dresem. Problem z dudy. Szkoly niech się zajmą uczeniem zamiast rozkminianiem na radach pedagogicznych co dzieci powinny nosic. Może wtedy dzieciaki masowo nie będą lądować na korepetycjach.
      • berdebul Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:36
        👍🏻👍🏻👍🏻 dokładnie. Dzieci w dresie uczą się tak samo, jak te w jeansach, czy garniturkach.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:22
        Amen
    • andaba Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:09
      W gimnazjum do którego chodzili moi synowie też nie wolno było nosić dresów i krótkich spodni.
      Jakoś przeżyli, nikomu jądra nie odpadły z tego co wiem.

      Dla mnie dresy to strój w którym ostatecznie można gnój wyrzucać, Z premedytacją nigdy dzieciom nie kupiłam.
      córka czasami coś tam przebąkuje, że wszyscy w dresach chodzą, ale jej wtedy odpowiadam jej tekstem, że ona nie jest wszyscy smile
      • droch Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:55
        Ilu noblistów wychowało to gimnazjum?
        • figa_z_makiem99 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:06
          Zapewne twój bombelek będzie noblistą 😀 Pycha kroczy przed upadkiem.
          • droch Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:20
            Nie rozumiemy się. Obowiązkowe mundurki mentalnie dopuszczam w szkole, która daje szanse absolwentom na Nobla. W innym przypadku to tylko fasadowość, realizacja źle ukierunkowanych „ambicji” dyrekcji, która zamiast jakością i warunkami kształcenia zajmuje się p*dołami.
            • figa_z_makiem99 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:33
              Człowiek powinien umieć ubrać się i zachowywać stosownie do okoliczności i nie chodzi o galowe ubrania, tego powinna uczyć między innymi szkoła. W innym przypadku niech rodzice zabierają bombelka i hodują w domu. Tak powinna postąpić szkoła.
              • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:38
                a jaką to wielką okolicznością jest wycieranie szkolnych ławek w różnych salach, przebieranie się na czas, bieganie i zabawa na korytarzach/podwórku szkolnym itd ?
              • droch Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:04
                Oczywiście, polskie szkoły funkcjonowałyby najlepiej w galaktyce, gdyby nie… uczniowie.
                W szkole mojej mamy dyrektor osobiście mierzył linijką, czy uczennice nie mają zbyt nieprzyzwoitych spódniczek. Któraś miała mniej niż 10 cm za kolano - cofka do domu.. Bo technikum w mieście powiatowym to nie jest jakiś tam pikuś!
        • marion.marion Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 12:05
          Na pewno Einstein latał w dresie po szkole.
          • marion.marion Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 12:06
            Albo Maria Skłodowska.
            • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 12:13
              i za to wlasnie ich pamietamy big_grin Albert byl zawsze w krawacie a Maria miala dlugo i przyzwoita suknie....
              • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 07:52
                ichi51e napisała:

                > i za to wlasnie ich pamietamy big_grin Albert byl zawsze w krawacie a Maria miala dlu
                > go i przyzwoita suknie....
                >
                myślę ze gdyby istniały wtedy dresy to albert by latał.. wink
                wszak wszystko jest względne.. wink

                a madra maria tez wolałaby wygodne dresowe spodnie niz pracę w długiej kiecy
            • iwles Re: Paranoja w Kaliszu 28.02.23, 12:20

              Marzy ci się powrót do XIX wieku?
          • kura17 Re: Paranoja w Kaliszu 01.03.23, 08:34
            > Na pewno Einstein latał w dresie po szkole.

            haha, Ty kiedys widzialas z bliska wspolczesne srodowisko naukowe? (nauki scisle).

            moze u mnie w robocie Einsteinow an peczki nie ma - ale jest sporo swietnych naukowcow i jest totalna dowolnosc strojow - co widac na kazdym kroku. elegancja, czy nawet wyzsze stany normalnosci sa rzadkoscia, glowie wlosi sie wyrozniaja pieknymi ubraniami i butami - ale wlasnie wyrozniaja.

            obecna dyrektorka generalna CERNu, Fabiola Gianotti, 10 lat temu, na swoje wiekopomne wystapienie oglaszajace odkrycie bozonu higgsa byla ponoc ubierana przez caly sztab kolegow i kolezanek - bo chciala w jeansach i tshircie wyjsc ... widzialam ja wtedy osobiscie - wygladala ok, choc wcale nie bardzo elegancko - ale bylo widac, ze czula sie w tych ciuchach fatalnie ... po co to komu, jak sie ma na koncie odkrycie bozonu higgsa? ...
      • kamin Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:52
        "córka czasami coś tam przebąkuje, że wszyscy w dresach chodzą, ale jej wtedy odpowiadam jej tekstem, że ona nie jest wszyscy smile"

        Biedne dziecko. Garsonkę jej jeszcze kup. Będzie ślicznie i stosownie do powagi sytuacji.
        • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:22
          Eeee, to szybko wraca, kiedy rodzic zaczyna dziamgolic, ze „wszyscy już sie uczą do matury” tudzież „wszyscy maja w domu obowiązki”…
          • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:33
            hehe, no ja tak dokładnie odpowiadam, jak mi dziecko zaczyna, że wszyscy. Zawsze znajdzie się coś, co wszyscy z jego otoczenia robią, a on nie chce, a mógłby big_grin
    • millli40 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:12
      Mój syn też nie mógł chodzić do szkoły w dresach, w de co prawda, ale też nie uważam że to coś dziwnego.Szkola to szkoła i ma uczyć schludności też, a nie łażenia w powyciąganych dresach.
      • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 21:56
        a jak niepowyciągane, to ok?
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:38
        Niech ta szkoła zacznie uczyć przede wszystkim...jak nie będzie problemu z nauką matmy, polskiego czy innych przedmiotów - wtedy moze sie brać za naukę schludności
        Bo teraz to mam wrażenie, ze zajmuje się wszystkim...tylko nie uczeniem.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:24
        Dres moze byc bardziej schludny niż brudne jeansy czy te chwalone chinosy.
        Chyba nie wiesz co oznacza słowo "schludnie".
    • dramatika Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:35
      To jest bardziej złożony problem, bo dresy obecnie weszły do mody miejskiej, tak jak buty sportowe i nie kwalifikują się już do odzieży sportowo - domowej. Konia z rzędem temu, kto tę kwestię rozwikła big_grin
      • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:42
        Problem jest bardziej złożony, gdy dorzucimy makijaż i paznokcie - branża beauty napędza gospodarkę chyba na złość koleżankom i kolegom pani dyrektor z Kalisza.
    • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:40
      Zgadzam się z przedstawioną tezą. Nie, nie wyglądają porządnie w poszarpanych dżinsach i t-shirtach. Nie ma się przy czym upierać. W szczególności nie wyglądają lepiej niż klasa mojego syna na zdjęciu zrobionym "bez okazji".

      A oni mają do tego jakieś "służbowe" bluzy czy muszą przez cały dzień chodzić w krótkich rękawkach?
      • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:44
        Mają - jedną. Dziecko dostało uwagę, gdy bluza nie zdążyła wyschnąć po zawodach, na których należało ją nosić.
        • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:51
          Nie wolno mieć więcej? Czy są tak drogie, że rodziców nie stać?
          • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:55
            W takich wypadkach zwykłam mawiać - jestem za biedna na to, żeby kupować g... Plus czekam na odpowiedź na pytanie poniżej.
          • droch Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:00
            Prawdopodobnie nie wszyscy mają ochotę na przypalanie pieniędzy na fanaberie…
            • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:09
              Wiesz, ja się mogę nie zgadzać z pomysłami dyrekcji i walczyć wszelkimi legalnymi metodami, ale dopóki one obowiązują moje dziecko, to nie mogę dziecka za nie karać. Więc kupuję 2 bluzy i 5 koszulek, że moje dziecko miało w czym chodzić. Teraz też muszę kupić co najmniej 5 koszulek i co najmniej 2 bluzy.
      • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:45
        Jedna bluza i jedna koszulka (wg art) ale te koszulki kosztują 16 zeta wiec zaprawdę nie wiem co rodziców powstrzymuje żeby kupić więcej
        • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:50
          Pójdźmy dalej - kto te bluzy i koszulki (dość szmatowate) produkuje i kto na nich zarabia?
          • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:56
            Jak wynika ze strony szkoły jakaś firma z Krakowa jhk.pl/
            • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:59
              Bluza polarowa.
              Niech pani dyrektor sama sobie siedzi cały dzień w worku na śmieci czy dowolnie wybranym opakowaniu z plastiku.
        • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:59
          ichi51e napisała:

          > Jedna bluza i jedna koszulka (wg art) ale te koszulki kosztują 16 zeta wiec zap
          > rawdę nie wiem co rodziców powstrzymuje żeby kupić więcej
          >


          noszenie maseczek - nieeeee, nikt nie będzie nami rządził i mówił co mamy nosic, to zamach na naszą wolność
          unifikacja ubioru - taaaaaaaaak, to dobre że wszyscy wyglądają tak samo, będziemy sie ubierac jak nam karzecie

          suspicious
          • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 21:58
            kaŻecie.
            Przepraszam, to kompulsywne mam 😊😋
          • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:00
            Jak się nie ubierzecie, jak wam kaŻemy, to was ukaRZemy tongue_out
    • betyskai Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:43
      Cóż, byłam właśnie w operze a niedawno w filharmonii - w obu miejscach na widowni zdarzyło się widzieć osoby w dresie lub flanelowej koszuli ..
      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:29
        Może nie mogli do szkoly nosic to chcieli tak odświętnie się wyszykować z takiej okazjiwink
    • betyskai Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:48
      Jestem za "mundurkami" w szkołach. Skończy się prześciganie się dzieciaków i ich rodziców by mieć na sobie jak najnowszy markowy ciuch i dyskryminacja modowa tych osób które na ten wyścig nie stać.
      T-shirt, bluza z logo szkoły, garnitur/żakiet/spodnie/spódnica - mogą być z tkaniny miękkiej a solidnej i szyte na miarę.





      • mdro Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:55
        A kto będzie za te "miękkie i solidne tkaniny" oraz "szycie na miarę" płacił?
      • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 15:58
        Żeby to działało musiałyby być za darmo dla wszystkich
        • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:11
          A jak to wygląda w UK? Z tego co czytałam, to szkoła narzuca obowiązujący krój i kolorystykę dużej ilości elementów wymiennych (bluzka polo, niepolo, dwie różne bluzy, spodnie krótkie, długie, spódniczka, bezrękawnik itp). I dzieci mogą sobie łączyć te elementy dowolnie. Jak chodzi o szycie, to nie ma jednej firmy, która szyje dla danej szkoły, tylko zawsze jest ich kilka i można wybrać tańszą/droższą firmę oraz tańsze lub droższe materiały. Prawda to?
          • danaide2.0 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:15
            W lumpeksach jest przecież odzież typowo szkolna z UK. Szyją ją nawet sieciówki.
          • yuka12 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:51
            Jeżeli szkoła nie ciśnie na ubrania z logo szkoły lub to logo można kupić dodatkowo i naszyć/zaprasować na ciuchach - nie ma problemu. Choć też bywają szkoły, które np. zabraniają spodni dresowych czy nakazują spódnice u dziewcząt. Jedna ze szkół dzieci pulnowała jedynie, by koszulki polo, bluzy i spodnie/spódnice były mniej więcej w barwach szkoły. Inne, zwłaszcza obecna średnia, bardzo pilnują dress codu, łącznie z wywalaniem ze szkoły osób ubranych nieregulaminowo (np. buty sportowe zamiast półbutów). W szkole średniej dzieci obowiązuje jeden wzór bluz, marynarek, spódnic i krawatów, do kupienia w 2 sklepach w rejonie (nawet nie w pobliżu szkoły - trzeba jeździć do innych i różnych miejscowości) i wcale tak mało nie kosztują np. za spódnicę córki płaciłam £32 3 lata temu. Najdroższe są marynarki, na szczęście na razie (ze względu na cenę) jeszcze nie są obowiązkowe.
            • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:57
              > W szkole średniej dzieci obowiązuje jeden wzór bluz, marynarek, spódnic i krawatów, do kupienia w 2
              > sklepach w rejonie

              Tak to sobie mniej więcej wyobrażałam, że szkoła narzuca dokładny krój i kolor, ale dalej już rodzic ma wybór gdzie kupi i za ile, a dziecko ma wybór czy woli spodnie czy spódnicę, bluzę czy bezrękawnik. Tymczasem z tego co piszesz wynika, że nawet w brytyjskich szkołach bywa znacznie większa swoboda.
      • barbaram1 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:10
        Jesteś bardzo naiwna. Zawsze ktoś jest bogatszy, a ktoś biedniejszy. Wprowadzenie mundurków tego nie zmieni. Ktoś zawsze będzie miał lepszą, markowa kurtkę, buty,, plecak, iPhona. Dzieci mówią gdzie mieszkają, jakim jeżdżą samochodem, gdzie spędzają wakacje. Mundurki nie powodują, że wszyscy są równi.
      • berdebul Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:37
        Widziałaś ostatnio jakieś dziecko? Wyglądają jak my w latach 90 big_grin
        • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:43
          Weź, ja ostatnio kilka razy w sklepach miałam deja vu w stylu - miałam tę sukienkę w 95 a spodnie w 98.
        • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:55
          Hm. W latach 90 też był modny styl na kloszarda? Jeśli tak, to chyba przegapiłam.
          • berdebul Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:59
            Moja nastoletnia sąsiadka wyglada jak skrzyżowanie kloszarda ze spice girls. Dla mnie to aktualnie koszmar, nie mogę dorwać normalnych ciuchów. suspicious
            • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:06
              Moje dziecko i tak nosi tylko jeansy i t-shirty, więc w zasadzie jakiegoś wielkiego problemu nie ma.
          • droch Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:26
            W latach 90 też był modny styl na kloszarda?

            Wolę „na informatyka” big_grin
          • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 10:29
            Nie, skądże…
            https://shilpaahuja.com/wp-content/uploads/2017/12/nirvana-90s-grunge-music-bands-fashion-outfits-look-aesthetic-style.jpg
            https://shilpaahuja.com/wp-content/uploads/2017/12/90s-grunge-aesthetic-ripped-stockings-tights-kate-moss-celeb-style-look.jpg
            • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:35
              No weź memphis, ale o codziennym ubiorze normalnych ludzi mówimy (i o Polsce), a nie scenicznym czy na sesję zdjęciową.
              • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:42
                Przeciez mlodziez sama sobie ciela (nie bylo jeszcze w sprzedazy fabrycznie poszarpanych) codzienne dzinsy juz w 1987 i 1988 roku (wiem, bo sama osobiscie nacinalam swoje, zyletka tongue_out ).
                • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 19:53
                  Też się tak nosiłam w średniej szkole. Maturę zdawałam w 91.
              • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 07:36
                Dobrze, dobrze, nie denerwuj sie, w Polsce grungu nie było, serio, młodzież nosiła kokardy na warkoczach i fartuszki.
              • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:07
                arthwen napisał(a):

                > No weź memphis, ale o codziennym ubiorze normalnych ludzi mówimy (i o Polsce),
                > a nie scenicznym czy na sesję zdjęciową.
                >
                >
                ja się tak ubierałam
                Kurta bede kochać forever wink
                • yadaxad Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 17:15
                  Najważniejsze jak się ubiorą do szkoły. Współczesna wiedza jest tak rozbudowana, że szkoła jej nie nauczy.
          • iwoniaw Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 20:19
            arthwen napisał(a):

            > Hm. W latach 90 też był modny styl na kloszarda? Jeśli tak, to chyba przegapiła
            > m.
            >

            No a nie? Grunge sie to nazywalo wówczas.
      • maribel2 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:34
        U mnie w szkole były kiedyś mundurki. Koszmar. Niby miała być jakość. Po roku wyglądały jak szmaty. Drogie jak cholera. Dziecko nosiło po dziecku. Dzieci zdejmowały bluzy, kamizelki. Firmy znikały lub się wycofywały z tego typu usług. Dzieci rosły. Po pół roku bluzy były za małe. Rodzice kasy nie mieli, aby kupować nowe lub czasu, aby jeździć. Argumentowali, że dzieci inne ciuchy mają, bo dostają lub kupują w Pepco na promocjach i nie będą kupować bluz drogich . I mieli rację
      • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:40
        Nie wiem, jak w innych szkołach, ale w naszej kompletnie nie ma parcia na marki ubrań. Powiedziałabym, ze młodzież ma totalnie wywalone na metki, chyba nawet telefony nie maja znaczenia - byle mieć jakiś i tyle. Modne sa plecaki vans i himawari, wiec żadne cenowe szaleństwo. Teraz kręcą ich nowinki z tiktoka- np wczoraj szukałyśmy malin w czekoladzie z lidla, bo „musza spróbować”…
      • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 20:50
        Mój syn chodzi do szkoły prywatnej i w ogóle nie ma żadnego parcia na markowe ubrania, czy sprzęt. Nikt w ogóle nie zawraca sobie tym głowy. Mundurki w szkole mają, ale nie na co dzień, tylko jest to strój galowy, więc chodzą do szkoły ubrani w normalne ciuchy i ani razu nie słyszałam o tym, żeby była jakaś presja, że bluza tej czy innej marki, buty, czy nawet na plecaki czy telefony mają wywalone (zresztą w szkole i tak jest zakaz).
      • maslova Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 00:58
        > Jestem za "mundurkami" w szkołach. Skończy się prześciganie się dzieciaków i ich rodziców by mieć na sobie jak najnowszy markowy ciuch i dyskryminacja modowa tych osób które na ten wyścig nie stać.

        Zamiast słowa "w szkołach" wstaw "w pracy". I zaproponuj taką zmianę tam, gdzie pracujesz.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:39
        Sama sie tak ubieraj. W garsonce do pracy popitalasz?
    • em_em71 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:06
      Paranoja jak cholera 😀
      W podstawówce moich dzieci obowiązywały mundurki, zakaz dresowych spodni i legginsów, na wf biała koszulka i skarpety. Jakoś nikt nie umarł od tego.
      • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:12
        A od dresów i legginsów by umarł?
      • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:26
        A mój chodzi czasem do szkoły w dresowych spodniach. Takich zwykłych, na gumkę, nierozlazłych i niewypchanych.
        Również nie zanotowałam wzrostu śmiertelności.

        • em_em71 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:28
          Ojp. Nie umarł = nie zawodził, nie jojczył, nie pisał petycji i nie wzywał mediów na pomoc. Taki był regulamin. Ale większość dzieciaków była nierejonowa, więc jeśli ktoś się decydował, wiedział na co się pisze.
          • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:05
            W szkole mojego syna nikt nie jojczy, nie zawodzi, nie pisze petycji i nie wzywa mediów na widok spodni chłopców. Ani dziewcząt.
            Z tego, co widuję w szkole czy w tramwaju na trasie ze szkoły, dzieciątka nie śmierdzą, spodnie nie są brudne, obsceniczne czy odrażające. Mnie to wystarcza. I szkole chyba też - mam wrażenie, że mają ważniejsze sprawy na głowie - co mnie, nie ukrywam, cieszy.

      • laura.palmer Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 08:17
        Nienawidziłam nakazu noszenia białych skarpet i białych koszulek na wf. Trzeba było o tym pamiętać, pilnować by w szufladzie były czyste białe skarpetki, szarzało to wszystko w praniu, a przez białe koszulki prześwitywały sutki albo staniki.
        Po co to komu?
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:40
        Wiele jest rzeczy, od których się " nie umiera"...co nie znaczy, ze są dobre.
    • maribel2 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:44
      Ta szkoła nie ma innych problemów jak spodnie? Naprawdę? Wsi równo w czym chodzą moi uczniowie, byle byłoby czyste. Dyrekcja chyba chce się podlizać Czarnkowi. On lubi dziewczyny w spódnicach i chłopców w dziwnych spodniach. Niech nauczyciele zajmą się uczeniem, a nie oglądaniem tyłków dzieci. Zalatuje mi molestowaniem. Sorry. Matematyka, języki, polski są ważne.
      • akacja06 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 21:05
        maribel2 napisał(a):

        > Ta szkoła nie ma innych problemów jak spodnie? Naprawdę? Wsi równo w czym chodz
        > ą moi uczniowie, byle byłoby czyste. Dyrekcja chyba chce się podlizać Czarnkowi
        > . On lubi dziewczyny w spódnicach i chłopców w dziwnych spodniach. Niech nauczy
        > ciele zajmą się uczeniem, a nie oglądaniem tyłków dzieci. Zalatuje mi molestow
        > aniem. Sorry. Matematyka, języki, polski są ważne.

        Ty jestes nauczycielka?...jesli tak to strach sie bac🙈
        • maribel2 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:19
          A dlaczego? Że uważam, że szkoła nie powinna zajmować się ubiorem a uczeniem. Nie rozumiem zafiksowana na tym punkcie. I co nauczyciele oglądają i oceniają czy spodnie Adasia są ok. A jak nie to co? Telefon do matki, że ma kupić inne? A może jej nie stać? A może musi płacić za korki, bo rada debatuje nr dresów a nie nauczania.
          • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:46
            Może powinna kupować od razu takie jednoczesnie nadające się do szkoły i nie będące dresami?
            • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:58
              Moze sama zdecudje co kupi. Nie twoja kasa, nie twoje dziecko. Swoje mozesz wysyłać w garsonkach.
      • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:43
        O tym samym tu pisze. Niech szkoła się zajmie uczeniem, bo z tym od lat jest tylko gorzej i gorzej.
        Jak będzie dobrze uczyć, ja nie będę musiała w domu odwalać roboty polonistki a pół klasy nie bedzie musiało chodzić na korki z matmy...wtedy niech sie ewentualnie biorą za ubiory dzieci
    • cegehana Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 16:52
      Szkoda że nie ma słowa o tym co "ma" robić dyrektor szkoły i jak mu to manie idzie.
      • yadaxad Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:56
        Chodzenie bez porządnie zasznurowanego gorsetu, też kiedyś było nieprzyzwoite i nieeleganckie w -kulturalnych- sytuacjach. Ubranie, które nie jest pancerzem jest zdrowe i wygodne. I dresy się przebiły do normalnego funkcjonowania, nazwijmy na ulicy, zamiast zamknięte tylko w klatce sportów. Polityka jest fałszywa, dlatego lubi pancerz i krawat ściskający grdykę. Nic dziwnego, że w szkole, która ma indoktrynować, chce się nacisku na psychikę, którą luz ciała podświadomie uwalnia.
        • memphis90 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:48
          Kosmos podbijano w dresach!

          https://www.google.pl/url?sa=i&url=https%3A%2F%2Fwww.startrek.com%2Fnews%2Fyou-wear-it-well-the-uniforms-of-star-trek&psig=AOvVaw16PzESvFDy002Z8r1QzxcI&ust=1677436926647000&source=images&cd=vfe&ved=0CBAQjRxqFwoTCOiykdOpsf0CFQAAAAAdAAAAABBC
    • celandine Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 17:54
      Moja córka chodzi do szkoły, w której obowiązuje mundurek i zimą jest to granatowy dres, pod spodem biała koszulka polo.
    • katriel Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:04
      To są spodnie dresowe:
      https://a.allegroimg.com/s720/1135ef/2298155346f18f845b8b13314617/MESKIE-SPODNIE-DRESOWE-FRUIT-OF-THE-LOOM-NAVY-S

      To nie są spodnie dresowe:
      https://a.allegroimg.com/s1024/0c5674/ace265804eaa901a2ed7f5067827

      Mój syn nosi do szkoły jedne i drugie. Chyba jesteśmy flejami.
      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:10
        Drugie może. Jeansy na gumce i bojowki są już ok, tylko dresy z jakiegos powodu niewink
        • wapaha Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:22
          jeansy nie sa takie flejowate jak dresy i przystoja powadze przybytku

          • z_lasu Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:37
            👍
        • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:10
          A nie chodzi o "normalne" dżinsy, czyli nie na gumkę, bez dziur i przede wszystkim bez ściągacza na dole i z nieszmatławego materiału, którzy nie tworzy toreb na kolanach i tyłku pod koniec dnia albo po iluś praniach?
          Bo tak to można wszystko sprowadzić do absurdu. Marynarka do pracy jest elegancka, ale jeśli nosi się ją rozpiętą w celu pokazywania, że wszystkie staniki zostały w szufladzie, to elegancko być przestaje.
          • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:16
            No przecież wyżej już ktos wyjaśnił, że można kupić jeansy na gumce zamiast tych okropnych dresów żeby zadawać szyku....
            • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:36
              Na gumce w pasie, nie ze ściągaczami na dole i nie z torbiastego, badziewnego materiału jak na zdjęciu katriel.
              • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:40
                Przecież nie maja ściągaczy na dole. No i raczej nikt by nie sugerował dla chłopca z nadwagą na którego są dobre tylko luźne dresy rurekwink
            • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:57
              Jeśli o mnie chodzi, to ja sugerowałam dżinsy na gumce w odpowiedzi na post o osobie z blizną po przepuklinie.
              W odpowiedzi dostałam z niewiadomych względów, że na grubych nie da się.
              • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 12:59
                A w czym te piękne jeansy na gumce różnią się od dresów?
                • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:02
                  Tkaniną?
                  • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:12
                    No ale chyba chodzi o elegancję? Przecież wyglądają na tyłku identycznie jak dresy.
                    • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:18
                      slonko1335 napisała:

                      > No ale chyba chodzi o elegancję? Przecież wyglądają na tyłku identycznie jak dr
                      > esy.
                      >
                      Ktoś napisał w tym wątku, że dżinsy są eleganckie używając słowa eleganckie?
                      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:30
                        Są z jakiegoś powodu lepsze, bojowki i jeansy na gumce są podobno lepsze niż dresy. W nich można chodzić do szkoły, i do sklepu w dresach nie. No ale niestety to ten sam typ odzieży a często gęsto te jeansy wyglądaja gorzej niż dresy. Sam fakt tego że są jeansami tego nie zmienia.
                • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:07
                  Różnią się tym, że dżinsy z niebadziewnego materiału po 6 godzinach noszenia albo kilkunastu praniach nie zwisają z tyłka jakby się miało pieluchę i nie wypychają się na kolanach w przeciwieństwie do dresów noszonych przez frakcję "szkoda pieniędzy na ubrania niewyglądające jak wyciągnięte psu z gardła".
                  Oczywiście ematka wygląda w dresowych spodniach pięknie i wytwornie jak szczupłe modelki na wstawionych tu zdjęciach i jej niuniusie takoż, ale rzeczywistość jednak ciut skrzeczy.
                  • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:16
                    Są dresy i jeansy. Jedne i drugie mogą wisieć na tyłku i być wyciągnięte i żadne z nich nie muszą. Jedne i drugie mogą być z badziewnego materiału i żadne nie muszą . Sam fakt zamiany dresu na jeansy nie świadczy o tym, że można w nich pomkną do opery bo jedne i drugie na te okazję mogą się nie nadawać. To, że coś jest zrobione z jeansu nie oznacza z automatu że jest eleganckie i wygląda lepiej niż dres.
                    • triss_merigold6 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:25
                      A ktoś mówi o elegancji w kontekście jeansów?
                      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:31
                        Ale niektórzy twierdzą że jeansy na gumce lub bojowki są lepsze i bardziej się nadaJa do szkoly a niby z jakiego powodu?
                    • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:37
                      Ale jeansy nie są eleganckie, tylko casualowe. A dresy nie są ani eleganckie, ani casualowe, tylko to strój domowo-sportowy.
                      • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:44
                        A gdzie poza głowami niektórych forumek jest oficjalnie rozpisany taki właśnie a nie inny podział ? Moim zdaniem jeansy na gumce czy bojowki są tak samo casualove jak dresy. I jak się ma do tego oficjalnego podziału obowiazkowy mundurek szkolny mojego dziecka w postaci spodni dresowych, koszulki i dresowej bluzy na zamek?
                        • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:46
                          .
                          • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:20
                            Dla mnie dresy nie są casualowe i ich nie noszę w ani do pracy, ani na zakupy, ani na spotkania z przyjaciółmi. Aczkolwiek ostatnio nie chciało mi się przebierać i poszłam w spodniach do jogi wyrzucić śmieci tongue_out
                            Tym niemniej jestem przeciwko takim sztywnym zakazom.
                            • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:24
                              Ja dresów nie posiadam zatem nie chodzę w nich nawet po domu. Nie przebieram się też po pracy w żadne podomki ani szlafroki. Natomiast.to czy ktoś idzie w dresie do sklepu czy pracy wisi mi i powiewa.
                              • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:32
                                Ja się przebieram w ciuchy domowe, więc teoretycznie jest to rodzaj podomki, tyle że składa się ze spodni i koszulki wink
                                • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:40
                                  Ale rozumiem, że można w tym wyjść do ludzi czy się nie nadaje? Jak pies chce siku, skonczy się śmietana czy przyjdzie listonosz to luzik? Bo w szlafroku to tego nie widzę a już w dresie jak najbardziej.
                                  • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 27.02.23, 15:04
                                    Teoretycznie można, normalne spodnie (nawet nie typowe dresy, pisałam już gdzies tu wyżej, że po domu chodzę w spodniach do jogi bo mi najwygodniej, mam chyba z 6 par, łatwo się pierze), czyste, niepodarte itd. Koszulka też, ale do ludzi w w tym nie wychodzę (po śmietanę też nie, przebieram się, ale ze smieciami mi sie czasem zdarza), natomiast tak, listonoszowi i kurierowi w tym otwieram wink
                • bajgla Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:54
                  Tkaniną. Oraz, dresy to niejedyny rodzaj spodni na gumce, więc jak ktoś chce czy potrzebuje, to ma alternatywę.
                  Nigdzie nie pisałam również jakie spodnie się nadają do szkoły moim zdaniem.
          • runny.babbit Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:12
            Uwaga, zaraz może dojdziesz do wniosku, że każdy typ ubrania może wyglądać schludnie ( bo nie oszukujmy się, bezksztaltna koszulka i polar to nie jest elegancja) lub flejowato. Dress code w podstawówce to dla mnie jasny znak, że szkoła lubi się zajmować wydumanymi tematami, którymi łatwo może gnębić uczniów. Bo łatwiej się czepiać dresów czy kaptura niż rozwiązywać problemy przemocy, dręczenia, nałogów etc.
            • slonko1335 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 13:18
              Amen. Tym bardziej że w szkolach słabiutko I z nauczaniem i rozwiązywaniem takich problemów, zamiast bić piane o to co noszą uczniowie niech szkoła rozwiąże najpierw własne.
          • hanusinamama Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:28
            Młoda ma jeansy w gumkę, bo zwyczajnie na tak szczupłe dziecko trudno kupić zwykłe. Sa to w sumie takie leginsy jeansowe, z gumką ( którą mogę zwęzic.
            • ichi51e Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 14:58
              O i tu dochodzimy do cudownej mocy spodni z gumka - idealne na szczupłe dziecko i na grube!
              • arthwen Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 15:21
                Bo gumka jest całkiem znaczącym wynalazkiem w historii ludzkości, tym niemniej raczej nie są to TE SAME spodnie.
      • 7katipo Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 22:10
        My chyba też. Nosi takie i takie 😋😊
      • chatgris01 Re: Paranoja w Kaliszu 26.02.23, 11:12
        katriel napisała:


        > To nie są spodnie dresowe:

        Alez sa, to sa przeciez dresy dzinsowe tongue_out
    • pepsi.only Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:36
      Tak, paranoja.
      Słowne zgłaszanie przez rodziców, że jest problem? to się pisemnie robi, podpisują się wszyscy i nauczyciele na radzie w końcu zajmą się tym. Po słownym zgłoszeniu problemu- nie ma śladu.
      I w drugą stronę:
      Uwaga dla ucznia za incydent, jednostkowy brak bluzy? Wymaganie spódniczek zimą? Litości...
      • niemcyy Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 18:39
        Właśnie chodzi o to, żeby ustnie, bo w razie kłopotów można się wyprzeć, że się coś mówiło, a po pisemnym zgłoszeniu czegokolwiek zostaje ślad, więc walczący o dres wolą nie ryzykować aż tak.
        • pepsi.only Re: Paranoja w Kaliszu 25.02.23, 19:15
          Czyli problem z dudy, i bicie piany.

          Bo gdyby faktycznie młodzież (i rodzice w ich imieniu) chciała zmiany, czy bardziej liberalnego podejścia do kwestii stroju, to zrobili to tak, jak należy w takich przypadkach: Podanie, prośba, petycja, zgłoszenie w ogóle problemu , jakkolwiek.
          I niech sie nie dziwią, że nikt jak dotąd nie pochylił się nad tym problemem, i nie potraktował tego poważnie. Skoro nawet nie spróbowali ...
          ...tylko od razu media big_grin
          i to ogolnokrajowe big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka