Miałam do czynienia z tarczycą u Milusia. Niestety, w pewnym momencie tarczyca miała już wpływ na wszystko. Także na nerki. Byłam z nim u dr.Neski (nefrologa, słynna w Warszawie i w Polsce). Przebadany był przez moich wetów na różne strony, także USG, powtórzenie badań miał u dr.Neski. Przyczyna
pasztetowego, to wtedy zostaje ta zawiesina i strzykawka, bo jednak kot musi coś jeść, żeby było kogo leczyć). Peonka, czy Twoi rodzice są z Warszawy? Bo wtedy mogliby próbować zamówić wizytę u nefrologa, dr. Neski (to cudotwórczyni w wielu przypadkach). Odpowiedź organizmu na kroplówki może być różna
oboje wracaliśmy do domu około 19-ej? Porównujesz dwie różne sytuacje. W dodatku porównujesz (tak podejrzewam) zdrowe dziecko do dziecka, które krążyło między rehabilitacją a lekarzami (nefrologiem m.in.). Do jakiej mamy mam zadzwonić skoro miesiąc wcześniej mieszkałam na drugim końcu Polski
zależy z czym masz problem, możesz sie udac nie tylko do nefrologa, jak masz kamice nerkową albo zapalenie nerek itd to raczej kieruj sie do urologa, super Lekarz w Warszawie to dr Malczynski ordynator ze szpitala z Szaserów z oddzialu urologii lub Dr Bogdanowicz. tu masz namiar
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=51875737&wv.x=2&a=52353009 oraz lista lekarzy polecanych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=38475906 - tu niestety bedziesz musiala sama przefiltrowac kto jest z Warszawy
Przepraszam za wcześnie wysłałam.Tak więc jeśli chodzi o szpital,to koniecznie pogadaj z neonatologiem, i przypominaj im o Twojej sprawie, bo czasem neo są zabiegani z wcześniaczkami etc. Nie wiem skąd jesteś, jeśli z Warszawy to polecam szpital MSW na Wołoskiej i tamtejszą panią ordynator
Hej, u nas lepiej ale caly czas na furaginie, ide do nefrologa 15go, zaproponuje probe odstawienia. W kazdym razie w Warszawie lekarz tłumaczył i, że jedna infekcja szkodzi organizmowi bardziej nie 10 lat brania furaginy. Moze jak leukocyty rosną, sa bakterie to trzeba to jakoś powstrzymać
Dziękuje, że się zainteresowałaś). Gabrysia ma 7 lat. Wszystko zaczęło się półtora roku temu od posikiwania w ciągu dnia. Lekarz stwierdził, ze to psychika , że przetrzymuje mocz a wszystko związane z chorą psychicznie sąsiadką krzyczącą na ogrodzie. Po niedługim czasie pojawiło się ZUM. Leukocyty
Witam, mój 3,5 miesięczny synek ma poszerzenie miedniczkowo-kielichowe, zwężenie podmiedniczkowe i złóg w jednej nerce. W tym tygodniu mamy scyntografię nerek. Pon tym badaniu potrzebujemy konsultacji z nefrologiem. Niestety straciliśmy zaufanie do lekarza, który do tej pory zajmował się dzieckiem
zł / m-ca na okres roku, czyli 3 000 zł na cały rok. Wyliczyłam sobie, że korzystając z opieki państwowej (na co nie miałam już generalnie ochoty po miłej obsłudze w Medicover) plus dopłacając za wezwanie lekarza prywatnie do domu w nagłych chorobach z temperaturą, kupując prywatnie dodatkowe
przebarwienia na skorze, wiec dermatolodzy w końcu lekarz w Warszawie (jesteśmy z Krakowa). Przeryczałam setki godzin. Większośc badań super. A, nie wspomniałam ze zaczęło się od ZUM-u w 10 dobie życia wiec po nefrologach tez chodziliśmy. Dodatkowo nie potrafił biegac jak inne dzieci wiec konieczna