Witam Kochane :) Przepraszam za absencję ale dużo się ostatnio u mnie działo, życie zawodowe i prywatne wywróciło się do góry nogami ale w pozytywnym sensie :) A w niedzielę najpiękniejsza niespodzianka dwie piękne kreseczki na teście pomimo tego iż robiony po południu :) Jestem bardzo szczęśliwa i
Wlasnie nie mialam pewnosci kiedy ta kreska sie pojawila po zrobieniu po prpstu go schowalam. Fajnie jest zobaczyc dwie kreseczki :c
Ja tak jak pisałam dostałam @, ale jak się okazało nie mogło być inaczej, bo zaczęliśmy starania jak już było 4 dni po owulacji. Wcześniej jeszcze się zabezpieczaliśmy bo w perspektywie miałam dwa loty samolotem i trochę się bałam jak to będzie, a i na wakacjach nie chciałam się ograniczać ( dalsze
U mnie juz wiadomo - beta jednoznacznie wskazała, ze nie jestem w ciąży. Wyjątkowo silny bol brzucha również nie pozostawia wątpliwości. Szkoda :( Trzymam za Was kciuki dziewczyny, żebyście nie pojawiły się w wątku lipcowego testowania.
najszybciej dwóch kreseczek. Ja wyluzowuję na co najmniej 2 lata. Jeśli przez ten czas mój ogrom macierzyństwa, który w sobie noszę się nie obniży może jeszcze będę próbować. Ps. Haniu będę tu zaglądać i na lipcowym pytać co i jak:) Całuję. -- https://lb4m.lilypie.com/xohUp1.pnghttps
black.devile zrób test najlepiej w dzień spodziewanej miesiączki, ja swój pierwszy zrobiłam dzień po bo to już był jakiś mały sygnał jak się spóźniła bo zazwyczaj była regularnie, wyszła kreseczka druga bardzo blada i dopiero po chwili, ale była ;) więc warto poczekać jeszcze i potestować w dzień
Ale dlaczego test negatywny?? :-( mam nadzieję, że masz rację i teraz gdy zrobię test wyjdą dwie kreseczki :(
Co prawda urodziłam już kilka miesięcy temu ale dopiero dzisiaj postanowiłam skreślić kilka słów o moim porodzie. Wszystko zaczęło się w mikołajki, kiedy to na teście ujrzałam dwie różowe kreseczki. To dziwne uczucie radości i niedowierzania, a z drugiej strony myśl o nieuchronności tego co ma
miesiąc podchodzić do IUI aż do skutku do dwóch czerwonych kreseczek :) Ja postanowiłam w następnym tygodniu podskoczyć sobie do gina, niech mnie przebada, przepisze jakieś globulki, muszę się starannie przygotować przez czerwiec do mojej drugiej lipcowej Inseminacji. Musi się wkońcu udać.
oooj wiem coś o tym wgapianiu się w test, człowiek myśli chyba, że jak dłużej popatrzy to wyczaruje wzrokiem tę drugą kreseczkę :D:D hihi Cieszę się, że mam Was dziewczyny, że chociaż tu możemy sobie ulżyć ;) ;) żeby mężów nie zamęczać domysłami :) powiem Wam, że ja tracę nadzieję, że mogło nam
jak jedna kreska i 2 dni po terminie to jeszcze nic nie jest przesadzone...:-) także głowa do góry. u mnie tak samo jak wczoraj. Druga kreska lekko widoczna.. także dzisiaj po pracy ide na badanie krwi - lekarz wyznaczył właśnie ten termin. Więc znowu muszę czekać 24h...:-)
Katiko aby te dwie kreseczki pozostały i były wyraźniejsze ;) Trzymam kciuki, będzie dobrze
jestem wśród starających się w lipcu - będę do was zaglądała :) a nuż się uda i ostatniego lipca zrobię test? ;) oj baardzo bym chciała zobaczyć "prawdziwe" dwie kreseczki ! Powodzenia kochane i same uśmiechy mają być! :)
Trzymaj, trzymaj :) Ten cykl jeszcze będzie raczej spontaniczny, od następnego bierzemy się za systematyczne działania. Kotkowa, mąż super się spisał. Ja sobie mogę bez problemu zrobić zastrzyk, ale komuś nie :) Trzymam kciuki za badania, a później za dwie kreseczki. Dziewczyny, czy mogłybyście
się udało, zobaczcie każdego miesiąca komuś się udaje! :D więc lipiec czeka - a w nim choć dla jednej szczęściary - upragnione dwie kreseczki, NA PEWNO!!!!