15 793 wyników w czasie 534 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: TRAMPEK!, TRAMPEK!, TRAMPEK27!

To pogardliwe w mniemaniu ewangelików odrzucenie biblijnej idei kobiecości i proaborcyjne knucie u boku rozpustnego męża wywołało nienawiść, dzięki której w starciu Trump–Hillary ewangelicy nie mieli zbytniego dylematu. Nieco później Obama, który jeszcze w kampanii sygnalizował swój sprzeciw wobec małżeństw jednopłciowych, zasiadając już w Białym Domu, zalegalizował je w całym kraju z pomocą Sądu Najwyższego.

Re: Niezaleznosc finansowa

Jak doszedł do etapu że chce mieć dzieci to poszedł do sektora prywatnego i zarabia bardzo dużo, ale przez jakiś czas też utrzymywała ich jego żona. Z mężem nie mam rozdzielności majątkowej, wszytko planujemy razem, ale że poznaliśmy się po 40-tce to dorabialiśmy się oddzielnie i on miał mniej szczęścia do finansów, ale teraz inwestujemy razem bo chcemy razem przejść na wcześniejszą emeryturę, to nie byłoby fajne gdybym ja przestała pracować, a on nadal musiał chodzić do pracy, lubimy spędzać razem czas.

Re: Niezaleznosc finansowa

szarmszejk123 napisał(a): > Ja mu to sama zaproponowałam 😂 Czyli wyłania się obraz pisssdy pantoflarza, któremu pasuje nisko płatna fizyczna praca i nie ma ambicji żeby to zmienić, ale żona na ambicje żeby mieć lepiej zarabiającego męża i zmusza go do zmiany pracy. Piszę mu CV, wysyła i pewnie jeszcze potwierdza spotkania o pracę. Plus kupuje dom 2h od jego pracy i facet spędza 4 h dziennie w samochodzie żeby zarobić na harpię z ambicjami.

Re: Jedliście już pizzę Księżula?

, a jeden uczeń od razu krzyczy: „To nie ja zbiłem okno!”. Wtedy mówimy: na złodzieju czapka gore. 2. W literaturze obyczajowej mąż wraca do domu, a żona pyta go o to, jak minął dzień. Mąż od razu zaczyna się gęsto tłumaczyć, że z nikim nie rozmawiał i od razu po pracy wsiadł do autobusu, i dlatego zajęło mu to tak dużo czasu, by dotrzeć do domu, bo autobus się zepsuł, ale on z nikim innym się nie widział.

Re: przypuscmy, ze

Niezależnie, zdobycie właściwej wizy oznacza papierologię, podania, wnioski, zaświadczenia i żeby nie zauważyć tych przygotowań Pyza naprawdę musiałaby mieć w głowie kluchy zamiast mózgu. > Jeżeli odezwanie się Fryca faktycznie było pierwszym od półtora miesiąca, to zn > aczy, że Gaba się co do Fryca właśnie nie pomyliła, bo on rzeczywiście zostawił > Różę i dzieci, na dodatek jak tchórz i w brzydkim stylu. Mąż i ojciec odzywają > cy się do rodziny raz na kwartał to były mąż i fatalny ojciec. Wiemy, że w Oksfordzie Gaba i Rurza programowo nie odbierały telefonów, więc Fryc mógł dzwonić na Berdyczów.

Re: przypuscmy, ze

Gdyby Fryderyk chciał powrotu dzieci do Oxfordu (nic na to nie wskazuje, ale gdyby), to każdy dzień ich pobytu w Polsce, oddalałby jego szanse. > Nawet zakładając, że Fryc ma w d4 żonę i dziateczki, oraz flamę na boku, musiał > by upaść na łeb żeby jej zostawiać kwestie wyprowadzki. Ewentualnie on się z tego domu ewakuował wcześniej (w sensie wziął na te kilka miesięcy w USA wszystkie swoje rzeczy) i to stąd Róża brała przekonanie o porzuceniu.

Re: Kto powinien odziedziczyć mieszkanie na Roose

Nie mówimy o prawie do mieszkania wg prawa ale prawie do miesz > kania wg Borejków,not stworzyliby odpowiedni testament, w którym by było, że to > właśnie Róża wszytko odziedziczy. > Jest prawie samotną matką, bo mąż ją opuścił i wyjechał do pracy za granicę, pr > awie jak Pyziak. Póki co wiemy tylko, że Róża zabrała dzieci i opuściła dom, w którym mieszkała z mężem. Czy on ją opuścił, czy tylko wyjechał na kilka miesięcy do pracy - tego nie wie nikt, z Różą włącznie, bo najwyraźniej nie zależało jej dość, żeby go zapytać.

Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej...

Mąż wraca z pracy do domu i zastaje zapłakaną żonę, która w nerwach pakuje swoje rzeczy do walizki. - Co ty wyprawiasz?! - pyta zaskoczony. - Odchodzę! Zdradziłeś mnie! - wykrzykuje żona i rzuca w niego plikiem zdjęć, na których widać jak uprawia on seks z kochanką.

Re: Zmęczona

Zmieniłabym coś tylko po pierwsze nie wiem co chciałabym robić i nie mam funduszy na wtopę, bez mojej pensji budżet domowy nam się nie zepnie." A musisz od razu zmieniać pracę? Owszem, czasem ludzie podejmują kroki radykalne, rzucają robotę, męża/żonę, sprzedają dom i wyruszają na inny kontynent albo w Bieszczady:D Ale gdyby tak zejść na ziemię i zmienić coś na miarę własnych możliwości i sił?

Re: Patronka obdukcji w kraju bitych kobiet

Pazerność prawicy nie ustępuje obłudzie lewicy, kawiorowej lewicy troszczącej się o biednych, a tak naprawdę o siebie. W rodzinie, nawet między żoną a mężem, w pracy, w polityce rozmowy o kasie to kłębowisko żmij bez reguł. Dyskusje pijawek z kleszczami, które jest bardziej szczodrym krwiodawcą. Manuela, ja ci współczuję. - Czego? Że" rozmowy o kasie", nawet wśród bliskich, to „kłębowisko żmij".

Re: Różnica wieku

Taa... Łatwiej zajmować się domem i dziećmi gdy ma się nianie i panią do sprzątania. Dlaczego zaczęła pracować? Bo chciała się spełniać. Przecież nie chodziło o to, że nie mieli pieniędzy. Dzięki pracy menadżera ma większy wpływ na zarobki męża.

Re: czarna dziura po Melanii

Tymczasem widzę Gabę, która, podobnie jak Róża 30 lat później, zupełnie nie rozumie tego, co do niej mówi mąż. To mogło być coś w tym rodzaju: J: Gabuniu, nie mam jednak szans na to mieszkanie pracownicze, na które tak liczyłem. Ale... to trudne... Uff... kolega proponuje niezłą pracę na budowie w RFN, może bym wyjechał na jakiś rok-półtora i na nasze mieszkanie zarobił w dewizach?

1 2 3 4 5 6