Wszystkie babki w mojej rodzinie mialy, mają badź będą mieć mięśniaki. Operację usunięcia macicy miała jedna, reszta żyje ma się dobrze. U mnie jest tak, że jak mam kilka kg za duzo to one rosną jak jestem chuda to one też są mniejsze, tak samo w piersiach mam "gulki" jak +10kg to są większe jak
35wcieniu napisał(a): > Jaki tytuł tego wiersza? > > "USG w rękach"? > To 30 lat temu było, usg, nie było rozpowszechnione.
Przez wiele lat chodziłam (prywatnie) do ginekologa Białorusina. On też wycinał mi mięśniaki. Był super. Ostatnio byłam u ortopedy Hindusa - wydał mi się bardzo kompetentny, dobrze doradził, zlecił zabiegi rehabilitacyjne, które mi bardzo pomogły. Ukrainiec robił mi USG brzucha, a Ukrainka
Nie wiem ile masz lat, ale ja w styczniu miałam histerektomię w wieku 45 lat. Miałam mięśniaki, które powodowały krwotoki. Operacja laparoskopowa, usunięta macica oraz jajowody. Szyjka i jajniki zostały. Czuję się wspaniale, żadnych problemów hormonalnych, jelitowych oraz jakichkolwiek innych. Po
Napisze ci, że podejście do takich zabiegów lekarzy mnie też ostatnio zszokowało. Moja koleżanka. 3 małe mięśniaki od lat, zero objawow. Bóle brzucha od roku. Wymyśliła sobie też endometrioze. Piszę wymyśliła, bo nikt, nikt jej nie zdiagnozował w tym kierunku. Pierwszy lekarz od razu wyciąć macicę
Wyżalić się chciałam... W lipcu miałam epizod obfitego krwawienia na tabletkach anty Yaz. Jeden lekarz zapisał mi lek przeciwkrwotoczny i tabletki Slinda na pół roku. Na usg widział małego mięśniaka 1,5cm. Ponieważ krwawienie nie chciało się zatrzymać trafiłam do innego, który zapisał progestagen
mięśniaków i przy okazji ablację endometrium, bo moje jajniki pracowały jak głupie, zalewały mnie estrogenami przez co krwawiłam na koniec już tygodniami bez przerwy. Wiadomo, progesteron w tym wieku jest już niski, więc endometrium w macicy nie miało żadnych szans na obronę. Kiedy po operacji poszłam na
. Krawień i plamień nie miałam przez ostatnie 5 lat ani razu. Raz w roku robię USG macicy i USG biustu i co 2 lata chodzę na mammografię. Mięśniaki nie rosną, endometrium cieniutkie. Sorry więc, ale twój lekarz próbuje ci coś wmówić, mówi bzdury o krwawieniach, których na progesteronie mieć nie musisz
piataziuta napisała: > Mięśniaki dają symptomy, jak są już duże. A im większe są, tym ciężej je usunąć > - to raczej do leyli post, bo z nie chce mi się dyskutować z trollem. > > Szczerze to nie wiem, bo nigdy nie miałam takich problemów. Podejrzewam, że idziesz do
akseinga1975 napisała: > Endometrium "ładne" tak powiedziała gin podczas usg. Mięśniaki tez mam. Przyczyną krwawień mogą być też mięśniaki, a ich wzrost też może być stymulowany hormonalną dysproporcją. Najczęściej stosuje się wtedy gestagen/progesteron.
Endometrium "ładne" tak powiedziała gin podczas usg. Mięśniaki tez mam.
(...) Mam ogromną nadzieję że będą to typowe, klasyczne ale kur****o wielkie mięśniaki. I nic poza tym. W obrazach z USG obraz był taki książkowy jeżeli chodzi o kształt, wygląd. Lekarze również podczas operacji nie zauważyli niczego niepokojącego w środku, przydatki i wszystko inne było okej. Czas
progres. Miałam znaleznionego na USG jednego mięśniaka o wymiarach ok.7cm. Otrzymałam skierowanie do szpitala i na drugi dzień już byłam w Szczecinie na Unii Lubelskiej w Klinice Ginekologii. Po około 2 tygodniach przy wizycie kwalifikującej w Szczecinie, zlokalizowano jeszcze jednego mięśniaka który miał
wiedział o wyniku beta hcg bo nie miałam jeszcze wyniku) Widoczne było ciałko żółte , małe mięśniaki i polip na macicy 2 cm , przepisał mi duphaston na wywołanie miesiączki , kazał brać 3x 2 tabletki przez 3 dni i odstawić, powiedział , że po tym czasie powinnam dostać okres i po nim mam przyjść na USG
Tak, iść do lekarza zrobić USG, może to oznaczać problemy z mięśniakami lub endometrium. Zasadniczo po menopauzie nie powinno być krwawienia. Czy bierzesz htz? Być może masz źle dobrany poziom hormonów