Oooooo... Chciałeś zarobić trochę dolarków nielegalnie i nie dali ci? A tak już widziałeś zrywanie azbestu... Przykro mi. Ja dostałem 3 razy wizę turystyczną bez najmniejszych problemów. Z tą różnicą, że jechałem tam jako turysta, nie zakompleksiony, polaczkowski gó..jad kotłujący się na
Gość portalu: Terry napisał(a): > Pomylilo ci się: to nie w Warszawie rozdają pieniądze ale Warszawaq zabiera, to > > nie Poznań bierze ale Poznań daje. Niestety Poznań musi pracować za całą tą > bandę pijaków i nierobów ze wschodu. Tylko łapa po szmal i pierś po order. To
-- Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze...będziesz miał 2 dni wolnego :))
znam chłopaka który mieszka w wietnamie. Zwiazał się z dziewczyną, chciał z nią do naszego kraju na swieta przyjechac aby rodzinie pokazac lecz niestety wizy nie dostała
Oblewasz test na uprzejmosc. Nie potrafisz zaczac rozmowy od powitania. Zakonczenie tez masz kiepskie. To widac. I to zobaczy konsul. NO VISA FOR YOU!
dwa lat temu starałam się o wizę, chciałam wyjechać z moim byłym chłopakiem do stanów, na wizie wpisałam dane jego rodziny, która jest w Stanach legalnie, mój były chłopak miał wizę ale ja wizy nie dostałam, nie wiem dokońca dlaczego? na odmowie napisali podstawowy paragraf, byłam jeszcze
nasz nazbyt "orientalny" stosunek do prawa, np. pracujących na czarno. Nie stać jej natomiast - jeśli jej zależy na przyjaźni następnych pokoleń Polaków - na arogancję. Bo dzisiaj Pułaski nie dostałby wizy do USA. Konsul by mu nie uwierzył, że nie chce pracować na czarno w wojskowości
czlowieku dobry-tytaj b.niewielu slyszalo o nich. Tylko polacy ktorzy z Polski przyjechali. daj se siana
ZAPOMNIJ OLO HEHEHEHEHEHEHEH !!!
HEHEHEHEHEH
dla mnie usa zawsze byla wymarzonym krajem. tutaj idioci nie maja dostepu do wladzy, w polsce odwrotnie, wybitni karmia swinie a swiniopasy rzadza. hi, hi, hi, wiz nie dostaniecie swinskie mordy.
Bo my ciebie tutaj nie chcemy. Patrzac na USA przez pryzmat prasy i europejskiej telewizji to rzeczywiscie nie ma sie czym zachwycac. Popatrz dookola siebie na wspanialy przyklad oglupialego spoleczenstwa.
chodzenie po West 57th Street czy Madison avenue to zupelnie to samo co wstapic w Krucza lub do jakiejs dobrej partii lub pubu. cena wszedzie drogo wszedzie co to bedzie. ale ciekawe instalacje. i na Urbaniaka mozna wpasc :)