Dodaj do ulubionych

Turcy nie jadą do Iraku - pisze Dawid Warszawski

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 19:50
co ty tu jeszcze robisz w tym kraju ty
żydzie spieprzaj do Izraela za chwile tu
będzie rewolucja i wtedy będzie za późno...
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr.ny NIE DOSTALI WIZY, ALE JAJA IP: 216.223.52.* 21.10.03, 21:05
    • Gość: Miko Dawid "Warszaw" LOWCA antysemitow w Polsce IP: *.159.120.243.Dial1.Detroit1.Level3.net 21.10.03, 21:35
      Im głupszy Żyd, tym bardziej doszukuje się antysemityzmu.

      Do takich mozna zaliczyc tego "warszawskieg" ktory wlasiwie nazywa sie Gebert.

      Warszawski tez pisze rozne donosy do roznych organizacji aby ARESZTOWAC i nie
      dopuszcac do sprzedazy w Polskie ksiezki, ktore pokazuja oblicze zydow.

      Dawid "Warszawski" publicysta "Gazety Wyborczej", jest synem starego dzialacza
      komunistycznego.
      Jego ojciec byl jednym z czolowych dzialaczy Komunistycznej Partii Stanów
      Zjednoczonych, a pózniej miedzy innymi redaktorem naczelnym sluzalczego organu
      zwiazków zawodowych "Glosu Pracy" w czasach stalinizmu (jego zastepca w tym
      organie byl przez kilka lat ojciec Adama Michnika Ozjasz Szechter).


      W latach 1960-1967 KOMUNISTA STALINOWSKI, ojciec Dawida Warszawskiego BYL
      MABASADOREM PRL w Turcji, z tad ten "warszawski" obecny tak pilnie obserwuje co
      sie dzieje w Turcji.


      W 1989 roku Warszawski odegral pierwszorzedna role w koordynowaniu NAPASCI na
      Prymasa Polski Józefa Glempa po jego homilii w sprawie oswiecimskiego Karmelu.
      Miedzy innymi zapoczatkowal serie ataków na Prymasa Glempa na lamach "Polityki"
      (nr 36 z 1989 roku) artykulem Troche mniej w domu.

      Zarzucil tam Prymasowi rzekome zburzenie dialogu z Zydami, okreslajac jego
      homilie jako skrót tego "podglebia, na którym odradza sie antysemityzm".
      Wystapil z artykulami-"donosami" na Prymasa równiez w prasie zagranicznej.

      Na przyklad na lamach amerykanskiego "New Leader" z 4 wrzesnia 1989 glosil: W
      ubieglym miesiacu Prymas Glemp wyglosil antysemicka homilie. Niektórzy
      obserwatorzy upatruja w wystapieniu Glempa krok w strone utworzenia ruchu
      nacjonalistycznego, bardziej podatnego na sugestie ze strony Prymasa i jego
      czolowego doradcy, antysemity Macieja Giertycha, niz Solidarnosc (...).


      Zyd Warszawski (Gebert) jest podobnie jak Michnik i liczni inni przedstawiciele
      spolecznosci zydowskiej w Polsce swego rodzaju OBROTOWYM Zydo-Polakiem.


      Zaleznie od POTRZEBY i SYTUCJI przedstawia sie raz jako Zyd, raz jako Polak.


      W Polsce najczesciej funkcjonuje jako czlonek zydowskiej gminy wyznaniowej w
      Warszawie.

      Kiedy jednak chcial szczególnie mocno zaatakowac Prymasa Polski J.Glempa na
      lamach amerykanskiego zydowskiego periodyku "Tikkun", to podpisal swój artykul
      jako "polski dziennikarz" i czlonek "Solidarnosci".

      Mialo to uczynic tym bardziej wiarygodne jego twierdzenie, iz wielu Polaków
      traktuje Glempa jako aroganta i glupca (por. "Tikkun", vol. 4, nr 6, s. 92). W
      tekscie nie zabraklo jeszcze gorszych epitetów, godnych "europejczyka" z "GW").

      Antychrzescijanski FANATYZM Dawida Warszawskiego jest wrecz przyslowiowy. Kiedy
      w 1994 roku sam Michnik uznal dalsze popieranie awanturniczego rabina-
      prowokatora Weissa za niemozliwe i odcial sie od jego checi "sprowokowania
      awantury", Warszawski wystapil w obronie Weissa na lamach "GW", kompromitujac
      sie totalnie.

      Polemizujac ze stwierdzeniem Michnika, ze juz pierwsza wizyta Weissa
      doprowadzila do awantury, Warszawski napisal: Awantury polegaly na tym, ze
      rabin Weiss zostal pobity przez robotników remontujacych kosciól.

      To troszeczke tak, jakby napisac, ze dzialalnosc podziemnej "Solidarnosci"
      doprowadzila do awantur z policja. Tak ewidentne bzdury zmusily Michnika do
      kolejnego komentarza, gloszacego, ze: Rabin Weiss latem 1989 roku wtargnal na
      teren klasztoru zenskiego bez zgody wlascicieli. Dotad myslalem, ze dla kazdego
      z obserwatorów jest to klasyczny przyklad prowokowania awantury.

      Co to ma wspólnego z policja i podziemna "Solidarnoscia"? (...).

      Innym przejawem SKRAJNEGO FANATYZMU religijnego Warszawskiego byl jego stosunek
      do sprawy uboju rytualnego. Ostro wypowiadal sie przeciw mozliwosci wydania
      przez Sejm zakazu okrutnego rytualnego uboju zwierzat bez oszolomienia, poprzez
      ich powolne wykrwawianie. Grozil, ze taki zakaz móglby byc odczytany w swiecie
      jako wybuch polskiego antysemityzmu i móglby spowodowac BOJKOT POLSKI ze strony
      organizacji zydowskich (w tej sprawie polemizowala z nim nawet Alina
      Grabowska).


      Przypomnijmy, ze w licznych krajach, miedzy innymi w Szwajcarii, Norwegii i
      Szwecji istnieje od dawna zakaz uboju rytualnego, a w wielu innych krajach ubój
      ten zostal bardzo znacznie ograniczony przepisami prawa.

      Warszawski niejednokrotnie przedstawial bardzo KLAMLIWIE obraz stosunków polsko-
      zydowskich i ich historii.

      Stawial na przyklad zarzut obojetnosci wiekszosci spoleczenstwa polskiego wobec
      zaglady Zydów.

      Przypomnijmy, ze wedlug zródlowej udokumentowanej pracy Teresy Prekerowej,
      historyk zwiazanej z Zydowskim Instytutem Historycznym - w ok. 12 proc.
      mieszkan - co w ósmym polskim mieszkaniu - sublokatorami przez kilka miesiecy
      lub przez cale lata byli Zydzi (cyt. za recenzja T.Schoena z ksiazki
      T.Prekerowej, "Znak", luty-marzec 1983, s. 547). Czy to bylo malo w warunkach,
      gdy tylko w Polsce - w odróznieniu od Francji, Danii, Holandii, Wegier czy
      Rumunii, za ukrywanie Zyda grozila natychmiastowa smierc z reki niemieckich
      okupantów?!

      Warszawskiego cechuje swoista mentalnosc Kalego. W "GW" (nr 125 z 1991 r.)
      twierdzil na przyklad w zwiazku z niefortunnymi przeprosinami Walesy w Izraelu,
      iz (...) winy narodu polskiego wobec zydowskiego zostaly uznane.

      Nie bylo win narodu zydowskiego wobec polskiego - lecz byly winy licznych Zydów
      wobec Polski. Dodajmy, ze przy róznych okazjach Warszawski wybielal jak mógl
      role Zydów w komunizmie i w UB, akcentowal teze:

      "Tanczylismy na cudzym weselu".

      Nie wyjasnil tylko ten "warszawski" ile i jak wielu Zydów-komunistów
      skorzystalo na tych tancach przez dziesieciolecia kosztem ujarzmionych z ich
      pomoca narodów Europy Srodkowej.
      • Gość: Antyskin Za& & #35 8719;o˝ czapke, skinie... IP: *.euv-frankfurt-o.de 21.10.03, 21:50
        Uszka si´ przezi´bià,
        Kark ci zesztywnieje,
        Resztki myÊli z mózgu,
        Wiaterek ci wywieje..!
      • Gość: Andrzej Re: Dawid IP: *.nll.se 22.10.03, 14:50
        Gość portalu: Miko napisał(a):

        > Im głupszy Żyd, tym bardziej doszukuje się antysemityzmu.
        >
        > Do takich mozna zaliczyc tego "warszawskieg" ktory wlasiwie
        nazywa sie Gebert.
        >
        > Warszawski tez pisze rozne donosy do roznych organizacji aby
        ARESZTOWAC i nie
        > dopuszcac do sprzedazy w Polskie ksiezki, ktore pokazuja
        oblicze zydow.
        >
        > Dawid "Warszawski" publicysta "Gazety Wyborczej", jest synem
        starego dzialacza
        > komunistycznego.
        > Jego ojciec byl jednym z czolowych dzialaczy Komunistycznej
        Partii Stanów
        > Zjednoczonych, a pózniej miedzy innymi redaktorem naczelnym
        sluzalczego organu
        > zwiazków zawodowych "Glosu Pracy" w czasach stalinizmu (jego
        zastepca w tym
        > organie byl przez kilka lat ojciec Adama Michnika Ozjasz
        Szechter).
        >
        >
        > W latach 1960-1967 KOMUNISTA STALINOWSKI, ojciec Dawida
        Warszawskiego BYL
        > MABASADOREM PRL w Turcji, z tad ten "warszawski" obecny tak
        pilnie obserwuje co
        >
        > sie dzieje w Turcji.
        >
        >
        > W 1989 roku Warszawski odegral pierwszorzedna role w
        koordynowaniu NAPASCI na
        > Prymasa Polski Józefa Glempa po jego homilii w sprawie
        oswiecimskiego Karmelu.
        > Miedzy innymi zapoczatkowal serie ataków na Prymasa Glempa na
        lamach "Polityki"
        >
        > (nr 36 z 1989 roku) artykulem Troche mniej w domu.
        >
        > Zarzucil tam Prymasowi rzekome zburzenie dialogu z Zydami,
        okreslajac jego
        > homilie jako skrót tego "podglebia, na którym odradza sie
        antysemityzm".
        > Wystapil z artykulami-"donosami" na Prymasa równiez w prasie
        zagranicznej.
        >
        > Na przyklad na lamach amerykanskiego "New Leader" z 4 wrzesnia
        1989 glosil: W
        > ubieglym miesiacu Prymas Glemp wyglosil antysemicka homilie.
        Niektórzy
        > obserwatorzy upatruja w wystapieniu Glempa krok w strone
        utworzenia ruchu
        > nacjonalistycznego, bardziej podatnego na sugestie ze strony
        Prymasa i jego
        > czolowego doradcy, antysemity Macieja Giertycha, niz
        Solidarnosc (...).
        >
        >
        > Zyd Warszawski (Gebert) jest podobnie jak Michnik i liczni
        inni przedstawiciele
        >
        > spolecznosci zydowskiej w Polsce swego rodzaju OBROTOWYM Zydo-
        Polakiem.
        >
        >
        > Zaleznie od POTRZEBY i SYTUCJI przedstawia sie raz jako Zyd,
        raz jako Polak.
        >
        >
        > W Polsce najczesciej funkcjonuje jako czlonek zydowskiej gminy
        wyznaniowej w
        > Warszawie.
        >
        > Kiedy jednak chcial szczególnie mocno zaatakowac Prymasa
        Polski J.Glempa na
        > lamach amerykanskiego zydowskiego periodyku "Tikkun", to
        podpisal swój artykul
        > jako "polski dziennikarz" i czlonek "Solidarnosci".
        >
        > Mialo to uczynic tym bardziej wiarygodne jego twierdzenie, iz
        wielu Polaków
        > traktuje Glempa jako aroganta i glupca (por. "Tikkun", vol. 4,
        nr 6, s. 92). W
        > tekscie nie zabraklo jeszcze gorszych epitetów, godnych
        "europejczyka" z "GW").
        >
        > Antychrzescijanski FANATYZM Dawida Warszawskiego jest wrecz
        przyslowiowy. Kiedy
        >
        > w 1994 roku sam Michnik uznal dalsze popieranie awanturniczego
        rabina-
        > prowokatora Weissa za niemozliwe i odcial sie od jego checi
        "sprowokowania
        > awantury", Warszawski wystapil w obronie Weissa na lamach
        "GW", kompromitujac
        > sie totalnie.
        >
        > Polemizujac ze stwierdzeniem Michnika, ze juz pierwsza wizyta
        Weissa
        > doprowadzila do awantury, Warszawski napisal: Awantury
        polegaly na tym, ze
        > rabin Weiss zostal pobity przez robotników remontujacych
        kosciól.
        >
        > To troszeczke tak, jakby napisac, ze dzialalnosc podziemnej
        "Solidarnosci"
        > doprowadzila do awantur z policja. Tak ewidentne bzdury
        zmusily Michnika do
        > kolejnego komentarza, gloszacego, ze: Rabin Weiss latem 1989
        roku wtargnal na
        > teren klasztoru zenskiego bez zgody wlascicieli. Dotad
        myslalem, ze dla kazdego
        >
        > z obserwatorów jest to klasyczny przyklad prowokowania
        awantury.
        >
        > Co to ma wspólnego z policja i podziemna "Solidarnoscia"?
        (...).
        >
        > Innym przejawem SKRAJNEGO FANATYZMU religijnego Warszawskiego
        byl jego stosunek
        >
        > do sprawy uboju rytualnego. Ostro wypowiadal sie przeciw
        mozliwosci wydania
        > przez Sejm zakazu okrutnego rytualnego uboju zwierzat bez
        oszolomienia, poprzez
        >
        > ich powolne wykrwawianie. Grozil, ze taki zakaz móglby byc
        odczytany w swiecie
        > jako wybuch polskiego antysemityzmu i móglby spowodowac BOJKOT
        POLSKI ze strony
        >
        > organizacji zydowskich (w tej sprawie polemizowala z nim nawet
        Alina
        > Grabowska).
        >
        >
        > Przypomnijmy, ze w licznych krajach, miedzy innymi w
        Szwajcarii, Norwegii i
        > Szwecji istnieje od dawna zakaz uboju rytualnego, a w wielu
        innych krajach ubój
        >
        > ten zostal bardzo znacznie ograniczony przepisami prawa.
        >
        > Warszawski niejednokrotnie przedstawial bardzo KLAMLIWIE obraz
        stosunków polsko
        > -
        > zydowskich i ich historii.
        >
        > Stawial na przyklad zarzut obojetnosci wiekszosci
        spoleczenstwa polskiego wobec
        >
        > zaglady Zydów.
        >
        > Przypomnijmy, ze wedlug zródlowej udokumentowanej pracy Teresy
        Prekerowej,
        > historyk zwiazanej z Zydowskim Instytutem Historycznym - w ok.
        12 proc.
        > mieszkan - co w ósmym polskim mieszkaniu - sublokatorami przez
        kilka miesiecy
        > lub przez cale lata byli Zydzi (cyt. za recenzja T.Schoena z
        ksiazki
        > T.Prekerowej, "Znak", luty-marzec 1983, s. 547). Czy to bylo
        malo w warunkach,
        > gdy tylko w Polsce - w odróznieniu od Francji, Danii,
        Holandii, Wegier czy
        > Rumunii, za ukrywanie Zyda grozila natychmiastowa smierc z
        reki niemieckich
        > okupantów?!
        >
        > Warszawskiego cechuje swoista mentalnosc Kalego. W "GW" (nr
        125 z 1991 r.)
        > twierdzil na przyklad w zwiazku z niefortunnymi przeprosinami
        Walesy w Izraelu,
        >
        > iz (...) winy narodu polskiego wobec zydowskiego zostaly
        uznane.
        >
        > Nie bylo win narodu zydowskiego wobec polskiego - lecz byly
        winy licznych Zydów
        >
        > wobec Polski. Dodajmy, ze przy róznych okazjach Warszawski
        wybielal jak mógl
        > role Zydów w komunizmie i w UB, akcentowal teze:
        >
        > "Tanczylismy na cudzym weselu".
        >
        > Nie wyjasnil tylko ten "warszawski" ile i jak wielu Zydów-
        komunistów
        > skorzystalo na tych tancach przez dziesieciolecia kosztem
        ujarzmionych z ich
        > pomoca narodów Europy Srodkowej.
        --------------
        W panstwie demokratycznym, jakim jest Polska, kazdy obywatel ma
        takie same prawa! Czarny, zolty, czerwony, Slazak, Poznaniak,
        wierzacy, niewierzacy, Zyd, homoseksualista, uposledzony,
        cukrzyk, jakala i Ty i ja. Kazdy Polak ma prawo do wolnej
        wypowiedzi i obrony swoich racji, ktora zreszta, najczesciej nie
        jest ani biala ani czarna...
        • Gość: Kanadol Re: Dawid IP: *.tkg.bc.tac.net 22.10.03, 18:59
          Dyskutowalem kiedys (przez e-mail) z nim, bo bylem gleboko
          rozczarowany pogladami niegdysiejszych "bohaterow "S"" (Michnik,
          etc).
          Po prostu, kiedys sie myslalo, ze walczac z komuna, walczy sie o
          uniwersalne sprawy: wolnosc, niepodleglosc, sprawiedliwosc.
          Czyli, ze kazdy ma swiete prawo do tego.
          Niestety, kiedy przyszlo do kwestii bliskowschodniej, panowie
          ci, stracili wszelkie poczucie obiektywizmu.
          Ciagle nie moge zrozumiec, jak Polacy, ktorzy byli pod okupacja,
          zaborami nie pojmuja tragedii narodu palestynskiego i nie
          sprzeciwiaja sie jego okupacji.
    • Gość: mirmat Alez Dawid Warszawski i NYTimes nienawidza Izraela IP: 64.7.158.* 21.10.03, 23:31
      Gość portalu: pawelek napisał(a):

      > co ty tu jeszcze robisz w tym kraju ty
      > żydzie spieprzaj do Izraela za chwile tu
      > będzie rewolucja i wtedy będzie za późno...

      Problem z takimi chorymi antysemitami jak "pawelek" jest to, ze nie rozumia, ze
      lewccy zydzi jak Warszawski, Gross, czy cala cholota z New York Timesa
      nienawidza Polski, Ameryki i Izraela w jednakowym stopniu.
    • Gość: Andrzej Re: Turcy nie jadą do Iraku - pisze Dawid Warszaw IP: *.nll.se 22.10.03, 14:44
      Gość portalu: pawelek napisał(a):

      > co ty tu jeszcze robisz w tym kraju ty
      > żydzie spieprzaj do Izraela za chwile tu
      > będzie rewolucja i wtedy będzie za późno...
      -----------
      Co ty matole bedziesz robil jak Dawid Warszawski juz wyjedzie?
      Atakowal staruszki - bo stare; dzieci - bo male; kibicow Wisly -
      bo z Krakowa; dlugowlosych - bo pedaly?
      • Gość: Tomasz Po co staruszki.. IP: *.ibch.poznan.pl 22.10.03, 19:18
        Ty Andrzeju dostaniesz po mordzie, a p. Warszawski i tak z Polski nie wyjedzie.
        Tu jest mu najlepiej, pomimo naszego "antysemityzmu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka