571 wyników w czasie 119 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Etos siłaczki a współczesna szkoła.

adehadowiec mógł się uczyć, bo intelektualnie ma wysokie możliwości, ale nie wśród niemal trzydziestki dzieciaków, którym rozwala lekcje, bo nie wyrabia. Żeby nadwrażliwiec miał ciszę i spokój w kameralnej klasie. Z niedosłuchem odpowiednie warunki i oprzyrządowanie (u nas jest zwolniony z drugiego języka i

Re: Zwolnienie z drugiego języka a łacina w LO

Jedno drugiego nie wyklucza, choc podejrzewam, że to taczej matka, nie dziecko. Dziecko jest zwolnione z drugiego języka, bo niedosłuch to utrudnia, a język jest obowiązkowy wszędzie. Łacina to rzadkość, na dodatek jeśli problem jest w szumie czy lokalizacji dźwięku, to nie różni się od matematyki

Re: Zwolnienie z drugiego języka a łacina w LO

Czy kreuje teorię, wątpię. Będąc w ciąży miałam okazję na własnej skórze co znaczy całkowita głuchota na jedno ucho. Tak poważna wada słuchu ma jednak ogromny wpływ w przypadku dziecka. W przypadku wyboru profilu istotny jest dobór pod kątem zainteresowań, predyspozycji i późniejszych planów

Re: Kurcze, boję się

Ales dała przykład. Mam syna z niedosłuchem. Był w masowej szkole. Orzeczenia nie miał. Aparaty wyciszają takie odgłosy. Technologia już dawno poszła do przodu. To raz a po drugie słuch można operacyjnie naprawić. A na koniec. Uczyłam cztery lata w integracyjnej szkole. W każdej klasie dzieci z

Re: Spektrum czy nie spektrum

, dopasowuje aparat i potem dostosowuje sposób pracy z dzieckiem. Przy tym drugim, już nie jest takie oczywiste, ludzie są różni, mogą mieć różne problemy, różne potrzeby itd., a tu przychodzi psycholog i załatwia tego człowieka z tabeli, jak z bańki ;-) Bardzo mi się to nie podoba, jest diagnoza i potem

2:30 TVP1 "Sonata"

humoru, iskrę, jaką ma w sobie (…). Przede wszystkim chciałem jednak pokazać to, że Grzegorz Płonka jest fighterem. To obraz o stawaniu się artystą, o budzeniu w sobie potrzeby tworzenia, co zrymowało się z moim momentem w życiu. Kiedy spotkałem się pierwszy raz z reżyserem, byłem na drugim roku szkoły

20:35 TVP1 "Sonata"

humoru, iskrę, jaką ma w sobie (…). Przede wszystkim chciałem jednak pokazać to, że Grzegorz Płonka jest fighterem. To obraz o stawaniu się artystą, o budzeniu w sobie potrzeby tworzenia, co zrymowało się z moim momentem w życiu. Kiedy spotkałem się pierwszy raz z reżyserem, byłem na drugim roku szkoły

Re: czy juz gdzies, kiedys...

synowie, choć w ich przypadku sprawa jest ni > ejednoznaczna, mamy wesołego i rozgadanego Piotra, ponurego i milczącego Pawła > a zarazem każdy potrafi przekonująco udawać tego drugiego, co pewnie jest konse > kwencją odziedziczonego po matce talentu aktorskiego. U Bernarda i jego

Re: czy juz gdzies, kiedys...

niejednoznaczna, mamy wesołego i rozgadanego Piotra, ponurego i milczącego Pawła a zarazem każdy potrafi przekonująco udawać tego drugiego, co pewnie jest konsekwencją odziedziczonego po matce talentu aktorskiego. Myślę zresztą - i to jest pewien problem - że w świadomości społecznej autyzm to ciężkie

niedosłuch o 18 miesięcznego dziecka ? (początek wątku)

nowe słowa. Dziś żona cicho odebrała telefon i maluch usłyszał to przez zamknięte drzwi dosłownie z drugiego końca mieszkania. Ja mam raczej normalny słych i ledwo to usłyszałem a dziecko też to usłyszało bo od razy zareagował a siedział mi na kolanach i bawił się moją klawiaturą mechaniczną . Jak

Re: Bycie głuchoniemym

O czym Ty mówisz? Oczywoscie, że implanty stosuje się u dzieci z całkowitym lub bardzo głębokim ubytkiem słuchu... Przy niewielkim niedosłuchu wystarczające są aparaty słuchowe. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"

Re: Jak nie porównywać dzieci?

skończyłeś, to weź się wreszcie za porządek". Staramy się bardzo, aby ich ciągle nie porównywać, a moglibyśmy, bo jak jeden coś robi dobrze, to wiadomo, że drugi z tym ma problem. Pewno nam jest łatwiej "nieporównywać", niż Tobie. Mnie moja mama też nigdy nie porównywała z bratem, wychodząc z założenia

Re: Aspergerowcy a "normalni" i tegoroczn

Mój był wybitnie grzecznym dzieckiem (od 4 miesiąca życia, bo początki to był hardcorowe- wszystko było nie tak, a że był pierwszy, to myślałam, że ja coś źlę robię, a inni jeszcze mnie w tym utwierdzali, bo: " jak to żeby noworodek w ogóle nie spał i ryczał cały czas, coś żle robisz, to twoja wina

1 2 3 4 5 6