z jednej strony mamy akcję pokazującą dunę ojca z syna - z drugiej - wstyd ojca za syna ... ciekawe, ciekawe rzeczy .... glosmichnika.blox.pl/2013/03/Wladyslawie-ojcze-geja.html
Jarosław porozmawia z tatusiem, a tatuś i tak będzie pielęgnował swoje przekonania. Wszak jest z nich dumny. Dobrze, że syn mądrzejszy (mam nadzieję, że mądrzejszy, a nie szukający popularności).
Ojcowie organizowali marsze przeciw komunie.Ich synowie też muszą się wyszumiec i maszeruja przeciw obecnej rzeczywistosci. Dla wielu z nich jest teraz neokomuna. No,gdyby rządzil Kaczynski...Ale wtedy przeciwko komu bylyby wygłupy?
Podwątek pójdzie do wycinki - ale Niespieszny słusznie zauważył, że argument "ojcem prokuratora był taki a taki" jest równie dobry jak przypomnienie sylwetki p. Rajmunda Kaczyńskiego.
> Podwątek pójdzie do wycinki a dlaczego? masz jakies pragnienia w tej kwestii? ten watek wyewoluowal w kierunku organicznej krytyki i dyskutanci najwyrazniej maja inklinacje do krytyki akurat 2 osob - dlaczego w zwiazku z tym mam usuwac cala liste postow? Bo was konkretnie krytykuja?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14971407,Syn_dowodcy_UPA__Wolyn_nie_byl_ludobojstwem__A_moj.html#BoxWiadTxt co tu komentować?oni wszyscy tacy sami. Miron Sycz-syn upowskiego bandyty skazanego na karę smierci też w ojcu nie widzi niczego złego. -- Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.
Po klótni (poszlo o kiepskie oceny w szkole), z domu wyprowadza się siedemnastoletnie dziecko. Idzie do dziadków, którzy wysłuchują dziecko, ale nie dzwonią do ojca, nie próbują dowiedzieć się, o co poszlo, nie wysłuchują drugiej strony, ot dali dziecku pokój. Czy to normalne? Dodam, że dziecko nie ma mamy, mieszka z ojcem, jego żoną i przyrodnim bratem, ale rzecz sie dzieje, kiedy tych ostatnich nie ma w domu. Kolejnego dnia dziecko dzwoni do żony swojego ojca i umawia sie z nia, ze wezmie jakies swoje rzeczy z domu, jak ojca nie będzie w domu (w momencie wyprowadzki zabrał książki do szkoły i sporo ubrań). I tak się dzieje. Co ojciec powienien zrobić w takiej sytuacji? Dodam, ze do tej pory relacje ojca z rodzicami (dziadkami dziecka) były właściwe.
Wiek jest strategiczny - matura blisko. Czy dziecko odnajduje się w nowej rodzinie, jakie są relacje z ojcem, macochą, czy sytuacja rodzinna nie jest przyczyną złych stopni. Wygląda na to, że dziadkowie wiedzą, że dziecku jest źle w rodzinie i dlatego przyjmują je do siebie, nie mówią nic ojcu, bo może ma złe stosunki z synem i to z tego powodu syn źle się uczy.
Wydaje mi sie ze syn mniej naiwny niz ocjciec. A co wy sadzicie?
Tatuś projektował takie cudeńka i przyniosło mu to 20 lat urlopu w Spandau: https://www.technologijos.lt/upload/image/n/technologijos/statybos/straipsnis-6529/nuotrauka-16920/Welthauptstadt_Germania.jpg Synek projektuje takie cacka i przynosi mu to niezłą kasę: https://www.welt.de/multimedia/archive/01270/katar_stadion_jpg__1270037p.jpg
Jaki jest moral tej bajki?
Przekazujemy sobie piesni ludu radzieckiego ! A link, jako moderator, znajdz sam, Igorku. -- Być jak Steiner ...
borcia,to co ty wkleiles,to nie jest zadna mapa,a nie tym bardziej taka,jaka moze wisiec w szkolach.To tylko obrazek . -- ***************************************************************** Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja" forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
Terlecki mi wygląda na starszego. To on jest ojcem Kaczyńskiego tak na prawdę?! To może być prawdą gdyż zażyłość między nimi widać wręcz niebywałą.
Ojciec Kaczyńskich nie żyje, podobnie jak ojciec Terleckiego, który faktycznie wygląda na starszego od swojego ojca, nawet w jego obecnym stanie. -- Przez 14 lat ayran.
U mnie w wyniku niedzielnego czytania powstało pytanie, jak się w Chrystusie Człowieku cała ta Boskość pomieściła??? No i wymiękłam.
atama napisała: >U mnie w wyniku niedzielnego czytania powstało pytanie, >jak się w Chrystusie Człowieku cała ta Boskość pomieściła??? Dobre pytanie. Nie wiem, czy ktoś może znać odpowiedź? Tajemnica Trójcy św. pozostanie chyba na zawsze Tajemnicą. Jednak gdyby Tajemnica była na całą wieczność zamknięta dla nas ludzi, to nie miałaby większego sensu. Tajemnica musi promieniować stale, pokazywać kolejne warstwy, zmuszać do myślenia, modlitwy. Kiedyś zwykli ludzie rozprawiali o Tajemnicy Trójcy św. Dziś zamknęli ją w kryształowej szkatułce oprawnej w złoto i diamenty. Wolą się jednak trzymać od niej z daleka. >No i wymiękłam. Ja też. Ciekawy jestem, czy słuchaliśmy tego samego kazania? Ksiądz mówił, jak bardzo zmienia się nasza ziemia od momentu narodzin aż do śmierci. Ten wątek o moim przedszkolnym podróżowaniu był odpryskiem tych słów księdza. Świat się niesamowicie zmienił od tamtego czasu. U kolejnych nowych pokoleń te zmiany świata, które da się zaobserwować są coraz większe. (Za czasów Jana Kochanowskiego świat niewiele się zmieniał w czasie jednego życia człowieka). To inny aspekt przemijania ziemi. Rodzi się wówczas pytanie, a co z przemijaniem nieba? O tym chyba jednak ksiądz nie mówił? (Może spałem? - późna pora już była)