Dobre! A "good data" zawsze sa w cenie. Pzdr.
Jakoś nie do końca zgadzam się z tym, że zespołówki to taka fajna sprawa. Nauczyciele zawsze wybierali 2 najlepsze osoby w kosza/siatę itp i one dobierały drużyny. Ja z wadą wzroku jestem z założenia osobą wybieraną na końcu. Dla mnie to przykra sprawa była, bo grać w kosza z ludżmi, którzy nie
Cześć. : ) Na wtorek potrzebuję krótką prezentację na temat 'story of my life'. Z ang. nigdy orłem nie była, zwłaszcza jeśli chodzi o gramatykę. Jeśli ktoś mógłby sprawdzić poniższy tekst, byłabym bardzo wdzięczna... I was born in 1992 in Poznań. This time is not very interessting ; ) I
te glowne: 1.>In 1999 I started to primery school.< "to" niepotrzebne 2.learned to play 3.three of my best friends 4.gave birth to a baby albo had a baby 5.my best model -"the" niepotrzebne 6.Moje ostatnie zdanie byloby: "I would like to study at LSF and become a professional
jak sie nie ma nawet 10 zł na dyskoteke piwo czy lody to z czasem moze zacząc przeszkadzac : ( Studiujemy dziennie a u nas w miasteczku ciezko o prace). 4 lata to długo i z czasem nie wiem kiedy czulam ze przestaje czuc własnie! Balam sie ze to juz tylko przyzwyczajenie i rutyna ale
Właśnie, a ja juz szłam robic sobie herbatę a tu nici z c.d. :o)
należy dążyć do zmiany zachowania tego człowieka i mu to wyjaśniać,naciskać,tłumaczyć.Należy zmienić własny sposób reagowania.Zmiany jakie następują w sposobie zachowywania się osób,na których zachowaniu nam zależy są często zadziwiające,i to niby bez naszego udziału,bo przecież my żeśmy już tylko
Dorosły, przeciętnie inteligentny człowiek nie ma poczucia winy,jeśli widzi, że czyjeś zachowanie jest nieodpowiednie.Na rozum ocenia je racjonalnie,a tym samym się od niego dystansuje.To co mylnie bierze się za poczucie winy, jest potrzeba akceptacji.Wpojony strach,że jeśli ktoś nas nie
must go, kali must go ełej...papa do widzenia jutro... -- WOLF MacGREY z Klanu Szarego Wilka Zawołanie "Valar morghulis"
One of the twins still in one woman's womb asks the other: "Do you believe in life after birth?" "Sure", says the other "There must be something out there! I think we are here to prepare for what is ahead". "Naaaah... there is no life after birth." says the first twin "How would it look
Wow. It's one of the greatest stories I've ever heard...
kitchen I fill a bowl with some cereal and stroll to the living room where I turn on the news. Only death violence and war what a surprise. I flip the channels many times from the discovery channel to some bullshit story about finding life at other planets. I turn of the television and
. Look only because we are friends and you are my employ does not mean I can go easy on you so come over and start working. Fine Gilly I be right over. See you soon. Huh I hate my life why does she need to be so bossy. Well I better start moving. Better just check the news first Huh
No. Znałem Je z widzenia od pewnego czasu, ale zbliżyliśmy się niedawno. Ona tu nie zagląda. I dobrze.
Masz na myśli konkrety, czy metafizykę? Jeśli konkrety, to nie przejmuj się. Z doświadczenia wiem, że zawsze gdzieś po świecie chodzą większe. Jeśli jednak nie, to niestety, nie ma dla Ciebie ratunku. -- "W koalicję wchodzi się po to, że jakieś stanowiska się bierze". Wicemarszałek Andrzej
liczy sie tylko elokwencja, get my point? tylko elokwencja i ten selfrightous > ton oparty na niczym udowadnialnym czy doswiadczalnie sprawdzalnym > > A że 2+2 to 4?Hmm, można mieć wątpliwości.. > mato z corka, kolejny filozof, czy co ??? > znam te bzdety, liczby nie istnieja, my