Może. A może nie zdołają cię wyciągnąć z rozlanego zapalenia otrzewnej po perforacji pęcherzyka. Twoje starannie zaopiekowane medycznie dzieci będą musiały wtedy upchnąć w grafikach jeszcze terapię traumy. Z pozostałych powikłań proponuję niedrożność jelit, bądź OZT. Bo tak potrafi się kończyć nieleczona kamica żółciowa, i nie byłabym na twoim miejscu radośnie pewna, że mnie z tych stanów „podratują z marszu”.
Moj mąż nie dość że był kompletnie skołowany po pełnej narkozie, to operacja była na cito bo leczył go lekarz rodzinny tak długo, że miał początki żółtaczki, zamiast wysłać go do specjalisty z ostrym zapaleniem pęcherzyka i zatkanymi przewodami żółciowymi. Wypisali go w poniedziałek, we wtorek wieczorem byliśmy z powrotem na ostrym dyżurze bo miał wysoką gorączkę (lekarz rodzinny na konsultacji telefonicznej zalecił paracetamol), tym razem przetrzymali go w szpitalu 2 dni i całkiem długo dochodził do siebie.
Tam dostaje się pokój, łóżko, koszyk, przychodzi pielęgniarka i zapisuje w komputerze jakie leki i jakie objawy i czeka się na specjalistę - czasem 2 czasem 5 godzin. Można się napić kawy, herbaty, cisza, spokój. Specjalista stwierdza, że ból to atak pęcherzyka żółciowego, wystarczy lek rozkurczowy i do domu, jak nie przejdzie przez tydzień to należy umówić się do rodzinnego. Pacjent co prawda lekko żółty, ale jak będzie spacerował to może żółć na twarzy i z oczu zniknie.
Drugą rzeczą jaką mi przychodzi do głowy to jeśli nie dasz rady przygotowywać tego co zaproponuje dietetyk to katering dietetyczny ale medyczny. Moja koleżanka po operacji pęcherzyka żółciowego zamawiała taki z dieta wątrobową, więc może jest też taka np. dla rekonwalescentów gdzie jest więcej kalorii i białka przy jednoczesnie lekkostrawnych potrawach. Ewentualnie dieta dla seniorów - babcia mojego męża ma taki catering zamawiany w ramach obiadów i tam potrawy są przygotowane pod kątem tego, że starsi ludzie często nie mają apetytu, więc te porcje nie są duże ale zbilansowane.
Moja teściowa żyje bez pęcherzyka żółciowego i ma się świetnie, 89 lat, odkąd ją znam, jest otyła, choć ostatnio nieco schudła, nawet miała ostatnio operację wymiany protezy panewki i wszystko poszło dobrze. To piszę, byś się nie przejmowała tym woreczkiem aż tak bardzo.
To pomaga. Mój ojciec zmarł na powikłania otyłości. Całe życie z nią walczył. Przeszedł m.in. operację resekcji żołądka, po ktorej schudł kilkadziesiąt kilo a potem z powrotem przytył jeszcze więcej. Ja nie chcę tak, więc się leczę. Jedyna, prócz ceny, wada tego układu, to pęcherzyk żółciowy, który się poddał i karze mnie za wszystkie grzechy kulinarne.
Skoro lekarz wypisał skierowanie na operacje na cito, to widać były wskazania 🤔 Nie każde wskazanie do operacji oznacza koniecznośc jazdy karetką na sygnale, można i autobusem. Gdyby stan pęcherzyka żółciowego. IE wymagal pilnej operacji, to dostałabyś skierowanie na operacje w trybie planowym. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii.
> Natomiast chyba zaden szpital nie przyjmuje pacjentów "na wszelki wypadek, gdyby sie pogorszylo", no bez jaj. A jednak! Mnie, na przykład, parę lat temu odkryto kamienie w pęcherzyku żółciowym. Nie było zagrożenia życia, ale lekarz wypisał skierowanie do szpitala i szpital mnie przyjął (przyjechałam autobusem, nie karetką) i normalnie mnie operowali, nie czekając aż kamienie tak urosną, że będzie to operacja ratująca życie.
Ale kobietom odebrano prawo wyboru, jest przymus Umrzesz, a urodzisz Znam kobietę, której usuwano pęcherzyk żółciowy. Była w 5 miesiącu ciąży, czas akcji - lata 80-te Lekarze podjęli ryzyko, ona i mąż wyrazili zgodę ze świadomością, że mogą stracić tę ciążę Operacja się udała, urodziła zdrową córeczkę w terminie Dzisiaj to praktycznie niemożliwe, ona sama z goryczą mówi, że obecnie byłaby skazana na śmierć > Natomiast zbijanie kapitału politycznego i nakręcanie histerii z powodu tychże > błędów oceniam JEDNOZNACZNIE.
Skierowano mnie na wizytę u fizjoterapeuty i na USG jamy brzusznej (bardziej profilaktycznie, w ramach kontroli po usunięciu pęcherzyka żółciowego). Rozpoznanie: dolegliwości ze strony układu kostno-mięśniowego, dolegliwości od kręgosłupa piersiowego. Po wizycie u lekarza, dolegliwości rozszerzyły się z łopatki również na prawe żebro, również po stronie pleców.
> O dietę przede wszystkim bo że do końca życia lekkostrawna beż boczku czy golonki to jakoś mi się nie składa. I słusznie, ze Ci się nie składa, bo ludzie po to właśnie usuwają sobie pęcherzyk żółciowy, żeby móc bez konsekwencji jeść boczki i golonki. Jakby zamierzali nie jeść do końca życia tłustego, to by nie poddawali się operacji, bo to przed operacją niemożliwe było jedzenie boczku (piszę o sobie).
...cyt... jaga_22 Re: ** CZERWIEC ** 16.06.24, 18:44 Ojejku Mario,zapominam,że nie masz woreczka żółciowego. Po przebyciu operacji pęcherzyka żółciowego trzeba się trzymać ścisłej diety. Co jeść? Należy ograniczyć spożycie białka, błonnika pokarmowego, tłustych żółtych serów oraz produktów zawierających szczawiany, np. szpinaku czy szczawiu.