Dodaj do ulubionych

Nasze zdrowie.

14.01.22, 18:00
Wydaje mi się,że brakuje nam takiego wątku.
Chciałam poczytac wpis LUSI jak odstawiała lek od cisnienia
i nie moge znależć. Zamierzam odstawic dotychczas brany lek
za zgoda lekarza bo miałam sporo działan ubocznych
i w sumie cisnienie wróciło do normy i przez 2 m-ce
nie miałam skoków cisnienia powyżej 150,a przewaznie 138/65/60 orzekł,
ze to bylo z powodu sytuacji stresowej.
Powiedział,że jest okey ale moze powinnam brać lek osłonowy
inny który mi zapisał i który wykupiłam, ale nie mam
zamiaru go brać . Będe brała jako osłonowe sprawdzone
przeze mnie leki ziołowe np.głóg etc.
Tylko nie bardzo kumam jak odstawiać ten który brałam.
Kolejna wizyte wyznaczył dopiero na listopad .
Wczoraj brałam dotychczasowa dawke 0,5 tabl a dziś nie.
Jutro chyba powinnam wziąć tez dotychczasową dawkę.
Tabletki są malutkie nie do dzielenia na mniejsze dawki.
I znowu przerwa tak?
LUSIU b.Cie prosze napisz mi jak odstawiałas ? Może na moją skrzynke na forum.
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie. 15.01.22, 00:12
      https://www.gify.net/data/media/230/ptak-ruchomy-obrazek-0535.gif

      Mario mamy taki watek, Dla zdrowia (2)cd nawet jet ostatni
      wpis z 3 stycznia tego roku przez Kendo.
      • kendo Re: Nasze zdrowie. 15.01.22, 10:56
        mam zwyczaj wklejac linki z tego samego teamtu
        w nowo zalozony temat,
        tu pierwszy link
        forum.gazeta.pl/forum/w,11086,93746867,93746867,Dla_Zdrowia_.html

        tu drugi link z podobnego tematu
        forum.gazeta.pl/forum/w,11086,137209876,137209876,Dla_zdrowia_2_cd.html

        pamietam wzmianke Lusi o leku ,ktory zmniejszala na nadcisnienie bodajze,

        ja na moj rozsadek bym jakos tableteczke podzielila i przez pare dni brala wlasnie polowke,
        tak samo jak zalecallekarz w przypadku calej tabletki..

        a moze zadzwonic do pielegniarki i spytac,
        my tu mamy taka mozliwosc,ze mozemy zapytac pielegniarke co do danego leku,

        zycze powodzenia Mario.
        • maria88 Re: Nasze zdrowie. 16.01.22, 16:00
          Tabletka jest maciupińla a ja i tak dzię bo brałam połówkę.
          Więc nie ma co juz dzielić. Będę za tym jak postepowała Lusia.
          Biorą teraz co drugi dzień. Potem jeszcze rzadziej.
          Osłaniam sie tez ziołami . Mam nadzieje,że bedzie dobrze.
          Leki wykupiłam gdyby były potrzebne.
          • kallisto Re: Nasze zdrowie. 16.01.22, 20:07
            U nas Kendo pielęgniarka w niczym nie pomoże. O wszystkim decyduje lekarz rodzinny. Nie wiem czy z powodu malej wiedzy czy z innego powodu. Cala odpowiedzialność spada na lekarza.
            Tesciowa mojej corki przepisala sie do mojej przychodni. Okazało sie ze ma zapalenie tchawicy. Z wizyty byla mega zadowolona. Zapisywala siecw piatek wieczorem a na poniedzialek juz byla na wizycie. Przy okazji dowiedzialam sie ze nasi lekarze robia w gabinetach testy na covid.
            Jutro Ide ze soba, bo znowu jestem silnie zainfekowana🥵
            Jak zasugeruje mi zwolnienie lekarskie to nie befe sie patyczkowac i posiedzeniu do konca tygodnia. Co prawda dzisiaj jestem nieco lepiej niz rano ale zobaczymy co przyniesie noc i ranek.
            • kendo Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 06:50
              no wlasnie wszystko zalezy od organizacji danej przychodni,
              tu pielegniarka chyba ma wyzszy stopien wyuczenia na takie dorady dla pacjetow,
              inaczej idzie do lekarza i sie radzi,albo od razu pacjeta do lekarza posyla..

              teraz jakis inny virusek w powietrzu "plywa"
              atakuje wlasnie drogi oddechowe,
              moje zatoki niemal juz OK,
              ale w nocy atak kaszlu mnie nawiedza.

              zycze szybkiego zdrowka dla tesciowej "od Kallisto"
              • kallisto Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 08:26
                Hej Kendo.
                Na 10 Ide do lekarza. Nie wiem jak dojdę chyba pojade autem mimo ze do przychodni mam 400 m. Tak strasznie u nas wieje ze mało okna mi nie wypadna😭 czegos takiego tu nie bylo. Jak strasznie!!!

                Nie spie od 3 w nocy. Nie poszlam do pracy....
                • kendo Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 08:42
                  o jejaaaaaa,,
                  trzymaj sie jakos,
                  napisz jaka lekarz postawil diagnoze,
                  moze to tylko grypa?
                  masz goraczke?
                  • jaga_22 Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 09:09
                    Wystraszył mnie wpis Kendo,ale to pewnie chodziło o silny wiatr.
                    A Ty Kalisto potrzebujesz lekarza,niech zbada co się dzieje.Dlaczego Kendo ma napady kaszlu to nie doczytałam.Myśli,że jak się nie pochwali,to
                    i choroby nie będzie.A to nie jest narzekanie,tylko dzielenie się
                    problemami.Trzymajcie się.
                    • kendo Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 10:08
                      Jagus,
                      nie wiem wlasnie czemu mnie kaszel napada wlasnie noca,ale nie kazda..
                      bylam pod koniec grudnia u kontroli lekarskiej z calym ahlarzem prob krwi, nawet robili radioaktywny ,
                      i wszystko w porzadeczku-tak powiedzieli,zem zdrowa,
                      a w styczniu zapalenie zatok mnie dopadlo..
                      mysle,ze to zwiazane z zapaleniem zatok,ktore juz niemal calkowicie minelo..
                      • kallisto Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 11:06
                        Jestem juz po wizycie lekarskiej.
                        Wiec tak test na covid niecwykazal zakażenia co i hura. Silna infekcja. Wskazanie do zaszczepieniacsie sie na krztusiec.
                        Oprocz tego dostalam skierowanie na EKG pod katem podwyższonego pulsu. Dostalam tez skierowanie na laparoskopie składka. Czyli musze zrobic tym bardziej ze moge byc obciążona genetycznie po mamie zanikiem śluzówki. Objawy na to by wskazywały choc nie koniecznie.
                        Czyli kompleksowo zalatwilam wizyte i szybko. Teraz przez tydzien kurujecsie w domu.
                        • kallisto Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 11:47
                          Laparoskopie zoladka mialo byc😱

                          Test na covid zrobila mi tylko z dziurki nosa. Cos okropnego!!!!! Ale przezylam🤦‍♀️
                          • jaga_22 Re: Nasze zdrowie. 17.01.22, 14:49
                            Aha,to już po Kalisto i będziesz się kurowała w domku?
                            Kendo,a może masz suche powietrze w nocy ?
                            to może popijaj jak się budzisz.
                            Tutaj coś o tym.

                            wylecz.to/uklad-oddechowy/kaszel-w-nocy/
                            • kendo Re: Nasze zdrowie. 18.01.22, 06:27
                              KLLISTO
                              POCIESZAJACA WIEC,CHOC I TAK STWIERDZONA INFEKCJA,
                              ALE DZIEKI MEDYCYNIE-BO NA PEWNO DOSTALAS-
                              WROCISZ SZYBKO DO ZDROWIA
                              czego zycze--ale sie wielkimi litreami popisalo

                              Jagus,
                              tak na pewno z suchego powietrza,
                              bo co dzien nie mam tych atakow,
                              dzis powiesilam mokry recznik i pojemnik z woda na podlodze kolo szafki nocnej-nie kaszlalam wcale,
                              dzieki za linka-ciekawe chorobska z kaszlem zwiazane,
                              pod koniec grudnia mialam dokladne badanie klatki piersiowej i nic podejzanego nie stwierdzili,
                              • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 08:07
                                zalecenia dietysty

                                ..cyt..
                                - Mięsa czerwonego, czyli wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny i dziczyzny, powinniśmy ograniczyć do spożycia. Ponieważ zalecenie to maksymalnie 500 gramów na osobę na tydzień, ważne jest, aby po zjedzeniu wybierać dobre mięso. Inwestowanie w szwedzkie mięso jest dobre zarówno dla zwierząt, klimatu, jak i dla szwedzkich rolników. Szwecja jest również najlepsza na świecie w ograniczaniu stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt, na dłuższą metę odgrywa dużą rolę w naszym zdrowiu.

                                - Kurczak i ryba nie są zaliczane do mięsa czerwonego, więc jedz ich więcej. Dodawanie dużej ilości zieleniny i redukcja szybkich węglowodanów jest również dobre dla utraty wagi

                                Jeśli chodzi o mięso i wędliny, to zwiększone ryzyko raka jelita grubego jest powodem, dla którego powinniśmy ograniczać spożycie. Produkty mięsne, takie jak wędliny i boczek, powinniśmy ograniczyć do minimum. Często produkty wędliniarskie są również grubsze i zawierają pewne dodatki – mówi Sofia Antonsson, dyplomowana dietetyk.
                                • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 11:17
                                  Zauwazylam ostatnio u siebie, ze nie czuje potrzeby jedzenia
                                  co dzien miesa na obiad, lub obkladania kanapek wedlina,
                                  bardziej jakosc moj smak przelamal sie na nabial i ryby, przewaznie
                                  raz do roku kupuje baranine i w moim wydaniu jest najsmaczniejsza,
                                  w te swieta jej nie przygotowalam , na Wielkanoc jak znajde odpowiednia
                                  sztuke miesa to chyba zakupie i przygotuje.
                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 13:06
                                    tez zauwazylam ten ewenement u siebie,
                                    a zwlaszcza przy braniu antybiotyku,
                                    zadawalalam sie kromka z dzemem wslanej produkcji czy z miodem lub samym maslem..
                                    obiady tez byly skromne w miesiwo,

                                    po wyzdrowieniu do araba sie udam po palki z indyka i skrzydla-sa z polski,
                                    losisia raz w tygodniu jem na chlebek lub obiad-lub jkas rybe z puszki,
                                    wolowine kupuje pod katem pierogow...
                                    • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 13:12
                                      Kendo tez kupuje wolowine pod katem pierogow, wnuczka nie
                                      bardzo gustuje smakowo w rosole z wolowiny.
                                      • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 13:24
                                        a co do pierogow,
                                        to musze kiedy zrobic wegetarianskie,
                                        wolowina zaczyna byc coraz drozsza....w niektorych sklepach ponad 135 skr uffff....arab ma troche tansza,
                                        ale cos mi nie smakowala ostanio jak kupilam...
                                        • jaga_22 Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 13:31
                                          Z samej wołowiny rosół mi też nie smakuje,ale dodatek kawałka
                                          szpondra,albo skrzydło z indyka,to tak.
                                          • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 13:51
                                            przedostanio mialam rosol z wolowiny i skrzydla idnyczego..
                                            teraz z jednego plastra golonki krowki..
                                            • kallisto Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 16:04
                                              Z watku o zdrowiu przeszliśmy do gotowania rosolu🤣 ale żeby watek byl związany tematycznie to mozemy postawic pytanie czy indyk i wół nie grzeszyli choroba?🤣

                                              Zaraz Ide do apteki odebrac zamowione leki. Dokupie sól fizjologiczna do inhalacji. Inhaluje siectym razem przez ustnik. Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale jest mi nieco lepiej po ostatniej nebulizacji. Najgorzej jest wieczorem i nad ranem gdy ataki kaszlu sa nieco opanowania.
                                              • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 18.01.22, 19:53
                                                Kallisto,
                                                tak to nieraz bywa,
                                                ze watek sie znarowi,
                                                a piszac o kurczakach to moge napisac,
                                                ze je tu tez testowalam,
                                                bo sa karmione maczka rybna i szpikowane antybiotykiem,
                                                po zjedzeniu takiego od razu mialam reakcje alergiczne,
                                                teraz tylko z dwoch firm moge je kupowac ,nie uczula mieso.

                                                a moze po prosu domowo powietrze Ci posluzylo i mniej stresu,poczulas sie lepiej,
                                                moze cos w pracy Cie uczula-moze nowe meble wstawiliscie??bo mnie uczulaja ,dokladnie musze je cale obmyc juz w domu.

                                                zycze zdrowka
                                                • kallisto Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 08:32
                                                  Kendus na takie rzeczy zareagowalabym inaczej. Kaszel czy katar uczuleniowy jest łagodny. Siąpi z nosa. Nie jestem alergiczka. Mam zapalenie gardla, bardzo rozpulchnione, podraznione, przekrwikne, to nie jest objaw alergii.
                                                  Takie infekcje wracaja mi gdy spada mi odpornosc. Siedze w domu, nie jestem narażona na chemie, nowe meble, nawet klimatyzacji nie mamy w pracy, w pokoju grzejnik mam zakrecony. Powinno byc lepiej? Tak. A nie nie jest lepiej😊
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 08:38
                                                    oj to faktycznie Kallisto sie meczysz,
                                                    dobrze ze wiesz co jest przyczyna,
                                                    staralam sie tylko podpowiedziec,
                                                    mam nadzieje,ze pare dni w domku zlagodzi objawy i medycyna pomoze,
                                                    zycze powrotu do zdrowka-usciski.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 09:58
                                                    Kallisto, pewnie dzisiaj juz lepiej?
                                                    Wczoraj zakupiona medycyna dziala na poprawe
                                                    zdrowia, zycze jak najszybciej poprawy.
                                                  • kallisto Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 13:08
                                                    Tak Lusiu dwa syropy chyba pomagaja. Może inhalacje no i noc przesłałam bez kaszlu do 7.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 14:00
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Tak Lusiu dwa syropy chyba pomagaja. Może inhalacje no i noc przesłałam bez kas
                                                    > zlu do 7.

                                                    to byla lecznicza noc Kallisto,
                                                    mowia,ze sen bardzo pomaga w zdrowieniu.
                                                  • maria88 Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 17:15
                                                    Paląc kiedys papierosy miałam problem z gardłem.
                                                    Był to suchy nieżyt krtani. Boł siny gardła, kaszel.
                                                    Myslę, że Ty Kalisto nie palisz. Nie wolno mi było
                                                    kawy, mocnej herbaty, zimnego, gorącego, kwasnego.
                                                    Soł emska była moim lekiem i stosowanie zakazów.
                                                    Troche trwała ta kuracja ale do dzis musze uważać
                                                    na gardło.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 19.01.22, 17:32
                                                    o i jest Maria,witaj
                                                    z wiekiem sluzuwki tez sie robia suchsze,
                                                    ja tez palilam,ale kaszlu na szczescie nie mialam,
                                                    robilam spirometrie zaraz po skonczeniu palenia i wszystko bylo OK,
                                                    a teraz w grudniu tez robilam spirometrie do innych badan,
                                                    i pielegniarka stwierdzila,ze powinnam miec lepsza,
                                                    a ja jej na to-..zobacz na pesel---
                                                    dopiero wtedy oko podniosla,ze na moj wiek,swierdzila ze bylo OK.
                                                    nie odczuwam z gardla jakis niekomfortowych anomali,
                                                    bardziej z zoladka,kiedys cos za mocne zjem...

                                                    oczywiscie przy zapaleniu zatok to gardlo bylo nadwyrezone...ale jest juz OK.
                                                  • kallisto Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 06:45
                                                    Dziekuje Mario. Kiedys pomogla mi sól emska do popijania. Musze kupic tym bardziej, ze i mąż bedzie potrzebował, słyszę jak pokasluje.
                                                    Tez palilam😱 od 21 lat juz nie katuje sie ta trucizna. Wówczas ostry kaszel pomógł podjąć mi decyzje o rzuceniu kopciucha. Wiedzialam ze niecwylecze sie dopoki bede robic wszystko na przekor. Odstawienie trucizny przyniosło bardzo wiele korzyści.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 07:00
                                                    palenie papierosow
                                                    ma wplyw na nasze zdrowie,
                                                    niemniej jednak jeszcze duzo jest palacych,
                                                    czesc z nich zyje do sedziwego wieku bez powaznych chorob,
                                                    czasami sie zastanawiamy od czego to zalezy,

                                                    a ja napisze,ze czasami chce mi sie papieroska..
                                                    choc czujac obecnie zapach dymku,drazni mnie bardzo.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 11:43
                                                    Oj te papierosy, jeszcze bedac nastolatka sprobowalam, ale to nie
                                                    byla moja rozrywka i imponowanie doroslosci, zawsze mowilam,
                                                    ze ludzie puszczaja swoje pieniadze z dymkiem, ale to jest ich i byla
                                                    przyjenosc.

                                                    Problem z gardlem?.., jako takiego nie mam... ale po zapeleniu pluc
                                                    w Egipcie musze teraz b.uwazac, wladsnie na zimne napoje i lody,
                                                    bo zaraz dostaje chrypke i kaszel.
                                                    Teraz przy tym zapaleniu zatok, ktore trwaly 2 miesiace to mialam
                                                    nieprzyjemny kaszel i ratowal mnie syrop na recepte, kaszel po
                                                    nim szybko minal.

                                                    Wszystkim niedomagajacym w zdrowiu zycze wyzdrowienia, poprawy
                                                    samopoczucia i optumizmu na zycie.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 11:48
                                                    dopisze jeszcze,
                                                    im czlek starszy tym trudniej sie wyleczyc z jakiejs przypadlosci,
                                                    reaguje sie inaczej na medycyne..

                                                    dbajmy o zdrowko

                                                    ciekawe jak maz Kallisto sie czuje..??
                                                  • kallisto Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 14:40
                                                    Mój uparty kozioł nie poszedl do lekarza. Stwierdził ze jutro bedzie lepiej. No zobaczymy. Nic mu niecdolega procz goraczki 38 st. C

                                                    Liczba zakażonych przeraźliwie wzrasta. Żeby chociaz umieralnosc nie byla taka wysoka....
                                                  • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 14:47
                                                    Kallisto i co poradzisz na meski rozsadek?...
                                                    Chyba bierze jakies medyki na zbicie goraczki i stany
                                                    zapalne, moze to tylko taka chwilowa niedyspozycja?.
                                                  • maria88 Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 14:56
                                                    Ja odstawiłam lek tabletkowy na cisnienie a w zamian stosuje zioła.
                                                    Zobacze jak to bedzie. Na razie odpukac jest nie żle.
                                                    KALISTO to sie masz z tymi choróbskami. Ale nie ma madrych .
                                                    Najlepiej moim zdaniem to człowiek sam wie co mu dolega i jak bardzo.
                                                    Jak rodzice? Czy mama lepiej?
                                                    Zycze wszystkim zdrówka.
                                                    Ja mam stracha na to co sie dzieje z tym wirusem i z pogodą
                                                    i nie wyruszyłam na spacer. Czekam na lepsze czasy. /za oknem/
                                                    i wieści w tv.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 15:09
                                                    hej Mario,
                                                    moze i dobrze,ze spacer oposcilas,
                                                    choc ja szalik na usta naciagam i tak juz trzeci dzien po kuracji jestem na dworze,a dzis slicznie swieci slonce choc wieje "zdrowo"

                                                    trzymaj sie zdrowo i miej udany dzionek.
                                                  • kendo Re: Nasze zdrowie.-kochane miesko 20.01.22, 15:11
                                                    Kallisto,
                                                    jak ja to znam-upartosc meska by do lekarza nie isc..
                                                    goraczk 38 to moze juz ma omikrona?
                                                    niech panadol bierze czy co tam macie na przeziebienia ..

                                                    wlasnie,jak z Mamy zdrowiem,lepiej cos troszke?
                                                    Tatko chyba tez juz spokojniejszy,ze zona dostala odpowiednie leki,

                                                    trzymajcie sie Wszyscy w ciepelku i zdrowiejcie szybko.
                                                  • lusia_janusia Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 05:39
                                                    www.expressen.se/nyheter/pernilla-30-vagras--livsviktiga-medicinen/?referrer=read-more-slider-1
                                                    W Szwecji istnieje lek przeciwdepresyjny na zanik mięśni rdzenia kręgowego, SMA, chorobę, w której mięśnie ciała obumierają.

                                                    Ale lekarstwo jest uzależnione od osób poniżej 18 roku życia.

                                                    Pernilla Becker ma SMA i jest siłą napędową organizacji, NSMA, która chce, aby każdy chory miał prawo do opieki.

                                                    Bez lekarstw jej głos w końcu ucichnie.

                                                    - Spotykam szybszą śmierć, mówi Pernilla Becker.
                                                  • kendo Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 11:21
                                                    ufff..straszne te chorobska,
                                                    ale czemu medycyna dla ponizej 18 lat osob??
                                                    nie dziala dla starszych??
                                                  • lusia_janusia Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 12:04
                                                    Kendo, medycyna dziala na kazdy wiek, tylko ze jest droga
                                                    i przeznaczyli ja dla ludzi do 18 lat. tylko,
                                                  • kendo Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 14:13
                                                    acha,a ci co sa starsi moga powlna swiadoma smiercia umierac..
                                                    alez przepis...
                                                  • lusia_janusia Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 15:44
                                                    Tak sie to interpretuje, i ta wlasnie kobieta jest prezezem tej
                                                    organizacji i co rusz propozycje wysyla na sejmowe zatwierdzenia
                                                    do przedyskutowania, ale nowa minister zdrowia sie wykreca od jasnej
                                                    odpowiedzi.
                                                  • kendo Re: Ograniczenie leku do wieku... 23.02.22, 19:17
                                                    no a przecez minister tez byla bardzo chora
                                                    dostala pewnie nalepsze leki na wyzdrowieni i co nie rozumie??
                                                    czytalam,ze nawet dostala jakas medycyne by rak nie powrocil
                                                    czego nie slyszalam od innych,co mieli ta sama przypadlosc..
                                                  • kendo Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 09:14
                                                    ...cyt..
                                                    Próbka pojedynczej komórki, która znajduje i przewiduje kilka różnych rodzajów raka.

                                                    W przyszłości kilka różnych próbek będzie można wymienić na jedną.

                                                    - To może być narzędzie, dzięki któremu w przyszłości będziesz mógł lepiej wiedzieć, czy ktoś ma zwiększone ryzyko zachorowania na raka - mówi prof. Kristina Gemzell Danielsson

                                                    Ogólne pobieranie próbek, tak zwane badania przesiewowe, to sposób, w jaki opieka zdrowotna może znaleźć wstępne etapy choroby lub wykryć je, zanim dadzą objawy.

                                                    - Próbki komórek do wykrywania raka szyjki macicy mogą w przyszłości wykazać również, czy istnieje zwiększone ryzyko zachorowania na raka w innych miejscach ciała niż w obszarze, z którego pobrano próbki, mówi profesor Kristina Gemzell Danielsson.


                                                    dobrze,ze naukowcy medyczni,
                                                    pracuja nad wynalezieniem skutecznych prob na wykrywanie -okreslanie komorek rakowych z jednej tylko pobranej proby...
                                                  • lusia_janusia Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 10:36
                                                    Ciekawe czy te proby beda badana dla wszystkich ludzi
                                                    od ktorych zostaly pobrane, podejrzewam ze chyba tylko
                                                    jak zaistnieje taka sytuacja, e znajada jedna z komorek rakowych,
                                                    to wykonaja powiekszone badania innych pomorek?.
                                                  • lusia_janusia Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 10:36
                                                    innych pomorek?. mialo byc... innych komorek?..
                                                  • kendo Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 14:28
                                                    Lusia
                                                    projek w "powijaku" dopiero,
                                                    napisali ,ze w przyszlosci najblizszej tak bedzie,
                                                    beda robic dla wszystkich,
                                                    bo cel taki,ze chca jak najwczesniej wykryc raka,
                                                    wiec nie bedzie wybiorczo...
                                                  • lusia_janusia Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 15:44
                                                    Bylam sie zarejestrowac do lekarza 2 m-c czekania, telefoniczna
                                                    rozmowa - ze lekarz dzwoni do Ciebie 2 tygodnie, nic mi nie wypada
                                                    tylko jutro raniutko wstac i na akut czas do lekarza sie dostac.. moze,,,
                                                  • kendo Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 16:18
                                                    o swiecie Lusia
                                                    strasznie dlugie czekanie..
                                                  • kallisto Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 18:51
                                                    niewiarygodne to co piszecie o Waszej służbie zdrowia. Kiedys myslalam, ze jesteś lepiej niz u nas.....
                                                  • kendo Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 07.03.22, 19:26
                                                    przez korone wszystko sie poopoznialo,
                                                    nwet operacje ,sa dlugie kolejki..
                                                  • lusia_janusia Re:nadzieja na szybsze wykrycie raka 08.03.22, 06:19
                                                    Nie wiem kiedy to sie wszystko naprawi, pielegnarki tez sie
                                                    pozwalnialy z jednego oddzialu w szpitalu, nie ma kto pracowac,
                                                    a gryzipiorki tylko rzadza zza biurek.
                                                  • kendo Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 08.03.22, 09:31
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Nie wiem kiedy to sie wszystko naprawi, pielegnarki tez sie
                                                    > pozwalnialy z jednego oddzialu w szpitalu, nie ma kto pracowac,
                                                    > a gryzipiorki tylko rzadza zza biurek.
                                                    >

                                                    doklanie Lusia,
                                                    uwazaja,ze maja za malo placone za wiecej obowiazkow,

                                                    bedac w szpitalu na badaniach,
                                                    widzi sie jak jedna za druga chodza,
                                                    jak "swiete krowy".
                                                  • maria88 Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 09.03.22, 08:41
                                                    Dzisiaj w tv mówili o "wdowim garbie"
                                                    Zauważam że ten problem i mnie zaczyna dotykać.
                                                    Muszę sie zmobilizować do masazu i ćwiczeń. Przyczyna oczywista
                                                    m.in.komputer i domowe pracki oraz nabieranie ciałka.
                                                  • kendo Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 09.03.22, 09:07
                                                    o tak Mario,
                                                    masz racje.
                                                    jest duzo gimnastyk na Youtubie na ta przypadlosc,
                                                    zwlaszcza japonka pokazuje cwiczenia,co nie wszystkie mi pasuja do wykonania z moimi przypadlosciami ramion,
                                                    ale przeciez mozna sobie dobrac cwiczenia,ktore nie sprawiaja nam bolu i mozemy je wykonywac..
                                                  • kallisto Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 08:49
                                                    Czekam w kolejce do ortopedy. Az ciekawość mnie zzera czego sie dowiem? Cos mam czarne mysli ....
                                                  • kendo Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 08:56
                                                    Kallisto
                                                    powodzenia w dobrej diagnosie i rokowaniach,
                                                    tu przed operacjami lekarz opowiada pacjetowi,jak to bedzie wszystko przebiegac i jak dluga bedzie rehabilitacja ,jak czeste kontrolne kontrole..

                                                    trzymam kciuki.
                                                  • kallisto Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 09:34
                                                    Tutaj tez. Zaraz wszystkiego sie dowiem. Nie ma to jak w kolejce posluchac pacjentow. Dwie panie sa po zabiegach. Po tygodniu do zabiegu w ortezie przyszly do kontroli. Nawet pan mial operacje na haluksa. Wiem ze dlugo czeka sie na operacje nawet rok ale czesto bywa tak ze dzwoni ze zwolniło sie miejsce i praktycznie z dnia na dzien można trafic pod nóż. Sam wyznacza termin.
                                                  • kendo Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 09:44
                                                    tez mamy podobny system,
                                                    ze dzwonia,kiedy ktos zrezygnowal
                                                    albo "odszedl droga naturalna"
                                                    ciekawam co powie doktor-powodzenia Kallisto ,bedzie dobrze
                                                  • lusia_janusia Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 09:59
                                                    Najgorsze jest to wyczekiwanie,
                                                    chociaz podswiadomie wiemy co nas czeka. ale
                                                    mimo wszystko, moze jakies inne dodatkowe schorzenia
                                                    moga byc wykryte?.
                                                    Optymistycznie zycze dobrej mysli i zabiegow, ktore przyciosa
                                                    stopka ulge.
                                                  • kallisto Re:nasze zdrowie i slozba zdrowia 10.03.22, 16:49
                                                    Jak powiedzialam w pracy o tym ze w lipcu moge byc wyłączona zwolnieniem lekarskim to szefowa zakrecila nosem, a ja jej kręcenie mam.....gdzies... Nigdy nie ma dobrego czasu na zabiegi....
                                                  • kendo Re:zeby czy zatoki 16.03.22, 13:18
                                                    z rana spogladajac w lustro mam spuchnieta jedna strone policzka,
                                                    zamowilam czas do dentysty by sprawdzil czy to cos sie dzieje pod zebem czy to zatoki..
                                                    a mialam w styczniu zapalenie zatok,wiec moze potrzebna dodatkowa kuracja na nie z antybiotykiem..
                                                    mam czas na 14 godz.zobacze co dentysta powie..
                                                    mam bliziutko,tylko wyjsc z osiedla przez ulice..
                                                  • lusia_janusia Re:zeby czy zatoki 16.03.22, 17:09
                                                    To u Kendo sie wyklarowalo, a ja z nia po drodze
                                                    weszlam do mojej sasiedniej bramy zapytac o wolny
                                                    czas do dentysty i nie przyjmuja bo maja za duzo pacjentow.
                                                  • kendo Re:zeby czy zatoki 16.03.22, 17:32
                                                    strasznosci Lusia,
                                                    kiedy sie odwazylas zamowic dentyste to akurat nie brali nowych pacjetow,,,


                                                    a u mnie,
                                                    dentystka dokladnie obejzala zeby,
                                                    rengenowskie zdjecia porobila i nic podejzanego nie stwierdzila,
                                                    po przyjsciu do domu zamowilam czas od razu do lekarza "awaryjnego"-pogotowie w wswojej przychodni,
                                                    po wytlumaczeniu przebiegu bolu i ze juz dentysta wykluczyl zeby,
                                                    dostalam czas od razu i lekarz przypisal antybiotyk i skierowanie na rentgen,
                                                    maja dzwonic lub list przysla do domu kiedy mam sie zjawic..
                                                    jakos tak dzieki Bogu,
                                                    szybko mi sie udalo to sprawnie zalatwic..
                                                    juz zaplacilam cala pule ,wiec natepne lekarskie wizyty i w szpitalu beda za darmo do czerwca...

                                                    i tak mi dzionek przebiegl ze spaceru do dentysty i do lekarza i do apteki..

                                                    a pozniej bedzie sie zbierac zaplaty lekarskie do 1200,-skr,jezeli bede tak czesto chora i zaplace do wrzesnia tego rokuta sume ,
                                                    bede miec znowu az do nastepnego roku wrzesniowego besplatnych lekarzy..
                                                  • kendo Re:zeby czy zatoki 17.03.22, 08:14
                                                    hmmmm,taki sam antybiotyk dostalam co w styczni
                                                    ale przez 7 dni mam go brac,
                                                    poprzednio tylko 6 dni...
                                                    wzielam o 17godz.a o 20 godz,bol w okolicy zeba malal a dzis nie czuje wcale,
                                                    chyba ze wyde na zimny wiatr to ochlodzi mi paszczydlo i bedzie pobolewac..
                                                  • maria88 Re:zeby czy zatoki 17.03.22, 19:33
                                                    Uważajmy na zdrowie do końca tygodnia bowiem z nad Rosji
                                                    nadciąga do Polski w tych dniach bardzo wysokie cisnienie
                                                    atmosferyczne jakiego nie było od 18 lat.
                                                    Osoby starsze winny kontrolować swoje zdrowie, nie przemeczac sie i wysypiać.
                                                  • kendo Re:zeby czy zatoki 18.03.22, 08:07
                                                    i zawsze cos nadchodzi,
                                                    jak nie przemarsz ruskich wojsk,to wysokie cisnienie-oczywiscie zazartowalam Mario..

                                                    tak sercowcy i cisnieniowcy powinny byc na bacznosci
                                                  • lusia_janusia Re:zeby czy zatoki 18.03.22, 08:35
                                                    Strach teraz wychodzi z domu, bo nie wiadomo co na czlowieka
                                                    z ktorejs stron sie powiesi.? nawiesi,
                                                  • kendo Re:w pandemicznym duchu 18.03.22, 08:45
                                                    no pytalam doktorki pierwszy raz,
                                                    czy zapalenie zatok zarazliwe
                                                    odpowiedziala,ze nie...

                                                    ale biorac pod uwage,
                                                    ze naålyw "nowych ludzi" nieszczepionych to ryzyko jest,ze sie pandemia zwiakszy.
                                                  • lusia_janusia Re:w pandemicznym duchu 18.03.22, 09:18
                                                    Kendo, ja teraz tak mysle, ze moze to uboczne poszczepienne
                                                    przypadlosci, bo przeciez ja tez mialam, Ty, a teraz mloda, wiec
                                                    cos w tym jest?, jeszcze lekarze sie nie polapali ?????....
                                                  • lusia_janusia Re:choresterol 18.03.22, 14:29
                                                    Jagi zapodany link na tabl, -choresterol

                                                    www.superpharm.pl/lipiforma-plus-15242.html?gclid=Cj0KCQjw29CRBhCUARIsAOboZbLoD31UOfFNg9ckNPxsTZWH20ISPmDGAnWHE3idbn8-cuXmW5qm2pkaAmuVEALw_wcB



                                                    maria88 Re: ** M * A * R * Z * E * C ** 18.03.22, 13:34
                                                    Witaj JAGO Gdyby nie problem z zyłami to może nie przejmowałabym sie cholesterolem
                                                    bo cukier jest okey. LdL mam 155 a norma 115. Nie chce miec udaru i muszę
                                                    oczyscic troche zylki. Dzięki za podpowiedż. Potem pójde do apteki.
                                                    Dalej poiekne słoneczko ale wiatrzysko silne i nieprzyjemnie chłodzace.


                                                    Doczytalam sie gdzies w niecie, ze orzechy wloskie pomagaja na obnizenie
                                                    LDL choresterolu juz po 4 godz, sprawdz,laboratoryjnie.
                                                    Ja osobiscie lubie te orzechy, dodaje rano do owsianki, i ciasta z jablkami,
                                                    a czasem i tak same je podjadam.
                                                  • lusia_janusia Re:choresterol 18.03.22, 16:04

                                                    jaga_22 Re: ** M * A * R * Z * E * C ** 18.03.22, 15:28
                                                    Nie podałaś Mario całkowitego,to sobie poczytaj.
                                                    Pewnie masz graniczny.

                                                    www.labtestsonline.pl/test/ldl-cholesterol

                                                    www.wapteka.pl/blog/artykul/cholesterol-jakie-sa-normy-oraz-dieta-i-leczenie-czym-sie-rozni-dobry-i-zly-cholesterol
                                                  • kallisto Re:choresterol 18.03.22, 18:02
                                                    Kendo uddał Ci sie zarcik, calkiem na czasie😉

                                                    Popatrzcie do jakich paranoi dochodzi, przed ostatnia fala nie zdjęli nam masek z twarzy, a jak przybysze nawilza nam wirusa to od 1 kwietnia możemy chodzić bez masek. I taaaaakiego mamy MADREGO ministra zdrowia, idiotyzm goni idiotyzm....

                                                  • kendo Re:maseczki pandemiczne 18.03.22, 20:28
                                                    dziekuje Kallisto.no tak sie kiedys ,awialo w moich stronach..

                                                    podobnie jest i tu,
                                                    zniesione wszystkie obstzezenia,
                                                    ale ludzie zachowuja odleglosc bez masek,
                                                    jednak w szpitalu lekarze w maseczkach i leza maski dla pacjetow,jak chca sobie nalozyc..
                                                  • kendo Re:implanty 18.05.22, 07:25
                                                    czy w kraju robie sie implanty zebowe?
                                                    i ile wynosi koszt?

                                                    Polonia jest w trakcie robienia,
                                                    wczoraj od dentysty wrocila,
                                                    za wiele nie mogla opowiedziec,bo miala bol po wyrwaniu zeba -korzenia a jeszcze chyba nawet miala uczulenie od znieczulajacego zastrzyku..
                                                    dzis moze wiecej cos opowie..
                                                  • maria88 Re:implanty 18.05.22, 11:12
                                                    KENDO technika dentystyczna jest teraz super. Robia co chcesz tylko
                                                    w prywatnych gabinetach, klinikach. Cen nie znam ale sa na pewno chorendalne
                                                    bo za ukruszony ząb to zapłaciłam 300zł.
                                                  • kallisto Re:implanty 18.05.22, 15:38
                                                    Koszt implatu w zaleznosci od składników to 5-8 tyś. Zl za jeden. W zaleznosci od poziomu gabinetu czy kliniki. Czym bardziej wybujala nazwa tym wyższe ceny.
                                                  • kendo Re:implanty 18.05.22, 16:15
                                                    acha,
                                                    Polonia cos wspominala,
                                                    ze za dwia implanty moze byc cena az 100 tys.skr-co wydaje mi sie absurdem,
                                                    dowiem sie wiecej,
                                                    na razie ma bole po cieciu dziasla i rwaniu zeba ukruszonego..
                                                    jutro pojde w odwiedziny to porozmawiamy
                                                    a na dodatek tez t zastrzal w krzyzu dostala...
                                                    nieszczesicia chodza parami..
                                                  • kallisto Zdrowa żywność=dobre zdrowie 18.05.22, 21:11
                                                    Polecam te produkty, pierwszy to jogurt z Lidla, drugi to deser z Biedronki. Przepyszne, inne smakiem od pospolitych bo kokosowy. Zakochałam sie w tych smakach. Mam jeszcze czysty kokosowy, zjem jutro, bo dzisiaj zjadlam dwa kubeczki😆
                                                  • kendo Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 09:21
                                                    oo??
                                                    to musze rozejzec sie w Lidzie na nimi,
                                                    lubie te smaki...
                                                    dzieki za tipsa
                                                  • lusia_janusia Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 10:47
                                                    Taki jogurcik(czy lekki serek) o smaku kokosowym Kendo kupowalam
                                                    w Willys, smakowal mi bo nie byl mocno slodki,
                                                  • kendo Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 19:02
                                                    slodkich jogurtow nie lubie,
                                                    ale jakmniej cukru to OK.
                                                  • kallisto Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 19:06
                                                    To tez moge polecić. Pychota. Jadla z chlebkiem.
                                                    Teraz Ide jesc truskawki.
                                                  • kendo Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 19:22
                                                    czy to tez w Lidzie kupilas??
                                                  • kallisto Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 20:07
                                                    W Lidzie. Sa rozne pasty dla wegan. Nie patrzę na to akurat ale smakuja mi to kupuje.
                                                  • kallisto Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 19.05.22, 20:54
                                                    Kendus a dzisiejsza kolacja byla lekka i wskazana: chudy twarog z kleksem chudej śmietany, odrobina miodu i cynamonu, posypamy garstka otrebow i sezamu. Pelnoziarniste pieczywo i głogowa herbata.
                                                    Polaczenie twarogu miodu i cynamonu to niebo w gebie.
                                                  • lusia_janusia Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 20.05.22, 08:05
                                                    Kallisto,zainspirowalas mnie swoj kolacja,
                                                    chyba sobie niebawem zafunduje dla odmiany
                                                    takie sniadanie.
                                                  • maria88 Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 20.05.22, 10:54
                                                    Kalisto napisz skad czerpiesz natchnienie, pomysły
                                                    co połączenia składników do tego co jesz.
                                                  • kendo Re: Zdrowa żywność=dobre zdrowie 21.05.22, 09:02
                                                    Mario,
                                                    mysle,ze mozna zagooglac rozne hasla zwiazane ze zdrowa dieta..
                                                  • kendo ruch dla zdrowia, 21.05.22, 09:05
                                                    od dawna stwierdzono,
                                                    ze powinnysmy byc w "ruchu fizycznym"
                                                    poprawia to prace mozgu i utrzymuje go w mlodym wieku,

                                                    oczywiscie kazda forma "wysilku fizycznego" prowadzi do poprawy pracy mozgu..

                                                    wiec obojetnie jak i ile "cwiczymy" daje rezultat
                                                  • lusia_janusia Re: ruch dla zdrowia, 21.05.22, 12:38
                                                    Pewnie, nie od razu Krakow zbudowano,
                                                    cwiczenia i odpowiednia dieta daje dla wytrwalych
                                                    rezultaty, a kontunuacja staje sie rutyna dnia kazdego.
                                                  • kallisto Re: ruch dla zdrowia, 21.05.22, 15:39
                                                    Mario nie czerpie. Co podpowiada mi glowa, robie mieszanki z tego co mam w domu. Musi byc jednak takie polaczenie skladnikow by smakowalo. Polubilam Twarog ale tylko z takimi dodatkami ktore tez lubię czyli miód i cynamon. Otręby i sezam dalam bo wskazane i wyszlo takie nie wiadomo co😀 grunt ze smakowalo i odżywcze. Chleb pelnoziarnisty zaczelam jesc od calkiem niedawna. Bardzo dobrze na mnie dziala.
                                                    W lidlu kupowalismy chleb baltonowski. Po zmianie diety kupuje taki maly prostokątny z ziarnami. Podobny jest w Biedronce. Calkiem dobrze smakuja i dobrze dzialaja na perystaltykę jelit😀
                                                  • maria88 Re: ruch dla zdrowia, 21.05.22, 17:41
                                                    Ja ostatnio i nawet dzisiaj kupiłam w Lidlu chlebek zytni bez ziarnek.
                                                    Jest naprawde b.smaczny. Z ziarnami nie kupuję bo boje sie o kruszenie sie ząbków.
                                                    Jem niektóre ziarna , orzechy rodzynki ale samodzielnie.
                                                  • lusia_janusia Re: ruch dla zdrowia, 22.05.22, 07:17
                                                    Tak czasem smaki podpowiadaja nam na zakup
                                                    zywnosci, i po przygotowaniu tez smakuja, ale co ja
                                                    zauwazylam u siebie, to czasami znudzi mi sie przygotowywanie
                                                    odpowiedniej diety.
                                                  • lusia_janusia Re: ruch dla zdrowia, 23.05.22, 10:48
                                                    No ciekawa jestem, jak tam u Kallisto z wynikami,
                                                    czy juz miala mozliwosci sprawdzi w necie w swojej komorce?
                                                  • kendo Re: ruch dla zdrowia, 23.05.22, 10:53
                                                    dowiemy sie pewnie pod wieczor,
                                                    teraz juz pracuje,pozniej dom/obiad/chwila odpoczynku
                                                    i zamelduje nam czy wynik sie poprawil.
                                                  • kallisto Re: ruch dla zdrowia, 23.05.22, 13:47
                                                    No zobaczcie tylko😡😡😡😡😡😡😡😡 wściekła jestem.

                                                    Wypilam kubek glukozy bez problemów. Przez 2 godziny czytałam ksiazke i zlecialo.

                                                    Czekam na tel.od rodzinnej.
                                                  • maria88 Re: ruch dla zdrowia, 23.05.22, 18:17
                                                    Nie rozumiem dlaczego jesteś wściekla. Wszystko masz OKEY.
                                                    Nie wiem tylko dlaczego nie ma informacji o wyniku glukozy po 1 godz.
                                                    tylko odrazu po 2 godz. Masz ciutek przekroczenia normy ale to może byc
                                                    wynikiem nawet dzień wczesniej zjedzonego pokarmu.
                                                    101 to tylko informacja że nie powinnaś przesadzac w jedzeniu słodkosci.
                                                    Glukoza po 2 godz. tez niewielkie przekroczenie.
                                                    NIE MASZ CUKRZYCY tylko musisz starac sie ograniczać cukier w jedzonkach.
                                                  • kallisto Re: ruch dla zdrowia, 23.05.22, 19:45
                                                    Mario, nie ma cukrzycy ale wg informacji jest to stan przedcukrzycowy. mozna go zniwelowac albo dietą albo farmakologoią. Jesli dietą to juz nie wiem jaką..... i tak juz sobie ograniczam slodkosci i gluten.
                                                  • lusia_janusia Re: ruch dla zdrowia, 24.05.22, 05:25
                                                    Kallisto, ja mysle ze niektore owoce tez posiadaja duzo cukrow,
                                                    ruch regularny rowniez zbija cukier, czasami na poprawe wynikow,
                                                    trzeba poswiecic wiele czasu, wysilkow i zaparcia fizycznego, zeby osiagnac
                                                    oczekiwany rezultat.
                                                    Mam nadzieje, ze po konsultacji z lekarzem bedzisz miala jakies
                                                    odpowiednie ustawienie (diety lub lekkiej medycynu w postacki na razie
                                                    tabletek) ale wiem ze u niektorych stosowane w pierwszych stadiach
                                                    choroby tabletki, ruch, dieta, niweluja calkowicie stan przedcukrzycowy)
                                                  • lusia_janusia Re: cukry w owocach 24.05.22, 06:17
                                                    Znalazlam tak informacje o cukrach w owocach;
                                                    z najwieksza zawartoscia cukrow...
                                                    Winogrona – 16 proc.

                                                    W 100 g mają 67 kcal i 16,2 g cukru
                                                    Winogrona zjada się niezwykle łatwo – sięga się po nie niemal bezwiednie i wrzuca do ust. Jedna filiżanka zawiera nawet 23 g cukru. Lepiej jeść je w mniejszych ilościach, nie jako przekąskę, ale np. jako składnik sałatki owocowej – wtedy masz kontrolę nad tym, ile ich do niej dodasz.
                                                    2. Figi – 16 proc.

                                                    W 100 g mają 74 kcal i 16 g cukru

                                                    Dwie średniej wielkości figi zawierają 16 g cukru. Jeśli chcesz uniknąć się nadmiaru cukru, warto je jeść pokrojone na kawałki i posmarowane kozim serkiem – to pyszna i bogata w białko przekąska. Figi można też wykorzystać jako dodatek do duszonego mięsa.
                                                    3. Mango – 14 proc.

                                                    W 100 g mają 65 kcal i 14,8 g cukru
                                                    Jedno mango ma ok. 45 g cukru, więc nie jest to najlepszy owoc dla osób, które chcę kontrolować swoją wagę lub ilość spożywanego cukru. Lepiej zjeść tylko kilka plasterków, a resztę zachować na później.
                                                    4. Czereśnie – 13 proc.

                                                    W 100 g mają 63 kcal i 12,8 g cukru
                                                    Są naprawdę słodkie, a jedna ich filiżanka ma 18 g cukru. Jeśli jesz je bezpośrednio z dużej miski, możesz stracić kontrolę nad tym, ile ich zjadasz. Lepiej zjeść konkretną wcześniej odmierzoną porcję czereśni.

                                                    5. Banany – 12 proc.

                                                    W 100 g mają 89 kcal i 12,2 g
                                                    Jeden średni banan ma 14 g cukru. Jeśli uważasz, że to dużo, zjedz pół banana albo dodaj jego połówkę do porannej owsianki, koktajlu mlecznego czy do sałatki. Pokrojonego w plasterki banana można też położyć na kanapce z masłem orzechowym.
                                                    6. Gruszki – 10 proc.

                                                    W 100 g mają i 59 kcal 9,8 g cukru
                                                    Jedna średnia gruszka zawiera 17 g cukru. Choć to pyszny owoc, to lepiej zjeść kilka jego plasterków niż całą gruszkę na raz. Pokrojony kawałek można np. wrzucić do owsianki, sałatki lub jogurtu naturalnego.

                                                    Owoce z najmniejszą zawartością cukrów

                                                    Maliny, porzeczki, truskawki, ale też agrest to pyszne polskie owoce z bardzo małą zawartością cukru. Najlepsze są jedzone w sezonie!
                                                    1. Awokado – 1 proc.

                                                    W 100 g ma 160 kcal i 1,1 g cukru

                                                    Awokado to owoc! Średnio całe zawiera tylko 1,33 g cukru. Awokado można dodawać do sałatki, smarować nim pieczywo lub zrobić guacamole.
                                                    2. Cytryna – 3 proc.

                                                    W 100 g ma 29 kcal i 2,5 g cukru

                                                    To owoc, którego nie da się zjeść dużo – zwykle cytryna jest po prostu dodatkiem do innych potraw. Można nią przyprawiać napoje lub różne dania i sałaty. W sumie szkoda, bo akurat ma bardzo korzystną zawartość i cukru, i kalorii.

                                                    Truskawki - wartości odżywcze, kalorie
                                                    Dlaczego truskawki są takie zdrowe? Oto ich cenne wartości odżywcze
                                                    Arbuz - przekąska na lato, wartości
                                                    Arbuz - najlepsza przekąska na ciepłe dni. Plus 7 korzyści dla zdrowia
                                                    3. Maliny – 4 proc.

                                                    W 100 g mają 52 kcal i 4,4 g cukru
                                                    Filiżanka malin zawiera tylko 5 g cukru i aż 8 g błonnika. Błonnik reguluje trawienie, a także sprawia, że dłużej pozostajemy syci, zjadając mniej kalorii.
                                                    4. Truskawki – 5 proc.

                                                    W 100 g mają 32 kcal i 4,9 g cukru
                                                    Jedna filiżanka truskawek to tylko 7 g cukru. Truskawki można jeść całe na surowo, dodawać je do sałatek, a także do sałat – warto wtedy dodać odrobinę octu balsamicznego.
                                                    5. Arbuz – 6 proc.

                                                    W 100 g ma 30 kcal i 6,2 g cukru

                                                    Choć wydaje się, że cukru jest w arbuzie niewiele, to biorąc pod uwagę to, że jest to dość ciężki owoc i zwykle zjada się dość kawałki tego owocu naraz (średni kawałek zawiera 17 g cukru), może się okazać, że spożyjemy dość dużo cukru. Warto ograniczyć się do jednego, dwóch plasterków, choć arbuz to bardzo wartościowy owoc – zawiera mnóstwo wody i elektrolitów, jest więc doskonałym pomysłem jako przekąska podczas upałów, bo świetnie nawadnia organizm.
                                                    6. Porzeczki – 7 proc.

                                                    W 100 g mają 46 kcal 6,7 g cukru

                                                    Najmniej cukru mają czerwone porzeczki, a najwięcej czarne, białe są pośrodku. To owoce, które najlepiej jeść na surowo, jako przekąskę, choć nie są lubiane przez wszystkich. Świetnie sprawdzają się jako dodatek do domowych ciast, deserów czy koktajli, np. z mlekiem.
                                                  • kendo Re: cukry w owocach 24.05.22, 07:15
                                                    o Lusia podala fajne przyblizenie o zawartosci cukru w owocach,

                                                    Kallisto dasz rade zbic cukier,
                                                    w pewnym wieku jest trudniej,
                                                    ale da rade..
                                                    wiem ,ze niedijzaly calkiem banan ma duzo mniej cukru jak dojzaly,

                                                    tu wowoce jagodowe sa w sklepach przez wszystkie sezony,
                                                    kupuje czesto maliny/jagody/truskawki,

                                                    a ruch to podstawa do zbicia cukru,
                                                    nie tylko rowerkowanie ale i chodzenie tez pomaga w obnizce cukru,

                                                    nie wiem jakie daja tabletki w kraju na zbicie cukru,
                                                    bo niektore trzeba brac juz przez caly czas,
                                                    wiec warto z lekarzem przedyskutowac strategie na obnizenie cukru..
                                                    zycze powodzenia i nie panikuj,bo sie stresasz,a to tez podnosi cukier.
                                                  • kendo Re: vit C,moze rozwijac raka 25.05.22, 08:13
                                                    naukowcy juz doszli do wniosku,
                                                    ze naduzycie vit C,powoduje rozwoj raka skory malingt melanom

                                                    a wiec wszystko z umiarem musimy zazywac..
                                                  • kendo Re: Kambucha 27.05.22, 16:50
                                                    www.sporthalsa.se/recept/daerfoer-ska-du-dricka-kombucha-te-9-haelsofoerdelar/
                                                    czy pilyscie ja kiedys?

                                                    mozna samemu zrobic z czarnej herbaty i specyjalnych"drozdzy"

                                                    ponoc bardzo wskazana dla kazdego,
                                                    pomah´ga utrzymac w dobrej firmie nasze kostusie,
                                                    poprawic korelestor
                                                    ............... stan watroby,
                                                    odbudowac kolagen
                                                    zabespieczyc nas przed chorobami

                                                    pytam,
                                                    bo tu w sklepie zauwazylam,ze maja do sprzedazy w nizszej cenie,bo beda remontowac sklep.
                                                    mozna by bylo kupic,

                                                    radza by na poczatek przez tydzien przyzwyczaic organizm do niej pijac tlko 100ml,
                                                    zwiekszajac dawke w nastepny tydzien,

                                                    pic przez slomke

                                                    o kazde porze dnia
                                                  • maria88 Re: Kambucha 27.05.22, 17:36
                                                    Chyba pisałam wczesniej,że czarna herbata wypłukuje żelazo
                                                    może dlatego połączono ją z jakimiś drożdżami.
                                                  • maria88 Re: vit C,moze rozwijac raka 27.05.22, 17:38
                                                    Wszystkie suplementy nie można przedawkować.
                                                    W normalnym spożywaniu tj w jedzonkach nie ma raczej takich mozliwości.
                                                  • maria88 Re: vit C,moze rozwijac raka 27.05.22, 17:39
                                                    Dzisiaj poczytałam że diosmina w leczeniu żylaków
                                                    obniza tez poziom glukozy we krwi.
                                                  • kendo Re: vit C,moze rozwijac raka 27.05.22, 18:54
                                                    czyli,cukier sie zmniejsza podczas leczenia zylakow,

                                                    ale przeciez tez usuwaja je laserem,
                                                    to problem glukozy pewnie trzeba medycyna zbijac wtedy
                                                  • maria88 Re: vit C,moze rozwijac raka 27.05.22, 20:03
                                                    Jedną noge mam po operacji tradycyjnej. Druga kwalifikuje sie do zabiegu.
                                                    Boje sie i z doswiadczenia wiem że to zabiegi niebezpieczne i tymczasowo
                                                    dajace efekty.
                                                  • lusia_janusia Re: vit C,moze rozwijac raka 28.05.22, 07:09
                                                    Mario88, Kendo,
                                                    Nic nie robiac, tylko siedzac mozna sie nabywa zylakow,
                                                    wskzany ruch, siedzenie ze stoleczkiem pod nogami,
                                                    lub siedzac na kanapie ja nogi opieram na oparciu kanay
                                                    i to jest pozycja pollezaca, ale mi nie przeszkadza, bo w
                                                    miedzy czasie robie krzyzowki lub czytam, albo ogladam Tv.

                                                    Zalezy tez od predyspozycji naszych zyl czy sa podatne na
                                                    gromadzenie sie krwi w niektorych miejscach?
                                                  • maria88 Re: vit C,moze rozwijac raka 28.05.22, 08:55
                                                    LUSIU to co napisałaś stosuje od dawna. Mama moja tez miała ten problem
                                                    więc duzo rzeczy wiem ale dziękuje za dobre rady.
                                                  • kendo Re: zylaki 28.05.22, 09:04
                                                    maria88 napisała:

                                                    > LUSIU to co napisałaś stosuje od dawna. Mama moja tez miała ten problem
                                                    > więc duzo rzeczy wiem ale dziękuje za dobre rady.


                                                    mysle ,ze to tez dziedziczny problem,
                                                    ja na jednej nodze mam,w ubieglym roku dostalam powierzchowny zator,
                                                    od czasu do czasu odczuwam bol w tym miejscu,

                                                    nie krzyzuje nog.tz nie zaklama nogi na noge siedzac..
                                                    a zylaczki i tak sie buduja.
                                                  • kendo utrzymac w ryzach :cisnienie krwi/tluszcze w krwi 30.05.22, 10:26
                                                    ....cyt... Dobry na ciśnienie krwi, tłuszcze we krwi i poziom cukru we krwi

                                                    Według doktora Martina Carlssona, który napisał książkę „Obniżyć ciśnienie”, nadciśnienie dotyka miliony Szwedów i aż co ósmy dorosły ma nadciśnienie nawet o tym nie wiedząc.

                                                    Wybierając np. warzywa, warzywa korzeniowe, owoce, produkty pełnoziarniste, owoce morza, kurczak i indyk, soczewicę i fasolę, orzechy i nasiona, jajka i olej rzepakowy, możesz obniżyć ciśnienie krwi. Dzieje się tak, ponieważ są one pełne minerałów obniżających ciśnienie krwi, takich jak potas, wapń i magnez. Co więcej, dostajesz wolne węglowodany, które zapewniają stabilny i zdrowy poziom cukru we krwi oraz substancje, które utrzymują tłuszcze we krwi w ryzach.



                                                    zyjmy dluzej
                                                  • lusia_janusia Re: utrzymac w ryzach :cisnienie krwi/tluszcze w 30.05.22, 11:28
                                                    To zaczynajmy wspaniala diete, ale jak dlugo mozna
                                                    zajadac takie dania?, mi czasami brak juz pomyslow na wymyslanie
                                                    menu, w ktorych znajduja sie w.opisane produkty.

                                                    Wysokie cisnienie powodowane jest rowniez innymi uwarunkowanianiami
                                                    gdzie dieta nie jest w stanie ich niweczyc i potrzebna jest medycyna.
                                                  • kendo Re: utrzymac w ryzach :cisnienie krwi/tluszcze w 30.05.22, 15:04
                                                    Lusia,
                                                    mozna makarony z specyjalnych mak kupowac czy ryze ,
                                                    oby nie biale...grochowe ,tez nie kazdemu pasuja,ale na jakis czas mozna zjesc,

                                                    pewnie z czasem czlowiek by sie przyzwyczail do tego...
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 01.06.22, 11:32
                                                    ...cyt..
                                                    Suplementy diety, które mogą powodować wzrost komórek rakowych
                                                    Szwedzki badacz: Istnieją mocne dowody – unikaj tego

                                                    Istnieją mocne dowody na to, że przeciwutleniacze w suplementach diety mogą przyspieszać rozwój komórek nowotworowych, dlatego należy tego unikać, mówi Martin Bergö, profesor medycyny molekularnej w Karolinska Institutet.

                                                    i badzi tu czleku madry co mozemy polykac i czym sie smarowac,
                                                    najlepiej chyba samemu produkowac swe kosmetyki..
                                                    i miec odpowiednia diete w warzywa/owoce ekologicznie chodowane


                                                    cyt..
                                                    Za dużo przeciwutleniaczy

                                                    Twój „dobry” nawyk może w końcu nie być taki dobry. Zamiast stawać się zdrowym i świeżym, może sprawić, że poczujesz się chory. Nowe szwedzkie badania pokazują, że przeciwutleniacze mogą pomóc komórkom rakowym szybciej rosnąć i rozprzestrzeniać się.

                                                    - Wiele osób przyciąga pomysł, że można uchronić się przed chorobami za pomocą zwykłej małej pigułki, która również może kosztować grosza. Stało się głęboko zakorzenionym przekonaniem. Ale jeśli dostaniesz zbyt dużo przeciwutleniaczy, może to pomóc komórkom rakowym bardziej niż wspomagać układ odpornościowy i chronić organizm, mówi Martin Bergö, profesor medycyny molekularnej w Karolinska Institutet.

                                                    cyt...
                                                    Skup się na diecie

                                                    Dla wielu nowe odkrycia mogą być zimnym prysznicem i brzmieć paradoksalnie. Mówi się, że przeciwutleniacze spowalniają tak zwane wolne rodniki, które uszkadzają komórki. Problem polega jednak na tym, że przeciwutleniacze nie widzą żadnej różnicy między zdrowymi i chorymi komórkami – i mogą w ten sposób pomóc chronić komórki rakowe

                                                    Więc kiedy weźmiemy tabletkę witaminową lub nałożymy na skórę krem ​​wzbogacony witaminami, czy może to pomóc komórkom rakowym rosnąć i rozprzestrzeniać się jeszcze szybciej?

                                                    - Tak, dokładnie. Dlatego powinieneś tego unikać, jeśli nie masz zgłoszonego niedoboru. Istnieje bardzo niewiele badań potwierdzających pogląd, że zdrowa osoba powinna spożywać suplementy zawierające przeciwutleniacze. Nie ma dowodów na to, że przeciwutleniacze w suplementach chronią i mocne dowody na to, że przyspieszają rozprzestrzenianie się komórek rakowych.
                                                  • maria88 Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 01.06.22, 19:42
                                                    100% racji. Dlatego sama sobie robie czesto kosmetyki z naturalnych produktów
                                                    do twarzy i ciała. Wybieram tez jedzonka wartościowe dla zdrowia. .
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 01.06.22, 20:00
                                                    podobnie ja
                                                    z wagi ze na wiele rzeczy jestem uczulona,
                                                    wiec wyszukuje by samemu cos z naturalnych produktow zrobic,
                                                    albo kupuje w aptece.
                                                  • kallisto Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 02.06.22, 16:13
                                                    no widzicie, a ja taka przekornica niepospolita jestem, nie wierzę w zioła a naturalnych kosmetyków nie chce mi się robić. Idę na łatwiznę i kupuję. Może gdybym nie miała co robić to z nudów robiłabym takie i inne cuda, a tak wolę szybko wybrać z pośród tysiąca różnych.
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 02.06.22, 19:52
                                                    Kallisto,mozna kupic gotowe,
                                                    ale sprawdzac na etykiecie,
                                                    by nie bylo dodatu o antyoksydantach...
                                                  • kallisto Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 02.06.22, 20:20
                                                    Kendo teraz jest masa naturalnych i vega i nie testowanych na zwierzętach.
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 02.06.22, 20:26
                                                    jedzenie robie od podstaw,wiec tu shockK,
                                                    kosmetyki w aptece kupuje,sa sprawdzane ..
                                                    jedynie do balsam do ciala kupuje w drogerii bo tego zapachu nia ma w aptece.
                                                  • lusia_janusia Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 03.06.22, 06:17
                                                    Odnosnie kosmetykow bezapachowych, szczegolnie kremow,
                                                    balsamow i aptece wszystko dla mnie pachnie plastykiem, czego
                                                    nie znosze.
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 03.06.22, 08:47
                                                    nie kupuje bezapachowych kosmetykow,
                                                    a wogole zadznych szmponow,
                                                    po prostu nie pasuja dla mnie.
                                                  • maria88 Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 07.06.22, 20:19
                                                    Bardzo ciekawy artykuł ,polecam do zapoznania się.
                                                    serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/8432556,covid-19-w-polsce-testy-leki.html
                                                  • lusia_janusia Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 08.06.22, 07:31
                                                    Artykul poczytalam przez mgle, bo mam zablokowane wszystkie
                                                    reklamy, i to tak dziala w systemie, albo kto ma wiecej pieniedzy
                                                    to i lekarz wyjmie z szuflady testy lub leki i poleczy chorego, lub
                                                    znajomego pociotka.

                                                    U nas ludzie w klepach stojac w kolejkach staraja sie zachowywac
                                                    odleglosci, na chodnikach tez sie omijaja lukami, jednak cos zostalo
                                                    w mentalnosci ludzi o wlasne bezpieczenstwo.
                                                  • kendo Re: suplementy diety i vit-przyspieszaja raka 08.06.22, 08:23
                                                    na razie zaczyna sie cieplejsza pora roku,
                                                    wiec wirus sie uciszyl,
                                                    bedzie szalec dopiero jesienia,czyli lubi chyba chlodniejsze /wilgotniejsze periody
                                                  • kendo Re: dostarczenie plynu w upalne dni 29.06.22, 11:04
                                                    przypomne jeszcze raz,
                                                    bo nie zawsze pijemy odpowiednia ilos wody w upalne dni...

                                                    dostarczenie płynu-zastepswo wody w odwodnieniu
                                                    1 l wody
                                                    2 łyżki cukru pudru, wyprasowane. 1 miarka stołowa = 15 mililitrów
                                                    0,5 łyżeczki soli, 0,5 łyżeczki miarki = 2,5 mililitrów

                                                    Jeśli nie masz pewności co do jakości wody, najpierw ją zagotuj i pozwól jej ostygnąć.
                                                    Wymieszaj wodę, cukier i sól. Uważaj na pomiary i używaj miarek łyżeczek, a nie zwykłej łyżeczki. Używaj zwykłej soli, nie soli ziołowej. Płynny substytut musi być przezroczysty przed wypiciem, dlatego ważne jest, aby cały cukier i sól się rozpuściły.
                                                    Jeśli chcesz, możesz doprawić zagęszczonym sokiem lub sokiem owocowym.
                                                  • lusia_janusia Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 08:25
                                                    Zawsze sobie rano nagotuje jakiegos kompotu lub tylko wode
                                                    przegotowana mam i mieszam z zaparzona esensja herbaciana,
                                                    lu dolewam jakis sok jak taki mam.
                                                  • kendo Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 16:09
                                                    Lusia,
                                                    musze sobie kupi miete w domiczce i dodawac do wody z plastrem cytryny
                                                    bedzie samcznie dla ochlody
                                                  • kallisto Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 16:34
                                                    Kenuś jakbym mogła to podzieliłabym się swoją miętą z doniczki, rośnie jak szalona. Żeby cała zimę chciała być taka zielona, a tak trzeba suszyć i to już nie to co na swieżo. Też dodaję do napojów z cytryną, bardzo jest wtedy przez ten miętowy smak ożeźwiający.
                                                    Robię też napój z elektrolitów, dlatego pierwiastki mam w normie, choć jedno. Jutro znowu jadę do labo, zobaczymy czy coś się poprawiła czy skiepściło.
                                                  • kendo Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 17:04
                                                    Kallisto,
                                                    macie dobrze,ze Was wysylaj,
                                                    wczesne wykrycie jakis niedomagani,
                                                    szybko mozna wyleczyc..
                                                    moze jutro udam sie do sklepu z "zieleninka" i upoluje miete,
                                                    sasiadka z sasiadujacym balkonem ma melise,
                                                    tez dobra do wody,
                                                    musze zobaczyc co ma w ogrodeczku,
                                                    ktory wziela w posiadanie i nic na nim nie robi..
                                                    to bym wziela szczpke.
                                                  • lusia_janusia Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 17:08
                                                    Zrobila mi sie afta na wewnetrznej stronie policzka,
                                                    wcoraj na polu przy zbieraniu truskawek pojadlam sporo
                                                    takich prosto z krzaczka nie mytych, albo ten wczorajszy
                                                    stres do pozna w nocy to spowodowal, ale chyba najpredzej
                                                    od tych niemytych truskawek, juz tak mam.

                                                    Popijam rumianek a pozniej posmaruje specjalnym zelem
                                                    moze sie pozbede tego nieprzyjemnego goscia.
                                                  • kendo Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 17:20
                                                    Lusia
                                                    najprawdopodobniej od zjedzenia truskawek prosto s krzaczka,
                                                    tez tak mialam,
                                                    ale juz przeszlo bez niczego,
                                                    popilam chyba przez dwa dni rumiankowa herbatke na wieczor.
                                                    a w Twoim przypadku to radze bys sobie posmarowala...
                                                  • kallisto Re: dostarczenie plynu w upalne dni 30.06.22, 17:43
                                                    Baaaardzo skuteczna jest szalwia na takie nadżerki. Pomaga prawie w mig tylko trzeba byc cietpliwym i skrupulatnym stosując płukanie.
                                                  • kendo Re: szalwia na aty/nadzerki 01.07.22, 10:42
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Baaaardzo skuteczna jest szalwia na takie nadżerki. Pomaga prawie w mig tylko t
                                                    > rzeba byc cietpliwym i skrupulatnym stosując płukanie.

                                                    dziekuje Kallisto za podpowiedz,
                                                    zawsze ja stosuje po powrocie od dentysty przez pare dni..
                                                  • lusia_janusia Re: szalwia na aty/nadzerki 01.07.22, 12:02
                                                    Kallisto, dziekuje, nawet mam w domu szalwie, ale po rumiankowym
                                                    plukaniu tez mi zlagodnialo, i dzisiaj nie ociera sie o zeby i nie boli,
                                                    ale slad jeszcze jest, to chyba szalwia to potraktuje.
                                                  • marii51 Re: dostarczenie plynu w upalne dni 01.07.22, 14:32
                                                    tesuniu wzięlam od CiEbie tę >wodę < WYPRÓBUJĘ
                                                    Pozdrawiam


                                                    ps o 8 rano miałam tu 27 stopni aja chcialam do najmniej 9 tej przesadzić kupione kwiaty
                                                    w kapeluszu zdawło się nawet że ..
                                                    aż poczylam się zle== chorowalm od przegrzania dwa dni
                                                    zawroty spuchnięte kostki nóg
                                                    teraz am cien musialam roslibkom i ytawnikowi pmóc skopilam prysznicem
                                                    od razu lepiej się oddycha..
                                                    astoii 5litr tuz na biurku woda zimna z boczku wieje wiatrak i upał dalej ~~~~~~
                                                    rzymajci sie,nie przepracowujcie sie oszczednie zdrowie szanujmy .. ie te lata nasze co kiedyś..
                                                    ma byc tornado .. BOŻE CHROŃ ..
                                                  • kendo Re: dostarczenie plynu w upalne dni 01.07.22, 20:28
                                                    Marii51
                                                    ciesze sie z odwiedzi,
                                                    oczywiscie pozyczaj sobie tips na "wode"
                                                    nikomu jej nigdy nie zaluje..

                                                    trz trzymaj sie zdrowo
                                                    najlepiej chodzi z buteleczka plynu przy boku..

                                                    zdrowka zycze i milego wieczoru
                                                  • kendo Re:Depresja 06.07.22, 14:40
                                                    moze kazdego nawiedzic,
                                                    sa rozne przyczyny,ze w nia popadamy,
                                                    caly czas sa prowadzone badania by jak najszybciej/najefektowniej pomoc chorym

                                                    ...cyt..
                                                    Depresja jest powszechna wśród młodych mężczyzn, ale nie wszyscy szukają pomocy.

                                                    Nowe badanie daje nadzieję: dieta śródziemnomorska może sprawić, że poczujesz się lepiej psychicznie.

                                                    - Dieta jest ważniejsza dla naszego nastroju, niż nam się wydaje - mówi Mai-Lis Hellenius, profesor stylu życia w Karolinska Institutet.

                                                    Zespół badawczy z University of Technology Sydney w Australii w nowym badaniu zbadał, czy dieta może być ważna


                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/wOBqGM/nya-matvanor-fick-deprimerade-man-att-ma-battre
                                                    To jest śródziemnomorskie jedzenie?

                                                    Pokarmy, których możesz jeść dużo:


                                                    Owoce i jagody (mniej, jeśli masz cukrzycę)
                                                    Warzywa, zielone liście, pomidory i cebula
                                                    Rośliny strączkowe, takie jak fasola, groch i soczewica
                                                    Oliwa z oliwek i ocet
                                                    Orzechy i migdały
                                                    Ryby i owoce morza
                                                    Kurczak i lekkie mięso
                                                    Makaron i ryż, najlepiej pełnoziarniste lub wzbogacone w białko

                                                    Pokarmy, które powinieneś jeść mniej:
                                                    Masło, mleko i ser
                                                    Czerwone mięso i wieprzowina

                                                    Powinieneś tego unikać:
                                                    Napoje bezalkoholowe i napoje słodzone
                                                    Słodkie wypieki i słodycze
                                                    Przetworzone mięso, takie jak wędliny i kiełbasy

                                                    wedlin jem malo,
                                                    mieso jak mam na talerzu sama go przerabiam
                                                    bez zadnych sztucznych dodatkow

                                                    najgorzej ze slodkosciami podczas dni raczej nie jadam
                                                    ale sobota/niedziela..
                                                  • lusia_janusia Re:Depresja 06.07.22, 15:35
                                                    Najbardziej chce mi sie slodkosci wieczorem,
                                                    szukam po szafkach, i po co? jak wiem ze i tak tam
                                                    nic nie kupilam i nie schowalam. Ale lubie miec swoje cos
                                                    upieczone i po kawalaczku wyciagac z zamrazarki.

                                                    Miesko ostatni tez jakos krzywo na mnie patrzy, ale cos
                                                    trzeba miec na lalerzu.
                                                  • kallisto Re:Depresja 06.07.22, 16:53
                                                    Tez odzwyczailam sie od wieprzowiny. Czesto kupuje indyka i drób. Jeśli schab to tylko pod katem kotletów dla męża. I o dziwo nie mam na nie pragnienia jak kiedys niejednokrotnie pęto kielbasy do reki i pieczoną golonka o ktorej nie raz to pisalam.
                                                    Ciasta lubię i nie odstąpię od nich. I tak zrobilam wielka rewolucje w jadłospisie.
                                                  • kendo Re:Depresja 06.07.22, 19:47
                                                    ja od dawna nie jem wieprzowiny,
                                                    nawet nieraz zapach u kogos w bloku mi przeszkadza,
                                                    kupowalam bardz rzadko takie tu "cienkie zeberka do grillowania",
                                                    ale juz dawno ich nie kupilam,bylo co "poobgryzac,a nie do nasycenia sie...

                                                    dzis sprawdzalam u araba,
                                                    polskie indyki :skrzydla/palki o 10 skr poszly w gore cenowo,
                                                    a i tak duzo tansze od wieprzowiny/wolowiny,

                                                    tak mysle,ze wolowina bedzie chyba luksusem na stolach u wielu wielodzietnych rodzinach ,podrozala bardzo.
                                                  • lusia_janusia Re:Depresja 07.07.22, 08:15
                                                    Tak niektorye mieska bedziemy sobie serwowac tylko
                                                    od swieta, jak to drzewiej bywalo za PRL-u przy galopujacym
                                                    wzroscie cen zywnosci, ale nie tylko ona drorzeje, bo inne
                                                    artykuly rowniez, w sumie wszystko.
                                                  • kendo Re:Depresja 08.07.22, 06:20
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Tak niektorye mieska bedziemy sobie serwowac tylko
                                                    > od swieta, jak to drzewiej bywalo za PRL-u przy galopujacym
                                                    > wzroscie cen zywnosci, ale nie tylko ona drorzeje, bo inne
                                                    > artykuly rowniez, w sumie wszystko.
                                                    >
                                                    to moze spoleczenstwo zdrowsze bedzie.?
    • kendo Re:TBE od kleszcza i skazone mleko 08.07.22, 06:29
      - Istnieje ryzyko, że niepasteryzowane produkty mleczne, takie jak mleko i ser, mogą przenosić zakażenie TBE na ludzi, mówi Ann Albihn, laboratorium w Szwedzkim Instytucie Weterynaryjnym i profesor na Szwedzkim Uniwersytecie Nauk Rolniczych.

      Prowadziła projekt badawczy, w którym poszukiwali infekcji KZM w niepasteryzowanym, szwedzkim mleku od krów, owiec, kóz i bawołów wodnych.

      - Znaleźliśmy przeciwciała przeciwko KZM na niektórych farmach krów, które były częścią projektu. Oznacza to, że krowy były przez pewien czas zakażone i przeniosły wirusa do mleka. Ale teoretycznie można uzyskać kleszczowe zapalenie mózgu z niepasteryzowanego mleka od wszystkich zwierząt.
      Podczas pasteryzacji wirus ginie

      zakażone owce

      W innym szwedzkim badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie Örebro i Umeå próbki mleka i siary pobrano ze stad owiec w gospodarstwach w Örebro. Przeciwciała przeciwko wirusowi TBE znaleziono w mleku na trzech fermach, co wskazuje, że owce zostały zakażone. Naukowcy zbadali również, jak długo wirus TBE jest zaraźliwy w niepasteryzowanym mleku. Następnie zaobserwowano, że wirus TBE pozostawał przez trzy dni, jeśli był przechowywany w temperaturze lodówki.

      - Ta droga przenoszenia jest dobrze udokumentowana w badaniach przeprowadzonych w Europie Wschodniej, Szwajcarii i Niemczech, gdzie wybuchły epidemie TBE po spożyciu niepasteryzowanych produktów mlecznych, mówi Ann Albihn.