Twoj byly maz ma racje. Usiadz z partnerem, powiedz ze chcesz to jakos lepie zorganizowac. I oplaty, i zakupy. Przecie jesli bedzie ci placil 1000-1200zl za mieszkanie to jest to mniej wiecej to samo co wynajem pokoju u obcych ludzi w komunie. Duzo mniej niz wynajem calego mieszkania.
nie jest wyryte w granicie, że zawsze się będzie miało wysokie dochody. Tak jakby moje dziecko mialo byc zawsze na moim utrzymaniu a ja nie mialabym dochodow z drugiego domu jaki wynajmujemy bo...splonie jak Putin zrzuci na tamten dom bombe, no chyba szybciej na mieszkanie mojej mamy w Polsce ktorego
korzysci. (ja mam jedna co place $95/rok i ta oferuje darmowe pelne ubezpieczenia na wynajmowane auta oraz 6% bonus za zakupy w supermarkietach i 5% zwrot za paliwo na calym swiecie) - nie ma oplat za tranzakcje w walucie obcej - nie ma minimum uzywania aby uniknc oplat. - Oczywiscie jesli nie
, nowe mieszkanie w budynku z udogodnieniami jest na pewno lepsze dla seniorki tu i teraz , a tbs, moim zdaniem, to właśnie idealne rozwiązanie dla kogos w sytuacji opisanej pani, jesli tylko stać ją na czynsz (no ale z tego co piszesz za chwilę czynsz w kamienicy moze nie byc nizszy, jesli pani bedzie
przy oprocentowaniu 3,63% stalym na 10 lat, kredyt na 30 lat refinansowany po 10. Do tego zakupu trzeba doliczyc kolejne 50000 na koszty zakupu czyli 6% wartosci na podatek, 2% wartosci na notariusza i 3.57% wartosci na oplaty dla agenta. I wlasnie te koszty, ktore trzeba pokryc gotowka (okolo 20
moze dlatego, ze jako dorosle dzieci widzimy ze znajomym rodzice kupili mieszkanie, wspieraja ich finansowo, kupili samochod, placili za korepetycje, inwestowali w jezyki itd. = dobrze ich wyedukowali dzieki czemu nie maja problemu z dobra praca (wiec efekt domina i jest im generalnie latwiej), a z
banków. > Oplaty za prąd, gaz itp można robić bezpośrednio do firm, które udzielają takic > h usług. Wyplaty tu gdzie mieszkam byly/są nadal płacone w postaci czeków, któr > e reprezentują pieniądze. Nawet rządowe czeki np emeryturę można otrzymywać w p > ostaci czeków. Ludzie o tym
> jeżeli lokatorom z I p. nie podobała się wysokość opłat, mogli mieszkania nie kupować. to nie takie proste, zazwyczaj oplaty sa ustalane o wiele pozniej niz zakup (w nowym mieszkaniu) a jesli to nie jest nowe to ceny sie zmieniaja przez lata.
tym, ze nie musi sam gotowac. A teraz sprawdz jakie sa ceny wynajmu w Twoim miescie, np. ile kosztuje pokoj w mieszkaniu dzielonym ze wspolokatorami - np. dzisiaj w Bialymsku widzialam ogloszenie, ze 1200 pln plus oplaty. I powiedz, ze bedziesz od niego pobierac mniej niz ta kwota ale 300 pln to
, idę z domu, siedzę pol dnia na ławce kiedy moje dziecko jest teraz w szkole. Nie mogę myśleć. Przechodzę na czerwonym swoetle, jadę autbusem za daleko. Nie mogę zrobić prostych zakupów. Nie chce żyć. Nie ma to sensu. Leki nie pomogą, bo nie załatwią mi mieszkania, pracy. Próbowałam znalezc pracę