308 227 wyników w czasie 1 041 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Błędne koło czyli po co mi żona/mąż :) (początek wątku)

Miłość, ślub, mijają dwa lata i okazuje się, że żona/mąż nie chce seksu. Powód jeden z wielu czyli brak pożądania do partnera, brak miłości, zdrada i tak dalej. Nadchodzi wreszcie rozwód i nadzieja na lepsze jutro... Po jakimś czasie spotkana kolejna wielka miłość, ślub, mijają dwa lata i

Re: Błędne koło czyli po co mi żona/mąż :)

Kiedys na jakims forum przeczytalam zdanie: "Po pierwszym malzenstwie czlowiek wreszcie wie, czego chce." Nie mam na swoim koncie malzenstwa, tylko kilkuletni konkubinat za soba, ale mysle, ze tez wiem, o co chodzi w tym zdaniu ;-) Chociaz mojemu Tacie zajelo to az dwa malzenstwa, zanim

Po co kobiecie mąż? (początek wątku)

(sprowokował mnie wątek o żonach) napiszcie co o tym (temacie) myślicie :-) s.

Po co kobiecie mąż?

To jest dla mnie podstawowe pytanie. Czym się różni mąż od partnera? Z mężem i tak się można rostać więc nie rozumiem czemu wyjście za mąż miałoby być lepiej widziane. Najwazniejsze żeby dwie osoby chciały ze sobą być i dbały o siebie, a to chyba lepiej wychodzi jak się tego papierka nie ma

Re: Po co kobiecie mąż?

uczuciach. Rozumiem, slub i sama ceremonia na pewno jest wspaniałym przeżyciem, ale ja się zastanawiam czy to zmienia coś dalej? Jesli dwoje ludzi sie kocha to będą się kochać tak czy inaczej, a jeśli sie przestaną szanować to i tak się rozstaną. Takie czasy. Więc co daje bycie żoną lub mężem? W

Re: po co mi...

Maniuś no pewnie, stała dziewczyna, fochy, a pieniędzy za mało, a coś tam jeszcze, a tak to widzisz, czasem smutno czasem źle ale nikt nie truje ;) Tak poza tym to myślę, że świetnie byłoby miec u boku mądrego przyjaciela, kochanka i męża w jednej osobie, ale tylko w takim wariancie, bez

Re: po co mi...

no najwyżej :D a poza tym - czy ktoś mi każe od razu za mąż wychodzić? ;) -- http://panzerna.blogspot.com/ o, tu, o - to moje, własnymi ręcyma robione - nowe notki są nawet :) --- gg 925295, jakby się kto pytał

Po co mi dzieci

Popieram!!! Jestem po 50-tce, mam dobrego męża, wolny zawód -maluję, dobre, spełnione życie i nie mam dzieci. Mąż ma dziecko z poprzedniego małżeństwa więc Bogu dzięki jego instynkty ojcowskie są zaspokojone. Ja takowych nie posiadam i coraz częściej w pełni doceniam brak potomstwa! Zachęcam

Po co mi dzieci

Szkoda, że nie opisano żadnej bedzietnej kobiety, która jest w związku, bo niektóre z tych pań w sumie jakby im się facet znalazł, to by miały dzieci, tylko nie wyszło. Ja jestem z moim mężem już prawie 13 lat, z czego ponad 9 jesteśmy małżeństwem i zgadzamy się, że dzieci nam do szczęścia

Re: Powiedzcie mi, po co

Szwagierka twojego męża się koleguje z ex twojego męża. I tu masz odpowiedź.

Re: Powiedzcie mi, po co

Ludzie są dziwni z reguły. Szwagier powiedział mężowi, mąż tobie. Powiedziałabym aha i na tym zakończyła temat. A po co powiedział i czemu zapytał to bym już miała w nosie.

Re: mąż mi zabronil! co robić?!

Czy ty znow odstawilas leki? -- "Koryto nalezy umyc po zjedzeniu swin

Re: po co Wam mąż?

Przemyslalam sprawe i juz wiem- najbardziej jest mi potrzebny do drapania po plecach:P, robi tez fantastyczny masaz twarzy- ciezko bylo by mi z tej przyjemnosci zrezygnowac. No i jako dostarczyciel kasy potrzebny mi jest. Reszta- spokojnie poradzilabym sobie bez niego:), nie jest dla mnie

Re: po co Wam mąż?

Potrzebny mi do tego, aby oddychać...tak po prostu:)

Po co Ci mąż/ żona? (początek wątku)

Zapytam zaczepnie, po artykule zapodanym przez koleżankę, tak mnie zastanawia, po kiego mi teraz mąż? Macie jakieś dobre powody na tak?

Re: Po co Ci mąż/ żona?

sammik napisała: > Zapytam zaczepnie, po artykule zapodanym przez koleżankę, tak mnie zastanawia, > po kiego mi teraz mąż? > Macie jakieś dobre powody na tak? monż mi niepoczebny ;-)...ale dla mnie bycie w związku ma wartość samą w sobie, więc żadne uświęcanie czy urzędowe

Re: Po co człowiekowi mąż ;)

- przypomina mi o koniecznosci ladowania telefonu to ja mam nowszy model partnera - sam ładuje mój telefon:P

Re: Po co człowiekowi mąż ;)

samochodach - ma wiecej niz ja cierpliwosci do miziania, glaskania, i przytulania pozostalych domownikow - przypomina mi o koniecznosci ladowania telefonu Wecej grzechow nie pamietam, choc na pewno przypomni mi sie.

1 2 3 4 5 6