Proszę kliknąć na jakiś nick... -- Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził...
Taka nowa akcja "Forum Kuchnia-Niech nas zobaczą" :-)))
nich kultura HH kojarzy się z marychą, "O nie...mój syn nie będzie narkomanem". Oni mają w głowie zaklepany obraz "kolegi ze studiów", który zaczął od "jazzu" a skończył w ośrodku Monaru. Taki obraz istnieje - a nic nowego w zamian nie przychodzi. Moja rada: Więcej takich happeningów! Pokażcie
Dziewczyny, przepraszam, że narobiłam paniki i dziękuję, że napisałyście, żebym była cierpliwa, bo nieraz zarodek może nie pokazać się zgodnie z normą (21 dpo) i nie widać go nawet na początku 7tc - a tu nagle w 8 tc się pokaże! No i mój właśnie jest z tych powolnych! Uff! Wprawdzie jest
Hugu,panikaro,moje gratulacje:)
Dzisiaj do szkoły się tak ubrałam. koszulę mam 'za pupę'. Moim zdaniem takie połączenie jest okay : -)
U nas w szkole tak chodzą i myślą że błyszczą >.<
Myślę,że dobrze się stało,że pogoń musi zaczynać od nowa,wolna od tych bekdasów,ptaków,gondorów,śmiesznych gastronomików...teraz okaże się co klub jest wart,jak bardzo kochają go kibice.podpisanie umowy z rockerowcami przedłużyłoby tylko agonię,zresztą widać wyraźnie,że ptak nie miał zamiaru
dlatego pretensje do miasta za upadek prywatnej > spółki,w dodatku zarejestrowanej w rzgowie,której piłkarze są z brazylii a > mieszkają w gutowie są śmieszne.na poziomie żony pijaka. Wszyscy wiemy że piłka nożna cie nie interesuje. Masz za to inne zainteresowania: perfomance z jedze
-- www.grek22.fotka.pl
znamy się z poza internetu czy co? -- www.grek22.fotka.pl
Lwy przed drzwiami wejściowymi – luksus czy tandeta? A może nawet, brutalnie rzecz ujmując, żenujący symbol biedabogactwa? Już starożytni mówili, że o gustach się nie dyskutuje, ale gorące debaty i tak trwają. Oto ulubione symbole luksusu w polskich domach według użytkowników X
> Poczytajcie, ja się ubawiłam.
będę śledziła wątek.U nas też star wars.Młody ma taki zwykły płaski piórnik,ale uważam,że to co pokazałyście jest bardziej funkcjonalne. -- Jestem,w podtekście mieszkam gdzieś,w przenośni chowam się.
"restauracja" i spożywanie krowy przemielonej "z budą" dziwnie ich nobilituje. To samo dotyczy przechadzania się z kubkiem starbucks'a i wywalania na zewnątrz metek Tommego H. oraz "Łosia". Ta sama zasada zdaje się sprawdzać w odniesieniu do samochodów, będących silnym fetyszem w kraju nad Wisłą. Kto ma
wspaniale, a kiedy na Gazeta.pl będzie serwis o Bałtyku tak jak ma Arka, Lechia i inne Trójmiejskie kluby??? byłoby miło...