Witam. Mam pytanie do mam które rodziły na winiarach. Niedługo znowu zostanę mamą w związku z tym moje pytanie,czy w szpitalu na Winiarach nadal dają swoje koszule szpitalne do porodu i po porodzie?Swoje pierwsze dziecko rodziłam 7 lat wcześniej i wtedy była taka możliwość że dostałam od szpitala
Ja również rodziłam 3 m-ce temu na Winiarach, akcja porodowa postępowała tak szybko, że nawet nie pozwolili mi się przebrać tylko rodziłam w tym co miałam na sobie. Po wszystkim kazali mi sie przebrac w "swoje"
witam, jestem w 26 tc zdecydowałam się na poród na Winiarach, w związku z tym mam dwa pytanka do dziewczyn, które niedawno tam rodziły, a mianowicie czy za poród rodzinny się płaci i jeśli tak to ile oraz czy wykonują na NFZ znieczulenie przy porodzie naturalnym, będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi
Ja miałam podobną sytuację leżałam na winiarach prawie trzy tygodnie z 2 tygodniową córką która karmiłam piersią siedząc na własnym materacu na podłodze oczywiscie na oddziele dla dzieci starszych. gdy pytałam się o łóżko słyszałam tylko, że łóżka są dla pacjentów a nie dla rodziców.
bo to prawda :-)))) na oddziale dzieciecym lozka sa dla dzieci :-) widac to trudne do zrozumienia dla niektorych :-) trzeba bylo odciagac mleko i zostawiac pielegniarkom.
Witam. Bylabym bardzo wdzieczna za informacje jakie dokumenty sa potrzebne do porodu na winiarach oraz czy musze np miec wlasna koszule do rodzenia, czy lewatywa jest obowiazkowa, jak z porodem rodzinnyn czy sie placi czy nie czy trzeba wczesniej zglosic taka opcje. Wybaczcie ze tyle pytan, ale w
na pytania z ankiety, co jest bardzo irytujące - szczególnie jak zaczęły się skurcze. Pytania w stylu: którą przychodnię wybierasz, wykształcenie Twoje i ojca dziecka, czy zęby zdrowe, itp. Mąż przy porodzie gratis -byle by nie przeszkadzał, ale niech będzie, jak nie on to ktoś bliski... Powodzenia
czy to prawda ze trzeba czekac 2-3 lata na zabieg usuniecia zaćmy w szpitalu na winiarach i jesli kotoś chciałby sie podzielic spostrzezeniami i opiniami na temat okulistyki w Płocku byłbym wdzięczny.Czy mozna wykonac ten zabieg prywatnie i ile kosztuje jak długo to wszystko trwa i czy jest
Witam serdecznie! Chciałbym zwrócić uwage, iz dzieją się rzeczy niepokojące w płockim szpitalu na winiarach. podobno część personelu niższego szczebla głównie salowe i pracownicy fizyczni nie otrzymają w lipcu wynagrodzenia za miesiąc czerwiec. Przełożeni na pytanie z jakiego powodu mają nie
bym nie wybrała bardzo dobra opieka w czasie i po porodzie, opieka noworodkowa także super. Wogóle może warunki na oddziale nie są tak komfortowe jak na kościuszki, ale dla mnie liczyło się to, że na winiarach są odpowiednie urządzenia gdyby z dzieckiem było coś nie tak, no i wspomnienia z
ja rodziłam pierwszy raz na Kościuszki 2004r poniewaz mój lekarz tam pracował (Piechna)-faktycznie sale i inne detale nowe i super, teraz 2009 bedę rodzic na winiarach,Piechna jest na Winiarach i jest to dla mnie oczywisty wybór, chociaz wiem, że może go nie być przy porodzie
Co prawda termin porodu mam w kwietniu, ale muszę odłożyć wczeżniej pieniądze. Ile za umówienie porodu i swoją obecność przy porodzie biorą lekarze na Winiarach? Po przejściach przy moim pierwszym porodzie, opcja bez umówionego lekarza nie wchodzi w grę. Leczenie i rehabilitacja dziecka są dość
Rybko, w moim przypadku wyglądało to tak: pierwszy poród - rodziłam na dyżurze "mojego" lekarza - by przypadek, tak zdecydowała matka natura (wody mi odeszły...). Drugi poród - umówiłam się wcześniej, że rodzę na jego dyżurze - NIC nie płaciłam (poród wywoływany - przebicie pęcherza).
Z tego co wiem na winiarach jest wielka lipa, o wiele lepiej jest to zrobic na kosciuszki
aniele mądry wybór tylko na Kościuszki bo na winiarach rodzisz sama jeżeli nie zapłacisz, lekarz ma cię gdzieś i śpi sobie pijany. dwa razy rodziłam na Kościuszki i opieka była naprawdę profesjonalna, lekarze opiekuńczy , czysto miło i bez stresu. było to już jakiś czas temu, ale kochzna
pięknie piszesz Fizula :) ja nie miałam tyle szczęścia a ostatni czyli 4 poród udręka od drzwi- "po co pani tak wcześnie przyjechała?" albo lekarz dyżurny - "po co poród rodzinny? lepiej na sali..." w trakcie- położna- "pani zarzyje lekarstwo(do dziś nie wiem co to było) pod język to będą
A u mnie było odwrotnie-pierwszy poród w domu, a reszta w szpitalu. Dobrze,że pierwszy w domu, bo te 20 godzin trudno byłoby znieść w szpitalu. Tańczyłam, jadłam, kąpałam się kiedy chciałam, nie było nacięcia, więc przy kolejnych porodach w szpitalu już im nie wypadało tego robić. Urodziła si