ja po odejściu wód nie miałam żadnych skurczy. podali mi oksytocynę po jakiś 3 godzinach czekania. Po godzinie zaczeły się skurcze i dzidziuś urodził się po niecałych 4 godzinach. Teraz mam nadzieję że będzie równie szybko albo i szybciej :)
Ja mialam wywolywany porod pod koniec 8 miesiaca ciazy.Odeszly mi wody plodowe, ale innych oznak porodu nie bylo.Z perspektywy czasu moge powiedziec, ze bol porodowy mozna zniesc i szybko sie o nim zapomina.Zwlaszcza kiedy pojawia sie nowa kochana osobka w twoim zyciu.
A pytała może któras z Was jak wygląda u nich wywoływanieporodu ???? Czy stosują oksytocynę, czy żele dopochwowe ????? I ile dni po terminie wywołują ???? Piszcie bo jestem ciekawa
Witam, chciałabym się dowiedzieć czy ktoś miał może wywoływany poród przed terminem tzn np. w 39 tygodniu ciąży-dziecko jest już donoszone-mam silne twardnienie brzucha i na tym koniec jeśli chodzi o objawy przedporodowe, chciałam się dowiedzieć czy mogą zostac w szpitalu parę dni przed terminem
Mam termin na 9.05 , ale już chciałabym rodzić:).Najbardziej boję sie, że minie termin i bedę musiła zgłosić sie na wywoływanie, a już najbardziej boję się tego ,że to wszystko skończy się cc.Napiszcie proszę , jak wygląda wywoływanie , ile trwa i jak się u Was skończyło.Pozdrawiam serdecznie
mnie podlaczyli o 16.50 do kroplowki, po 5 minutach juz mialam skurcze,sila ich rosla do 19, to bylo znosne, potem zabawa sie skonczyla, bol jakby krzyz rozsadzalo,pomaga prysznic (polewanie woda brzuch i krzyz), ale na chwile,bo rozluznia miesnie,, tak sie meczylam do 0.15, potem 30 minut pa
u mnie 42 tydzień kończy się w środe. tak zwane naturalne metody nie działają. Dzisiaj lekarz kazał mi się zgłosić w środę na wywołanie. Czy któraś z Was miała wywoływaną akcję za pomocą globulek z protaglandynami i czy się udało ? a jeśli nie to oksytocyna ? jak długo trwał poród po podaniu
Dzieki za odpowiedz. Urodziłam 17.06 oeszły mi wody ale po długiej 1 fazie wspomaganej oksytocyną mały "odmówił współpracy" i nie wstawił sie do kanału rodnego. Zakończyło się cesarką.
wywoływania porodu? Czy taka ewentualna próba polega na podaniu oksytocyny w kroplówce czy jakimś masażu szyjki? Ogólnie rzecz biorąc, to coś mechanicznego czy farmakologia? A jeśli mechanika, to czy to jest bolesne? Proszę o pomoc i wyjaśnienie albo podzielenie się własnymi doświadczeniami na temat tego
- wywoływanie 3 dni po terminie?? To jakaś przesada. Nie możesz wynegocjować choćby 7 dni? Zawsze to większa szansa na naturalne rozpoczęcie. -- *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
. anestezjologa i położną i wspomniała, że można by "się rozwiązać" na jej dyżurze. Coś niecoś obiło mi się o uszy na temat wywoływania porodu oksytocyną i to, co słyszałam, wcale mi się nie podoba. Czy naprawdę skurcze są wtedy dużo bardziej bolesne? I czy możliwe jest wcześniejsze podanie zzo niż przy 5 cm
ja mialam porod wywolywany poniewaz kiedy trafilam do szpitala odchodzily mi juz wody a nie mialam zadnych skurczow owszem po zastrzyku skurcze staly sie silniejsze ale tym samym porod szybciej sie zaczal i skonczyl bo tak to chyba 2 dni bym sie meczyla jak kobieta obok mnie czego wspolczuje j
bedzie mogł mnie tam zawieść... Mąż pracuje, a nikt więcej z nami nie mieszka. Dopytywałam się czy mają możliwość przyjęcia kobiety przed terminem,ale niestety przyjmują tylko te z rozpoczęta akcją porodową. Wiem , ze istnieją środki które wywołują poród, ale nie wiem czy jakikolwiek lekarz bez
hej, Dziewczyny maja swietne pomysly, naturalne metody wywolywania sa bdb. Ale mysle, ze na pewno zdazysz do szpitala, 40 km przejedziesz w pol godzinki, a porod trwa znacznie dluzej:-) Poza tym ja tez na Twoim miejscu porozmawialabym z lekarzem. A jak sie bedziesz tak denerwowac to jeszcze
Jutro będę 5 dni po terminie. Mam się zgłosić na odddział, mój gin podepnie mi kroplówkę i mam nadzieję, że wreszcie mój synek pojawi się na świecie. Czy takie prowokowanie porodu jest skuteczne? Wiem, że organizam może nie reagować. Co myślicie o tym?
Dzięki, gratuluję córeczki:-)
Jak wyglada? Jakie sposoby sie stosuje? Kiedy po przeteminowaniu nastepuje? Piszcie jesli wiecie cos na ten temat. Dzieki. -- Rosie i Kruszynka (25.05.2004;-) preg.fertilityfriend.com/pregticker/4513
jest się cały czas podłączonym do KTG więc ruch w zasiegu sznurów:-)))a przy wywoływaniu porodu oxytocyną niestety leży się cały czas brzuszkiem do góry aż zejdzie kroplówka a czasem trwa to kilkanaście godzin niestety (no chyba że zacznie się rodzić, ale rzadko udaje sie to za pierwszym
witam ;) Mam termin na 12.06, ale z lekarzem umówiliśmy się, że będę rodzić 8.06, bo potem go nie będzie na miejscu. Poród ma być wywoływany. Wszystko ok, ale zabardzo nie wiem na czym to polega oprócz podania tego płynu (okstocytoza czy coś takiego). Czy miałyście wywoływany poród, albo coś
Miałam wywoływany poród oksytocyną. Zaczął się naturalnie, ale pomimo długiego czasu trwania skurczy nie było postępu i zachodziła obawa że poród za długo będzie trwał i nie będę miała siły żeby przeć. Muszę Ci powiedzieć, że o ile naturalne skurcze są bolesne, ale jakoś tak do zniesienia, to