Miałam kiedyś kolegę, pracownika helpdesku. Czasem nie dało się załatwić zdalnie i Michałek musiał przyjść. Każde zdanie wyjaśnienia kończył uśmiechem, takim informatycznym, polgębkiem. Któraś z dyrektorek po jego wyjściu westchnęła, że kiedy on jej coś tłumaczy, czuje się jak idiotka, właśnie z
Właśnie- szlaczki robi się w przedszkolu i zerówce a "przyslowiowe szlaczki" mają szerszy kontekst. Szymborska chyba, jeśli masz na myśli Wisławę.... może, z jej pokolenia jednak wielu pilnych kończyło, nawet z rodzin, w których był głód. Jej widocznie studia nie były niezbędne , co pokazało życie
(jak w młodzieżowym słowie roku), tylko nieprzydatnej, zgodnie z przysłowiem o dzbanie, któremu się ucho urwało (temu dzbanu). >Nie, nie uczęszczali do zerówek Ale to Ty dzwonisz… To Ty pisałaś o szlaczkach, a szlaczki robi się w przedszkolu i zerówce… Ja nie za bardzo rozumiem z czym
- Matematyka, sem. I 6.30 TTR - J. polski, sem. I 9.00 J. polski, kl. V-VI - "Powrót posła" Niemcewicza 9.30 Dla II zmiany: "Koronny świadek" - film fab. (obyczajowy) prod. radzieckiej 11.00 Plastyka, kl. II-II - Gawędy Szymona Kobylińskiego 12.00 "Przedszkole domowe" 12.50 Plastyka, kl. II-II - Gawędy
I nie nauczają innych michałku bo nadal jesteś w przedszkolu szukaj sobie dalej TSH 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣😁😁😁😁😁😁
kolejne pomieszczenie na przychówek, będzie dobrze. I nie, nie wszyscy czytelnicy wzięli to na poważnie. Przynajmniej ja nie. Na tej samej zasadzie powinnam była się zaręczyć już w przedszkolu... Pamiętam, był taki Michałek w mojej grupie, bardzo się lubiliśmy, mieszkaliśmy obok siebie na tym samym
No wasza reguła michałka i robercika dwóch fachowców na forum z wiedza z przedszkola 😁😁😁😁😁😁
Od niemowlęctwa na śniadanie jadłam słodka kaszę mannę na mleku. W PRLowskim przedszkolu co chwilę były serwowane makarony na słodko, kluski leniwe i ryż z jabłkami lub naleśniki. Do śniadania obowiązkowo słodka herbata lub kakao i chleb z dżemem. Później oranżady w woreczkach i Michałki na wagę
mnie jakoś mało tych Antosiów… dziwne ;) > Jan 16 - czasami mam wrażenie, że co drugi chłopiec, którego spotykam, jest Jasiem - a jeśli nim nie jest, najczęściej okazuje się być: Kacperkiem, Filipkiem, Bartusiem, Leosiem, rzadziej Michałkiem czy Gabrysiem ;) > Franciszek 15 - ostatnio
Mój syn chodzi do szkoły prywatnej i od pierwszej klasy mają rozszerzony program (zwiększona ilość godzin) i tylko nauczanie zintegrowane z wychowawczynią, reszta przedmiotów (jeden język obcy, drugi obcy, informatyka, michałki: muzyka, plastyka, wf) z przedmiotowcami. Nie było dużego przeskoku w 4
nauczycie > le uczący w kl 4-8 i Lo tylko co wtedy z ich lekcjami? No przecież Ci nauczycie > le mają wtedy lekcje w swoich klasach. Zwłaszcza nauczyciele wfu i bibliotekarki. Można zrezygnować z nauczania zdalnego michałków. Tak mamy być dostępni, często prowadzimy > lekcje online