to co napisałam. Wtedy można suplementować progesteron w drugiej połowie cyklu, to reguluje cykl i zapobiega w dużym stopniu obrzękom. Działa też uspokajająco, poprawia sen i nastrój. Ale to terapia hormonalna. Jeszcze nie htz, ale jednak trzeba to przemyśleć i obgadać z ginekologiem. Gdy estrogen
się okazji, bo druga może się nie trafić. Jeżeli wolno jej usuną > ć ciążę w pierwszym trymestrze, to jest szansa, że sprawę przemyśli i zdecyduje > się jednak urodzić dziecko. Nie jest pod presją, ma czas do namysłu. > > Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo
Masz rację. Stanowczo powinna jeśli jest katotalibskim psychiatrą, który dziewczynie w kryzysie funduje dodatkowo PTSD. Ogólnie, może powinna przemyśleć swoją ścieżkę kariery i zapisać się do zakonu, lub konfy ? "Z tego, co widzimy, to w tym przypadku doszło po prostu do przemocy. Przysiady nie
Kolego ~oszol-lom-z-rm, ja Ci chyba 3 razy napisałem abyś nie czytał Frondy. Ale Ty uparty jesteś jak na katolika przystało. OK, Michio Kaku to ceniony fizyk teoretyk, ja jestem cenionym ginekologiem amatorem. To posłuchaj teraz mnie... dzisiaj mamy środę i ten Twój LINK to głupota na środę
Nadal nie rozumiesz. Ty i większość ematek działa z wewnątrz na zewnątrz. Czyli najpierw mają jakieś przemyślenia a potem na tej podstawie działają. On odwrotnie. Czyli działania zewnętrzne (rytuały czyli klepanie modlitw) zmienia ich wnętrze. Ich myślenie. Ich duszę. Wiem to bo tak oni to
ginekologa przez cały ten czas, infekcje przechodziły i wracały z powrotem. Skóra pękała i się szybko goiła i znów pękała w różnych sytuacjach, potrafiło się to zdarzyć nawet przy zakładaniu tampona i uwierzcie mi, że przy tak długim czasie bólu i cierpienia zakładałam go bardzo delikatnie. Nie muszę chyba
To oczywiście nie świadczy o wszystkich lekarkach, ale są wrzucane > do jednego worka i potem ludzie się śmieją, że jest mama nie ginekolog. Czy na > s stać na takie obniżanie prestiżu zawodu lekarza? Oczywiście tu nie chodzi o t > o,żeby jakiejś kobiecie zakazać. Ale naprawdę
Jak nie mam zaufania do lekarza, to do niego nie chodzę. Jak mi się coś nie podoba, mówię "nie". Przemyślałabym dobrze, czy do tego dentysty pójdę jeszcze kiedykolwiek - pewnie nie. Ale to że jeden zbok gwałcił pod narkozą, nie powinno wpływać na nasze myślenie o lekarzach w ogóle - przecież nie
paola.brunetti napisała: > Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zadzwonię do mojej ginekolog i zapytam, czy p > rzyjmie młodą, aczkolwiek przewiduję trudną przeprawę z samą zainteresowaną. En > dometrioza nie przyszła mi do głowy! Do następnego okresu jeszcze miesiąc, więc
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zadzwonię do mojej ginekolog i zapytam, czy przyjmie młodą, aczkolwiek przewiduję trudną przeprawę z samą zainteresowaną. Endometrioza nie przyszła mi do głowy! Do następnego okresu jeszcze miesiąc, więc mamy czas na przemyślenie wszelkich opcji, ale na wszelki
utrudniony. Do pigułek "dzień po" też jest dostęp utrudniony: trzeba miec receptę, chociaż w innych krajach UE - nie. Dawniej do ginekologa dziewczyna 15-18 lat mogła iść sama, teraz musi z opiekunem prawnym. 4. Na koniec ci uświadomię, że ten ustawy " która jest dobra" już nie ma. I nie będzie, a obrońcy