Dodaj do ulubionych

Ranki na wargach sromowych

14.09.04, 13:27
hej czy kogoś dopadła podobna przypadłość: robią mi się ranki właściwie nie
na wargach sromowych, ale pomiędzy nimi, takie płytkie, długie na 2-5 cm
piękące paskudztwa. Na pewno nie od intensywnego kochania się, pojawiają się
po prostu nie wiadomo kiedy i dlaczego. Może to brak jakiś witamin...Smaruje
to clotrimazolem i lekko ustepuje, zioła vagosan nie pomagają, ale chciałabym
pozbyć sie tego całkiem, bo piecze okropnie. Lekarze, do kórych chodziłam
jakoś tak nie wiedzieli co mi doradzić (stale szukam tego, który wrezcie mi
pomoże).
Prosze o wasze rady.
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Ranki na wargach sromowych 14.09.04, 13:33
      ale vagosan piłaś, czy się nasiadywałaś?
      Na nasiadówki w przypadku problemów z takim delikatnym naskórkiem najlepsze są
      rumianek albo nagietek - to z doświadczenia z podobnym problemem, na
      marginesie, w moim przypadku lekarze to olewali. Zmień płyn do higieny
      intymnej, bo może po prostu za bardzo wysusza, a jeśli nosisz stringi, to
      odpuść na czasj jakiś. Aha, maść propolisowa wymieszana z witaminą E (w krplach
      jest tylko a receptę, wiec trzeba kupować kapsułki i rozcinać), o ile nie masz
      uczulenia na propolis

      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • Gość: justy Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.09.04, 14:07
        na szczęście obecnie wit. E w płynie jest jedyną płynną witamina dostępną bez
        recepty, czyli można sobie oszczedzić fatygi z kapsułkami.
    • Gość: justy Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.09.04, 13:38
      mi na taką dolegliwość pomogło: dwukrotne posmarowanie maścią Triderm (na
      receptę, stosować bardzo ostrożnie szczególnie na błony sluzowe), a potem
      smarowanie mieszanką: krem clotrimazolim + maść alantan plus + emulsja do
      higieny intymenj Aklagin Instituto Ganassini (kosmetyk łagodzący)-> wymieszane
      w zbliżonych proporcjach na ręku i smarowanie 2-3 razy dziennie. do podmywania
      roztwór tantum rosa. przeszło i nie wróciło dotychczas
      • very_martini Re: Ranki na wargach sromowych 14.09.04, 13:52
        Sterdy na takie ranki??? Steryd to przecież ostateczność, jak już nic innego
        nie pomaga


        16%VOL
        22%VAT

        Takie tam... Forum homeopatia
        • Gość: justy Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.09.04, 14:05
          przecież odesłałam do lekarza, ostrzegłam o bardzo ostrożnym stosowaniu na
          błony śluzowe, napisałam o jedynie dwukrotnym użyciu. poza sterydem triderm
          zawiera też antybiotyk i lek przeciwgrzybiczy. coś pominęłam?
    • Gość: Barbella Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.elpos.net 14.09.04, 15:15
      wiesz ja mam taki sam problem, to jest okropne
      i nie wiadomo skąd.Moje ranki idą równiez w
      kierunku odbytu, to takie przykre i bolesne.
      Pomóżcie , dajcie jakieś dobre rady.papa
      • agulenka Re: Ranki na wargach sromowych 20.09.04, 17:24
        Udało mi się wyleczyć to paskudztwo!!Pomógł clotrimazol i może troszkę
        przecieranie tego naparem z ziół vagosan. Clotrimazol spisał się świetnie już
        po jednym dniu ranki się zasklepiały...tylko skąd i dlaczego się biorą?
    • Gość: +Mata Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:52
      Droga Agulenko kup sobie w aptece taki specyfik o nazwie Vratizolin to jest w
      postaci kremu w cenie 5,70 zł.Smaruj te miejsca delikatnie kilka razy
      dziennie.Nie podmywaj się żadnymi mydłami a ni żelami tylko stosuj zioła o
      nazwie Vagosan.Możesz też sobie kupć listek leku o nazwie Ecomer i połykaj 2
      tabletki dziennie to pomoże ci w lepszej odporności na schorzenia.I radzę
      wstrzymać się z kochaniem przynajmniej do pełnego wylecznia.Pozdrawiam
    • mikams75 Re: Ranki na wargach sromowych 14.09.04, 20:18
      Ja polecam masc tranowa do kupienia w aptece, bardzo tania, skuteczna,
      naturalne skladniki, jedyny minus - smierdzi ryba...
    • agulenka Re: Ranki na wargach sromowych 15.09.04, 13:28
      dzięki za wszystkie rady, skorzystam. A w najbliższym czasie udam się do gina
      poleconego mi przez dobre kobiety na tym forum wink
    • Gość: Martyna Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.14, 02:16
      hej smile mam tą samą dolegliwość co Ty .. byłam z tym nawet u lekarza rodzinnego i szczerze mówiąc żaden antybiotyk nic tu nie zrobił wielkiego tylko złagodził objawy... Też już nie wiem co mam z tym zrobić ...szukałam wyjaśnienia w internecie i zastanawiałam się czy ktoś ma taką samą przypadłość jak ja i znalazłam Ciebie. Tylko tu moje ranki maja wielkość 0,5 milimetra , ale za każdym razem kiedy się dotknę szczypie jak cholera ... I zastanawiam się czy nie czas żebym poszła z tym do ginekologa . Jeśli udało Ci się jakoś zwalczyć pękające ranki to proszę napisz , będę wdzięczna.
      • stopreformom Re: Ranki na wargach sromowych 28.11.14, 22:58
        nie zastanawiaj sie tylko koniecznie idź do ginekologa, takie ranki mogą prowadzić do infekcji i innych zakażeń, nie ma co tego bagatelizować
    • Gość: suzi Re: Ranki na wargach sromowych IP: *.tktelekom.pl 15.01.16, 22:58
      Przede wszystkim koniecznie trzeba iść do ginekologa, tam zbada ci pH, możesz sama też kupić w aptece, powyżej 4,5 oznacza stan zapalny. Przepisze ci antybiotyk, ale i badanie posiewu- w szpitalu, dopiero jego wynik określi metode leczenia. Ważne MYC SIĘ TYLKO SZARYM MYDLEM !! Mi bardzo pomoglo
    • izawgazeta Re: Ranki na wargach sromowych 18.08.22, 22:41
      Witam serdecznie. Mam nadzieję, że komuś pomogę. Oczywiście mam świadomość, że przyczyny mogą być różne, ale u mnie sytuacja była następująca. Około półtora roku męki. Wciąż infekcje intymne i pękające ranki wzdłuż warg sromowych oraz pomiędzy wejściem do pochwy, a odbytem. Leczyłam się u ginekologa przez cały ten czas, infekcje przechodziły i wracały z powrotem. Skóra pękała i się szybko goiła i znów pękała w różnych sytuacjach, potrafiło się to zdarzyć nawet przy zakładaniu tampona i uwierzcie mi, że przy tak długim czasie bólu i cierpienia zakładałam go bardzo delikatnie. Nie muszę chyba wspominać o seksie, sukces był wtedy jak skóra nigdzie nie pękła pomimo smarowania Linomagiem + żel USG.
      Wszelkie rady z forum, od lekarzy i koleżanek stosowałam, nic nie pomagało. Już byłam załamana... Aż pewnego wieczoru wpadłam na pomysł, że rezygnuje z krążków antykoncepcyjnych. Myślałam już o tym wcześniej, ale pani ginekolog powiedziała mi, że to nie możliwe, że od tego (w skrócie dlatego, że to właśnie pomaga na różne problemy, reguluje wszystko i nikt nigdy o tym nie wspominał, żeby miał uczulenie).
      Doczekałam do terminu wyjęcia krążka dopochwowego i więcej już go nie założyłam. Od tego czasu problem zniknął.
      Moje dodatkowe przemyślenia są takie, że nie wpadłam na to wcześniej, gdyż używałam na zmianę trzech rodzajów krążków dopochwowych (Nuvaring i zamienników). Wygląda na to, że nie wszystkie z nich mnie uczulają, ponieważ problem się pojawiał, potem znikał, za jakiś czas znów się pojawiał, a ja nie bardzo zwracałam uwagę, które krążki kupuje. Te które zakładałam ostatnie na pewno mnie uczulają, a do pozostałych boję się już wracać. Sytuacja jest dość aktualna, ponieważ problem skończył się 3 tyg temu. Aż dziwnie mi było jak nagle te wszystkie dolegliwości minęły mam nadzieję na zawsze.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka