Ważny wykład, który dobrze ukazuje redukcjonistyczną perspektywę psychologii na człowieka z całym swoim infantylizmem. Abstrahując od kwestii wiary, psychologia stara się zastąpić człowiekowi sumienie, wolną wolę i w konsekwencji również kreatywność, manipulując ludźmi i całymi społeczeństwami
Problem w tym, że w psychologii jest bardzo nauki, natomiast wiele ideologii, będącej często narzędziem polityczno-społecznym. -- Zygmunt Freud: „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii
z tym zmartwychwstaniem. Może nawet powie nam w której > galaktyce mieszka. Wtedy będziecie mogli mi powiedzieć: "widzisz doku jaki byłe > ś > głupi". Bo my, ateiści, możemy się mylić. To Wy jesteście nieomylni i w dodatku > > tak fałszywi, że swoją nieomylność imputujecie
: "widzisz doku jaki byłeś głupi". Bo my, ateiści, możemy się mylić. To Wy jesteście nieomylni i w dodatku tak fałszywi, że swoją nieomylność imputujecie nam.
dowód. Wręcz przeciwnie, wyraźnie pokazuję, że myślenie w kategoriach aksjomatyczno- dedukcyjnych (np. matematyka), bądź aposterioryczno-empirycznych (np. fizyka), względnie schematem: założenie, teza, dowód to wymiar nauki a niekoniecznie wiary. Zatem nigdy nie przyszłoby mi do głowy pisanie o
Czy wiara implikuje istnienie? :) No niech będzie ;) Bo lubię się z Tobą zgadzać :)
kod_matrixa napisał: >podobno kłamstwa powtarzane 1000 razy przez niektórych zaczynają przy > nosić skutek w postaci wiary w te kłamstwa. Pewnie wiesz co mowisz, pewnie dobrze to na sobie sprawdziles.
osobowościowych konkretnego człowieka na podstawie ogólnikowych informacji, z których każdy znajdzie coś pasującego do własnych cech. Na podobnej zasadzie funkcjonuje "trafność" czytanych przez ludzi horoskopów i wiara w nie. Cały artykuł
istotne, przeplatają się wzajemnie i jedna bez drugiej istnieć nie może (dla ludzi zważających na opinię otoczenia), choć to wewnętrzna kieruje i ma przewagę nad zewnętrzną. Przynajmniej powinna mieć takową, ponieważ w przeciwnym wypadku dochodzi właśnie do rzucania rakietą, płaczu, utraty wiary we własne
Autor: Nathaniel Branden " 6 filarów poczucia własnej wartośći", czyli wezwanie do walki przełożone na język psychologii. Wydawnictwo Ravi. www.ravi.com.pl Poczytaj, może Ci pomoże. Mnie pomogło w trudnych chwilach. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
to jedna z najtrudniejszych do zmiany kwestia w psychologii. nie za bardzo wiem, co moge ci poradzic, ale sprobuje cos zasugerowac. Po pierwsze przypomnij sobie jak wygladaly Twoje relacje z rodzicami. czy mialas w nich pomoc i oparcie? metoda malych krokow. rob cos, rzeczy blahe, male, ale
czy jakos tak to sie nazywa, wymyslenie sobie wroga przy totalnym odejsciu od merytoryki -- Dobrzy ludzie są moimi braćmi w wierze
zdrowie będzie Ci sprzyjać przez wiele długich lat, że zdążysz spłacić kr > edyt i wychowasz potomstwo... I znowu się popisujesz swoimi brakami w wykształceniu, o czym pisał już bookworm :) Grzegu, mylisz pojęcia. Wiara i nadzieja w sensie psychologicznym, czyli twoje powyższe przykłady
działania mózgu), nie ma psychologii, socjologii? A czymże one są, jeżeli nie nauką? Nawet, jeżeli nie posługują się w 100% pięknym językiem matematyki? Jak się ma martwy obiekt w kosmosie, do żywego obiektu na ziemi? Astrologia po prostu, jest jak długo powtarzane kłamstwo.. Od początku do końca