7 054 wyników w czasie 266 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Rady położnej

Położna mi radziła żeby zasłaniać usta i nie chuchać bezpośrednio na dziecko(mówiła żeby w aptece maski kupowac,ale mi sie to wydawało śmieszne).Poza tym nie panikować i robić to co zawsze.Jak narazie nie musiałam z tej rady korzystać a więc nie wiem jak się sprawdza w praktyce :)) -- "Pecha

Puchnięcie, rady położnej? (początek wątku)

kilka dni pod rząd mam spuchnięte nogi i palce rąk (praca siedząca niestety, ale muszę i chcę). We wcześniejszych ciążach puchłam dopiero w 9 miesiącu, ale za to solidnie i do samego porodu. I położna poradziła, żeby mniej pić i ograniczyć sól. Konsternacja pełna. Czy tylko mnie się wydaje, że rady dość

Re: Puchnięcie, rady położnej?

Z puchnięciem nie pomogę. Jedyne co wydaje mi się dziwne to ograniczenie picia - myślałam że wody (picia) to nigdy za wiele, ale to tylko moja opinia. Może taka uroda tej ciąży i musisz przetrwać. Natomiast co do badania to PTG zaleca badanie ginekologiczne co wizytę: śr., 27-01-2016 Forum: Ciąża i poród Wątek: Re: Puchnięcie, rady położnej? Autor: fly77

położna radzi (początek wątku)

Każda kobieta chciałaby poród swojego dziecka wspominać jako najwspanialsze przeżycie. Towarzyszący ból jest wynagradzany w sposób wyjątkowy - otrzymujemy upragnione i wyczekiwane dziecko. Nie można wyobrazić sobie wspanialszej nagrody za tród związany z ciążą i porodem. Jeśli chcesz, aby tw

Re: położna radzi

laguna jestes polozna?

Re: Dobra rada-opłacona położna

mnie urodziło jeszcze 9 kobiet. Dwie położne biegały od jednej rodzącej do następnej. W rezultacie najtrudniejszy etap porodu odbył się bez udziału połoznej. Gdyby nie obecność męza...nie dałabym rady. Po porodzie pojawiły się komplikacje i spędziliśmy w szpitalu razem z moim synkiem 7 dni

Położna-proszę o radę! (początek wątku)

Zbliza się termin mojego porodu.Mieszkam we wrocławiu(jestem zameldowana)ale pochodzę z małej miejscowości pod Koninem.Zaraz po porodzie planuję wyjechac z dzieckiem do rodzicow na mieśiąc lub dwa! Wiem,że zaraz po porodzie musze zgłosić dziecko,żeby mogła przychodzic do nas połozna.Ja bedę w

Re: Położna-proszę o radę!

proszę,napiszcie jak cos wiecie...plis!!

Położne - prośba o rade

Cześć dziewczyny, za dwa miesiące upływa termin porodu mojego pierwszego dziecka. Zdecydowaliśmy się na poród rodzinny, znieczulenie oraz opiekę indywidualną położnej - z tym mam największy problem. Zostały mi polecone dwie osoby: P. Ania Stasiewicz oraz P. Małgorzata Knaś - czy któraś z Was

Re: Położne - prośba o rade

Jeśli ktoś posiada, będe wdzięczna za numer do p. Agnieszki Muchy z Karowej albo wskazówki jak sie z nią skontaktować. Na stronie szpitala nie ma namiarów na położne (albo źle szukam). Może być na priva.

Dobra położna z Karowej-proszę o rady. (początek wątku)

Proszę o polecenie dobrej położnej z Karowej. Słyszałam trochę opinii o Gorsiak i Kłosińskiej.

Re: Dobra położna z Karowej-proszę o rady.

Ponawiam prośbę.

jak zmienia się położenie dziecka-rada położnej (początek wątku)

u mnie sprawdziło się: w 38 tygodniu mały był ułożony miednicowo. położna radziła układać się na plecach, a pod pupę włożyć stos poduch, lub- z czego ja korzystałam, dużą dmuchana piłkę. i tak kilka razy dziennie, po pół godzinki. pomogło, fiknął i urodził się główkowo.

OPŁACANIE POŁOŻNEJ - PROSZE O RADĘ! (początek wątku)

Mam pytanie! Termin porodu na marzec ale bardzo się boje i szukam wielu rozwiązań aby sobie zapewnić jakikolwiek komfort psychiczny. Słyszałam o możliwości opłacenia sobie położnej natomiast nie mam zielonego pojęcia jak to załatwić i ile to kosztuje - mniej więcej oczywiście bo ceny pewnie

Re: OPŁACANIE POŁOŻNEJ - PROSZE O RADĘ!

Ja tak zrobiłam i to był strzał w dziesiątkę. 4 lata temu miałam poród rodzinny z wybraną przez siebie połozną. Wyobraz sobie ,że znajomość z sali porodowej przetrwała do dziś. Czułam sie z Nią bezpiecznie , poród wspominam bardzo dobrze. Wiesz ,prawdą jest też ,że trafiłam na wyjątkowo wspani

położna???

moim zdaniem to nie jest położna!odpowiada nie fachowo i wogóle!jak chcecie dobrej rady to łapcie za telefon i zadzwońcie do prawdziwego fachowca!ja mogę podać że jestem ginekologiem i co??bede pisać to co wiem i ona też pisze to co wie!ja bym jej nie wierzyła !bo takie rzeczy co ona pisze to

do położnej

dziękuję za radę, tak właśnie postanowilam zrobić. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt. Kasia i Maja

1 2 3 4 5 6