Ja na pogrzebie własnego ojca miałam ciemnogranatową, jak atrament. Do tego czarne rajstopy, czarne buty. Nikt raczej za moimi plecami się nie oburzał, ale nie dam sobie uciąć ręki, że tak było. Zresztą mój mąż był zdziwiony, że to granat, a nie czarny. Sądzę więc, że granatowa sukienka przejdzie
strojów ludowych są moim odkryciem, mają dobre kroje, praktyczne, z kieszeniami, z zaszewkami, gdzie ich potrzeba, a nie wszystkie mają ludowe wzorki. 3) Pogoda jest typowo wrześniowa, więc ubranie na cebulkę, letnia sukienka, sweter, kurtka, rajstopy, na lancz pójdę z gołymi nogami i w samej sukience
Noszę czarne, mam jeszcze granatowe albo ciemnoszare, 40 den. Przy czym sukienka czy spódnica jest też ciemna, a sneakersy kolorowe. W zależności od kolorów i góry, można to ładnie zgrać. Ewentualnie możesz kupić takie skarpetki stopki do tenisówek, tylko na palce i pięty. Są nawet takie, które
Przy okazji zapytam: czy któraś z Was kupuje i nosi kryjące, prawdziwe 40 den w kolorze nude? Szukałam rajstop do granatowej sukienki i to była moja pierwsza myśl, ale odradzali wszyscy, łącznie ze sprzedawczynią. Ale z drugiej strony są w ofercie, to chyba ktoś kupuje?
Moja miała czarną w białe grochy, górą dopasowana, dołem rozkloszowana, do kolan, bez rękawów. Do tego założyła czerwoną ramoneskę, czerwone kolczyki, czarne rajstopy i trampki ;) Szukam tej kiecki i szukam i znalazłam podobną
To może ja średnio na temat, bo o zapadających w pamięć strojach, nie tylko tych ładnych. :) Kolorowe rajstopy Kreski, z których wystawał różowy palec. Mnie też to jakoś rozczula. Styl Ewy Jedwabińskiej - opisywany dość ogólnie (o ile mnie pamięć nie myli), ale zawsze do mnie trafiała jej chłodna
nuclearwinter napisała: Ale jaki to błąd, założenie czarnych rajstop do granatowej sukienki? :D samo w sobie, jako takie, jeszcze nie jest ( ja tez lubie takie zestawy) ale wypada wziąć pod uwagę charakter uroczystości oraz -tak! - pore roku w tym przypadku. jest to komunia, nie pogrzeb
Ale jaki to błąd, założenie czarnych rajstop do granatowej sukienki? :D Nie jest to moje ulubione zestawienie, wolę inne, ale może wyglądać całkiem dobrze, jak widać na wklejonych zdjęciach.
Tak, satynowe bolerka, w ogóle satynowe sukienki, często z jakimiś niby-gorsetami, najczęściej burgundowe, zielone albo granatowe. Do tego buty z czubem i błyszczące rajstopy z lycry 😁
Też mam jedną białą kotkę i jej włosy są najbardziej widoczne na ciemnym ubraniu jeśli nie zmienię na domowe po powrocie do mieszkania. Generalnie przestałam nosić w domu czarne, granatowe itd kolory. Robi też małe dziureczki w moich bluzkach/ t-shirtach, sukienkach odpychając się gdy zeskakuje z
Bardzo trudno dobrać sukienkę/spódnicę do butów na płaskim obcasie z szerokimi noskami. Obawiam sie, że przy tego typu sylwetce mozesz wyglądać "słupowato". Wiec czy naprawdę muszą być takie buty? Dlaczego nogi nie do pokazania? Czy jest to kompleks zbyt masywnych łydek? Jeżeli mam rację to
Pamietam, jak w 2013 wracałam po 4 latach do pracy, w nowej firmie. Był to okres, kiedy z 36 wskoczyłam w 38/40. Kupiłam wtedy ołówkowa spódnice do kolan, dwa sweterki z krótkim rękawem - czarny i brązowy, wyszczuplające rajstopy, klasyczne czarne czółenka na słupku, bladoróżową bluzkę koszulowa i