hej, czy wypada na taka rozmowe i test umiejetnosci- w korporacji, dosc sporej- zalozyc peep toe shoes?? czy musza koniecznie byc zakryte palce? do tej pory pracowalam w UK i tam raczej jest dosc swobodnie, mozna przyjsc w takich butach- byle byly eleganckie. Ale w PL wypada
co za czasy, żeby bać się pokazać kawałek palca przed jakąś guru komisją rekrutacujną
Info na temat zarobków w renomowanej firmie - gigancie na rynku IT - sam jestem specjalistą w tej branży. Dostałem maila bezpośrednio z korporacji, że chcą mnie zatrudnić i czy jestem zainteresowany. Słysząc kto się pyta (baaardzo renomowana firma) - piszę, że jestem i czekam na telefon
Jaja? Raczej normalka... ciesz się, że nie wkręciłeś się w rekrutację, bo ona trwa... ponad pół roku :) A babka, która z Tobą gadała miałaby z Ciebie sowitą prowizję dlatego tak ściemniała. Ja ich olałem pod sam koniec... A co do osoby z która prowadzony jest wywiad... Randstad to agencja pracy
Czy czyms rozni sie od rzmowy o prace w malej firmie? Dotychczas jakims trafem udalo mi sie uniknac duzych firm no i po raz pierwsz zostalam zaproszona na rozmowe w duzej firmie. Stanowisko administracyjne, jakby co. Ma ktos jakies doswiadczenia? jakos mam wrazenie, ze na rozmowach w
dosc dobrze znany. ale... jak nie sprobujesz to sie nie dowiesz. mnie sie udalo za ktoryms razem, ale nie narzekam. no moze troche, ale to juz po pewnym czasie pracy, bo mi sie optyka zmienila :-)) jesli chodzi o atmosfere pracy, to mnie sie b. podoba niz w PL. dosc proste rzeczy, za ktore
wywiadu, który był przeprowadzany w sposób bardzo intuicyjny - nie było żadnego wzorca takiej rozmowy. W tamtych czasach zaczęły pojawiać się - bardzo rzadko - pierwsze niezbyt skomplikowane testy. Kluczem do sukcesu, rozumianego tutaj jako przyjęcie do pracy, był język angielski. Kto go dobrze znał i
Pracuję w korporacji a w związku z tym realizujemy dużo projektów również takich dotyczących rozwoju kompetencji pracowników. Postanowiłam wziąć udział w takim projekcie, zgodnie z wytycznymi zgłosiłam moją kandydaturę u RRH. W piątek odbyłam rozmowę wstępną (takie kwalifikacje) no i po tej
5-6 lat studiowania prawa czy innej ekonomii, jakieś zagraniczne praktyki, dobra znajomość angielskiego, oczywiście komputer to już nic ważnego bo nawet babcia emerytka wie co to WORD czy EXEL. No i zmierzamy do jakiejś korporacyjki w poszukiwaniu pracy. CV, rozmowa, wizje, bonusy...Och jak
Ech, przeginasz. 24 godziny na dobę te tabelki przeglądasz, że nie masz możliwości umówić się na rozmowę gdzie indziej? Z dobrym fachowcem umówią się i po godzinach, poza tym zawsze można wziąć dzień urlopu. Można sprzedać "autko", jeździć takim dużym, czerwonym - od razu 600 zł w kieszeni
mama podobny problem, tylko ze mnie juz interesuje jak sie zachowac na rozmowie. List motywacyjny napisałam na dział kadr i adres fimry (i wysąłłąm mailem). tez sa wszyscy na Ty i własciwie dziwne byłoby jakbym nagle wyskoczyły z "Pan, Pani".
ja bym nie wyszczegolniala na rozmowie na ktorej mialby byc ktos z zewntarz kogo znam a kogo nie.... do wszystkich zwracalabym sie Pan/Pani to brzmi o wiele powazniej niz sluchaj zenek fajne jest to stanowisko i w sumie czulabym sie na nim swietnie, rozmowa rekrutacyjna to nie spotkanie
Uniwersalna zasada każdej roboty - w pracy nie ma przyjaźni, romansów i rozmów o pieniądzach.
Dobre rady podałaś. Szkoda, że ne czytalam wcześniej, bo punkt pierwszy naruszyłam już w pierszym tygodniu i ciągnie się za mną, wrrr:/. Dodałabym jeszcze wielką chęć spoykania się z innymi, opowiadania o preojektach, pracy, itp. U mnie to lubią. Tekst w stylu - to spotkajmy się, pogadamy o tym i
Są przecież też inne sposoby na podsłuchiwanie i kontrolowanie pracowników np. specjalne linie pozwalające podsłuchiwać rozmowy telefoniczne pracowników, programy szpiegujące ogladane przez kogoś strony www., raporty, które musi pisać codziennie pracownik, karty wejść/wyjść, kamery na korytarzach
Do tej pory staż 1400zł netto, pierwsza praca na umowę w niedużej firmie 2000zł brutto. Teraz rozmowy kwalifikacyjne w dużych korporacjach. Za rok kończę politechnikę na studiach 2-stopnia, mam dyplom studiów 1-stopnia. Na rozmowie na pierwszy 3-miesięczny okres próbny proponuję 2500tys. brutto
branży :) Mając opanowane całki, równania różniczkowe na studiach niezbyt dobrze wygląda widząc jak początkujący w podstawówce pisze 10-6=5, a nie 4. No ale od czegoś trzeba zacząć. Z wiedzą informatyczną początkującym nie jestem. Chodzi mi o wymagania finansowe, "haczyki" rekrutacyjne podczas rozmów