szonik1
03.12.10, 08:17
Czytam właśnie raport w papierowym wydaniu Polityki o korporacjach. Z racji wykonywanego zawodu bywam w tego typu miejscach po kilka godzin tygodniowo,ale jakoś w oczy nie rzuciły mi się opisywane lustra weneckie i telebimy. Przesada na potrzeby artykułu, opis najbardziej ekstremalnych przypadków czy może "moje" korporacje to takie "mięczaki"?
www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1510728,1,raport-przetrwac-w-korporacji.read