Redaktor pisze, że ten Clever od 23 lat Cały swój czas spędza na rozmowach z ludźmi, bez przerwy się ucząc, jak to robić po ludzku. I przez te "miliony rozmów" o de maryni nawet symulować maryni się nie nauczył...
--Wypowiedzi próbą korzystania z nauk szefa propagandy III Rzeszy. Nieudolne to próby. Bo i słabi uczniowie... N a p o l e o n B o n a p a r t e: "Opinia publiczna to dziwka!"
janbezziemi napisał: > --Wypowiedzi próbą korzystania z nauk szefa propagandy III Rzeszy. Nieudolne > to próby. Bo i słabi uczniowie... A propos. Jasieczku, ukochany wnusiu swej babci, a tornister do szkółki u Ciebie juz przygotowany, ha? Taż wakacje niebawem skończą się
Opisuję swoje praktyki w szkole i utknęłam na tym słówku. Znalazłam: SLOW STUDENT ale nie jestem pewna czy to o to chodzi, bo THE WORST- to chyba o tych niesubordynowanych. Może ktoś pomoże?
tez mnie to nie dziwi jakos, mam na korkach babke, ktora studiuje cos tam, po czym ma miec uprawnienia do nauczania jezyka angielskiego !! nie odroznia czasu present perfect od present continuous Jest na 3 roku tej przedziwnej uczelni (prywatnej)
uczeń potrafi się publicznie wypowiadać. (..) Czy zgadza się pani, że nowa matura jest korzystna dla przeciętniaka, przyzwyczajonego do szablonowych odpowiedzi, a nie pozwala wyróżnić bardzo dobrego ucznia? Tak, zgadzam się. Natomiast większe szanse ma teraz uczeń słaby. Czy nie szkoda pani
Zielona Góra przeszkadza osiągnąć mu sukces zawodowy, gdyż jego uczniaki okazują się być omnibusami w swojej wsi, ale w konfrontacji z dziećmi z innych miast wypadają mizernie, gdyż mają słabych nauczycieli. Bycie prowincją prowincji musi go szczególnie boleć. Oczywiście jak każdy nieudacznik
z rejonu. I wtedy jest problem , za mało jest miejsc dla uczniów w dobrych szkołach.
Swoją drogą z takiego założenia właśnie lekarze, prawnicy i architekci wychodzą, ograniczając dostęp do zawodów...
Powyższa dyskusja, jak zwykle zresztą, dotyczy ogólnej sytuacji szkolnictwa w Polsce. Jak to się dzieje, że akurat w Wielkopolsce rok po roku dzieciaki piszą nieco poniżej średniej? 1. Czy mają gorszych nauczycieli niż ich rówieśnicy w innych częściach kraju? 2. Czy mają inne (gorsze) warunki do
uczniami i oni bez tej godziny mogliby się świetnie obyć... Tyle że przy okazji i ja zarobiłem więcej...:-)
w stosunku do opinii Urzędu Patentowego RP. A ten argument o poprawieniu jakości, jak w mleczarniach, to może wywołać tylko śmiech (a może przerażenie - gdzie tu analogia?). Niby dlaczego jakość ma być z powodu wprowadznie patentów lepsza? Bo będą na rynku mocniejsi spychać słabszych i w ten
wymaga. Uczniowie protestują - i ci słabi, i ci lepsi, którzy nie wierzą we własne siły. Ale przecież wyższe wymagania i wyższy poziom szkoły działa na ich korzyść, o ile surowszym wymaganiom sprostają. Odpadają słabi - lepsi mają pole do awansu. Tak będzie też z unijną dyrektywą - zyskają na niej lepsi
Niestety, Tusk nie wyciąga wniosków z porażek. Dobrał słabszych od siebie doradców (aby przypadkiem nie wyszucili go z siodła)i teraz nie wie co począć. A na dodatek jest uparty jak osioł. Nie potrafi być elastyczny. Największym problemem, (który spędza mu sen z powiek) jest PiS. Jakby nie miał
Ten Palant,nie nauczy sie nieczego. Tuske jest niereformowalnym głupcem i niech juz tak pozostanie. Jak wróci z Moskwy z poduchniętymi oczami , moze zrozumiem,ze polityka nie jest jego mocna stroną i moze wróci do Koscierzyny liscie zamiatac.
Przykładowo jest sobie uczeń w technikum który pomimo dużego wysiłku ma słabe oceny z przedmiotów ogólnokształcących ma dopuszczające a z przedmiotów zawodowych ma dostateczne. Powinien w nim zostać czy zmienić szkołę np. na zawodówkę.
Ale wiesz, że ty już dawno ukończyłaś tę szkołę i pora na nowy rozdział w życiu. Żadne gdybanie nie pomoże. -- Shake it off, shake it off!