taka sytuacja: dom siedmiorodzinny. Na parterze 2 rodziny, na pierwszym i drugim tez po dwie, na trzecim jedna. Co tydzien przychodzi sprzataczka, zamiata i myje klatke schodowa. Placa wszyscy oprocz tych na samej gorze, bo ci na samej gorze umowili sie z wlascicielem budynku, ze beda schody
tez bym byla na miejscu tejze sasiadki wkurzona. Albo placa wszyscy za sprzatanie, albo wszyscy sprzataja sami.
W ramach przygotowań do spotkania/starcia ze Spoldzielnia proponuje robic zdjecia naszych zasyfionych klatek schodowych. w budynku A przejscie garaz - winda klei sie od ponad 2 tygodni i nikt tego nawet mopem nie przetrze, nie wspominajac juz o pietrach. jest az ciemno z brudu! nie jest to
lokatorzy sami sprzątali klatki schodowe . WIELCE SZANOWNE PANIE SPRZĄTACZKI na zieloną traweczkę wysłać i będzie czysto.
Witam, jeżeli jesteście niezadowoleni z obecnej firmy sprzątającej Wasze osiedle lub szukacie firmy na nowe osiedle to polecam www.sprzatanie-wroc.pl Pani Ewa To firma która sprawdziała się już na kilku osiedlach :) -- http://www.meblewroc.pl Meble na wymiar Wrocław, http://www.sprzatanie
tymi sklepami i uzgodnic, aby kladly ulotki w scisle okreslonym do tego miejsu, czyli np. na specjalnych półkach, ktore wlasnie te sklepy zamontowalyby wewnatrz klatek schodowych. Byc moze sklepy te zrzuclyby sie na to wspolnie, a jak nie... to droga wolna! Niech placa za sprzatanie lub kary za
Nie wiem kto wpadl na ten wprost wspanialy pomysl od samego poczatku istnienia Jednostki "C" , ze to mieszkancy beda sprzatac klatki schodowe. Ten pomysl niestety nie sprawdzil sie, albo raczej sprawdzil sie tylko na samym poczatku, bo niektorzy owszem sprzataja i to regularnie a inni uwazaja
pomoz biednym zapracowanym sprzataczkom. Spoldzielnia bierze co miesiac od nas czynsz wiec niby dlaczego my mamy im jeszcze dokladac? Mysle ze gdyby mozna bylo odliczyc sobie comiesieczne sprzatanie od czynszu zapewne nie jedna klatka by swiecila czystoscia. Pozdrowiam
sprzatanie sobie dzisiaj podaruje, tu sie tylko pozamiata albo troche szmata przejade i tez bedzie". Zazwyczaj pierwsza klatka miala najlepiej, czysta woda, jakis plyn zawsze bylo czuc,duzo gorzej sytuacja prezentowala sie w daalszych klatkach, kiedy pani sprzataczka zmywala podlogi tą samą woda
u mnie jest to samo - naplute!!!! ludzie sa chyba nienormalni - jedzie taki flejtuch winda i pluje na drzwi!!! jesli chodzi o sprzatanie - sprzatam wokol wlasnych drzwi, a za reszte odpowiedzialny jest ciec - ktorego trzeba gonic do roboty - wiec regularnie pisze do prezesa spoldzielni ze
, oprocz mnie, bo ja nie mam takiej potrzeby, chyba ze w przypadku awarii trzeba sie dostac do piwnicy, ale i w tym przypadku zamierzam pociagnac wlasne oswietlenie. Wyznaczony przez nas administrator z zewnatrz prubuje mnie obciazyc kosztami za energ. elektr. sprzatanie itp. Klatka schodowa
zł i robi zrzutę dla sprzątaczki. O ile za remont klatki i światło na tej klatce muusisz zapłacić ( tak samo jak pozostali za remont Twoich schodów), o tyle za sprzatanie raczej nie. Ale radziłabym załatwić to pokojowo a nie lecieć do sądu. Wystąp z pismem do administratora z propozycją
mefs napisał: > Nekos, a jak wygladaja ulice, korytarze, klatki schodowe, etc. Czy tez sa tak > zaplute i zasmiecone jak u nas, czy moze jest inaczej? jescze nie widzialem zasmieconej, zaplutej klatki schodowej czy windy. wszedzie jest czysto. natomiast torby pelne smieci widzi
Nekos, a jak wygladaja ulice, korytarze, klatki schodowe, etc. Czy tez sa tak zaplute i zasmiecone jak u nas, czy moze jest inaczej? Jesli dzieciaki od malego sprzataja, to wiedza ile to kosztuje pracy i powstrzymuje ich to przed smieceniem zawsze i wszedzie. Przynajmniej takie jest zalozenie.