Cześć, Proponuję temat szkół, dotyczy on starszych dzieci ale myślę, że jest bardzo ważny. Interesują mnie opinie na temat szkół podstawowych i gimnazjów, szczególnie na Śląsku. Mam dwoje dzieci 11 i 2 lata. Jeżeli ktoś z Was może się ze mną podzielić swoimi opiniami będę bardzo wdzięczna
jak wyglądają?jest jakiś poczęstunek, a jeśli tak to kto się tym zajmuje?dzieci, czy rodzice?myślę o tych starszych starszych dzieciach, tych kończących podstawówkę i tych w gimnazjach?,czy jest to tylko wigilia dla dzieci?czy wspólna z rodzicami?
robią ale ja nie puszczam córki ani syna- czasy są jakie są-nie oszukujmy się ludzie sa różni-ja nie znam tutaj nikogo z klasy i nie wiem co gotuja i w jakich warunkach boję się że dzieci znowu coś przywleka ze szkoly a bylo tego już nieco trochę.zatem wigilię obchodzimy w domu a w szkole
Przebywa razem z Anną Jarucką poza miejscem zamieszkania. Szkoła powiadomiła kuratorium o fakcie nieusprawiedliwionej nieobecności dziecka odnotowanej od pierwszego tygodnia września. Kuratorium z kolei jest zobowiązane powiadomić prokuraturę o domniemaniu przestępstwa polegające na
Muszę trochę "umłodzieżowić" pokój dzieci. Starsze 6 lat z kawałkiem, młodsze 4,5. W tej chwili patynowana sosna, budyniowe ściany, które były błędem od początku, i zielone dodatki. Planowałam piętrowe łóżko, ale na razie szkoda mi łóżek, które są, kupiliśmy dość drogie materace, są bardzo
Myslałam o tym biurku pod oknem - tylko kaloryfer jest wyższy, niż jakiekolwiek biurko i to raz, że średnio by wyglądało, a dwa, że mało przytulnie by to było. Ale faktem jest, że szafa mogłaby być w przedłużeniu łóżka po lewej, zmieściłaby się. -- -------------- https://fotoforum.gazeta.pl/p
co robić, kiedy 13-latek, w czasie niepowodzeń w szkole zaczyna mówić, że lepiej byłoby nieżyć? Rzuca to jakby w formie żartu, ale mnie to później dręczy i boję się o jego myśli. Wiem, że to trudny wiek i chcę mu pomagać, ale boję się wymagać za dużo (szczególnie po tych ostatnich wydarzeniach z
Witam Niestety trzeba niektóre dzieci ciągle pilnować. Mam swoje, obserwuję cudze i ... to chyba zależy od cech osobniczych. Z tego samego domu, sposobu wychowania dzieci się różnią. Z dzieckiem, które jest po prostu leniwe lub łatwo się poddaje trzeba ciągle pracować, ciągle nie dopuszczać
mam dziewczynke oliwie która ma już 9 lat w wieku 3 lat zaczęła nosić aparaty słuchowe bardzo dobrze się rozwija chodzi do masowej szkoły klasy 3 ma głeboki niedosłuch 90 100 w lutym jedziemy do kajetanów na badania kwalifikacyjne do implantów byliśmy rok tem lekarze radzili poczekać czy
eirmina napisała: Rok > wcześniej do szkoły? Czy nie szkoda dzieciństwa? do szkoły przecież też dzieci chodzą ;o) a jaka jest różnica w praktyce, czy się chodzi do zerówki, czy do pierwszej klasy? a nie szkoda takiego "przenudzonego" czasu? pozdrawiam Judyta
eirmina napisała: Co > robić z dzieckiem które ma odpowieć na każde pytanie i to odpowidź logiczna i > popartą argumentami, w szkole tak się nie da!!! żeby on jeszcze siedział > cicho, ale buzia mu się nie zamyka. Co robić, jak go tłumaczyć przed > nauczycielami? Proszę
Czy Wasze dzieci ok. 10 letnie lub starsze zostają same w domu, wracają same ze szkoły (u nas to kwestia dojazdu autobusem), chodzą do sklepu po drobne zakupy, jeżdżą na kolonie/obozy, wycieczki kilkudniowe? W jakim wieku zaczęły i czy była to ich inicjatywa? Mój Młody w grudniu skończy 10 lat i
Mój właśnie skończył 10 lat. Zostaje sam w domu bez problemu już od 2lat. Spokojnie pójdzie do szkoły i wróci a ma dość daleko z 1,5 km - jednak to wtedy gdy nikt nie ma możliwości go zawieźć albo odebrać bo z uwagi na ciężki plecak nie chcemy żeby chodził sam. Jeździ na rowerze na stację
witam was serdecznie! mam pytanie jak w Irlandi wygląda szkoła dla 8 letniego dziecka.Jednym słowem interesuje mnie wszystko co dotyczy dzieci.
Witajcie, weekend i znowu pusto tu jakoś? Mam nadzieję, że wszyscy mają się dobrze. Agacie w końcu górne jedynki wychodzą, już myślałam że zostanie z trzema zębami do 6 roku życia i jej od razu stałe wyrosną, hihi. Link dla mamy, która o szkołę dla dziecka pyta
Są takie? Jak to jest być "mamą niepracującą" z zawodu? Jak sobie organizujecie czas, gdy dzieci są w szkole/przedszkolu? Czy da się tak zyć na dłuższą metę?
kawałek za miastem. Generalnie jestem zadowolona, dzieci odbieram ze szkoły codziennie o 15.00, a jeszcze muszę tam dojechać. Czasem mam chwile zwątpienia, ale kto ich nie ma. Pensja ujdzie w tłoku, mam dyplomowanie, pracuję w dość fajnej szkole niepublicznej, no i mam długie wakacje.