czy naprawdę działają na zaparcia?
witaj:) ja jadłam suszone śliwki na zaparcia i mi pomagały...a jeszcze lepiej jest je zalać wrzątkiem w jakimś naczynku a potem pić sobie taki napar...oczywiście możesz też te śliwki później zjeść...codziennie rano na czczo taki naparek i zaparć nie będzie... :) p.s. wiesz, każdy jest inny
hej pojedz trochę suszonych śliwek - napewno przejdzie
Dokładnie tak - suszone śliwki są super. Mój maluszek już je różne rzeczy i śliwki Gerbera daję właśnie, żeby nie miała problemów z wypróżnianiem. -- Pozdrawiam Nalle
w czym one pomagają? a rodzynki?
no własnie?
((((( plum )))))
Jest czas suszenia owoców. Suszymy śliwki, gruszki, jabłka. Na zimę jak znalazł. Czy susząc śliwki domowym sposobem trzeba je nasączyć oliwką albo jakimś olejem? Bo kupowane suszone śliwki są potraktowane oliwą, co można wyczytać na metkach opakowań. Z oliwa lepiej się trzymają?
Nie dodaje oleju ani nic. Tylko uważam na robaki. Suszyć trzeba czyste owoce i szybko.
Oczywiście że warto jak ma się swoje owoce wiadomo co jesz.Ja susze śliwki w piekarniku elektrycznym z termoobiegiem w temperaturze 100stopni przy uchylonych drzwiczkach.A tak nawiasem mówiąc śliwka suszona a wędzona to dwie inne bajki i dwa inne sposoby wykonania.Jak sama nazwa wskazuje jedna jest
Najgorsze wspomnienie kulinarne dzieciństwa - kompot wigilijny z wędzonych śliwek. ;-) A z suszonych jest całkiem znośny.
Czy można je stosować w Montignacu? Mają sporo węglowodanów,ale jaki IG? Czym jeszcze można regulowac trawienie (poza otrębami, herbatkami Figura czy błonnikiem w zielonych warzywach?) Pozdrawiam.
"szczupla bez wyrzeczen-specjalnie dla kobiet" to tytuł koszt niecałe 30 zyli
Potrzebuję kupić online, szukam dobrych najlepiej bez konserwantów. Macie sprawdzonego dostawcę? Podzielcie się proszę namiarami
Brat ma śliwki ale z konserwantem:(
Wysuszyłam śliwki (w piekarniku) i teraz nie mam pojęcia, jak je przechować. Te "sklepwe" są czymś konserwowane. Ja zrobiłam je sama, żeby móc podawac je synkowi na zaparcia. A teraz leżą na szafce i nie wiem, co z nimi zrobić, w co włożyć. Pomóżcie.
Nie wiem, jak długo. Sporo ich mam i chciałabym do wigilii.
To znaczy ja słyszałam ostrzeżenia przed suszonymi śliwkami - że dziecko może dostać rozwolnienia jeśli matka je suszone śliwki. Uważam to za bardzo zabawną bzdurę, wziąwszy pod uwagę to w jaki sposób śliwki działają na przewód pokarmowy (działa w nich właśnie to, czego się NIE strawi, więc
Co innego uczulenia (super rzadkie przy karmieniu piersią, ale podobno zdarzają się, zwłaszcza na mleko krowie), co innego wzdęcie od kapusty albo rozwolnienie od suszonych śliwek. W osoczu krwi mogą się znaleźć małe cząstki - podstawowe białka, węglowodany, itd. Nie mogą się znaleźć, na