jagoda_271 12.09.07, 10:15 czy naprawdę działają na zaparcia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ranoma Re: suszone śliwki 12.09.07, 10:41 witaj ja jadłam suszone śliwki na zaparcia i mi pomagały...a jeszcze lepiej jest je zalać wrzątkiem w jakimś naczynku a potem pić sobie taki napar...oczywiście możesz też te śliwki później zjeść...codziennie rano na czczo taki naparek i zaparć nie będzie... p.s. wiesz, każdy jest inny, jednemu pomaga to, innemu to, ale mnie śliwki pomogły więc mogę polecić Odpowiedz Link Zgłoś
lopi77 Re: suszone śliwki 12.09.07, 12:38 mnie tez pomogły. Juz miałam ich dosc tak zarłam. Jadłam same i popijaŁAM KEFIREM NATURALNYM. Lub mozesz namoczyc sobie z 10 sliwek na noc w kefirze i arno zjesc tez pomaga. Ale najbardziej pomaga mi kawa. Dlatego nie zrezygnował z jej picia i zawsze rano tak jak przed ciaża pije sobie kawke. Odpowiedz Link Zgłoś
meggii791 Re: suszone śliwki 12.09.07, 12:51 jagoda sliwki pomagaja pamietaj ze przy suszonych owocach trzeba uzupelniac duzo plynow to wazne. kefirek tez pomaga. nie tylko na zaparcia ale i na ewentualne grzyby przewodu i narzadu rodnego(czesto w czasie ciazy sie przyplacze) poza tym ja tez z kawy nie zrezygnowalam bo bym z rana nie wstala (mam niskie cisnienie nawet w ciazy i pomaga mi dziennie na kibelek droge znales) jezeli nedziesz pic 2-3litry plynow dziennie mimo wszystko nie powinnas miec zaparc Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_271 Re: suszone śliwki 13.09.07, 08:01 już się przekonalam, jadłam przez 3 dni po parę śliwek i od razu jak wstanę to lecę do kibelka, bo od tych zaparć to myślałam że coś mi w mózgu strzeli Odpowiedz Link Zgłoś