bumcykcyk2 napisał: > W sytuacji, gdy każdy papier znaczy tyle s > amo (w humanach żaden pracodawca nie rozróżnia SWPS-u od Wyższej Szkoły Gotowan > ia na Gazie) Rozróżnia. Niektórzy rozróżniają nawet WPiA Uniwersytetu Łódzkiego od WPiA Uniwersytetu Jagiellońskiego (i
humanach żaden pracodawca nie rozróżnia SWPS-u od Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie) nie widzę kolejki chętnych do tego, żeby mieć trudniej.
, bez interpretacji, totalna fuszerka. Brak kontaktu, żadnego poczucia obowiązku, nawet nie było co tego pokazywać promotorowi. Wyobraźcie sobie jak mną targało ze złości! No i trafiłam przez znajomą z SWPSu na Pana Szymona, którego tu opisują. Ja sobie mogę pisać, to internet, tu każdy może napisać co
Dekada doświadczenia dla SWPS'u? SWPS nawet tyle czasu nie istnieje! :P
syn przynosi z zajęc plastycznych... cuda. Gimnazjum w zeszłym roku zostało przeniesione do SWPSu więc mają do dyspozycji sale gimnastyczną, siłownie, korty do squosza... i jeszcze wyjazdy na basen! Szkoła ma ogromny wpływ na ukształtowanie światłego człowieka. Są zaznajamiani z kulturą dzięki
W czołówce ośmieszających reklam umieściłbym "reklamę" zorganizowaną przez kolegów pana Fleischera z Instytutu Dziennikarstwa SWPS (w którym chyba nawet sam pan Fleischer pracuje) w postaci galerii śmiesznych tekścików studentów SWPS-u na Szewskiej. Efekt był odwrotny od zamierzonego, bowiem te
Gratuluje poczucia humoru, Małgosiu. Tak trzymać.
Mnie się bardzo podoba dowcip doktoranta. Więc humorek nie dopisuje raczej tobie. Czyżbyś był jednym z pracowników SWPS-u, co to potrafią śmiać się ze swoich studentów, a z siebie już nie?
Psycholog na pewno! A najlepiej taki z SWPS'u!
To było do przewidzenia. Poziom musiał się popsuć od kiedy zaczęto tam zatrudniać przebierańców, którzy skończyli np. filologię, a uczą psychologii, czego przykładem jest choćby prof. Galasiński z wrocławskiego SWPS-u.
Piszę z Warszawy. Nie ukrywam, że jestem "z branży". Pracuję na Uniwersytecie Warszawskim, na Wydziale Psychologii. Dylemat, czy jesli ma się płacić za studia - iść na uniwersytet czy do swpsu istnieje w Warszawie. I tu i tu są w psychologii wielkie nazwiska i tu i tu uczy czołówka polskiej
Przenieść się rzeczywiście nie masz szansy, bo SWPS jest prywatna. Jedyne, co mozesz zrobić, to skończyc licka na SWPS i spróbowac sie dostac na magisterskie (jest rozmowa plus punkty z dyplomu). Niestety skand jest w miare oblegany, nie przyjmą cię tak po prostu z SWPSu. Ale ta rozmowa jest ok
Od podstaw to nie, to nie fil. litewska czy niderlandzka. Jednak o studia prywatne bym sie bała, znam osoby z SWPSu w Warszawie, które na 3 roku miały problemy ze skleceniem gramatycznie poprawnego zdania po angielsku, nie ma się co bać. Gorzej, gdybyś pytała o UAM czy UW, wtedy miałabym
Szanowni Państwo, Jestem studentką V roku SWPSu, moja praca magisterska dotyczy bardzo ważnej rzeczy jaką jest szczerość, szczerość jako cnota. Obszarem pracy jest psychologia pozytywna, opierająca się na zasobach jednostki