Holendrzy to chciwe i wyrachowane qu wy , przemysł ściągania ton ludzi na studia tamże w języku angielskim przypomina polską inwazję wyższych szkół gotowania na gazie. Zresztą holenderski rząd intensywnie walczy z lobby owych uniwersytetów.
Ponieważ padają propozycje, za które jestem wdzięczna 😊 to doprecyzuję oczekiwania odnośnie innych szkół niż Kuroń o którego pytałam. Mieszkamy na Białołęce, dobrze by było gdyby dojazd był krótszy niż godzina. Fajnie jeśli M2, czyli Śródmieście, Wola. Żoliborz też wchodzi w grę, choć nie M2. Oczywiście jak najbardziej Targówek, Praga północ.
W raporcie zauważono, że zdjęcia zrobiono kilka lat temu, ale dopiero w 2019 roku zaczęły być masowo udostępnione na Twitterze; przebrania na Juwenaliach studentów Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu (2019) - "w trakcie korowodu cztery kobiety przebrane były w stroje zakonnic. Obok nich szedł chłopak przebrany w biało-czerwony strój z mitrą na głowie. Poruszał się w kartonowym pudłem, które przypominało samochód.
Najprościej skorelować z dziećmi - jeśli rodzice rozliczają się na przykład pod Lublinem, a dziecko jest w szkole na warszawskiej Białołęce to coś tu jest nie tak, bo chyba samo nie mieszka w Warszawie. Wezwać do złożenia wyjaśnień i korekty. Albo odwrotnie - jak rodzice zapisują dziecko do podstawówki, to niech okażą pit, z którego wynika, że tu się rozliczają, bo to dowodzi miejsca zamieszkania.
Marną prowokacje to robią ci, którzy jak ty, piszą o tabunach bogatych Ukraińców - obywatelach jednego z najbiedniejszych państw Europy. Dzieci oligarchów nie ma w szkołach na Białołęce, zapewniam cię. W Ukrainie nie było klasy średniej, garść bogatych i masa biednych. Ale załóżmy, że jakiś odsetek klasy średniej sobie był. A teraz gospodarka Ukrainy jest w runie, więc nawet jak ktoś uciekał luksusowym SUV-em, to niekoniecznie ma dalej źródło utrzymania.
Znalazły się miejsca dla uchodźców (i to wcale nie w najsłabszych szkołach), to i dla innych dzieci się znajdą. Tour po dobrych szkołach - to zawsze jest jakieś wyjście. Stawianie na mniej polularną szkole - to też dobre wyjście. Np. matfiz w takim Herbercie na Białołęce :D Pytanie, skąd dziecię dojeżdża.
23 maja władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu odcinka ulicy Wał Miedzeszyński od 24 maja do odwołania oraz zamknięcia szkół, przedszkoli i żłobków w Wawrze, na Pradze Północ, Pradze Południe, w Białołęce, na Mokotowie i w Wilanowie.
Sady a w której szkole? Też na Białołęce? Mam blisko na Białołękę w poniedziałek mogę podjechać.
23 maja władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu odcinka ulicy Wał Miedzeszyński od 24 maja do odwołania oraz zamknięcia szkół, przedszkoli i żłobków w Wawrze, na Pradze Północ, Pradze Południe, w Białołęce, na Mokotowie i w Wilanowie
iuscogens napisał: > I nie zauważyłaś, że w Warszawie ludzie mieszkają np. na Białołęce I na tej Białołęce muszą 11-letnie dziecko do koleżanek zawieźć? No sory - dziecko tutaj zostało raczej ofiarą marzenia rodziców o kawce na tarasie :/ -- - What if people try to...
Korki, remonty, zmienny rozkładów, do metra, przystanku trzeba dojść, od - też. Ludzie z jakichś względów kupują mieszkania np. na Białołęce zamiast na Mokotowie i jakoś muszą do tej pracy dojechać. Nie każdego stać na mieszkanie przy linii metra, nie każdy ma pracę 15 minut od domu, nie każdy ma...
bywalec.hoteli napisał: > nie tylko to jest droższe tylko Ty juz za takie rzeczy nie płacisz. Droższe pry > watne żłobki, przedszkola i szkoły, droższe opiekunki dla dzieci, droższe sprzą > taczki itd. Jak ktos tutaj przybywa i pracuje i ma dzieci, to te koszty go wala > po głowie :) Mam małe dziecko ,więc koszty znam. Miasto zapewnia miejsce w państwowym przedszkolu i szkole, jak chcesz płacić za prywatne , no to bulisz.